FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

CMAS/PADI/SSI/... - Senior Ranger!!!

grzegorz - 14-10-2008, 20:22
Temat postu: Senior Ranger!!!
Upadłem na twarz,kiedy dzisiaj na basenie w Poznaniu zobaczyłem reklamę kursów nurkowania pod tytułem: Senior Ranger 40+(podwyższone bezpieczeństwo i zabezpieczenie medyczne).K*** ,ja mam 40 lat i poczułem się nieswojo,ze niby jak mam 30-ci to zabezpieczenie mam mieć mniejsze,a bezpieczeństwo w du...pie?zrozumiał bym gdyby to był wyjątkowy kurs dla 60+,70+,ale dla 40-ci????Goście ,kórzy to uskuteczniają nie łapią się nawet w program emerytalny tego kursu,jeden z LOK ,drugi chyba z CMAS.Polejcie mnie wodą,jesli mi się coś p***.....o,ale dla mnie to żenada.Nie wiem nawet czy to jest jakiś oficjalny program którejś z organizacji,może ktoś ma wiedzę?
pzdr
G

$$ - 14-10-2008, 20:31

grzegorz napisał/a:
może ktoś ma wiedzę?
Dla zgredów bezpieczniejszy jest nitroks. A dużo więcej możesz się dowiedzieć na X Konferencji Naukowej w Sopocie.

pozdrawiam rc

piotrek_n - 14-10-2008, 20:37

LoL :D
szczemar - 14-10-2008, 20:41

$$ napisał/a:
Dla zgredów bezpieczniejszy jest nitroks.


Nie- dla zgredów bezpieczniejsze są fora nurkowe i nuranie w nich,co niniejszym uskuteczniam.

$$ - 14-10-2008, 20:50

szczemar napisał/a:
bezpieczniejsze są fora nurkowe i nuranie w nich
Gdybym to usłyszał od jakiegoś młodego instruktora to bym podchodził sceptycznie lecz to informacja od Stanisława Skrzyńskiego z 2003r.
grzegorz napisał/a:
zrozumiałeś co napisałem?
Ależ oczywiście
grzegorz napisał/a:
K***
grzegorz napisał/a:
p***


grzegorz napisał/a:
Upadłem na twarz
To wyjaśnia wszystko.

pozdrawiam rc

Przemo_C - 14-10-2008, 20:54
Temat postu: Re: Senior Ranger!!!
grzegorz napisał/a:
Upadłem na twarz,kiedy dzisiaj na basenie w Poznaniu zobaczyłem reklamę kursów nurkowania pod tytułem: Senior Ranger 40+(podwyższone bezpieczeństwo i zabezpieczenie medyczne).K**** ,ja mam 40 lat i poczułem się nieswojo,z.......


Dobre, społeczeństwo nam się starzeje to i marketing musi za tym nadążyć. A podwyższone bezpieczeństwo i zabezpieczenie medyczne to pewnie obowiązkowe badania lekarskie i tlen w bagażniku. Napisz na PW kto to wymyślił, choć mam jeszcze 5 lat na zabawę bez zabezpieczeń to wpiszę sobie ofertę do kalendarza. :ping:

Misteres - 15-10-2008, 04:59
Temat postu: Re: Senior Ranger!!!
grzegorz napisał/a:
Senior Ranger 40+(podwyższone bezpieczeństwo i zabezpieczenie medyczne)


Faktycznie chyba goście troszeczkę popłynęli.
40chę świętowałem już jakiś czas temu i wciąż mi się wydaje, że dopiero zaczynam...
Małolaty (czyt. poniżej 40) zrozumieją, jak osiągną.

A tak na marginesie to ile miał lat pan Jacques-Yves Cousteau jak poczyniał swoje najlepsze nurkowania...?

Pozdrawiam semi-starczo.

Andrzej Kosko - 15-10-2008, 05:52

szczemar napisał/a:
dla zgredów bezpieczniejsze są fora nurkowe i nuranie w nich,co niniejszym uskuteczniam.

tak,tak-popieram!!!
Przemo_C napisał/a:
mam jeszcze 5 lat na zabawę bez zabezpieczeń

no,ja bym jednak uważał-system alimentacyjny kuleje...

$$ - 15-10-2008, 07:13

Gdybyś mógł wejść w rozmowę dlaczego nitroks jest zalecany, to bym dyskutował pokazywał argumenty za.

Ludzie w wieku 40+ o słabej czy średniej wydolności fizycznej mają problemy krążeniowe, (ludzie dużo zawodowo nurkujący też). Wiec dostarczenie do oddychania nitroksu zmniejsza ilość rozpuszczonego azotu, czyniąc dekompresję bezpieczniejszą mimo mniejszej wydolności układu krążenia.
Misteres napisał/a:
A tak na marginesie to ile miał lat pan Jacques-Yves Cousteau jak poczyniał swoje najlepsze nurkowania...?
W katalogu U.S.Divers z lat 70 mam zdjęcie JYC z 74 r z wyprawy Calypso, sobie radzi, zakładając Twina z AO Royal Aquamaster lub Mistral Standard, Royal Mistral to nie jest. Dla DIRowców nie ma KRW !! skrzydła też !!!, na pewno się utopi (żart).
A najlepsze nurkowanie można zrobić w każdym wieku.

pozdrawiam rc

martin - 15-10-2008, 08:31

grzegorz napisał/a:
Nie wiem nawet czy to jest jakiś oficjalny program którejś z organizacji,może ktoś ma wiedzę?


Przyklad niemiecki CMAS:
Interwale miedzy badaniami lekarskimi:

do 18 lat -> co rok (albo dwa, nie pamietam dokladnie i nie chce mi sie szukac)
do 40 lat -> co trzy lata
powyzej 40 lat -> co rok

hubert68 - 15-10-2008, 08:36

grzegorz napisał/a:
jeden z LOK ,drugi chyba z CMAS



grzegorz napisał/a:
zebyście nie mówili,ze sciemniam


DSC00215.jpg


Na plakacie można dopatrzeć się NAUI, powyżej PADI i chyba powyżej jeden z dwóch ogonów CMAS-owskiej syrenki. To tak dla uściślenia.

TomekP - 15-10-2008, 10:27

To ja poczekam jeszcz kilka lat i poprosze Wariant II, "wody otwarte Egipt, Chorawcj, Tenerifa"
Tylko najpierw poproszę o mapę z położeniem tych wód otwartych :P

martin - 15-10-2008, 10:33

Cytat:
po prostu dla mnie jest zaskoczeniem tego typu kurs,ale moze ja dziwny jestem.


A co jest dziwnego, w zorganizowaniu kursu dla ludzi ktorzy:
1.) najprawdopodobniej nie podjeli by sie go (kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne ;))
2.) beda uczyli sie w grupie ludzi o podobym wieku - i tym samym podobnym podejsciu do zycia?

grzegorz - 15-10-2008, 11:40

martin napisał/a:
najprawdopodobniej nie podjeli by sie go (kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne

zaraz ekstremalne,pod tym 40+ jest kolejny-kurs familijny,to dopiero extrim,nuranie razem z tesciową.

hubert68 - 15-10-2008, 11:56

grzegorz napisał/a:
po prostu dla mnie jest zaskoczeniem tego typu kurs


Ja jestem 40+ i na taki kurs się nie piszę ale w dobie konkurencji... :hihi-:
a $$ ma rację z tym Nitroxem i nie jest to od rzeczy. Sam od skończenia kursu EAN jak mogę biorę Nitrox. Nawet przy płytkich nurach. Jest bezpieczniej, zwłaszcza przy mojej nadmiernej iliości tłuszczyku...

Torin - 15-10-2008, 12:02

No jedyne co by mnie przekonało do takiego kursu to początki pod wodą z ludźmi o podobnym wieku.
Ale ....
Qurde lepiej motywuje grupa potencjalnie lepszych ;)
Chociaż mam nadzieję, że głównie to jednak potencjalnie :D

Torin
Też już 40+, ale kapkę zdziwiony takim podejściem szkolących ...

$$ - 15-10-2008, 12:23

martin napisał/a:
kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne
Reni Rifensthal, jeszcze później zaczynała.

pozdrawiam rc

jacekplacek - 15-10-2008, 16:43

martin napisał/a:
kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne

Ja :marl: :pigs:

wiesiek01 - 15-10-2008, 18:51

martin napisał/a:
kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne

Ja ....

Grzegorz_N - 21-10-2008, 10:32

wiesiek01 napisał/a:

kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne


I ja też ...
I jeszcze pokażemy, na co nas stać!

wielki nicpoń - 21-10-2008, 15:26

Ja również.
Zgłosiłem akces do P.T. Gerontowarzystwa wcześniej, aleć wysadziło w powietrze, więc juz zacząłem sądzić, że to kolejne forum dla pięknych i młodych.
Zresztą, ja do dziś jestem... hm... piękny, powiedzmy.

A poważnie: 40+ ma swoją specyfikę i chętnie poczytałbym coś rozsądnego na ten temat. Choć, naturalnie, niekoniecznie w tym dziale.

Te_Pe - 21-10-2008, 16:22

wielki nicpoń napisał/a:
Ja również.
Zgłosiłem akces do P.T. Gerontowarzystwa wcześniej, aleć wysadziło w powietrze, więc juz zacząłem sądzić, że to kolejne forum dla pięknych i młodych.
Zresztą, ja do dziś jestem... hm... piękny, powiedzmy.

A poważnie: 40+ ma swoją specyfikę i chętnie poczytałbym coś rozsądnego na ten temat. Choć, naturalnie, niekoniecznie w tym dziale.


a rozmowy ludzi w naszym wieku kończą się na dupach......

wiec, moje skrzydło jest do dupy....


___

wielki nicpoń - 21-10-2008, 16:36

Te_Pe napisał/a:
a rozmowy ludzi w naszym wieku kończą się na dupach......

- rozmowy facetów w każdym wieku kończą się na, pardon my french, dupach.
Z tym że we wczesnym oraz późnym (daj Boże, jak najpóźniejszym) wieku - wyłącznie w kontekście dupy to podtarcia.

Hubert68 wspominał o "nawet płytkich" nurach na nitroxie w sytuacji 40 + patologiczny rozrost mięśnia piwnego. Jak płytkich?

hubert68 - 22-10-2008, 07:36

No może do 10-15 m to nie. Ale jak głębiej... to jeśli tylko jest możliwość....
bd* - 22-10-2008, 15:01

No to małe opowiadanko :) .
W tym roku na wiosnę nurkowałem w Chorwacji w czeskiej bazie Lamkra w miejscowości Preluk koło Rieki.
Nurkowałem z dziewczyną, która właśnie kończyła w Polsce kurs DM. Nurkowaliśmy dużo, długo i głęboko. Na wrakach każdy nurek z długim deko. Właściciel bazy na początku przyglądał mi się dosyć nie ufnie (po obejrzeniu dokumentów z datą urodzenia ). Właścicielem bazy był doświadczony płetwonurek nurkujący bardzo głęboko (brał udział w zabezpieczaniu bardzo głębokich nurkowań) w wieku 40+. Na imprezie pożegnalnej powiedział (hucznej jak się domyślacie ) „ Bohdan myślałem, że jak dojdę do 50 lat, to się będę musiał utopić bo już nie będę mógł nurkować, a ty zmieniłeś całkiem moje podejście w tym temacie a jak będziesz umierał daj znać, to umrzemy razem.”. W grudniu 2007 w Egipcie 60 m na powietrzu. Na dodatek nie można o mnie powiedzieć, że jestem szczupły.
Nie pytajcie mnie ile mam lat bo ludzie tak długo nie żyją :) . Dla mnie ktoś w wieku 40+, to małolat. Na nowo nurkowanie zacząłem jakieś 7 lat temu, czyli już na początku nie było 4.
To tak dla pokrzepienia serc tych z 40+, możecie jeszcze nurkować, nurkować, nurkować, aż Wam się znudzi.
PS.
4 grudnia lecę do Safagi, oczywiście nurkować :)

szczemar - 22-10-2008, 16:15

Tak trzymać !
TomekR - 22-10-2008, 16:34

Dosc czesto(2,3 razy w roku) mam okazje spotykac legendarnego fotografa Stana Watermana - Stan skonczyl bodaj 84 lata, nurkuje ponad 120 dni w roku i pojawia sie na oficjalnych spotkaniach z coraz mlodszymi i bardzo atrakcyjnymi sekretarkami.

Na projekcie kablowym, w poblizu Panamy (glebokosc maksymalna 1170', nurkowanie saturowane 12,5 dnia), rozklad wiekowy wynosil: 37, 42, 44, 45, 50 i 53. Takze, glowa do gory, jest nurkowanie po 40stce.
pzdr
Tomek

Judas - 23-10-2008, 08:19

TomekR napisał/a:
legendarnego fotografa Stana Watermana - Stan skonczyl bodaj 84 lata,


Z takim nazwiskiem to nie dziwne :)

Loony - 23-10-2008, 13:03

Jeden z tych wątków , które przeczytałem z całkowitą przyjemnością. Też aktywnie choć już rekreacyjnie uprawiam ten, najwspanialszy oczywiście (dla mnie i chyba nie tylko dla mnie ) sport . Pozdrawiam wszystkich nurasów !
P.S. Po sześćdziesiątce też się wspaniale nurkuje .....

Grzegorz_N - 24-10-2008, 12:54

wielki nicpoń napisał/a:
patologiczny rozrost mięśnia piwnego


Panowie, zapominacie że pod wodą NIC NIE WAŻYMY! Więc i mięsień piwny, nawet największy, nam nie straszny!

Loony napisał/a:
Po sześćdziesiątce też się wspaniale nurkuje .....


Szacunek! :wyn;

PS
Szef naszego Klubu NUREK BYTOM - p. Stanisław Lempart (po 70-tce) w tym roku na Kubie spokojnie zrobił 90 metrów.

I co? :beee:

jacekplacek - 28-10-2008, 17:49

Grzegorz_N napisał/a:
Szef naszego Klubu NUREK BYTOM - p. Stanisław Lempart (po 70-tce) w tym roku na Kubie spokojnie zrobił 90 metrów

A świstak....
Na serio: możesz to rozwinąć? Jakie gazy, czas nurkowania, support itp.?

Leszek Remesz - 28-10-2008, 18:22

Oj Panowie,
Widzę , że wiek w oczy zagląda i nadchodzi czas refleksji.
Bez paniki "Tempus fugat amore manet" (czas przemija a miłość trwa - to dla tych co po łacinie nie teges) oczywiście do nurkowania i nie ma tu co dywagować. Dla mnie to czysta rekreacja a nurki z młodszymi kolegami i koleżankami tylko kolorytu nadają. Świat się składa z ludzi w różnym wieku i nie on jest tu wyznacznikiem ale wspólna pasja.
50+

Grzegorz_N - 02-11-2008, 10:22

jacekplacek napisał/a:
Na serio: możesz to rozwinąć? Jakie gazy, czas nurkowania, support itp.?


Jacku, zapraszam do naszego klubu NUREK BYTOM - w każdy czwartek o 19.00 i niedzielę o 10.00. Nasz baszen znajduje się przy ul. Chorzowskiej (na przeciwko OSRG).

jacekplacek - 04-11-2008, 15:58

Grzegorz_N napisał/a:
Jacku, zapraszam do naszego klubu NUREK BYTOM -

Dzięki za zaproszenie :)

Włodek K - 13-11-2008, 14:28

Cytat: kto z zdrowym rozsadkiem zaczyna w tym wieku sporty ekstremalne

A w ogóle, nurkowanie to jakiś sport i w dodatku ekstremalny? Jesteście tego pewni?

Hm Ciekawe podejście, bo ja zawsze uważałem że ekstremum jest czymś na granicy, czymś skrajnym, czymś maksymalnym, czymś co bezpośrednio dotyka ryzyka ponad akceptowalny poziom. Dziwię się że traktujecie nurkowanie jak ekstremum bo tym samym najprawdopodobniej dopuszczacie by Wasze nurkowania były na granicy. Przypuszczam tak bo żaden z Was nie zająknął się ani przez moment że to z tym ekstremum w nurkowaniu nie jest tak jak się powszechnie uważa wśród gawiedzi.

A więc łamiecie prostą i zarazem podstawową zasadę bezpieczeństwa nurkowania mówiącą że planujemy nurkowanie tak by nie stanowiło ono dla nas zagrożenia a więc by nie było ekstremalnym.

Wracając na chwilę do nurkowania w wieku uważanym za geriatryczny. To miałem przyjemność uczyć ludzi którzy są w tym wieku tak z metryki jak i sprawności fizycznej (nie mentalnej czy emocjonalnej). Prawdę mówiąc niektórzy młodsi wykazywali podobne starcze ograniczenia.

Powiem tak nurkować można w niemal każdym wieku (to oczywisty truizm). Tylko że ludzie starsi, i to już nie jest banał, jednak wymagają innego podejścia do nich i ich możliwości, które z racji wieku bagażnika chorób są zwykle niestety mniejsze. Bywa i tak że te możliwości są mniejsze z racji np wykonywanego zawodu lub trybu życia u ludzi których w żaden sposób metrykalnie nie da się zakwalifikować do geriatrycznych staruszków. Także nie widzę jakichś strasznych błędów w tym że niektórzy dedykują swoje oferty dla tej grupy EKSTREMISTÓW :-) Jak zwykle rzecz nie w tym jak nazwiemy ale jak to zrobimy. Bo jeśli chłopaki uwzględniają ograniczenia wieku późniejszego w swoich programach (nie lekarz, tlen itp tytuły) to ja tylko mogę pogratulować.

Moi geriatryczni absolwenci po raz pierwszy od lat zrobili coś dla siebie a jeden z nich przez całe życie chciał nurkować. Dziś jest szczęśliwym człowiekiem bo robi co lubi. A ja go przez to przeprowadziłem mimo że ma nabyte poważne ograniczenia zdrowotne.

Pozdrawiam Włodek

wielki nicpoń - 13-11-2008, 19:37

Włodek K, dziękuję.
Twoja wypowiedź przemawia mi i do rozsądku, i do wyobraźni.
Chyba fajnie jest pomagać komuś spełniać jego marzenia? :beer3:

Włodek K - 18-11-2008, 00:25

Ano fajnie jest w ogóle pracować z ludźmi fajnymi.
Pisząc ten post liczyłem na podjęcie jakże istotnego tematu "ekstremizmu nurkowego". A tu cisza :-(
Dolny Śląsk to spory teren ale mój rodzinny:-) Skąd dokładniej jesteś jeśli można?
Pozdrawiam

wielki nicpoń - 18-11-2008, 18:14

A z Legnicy!
Ściskam prawicę!

Włodek K - 18-11-2008, 18:39

Głogów To już blisko
Pozdrawiam Włodek

Andrzej Kosko - 23-11-2008, 20:48

Włodek K napisał/a:
Dziwię się że traktujecie nurkowanie jak ekstremum bo tym samym najprawdopodobniej dopuszczacie by Wasze nurkowania były na granicy.
Włodek K napisał/a:
łamiecie prostą i zarazem podstawową zasadę bezpieczeństwa nurkowania mówiącą że planujemy nurkowanie tak by nie stanowiło ono dla nas zagrożenia a więc by nie było ekstremalnym.


A skąd masz pewność,że cokolwiek łamiemy-czy też nie?
Skąd wiesz,jak wyglądają nasze nurkowania,co dla nas jest ekstremum,a co nie?

Włodek K - 24-11-2008, 00:33

Cytat:
A skąd masz pewność,że cokolwiek łamiemy-czy też nie?
Skąd wiesz,jak wyglądają nasze nurkowania,co dla nas jest ekstremum,a co nie?


Nie mam żadnej pewności ani nie wiem co dla Ciebie jest ekstremum. Po okularkach i kamieniołomie nie da się poznać :-) Ale z twarzy jednak dobrze Ci patrzy :-)

Zauważ że nie mówiłem o tym że dla jakiegoś nurka nurkowanie na gł x przy czasie y z klamotami z i procedurami v jest ekstremalnym zadaniem. Dla jednych nurków 100 m nie stanowi takiego ryzyka jak dla innych np 10 m. Z nurkami z którymi się spotykam czy ich uczę jest mam szanse ocenić to czy planują swoje nurkowanie nie wchodząc w ekstremum. Choć tak naprawdę to oni powinni lepiej wiedzieć (każdy nurek indywidualnie) gdzie jest dla nich ta cienka granica bezpieczeństwa. Nie uważasz?

Masz już mnóstwo lat i jestem przekonany że wiesz gdzie leży granica dla Ciebie, której nie zechcesz przekroczyć z jakichś istotnych powodów w danym momencie. Jeśli jej nie przekraczasz to nie robisz nurkowań ekstremalnych. Ta granica dla każdego nurka jest inna i zmienia się z czasem i doświadczeniem. Zapewne kupę lat nurkujesz i potrafisz ocenić to czy Twoi koledzy nurkują nie przekraczając tej chwiejnej granicy. Zapewne niejednokrotnie obserwowałeś nurków (może siebie także) którzy pchali się na nurkowania które Twoim zdaniem wykraczały poza ich aktualne możliwości. Zgodzisz się ze mną?

Bardziej mi chodzi o to że nurkowanie powszechnie uważa się za ekstremalny sport. Także o dziwo niektórzy nurkowie mówią o sobie że uprawiają sport ekstremalny. Moim zdaniem nurkowanie ze sportem zwykle ma malutko wspólnego. A z ekstremalnym to nawet nie powinien mieć żadnych skojarzeń.

To że akurat wstawiłeś w podpisie taki cytat mówi mi że dbasz o to by Twoje nurkowania nie były robione na skraju możliwości. Mylę się czy nie?

(mnie wychowywano na takim haśle - do nurkowania używaj bardziej głowy a nie tylko płetw)
W tym duchu dzisiaj odpuściłem sobie fan nurka bo było by on dla mnie ekstremalnym. W tygodniu nadrobię jak będę wypoczęty :-)

Pozdrawiam
Ps na końcu drugiego przypisu powinienem postawić znak zapytania i pewnie nie miał byś wątpliwości :-)

piotrkw - 24-11-2008, 21:13

Włodek K napisał/a:
Bardziej mi chodzi o to że nurkowanie powszechnie uważa się za ekstremalny sport. Także o dziwo niektórzy nurkowie mówią o sobie że uprawiają sport ekstremalny.


To chyba im bardzo potrzebne do umocnienia swojego "ego", i odróżnienia od tych "zwykłych" nieekstremalnych turystów . Jeżeli są z tym szczęśliwi to niech tak zostanie.

Pozdrawiam Piotr

wiesiek01 - 25-11-2008, 09:35

Włodek K napisał/a:
Masz już mnóstwo lat

Nie przesadzaj, to są początki naszej drugiej młodość....

Włodek K - 25-11-2008, 13:44

Może i tak, skoro niektórzy z wiekiem dziecinnieją :-)
O! np. tacy nurkowie. Bawią się swoimi pięknymi zabawkami jak kiedyś ołowianymi żołnierzykami :-)
Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group