jacekplacek - 14-07-2008, 18:49 Temat postu: Na zatoki: jala netiZnalazłem metodę codziennej higieny zatok: jala neti Ponizej filmiki, jak stosować to i owo(UWAGA DRASTYCZNE SCENY :
Ciekawe jak to działa? Pomaga, zmniejsza ilość infekcji w roku, uodparnia?James - 14-07-2008, 20:03 Temat postu: Re: Na zatoki: jala neti
jacekplacek napisał/a:
Ciekawe jak to działa? Pomaga, zmniejsza ilość infekcji w roku, uodparnia?
mi pomaga, szczególnie zimą. spadła też ilość infekcji
zobacz więcej w tym wątkujacekplacek - 14-07-2008, 20:35
James napisał/a:
zobacz więcej w tym wątku
Poczytałem. Ciekawe jak po roku stosowania?jaros4 - 14-07-2008, 21:49 nasz bajtel ze zlobka przynosi takie wirusy ze nawet ta metoda zdaje sie byc malo skuteczna.soul - 15-07-2008, 09:43 wiem ze nie ladnie tak oceniac innych podczas ich nie obecnosci...i moze jestem w bledzie a jezeli tak to prosze mnie upomniec i mi wytlumacczyc...przeczytalem caly temat z linku i musze przyznac ze niektorzy takie herezje tam wypisuja ze az zal....
przepraszam ale co ma nos z uchem....prosze mi wytlumaczyc?!
zgodze sie ze ucho srodkowe dokladniej jama bedenkowa jest polaczona z gardlem dokladniej gorna jego czescia ale dalej nie widze zwiazku zatoki-ucho:P
zastanawiam sie czy nie zaprosic "eksperta" z tej dziedziny do tego watku bo naprawde ciekawia mnie te nowe teorie i drogi zakazen.
wiem ze w mysl idei ze wszystko jest mozliwe jest jakis stopien prawdopodobienstwa przejscia bakteri z wydzieliny nosa do gornej czesci gardla akurat w tym momencie kiedy bedzie sie zmienialo cisnienie i napnie sie miesien napinacz podniebienia miekkiego i udrozni sie ten przewod...itd...
moze tez jutro wygram w totka:D
co innego jest kiedy mamy zapalenie zatok i ciagly wysiew bakteri i zapalenie ucha jest skutkiem "dzialanosci" bakteri ale to inna bajka- mowimy przeciez o codzinnym czyszczeniu zatok a nie w przypadku przewleklego zapalenia zastok.
cos gdzies ktos wie ale nic konkretnego:) proponuje na poczatek kolezance rozroznic patologie ktora "rodzi" kolejna patologie od fizjologi z ktorej nagle powstaje patologia.
aaaaa.... i ciekawi mnie jak te wydzieliny z nosa przenikaja do ucha??? przeciez nasza kolezanka twierdzi ze tak latwo...bardzo mnie to interesuje...powiem ze z utesknieniem czekam na teorie... moze jakis nowy kanal??albo istnieje cos na wzor trabki eustachiusza tylko 3ciej specjalnej dla powstawania zakazen
anatomia czlowieka i zawatosc ksiazek nie zmienila sie w ciagu 70 lat a tu nagle taaaaaki postep od kiedy ja ostatnio kilka lat temu czytalem....ale ten czas szybko leci
[ Dodano: 15-07-2008, 10:48 ]
jacekplacek napisał/a:
James napisał/a:
zobacz więcej w tym wątku
Poczytałem. Ciekawe jak po roku stosowania?
tez jestem ciekawy czy pomaga??jacekplacek - 15-07-2008, 10:17 Soul: w wątku o jala neti podjąłeś dyskusje z kimś z zupełnie innego wątku. Warto umieścić link i cytat z którym polemizujesz. Bo na razie, to wyskoczyłeś jak niejaki Filip.soul - 15-07-2008, 23:36 Temat postu: Re: Na zatoki: jala neti
James napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
Ciekawe jak to działa? Pomaga, zmniejsza ilość infekcji w roku, uodparnia?
mi pomaga, szczególnie zimą. spadła też ilość infekcji
zobacz więcej w tym wątku
kolega zalaczyl linka:) przeczytalem i zeby ustrzec was kolegow przed tymi teoriami stwierdzilem ze napisze kilka slow....glownie byly kierowane do uzytkownika Justa.
jezeli taki mega oftopik:P to sorki
co do zaproszenia to myslalem zeby zaprosic wlasnie Juste do tego tematu
[ Dodano: 16-07-2008, 00:37 ]
przyznam ze jestem bardzo ciekawy niektorych odpowiedzi:) bardzo wrecz dodam:)