FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Prośba o konsultacje lekarską

marcink - 30-10-2008, 00:44
Temat postu: Prośba o konsultacje lekarską
Witam serdeczenie.

Wiem, że to nie jest do końca trafne miejsce na tego typu wątek ale mam pytania, zwłaszcza do nurkujących lekarzy.
Mianowicie, czy poważna chroba płuc jaką jest gruźlica wyklucza w przyszłości po wyleczeniu powrót do hobby, jakim jest nurkowanie?
Jak mają się, jak zachowują w trakcie nurkowania, zdiagnozowane w płucach zwłóknienia tkanki (pęcherzyków płucnych)? Czy taka osoba może nurkować z dekompresją?

Z góry dziękuję za informacje.

Pozdrawiam

$$ - 01-11-2008, 12:07

Jest na forum kilku lekarzy, dlaczego nie chcą powiedzieć ? ich odpowiedzialność zawodowa decyduje. Pozwalam sobie na wysłanie Ciebie
"Witaj w Krajowym Ośrodku Medycyny Hiperbarycznej! ...
www.hiperbaria.gdynia.pl"
Nie spodziewaj się zielonego światła, ale to TY decydujesz.

pozdrawiam rc

Mania - 01-11-2008, 13:34

Marcin
$$ ma racje. Musisz skontaktowac sie z GDynia, aczkolwiek szanse na powrot do nurkowania nie sa zbyt duze. W zasdzie - moim zdaniem - zadne.

Mania

Beeker - 01-11-2008, 13:49

[OT]
SCNRW
Mania napisał/a:
$$ ma racje.

leżę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
[/OT]

soul - 01-11-2008, 14:18

wszystko zalezy od rozleglosci zmian w obrebie chorobowo zmienionej tkanki. rozumiem ze twoj przypadek dotyczy gruzlicy pluc. to czy bedziesz mogl nurkowac dalej zalezy od zmian w plucach, zaawansowania, objawow choroby i jak twoj organizm reaguje na te zmiany.
chodzi mi o to ze jezeli objawem jest krwioplucie + przewlekly kaszel to raczej zapomnij o nurkach. natomiast gdy jedynym objawem jest pozytywny test tuberkulinowy to mozna dalej myslec...:D

nie jest to do konca moja dzialka medycyny ale tyle moge napisac. proponuje skonsultowac sie z osoba bardziej obeznana w pulmonologii(okresli stan choroby, zaawansowanie, pelna diagnostyka-RTG, pojemnosc zyciowa itd.), a nastepnie nawiazac kontakt z gdynia. zobaczysz co ci powiedza i jak ustosunkuja sie do wynikow badan.

powodzenia

marcink - 01-11-2008, 17:29

Dziękuję za informacje.
Marcin Kaczmarek

martin - 01-11-2008, 19:50

marcink napisał/a:
Czy taka osoba może nurkować z dekompresją?


Tak gwoli scislosci: nie ma nurkowan bezdekomperesyjnych (pomijam przypadki w ktorych nurek pozostaje na wieki na dnie).

marcink - 01-11-2008, 21:25

Tak tak tak. Dziękuje za pouczenie. Coś jeszcze pominąłem?

PADI, spójrzmy na tabele. Tak z pewnoscią są BEZDEKOMPRESYJNE!!!! Zrobic skan i pokazać??? W takim razie nurkowanie zgodne z nimi będzie może BEZDEKOMPRESYJNE???


Koledzy, skupmy się na treści i problemie a nie na nabijaniu postów.

Mania - 01-11-2008, 21:43

Marcin
Gwoli scislosci - nie ma nurkowan bezdekompresyjnych.
Dekompresja to nic wiecej jak pozbywanie sie azotu rozpuszczonego w komorkach.
A to zachodzi zawsze.
Tak zwany przystanek bezpieczenstwa na 5 metrow (tak, tak - jest w tych tabelach PADI) to wlasnie przystanek dekompresyjny. Podobnie jak temu tez sluzy tempo wynurzania sie - takze do znalezienia w przytaczanych przez Ciebie tabelach PADI

Ale wracajac do Twojego pytania - po prostu zadzwon do Kota do Gdyni.

Pozdrowionka
Mania

marcink - 02-11-2008, 00:52

Tak oczywiście wiem, nasycamy się i wysycamy.
Pisząc o nurkowaniach bezdekompresyjnych mam na myśli takie które nie wymagają zaplanowanych przystanków deco. Tak mnie uczono jakieś 25 lat temu. Mam nadzieję, że takie skróty myślowe są do przyjęcia w środowisku, jeśli nie to przepraszam.
Pierwotnie zadane pytanie miało rozwiać wątpliwości czy azot w dużym nasyceniu może intensywniej oddziaływać na organizm, szczególnie na płuca. Stąd rozróżnienie na nura bezdeco...

$$ - 02-11-2008, 08:51

marcink napisał/a:
Pierwotnie zadane pytanie miało rozwiać wątpliwości czy azot w dużym nasyceniu może intensywniej oddziaływać na organizm, szczególnie na płuca.
Azot nie uszkadza płuc, ale zmiany w płucach mogą ograniczyć wymianę gazową.
Co będzie skutkowało koniecznością stosowania konserwatywnych profili. Nie dawno zapytałem dr P. Siermontowskiego jak wygląda kwestja zatucia tlenowego w muzgowej postaci, u osób z chorobami płuc. Nie zna informacji potwierdzających taką hipotezę (potem kolega znalazł ulotkę leku na przeziębienie, w której jest informacja że może powodować CNS). Z tego wynika możliwośc zastosowania nitroksu do zmniejszenia saturacji azotem lub uczynienia dekompresji bardziej bezpiecznej. Namiar do P Siermontowskiego nurdok@tlen.pl jest dostępny w sieci tel też jest łatwy do odszukania.

pozdrawiam rc

marcink - 02-11-2008, 09:15

Smoku, dziekuję za pomoc. Pozdrawiam
martin - 02-11-2008, 09:39

$$ napisał/a:
Azot nie uszkadza płuc, ale zmiany w płucach mogą ograniczyć wymianę gazową.


To tylko jeden z aspektow. Nie zapominaj o zmienionej strukturze tkanki plucnej i zwiekszone prawdopodobienstwo rozerwania pecherzykow. A tutaj (co nawet w PADI ucza) najbardziej niebezpieczne jest pierwsze pare(nascie) metrow.

marcink napisał/a:
Pisząc o nurkowaniach bezdekompresyjnych mam na myśli takie które nie wymagają zaplanowanych przystanków deco.


To akurat ma podrzedne znaczenie. Mechanika wymiany gazow sie nie zmienia, zmienia sie tylko ilosc gazow rozpuszczonych w organizmie.

hubert68 - 02-11-2008, 09:55

Po pierwsze:

soul napisał/a:
wszystko zalezy od rozleglosci zmian w obrebie chorobowo zmienionej tkanki. rozumiem ze twoj przypadek dotyczy gruzlicy pluc. to czy bedziesz mogl nurkowac dalej zalezy od zmian w plucach, zaawansowania, objawow choroby i jak twoj organizm reaguje na te zmiany.
chodzi mi o to ze jezeli objawem jest krwioplucie + przewlekly kaszel to raczej zapomnij o nurkach. natomiast gdy jedynym objawem jest pozytywny test tuberkulinowy to mozna dalej myslec...:D

nie jest to do konca moja dzialka medycyny ale tyle moge napisac. proponuje skonsultowac sie z osoba bardziej obeznana w pulmonologii(okresli stan choroby, zaawansowanie, pelna diagnostyka-RTG, pojemnosc zyciowa itd.), a nastepnie nawiazac kontakt z gdynia. zobaczysz co ci powiedza i jak ustosunkuja sie do wynikow badan.


Dokładnie, nie jest to też imoja działka ale wydaje mi się, że o ew. przeciwwskazaniu do nurkowania nie decyduje rodzaj patogenu a rozleglość i rodzaj uszkodzenia tkanki płucnej. Choć z drugiej strony wolałbym pod wodą nie oddychać z jednego automatu z osobą prątkującą, czyli mogącą zarazić i mnie...


Po drugie:

$$ napisał/a:
Jest na forum kilku lekarzy, dlaczego nie chcą powiedzieć ? ich odpowiedzialność zawodowa decyduje. Pozwalam sobie na wysłanie Ciebie
"Witaj w Krajowym Ośrodku Medycyny Hiperbarycznej! ...
www.hiperbaria.gdynia.pl"
Nie spodziewaj się zielonego światła, ale to TY decydujesz.


$$ ma rację a ja zgłaszam się wywołany do odpowiedzi. :ping:


I po trzecie:

Mania napisał/a:
Marcin
$$ ma racje.

Mania


Zaraz robi się milej - gratulacje. :DDDDDD

marcink - 02-11-2008, 12:09

martin napisał/a:
Mechanika wymiany gazow sie nie zmienia, zmienia sie tylko ilosc gazow rozpuszczonych w organizmie


Dokładnie i teraz rodzi się pytanie, czy zwiększone natężenie azotu w organizamie może negatywnie wpłynąć na płuca?

Po drugie nikt już nie prądkuje. Choroba jest zaleczona. Człowiek wrócił do pracy i normalnie funkcjonuje.

martin - 02-11-2008, 12:35

marcink napisał/a:
Dokładnie i teraz rodzi się pytanie, czy zwiększone natężenie azotu w organizamie może negatywnie wpłynąć na płuca?


Nie, nie moze. Azot jest gazem inertnym, nie reaguje z tkanka a jedynie sie w niej rozpuszcza. Jesli juz, to bardziej obawial bym sie reakcji pluc na podwyzszony pPO2 (pulmonale zatrucie tlenowe, Lorraine-Smith-Effekt) - ale to jest sprawa indiwidualna i mocno zalezna od planowanych profili, pPO2 oraz czasow ekspozycji.

Natomiast zmiany w plucach moga miec w plyw na odpornosc pluc na zmiany cisnienia (to jest niezalezne od dekompresji) oraz na wymiane gazu (a to moze miec wplyw na strategie deko - w ekstremalnych przypadkach nurek moze miec obligacje, nawet jesli w.g. tabel jest jeszcze w obszarze NDL).

Mania - 02-11-2008, 16:48

Hubert i Beeker - do licha, ja - w przeciwienstwie do smoka - potrafie bez problemow przyznac mu racje, jesli ja ma.
:D :D :D

$$ - 02-11-2008, 17:57

Mania napisał/a:
w przeciwienstwie do smoka - potrafie bez problemow przyznac mu racje, jesli ja ma.
Też to umiem i nie sprawia to problemów, lecz niestety zwykle jej nie masz. Dodatkowo nie denerwuję się.

pozdrawiam rc

Mania - 02-11-2008, 19:32

$$ napisał/a:
lecz niestety zwykle jej nie masz

NO tak, zapomnialam o tym. Tylko ty miewasz racje, inni nie.
Ups...o ja glupia, znowu zapomnialam kapturka

$$ - 02-11-2008, 20:21

Mania napisał/a:
Tylko ty miewasz racje, inni nie.
Ups...o ja glupia, znowu zapomnialam kapturka
W tym zdaniu jest określenie 'miewasz' właściwe jest "często masz". Określenie 'inni nie' jest nie prawdzą.
Wynika to z działań na zbiorach, szkoła podstawowa.

pozdrawiam rc

Mania - 02-11-2008, 20:34

$$ napisał/a:
W tym zdaniu jest określenie 'miewasz' właściwe jest "często masz".

Twoja skromnosc mnie powala. Nie ma to jak przekonanie o wlasnej wielkosci

$$ - 02-11-2008, 20:54

Mania napisał/a:
Nie ma to jak przekonanie o wlasnej wielkosci
Znowu zła ocena stanu faktycznego. Pokazałem jedynie niespójnośc i nielogicznośc wypowiedzi.

pozdrawiam rc

szczemar - 02-11-2008, 21:59

o Jezu...
moanadivers - 29-06-2009, 11:01

Wszystko zaczyna odbiegać widzę od wątku tego tematu....

pozdrawiam

Beeker - 29-06-2009, 12:26

moanadivers napisał/a:
Wszystko zaczyna odbiegać

spójrz w kalendarz ... :mrgreen:

neoart - 29-06-2009, 23:25

hehehehe :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group