| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
CMAS/PADI/SSI/... - kurs suchego organizacja bez znaczenia :)
lkulos - 28-11-2008, 13:38 Temat postu: kurs suchego organizacja bez znaczenia :) co sadzicie na temat przydatnosci takiego kursu???
nie wiem czy faktycznie umiejestnosci nabyte na tym kursie sa przydatne czy tez do opanowania na tzw. "czuja "
czyli ide pod wode z suchym i na plytkim bawie sie zaworkami suchego
Seb. - 28-11-2008, 13:59
organizacja bez znaczenia , ale instruktor nie. To jest klucz o ile zdecydujesz sie na kurs.
Ja zdecydowałem, że to co miałbym przeznaczyć na kurs wydam na wyjazdy nad wodę i na basen. Troche teorii, trochę porad innych, własny nurkowy światopoglad i sporo ćwiczeń.
....ale to przeciez przyjemność
pozdrawiam
Kula - 28-11-2008, 13:59
Czy są przydatne, w jakimś stopniu na pewno, ale nie nauczysz się wszystkiego podczas 3 czy 4 nurkowań, ktoś kiedyś powiedział że żeby nauczyć się nurkować w Suchym Skafandrze trzeba wykonać w nim minimum 50 nurkowań, chyba się z tym zgadzam.
Zrobienie kursu i zdobycie plastiku ma inny aspekt z którego często ludzie nie zdają sobie sprawy. Jak trafi cię szlag pod wodą w suchym a ty nie masz uprawnień to może się okazać że rodzina nawet ubezpieczenia nie dostanie, to tak jak jeżdżenie autem bez prawa jazdy albo żeby daleko nie szukać nurkowanie na mieszankach na które nie masz uprawnień...
Choć by dlatego warto taki kurs zrobić
Judas - 28-11-2008, 14:00
wszystkiego mozna sie samemu nauczyc
ale kurs zmusi Cie do zrobienia paru cwiczen np awaryjnego zalania skafandra do czego ciezko sie zmusic poza kursem
Seb. - 28-11-2008, 14:11
| Kula napisał/a: | | Jak trafi cię szlag pod wodą w suchym a ty nie masz uprawnień to może się okazać że rodzina nawet ubezpieczenia nie dostanie |
nie no, to to chyba żart ?
lkulos - 28-11-2008, 14:21
| Seb. napisał/a: | Kula napisał/a:
Jak trafi cię szlag pod wodą w suchym a ty nie masz uprawnień to może się okazać że rodzina nawet ubezpieczenia nie dostanie
nie no, to to chyba żart ? |
sluchajcie nie straszcie
Kula - 28-11-2008, 14:26
niestety nie, albo na szczęście, żyjemy w kraju gdzie firmy ubezpieczeniowe też już liczą kasę i sprawdzają 3 razy zanim komuś coś wypłacą,
Nurkowanie to sport który wymaga formalnych uprawnień wg prawa obowiązującego w tym kraju, jeżeli się do tego nie stosujemy robimy to na własną odpowiedzialność...
A myślisz że dlaczego wypożyczający suchy skafander wymaga licencji ? Żeby nie brać odpowiedzialności na siebie...
Mój instruktor kiedyś powiedział "Suchy Skafander to urządzenie które zapewni ci komfort termiczny pod wodą...Ale może cię zabić" - zrób kurs
styx - 28-11-2008, 14:40
| Kula napisał/a: | | niestety nie, albo na szczęście, żyjemy w kraju gdzie firmy ubezpieczeniowe też już liczą kasę i sprawdzają 3 razy zanim komuś coś wypłacą, |
Znam akurat pewną firmę tego typu i nie jest tak do końca że jedynie o co dba to kasa i nie wypłacanie odszkodowań - jednak różne są sytuacje w życiu a prawo polskie logiczne na pewno nie jest - kurs tego typu nie jest wielkim wydatkiem w porównaniu z całością nakładów jakie idą na nurkowanie - więc kto lubi dmuchać na zimne to czemu nie...
lkulos - 28-11-2008, 14:46
| Kula napisał/a: | | zrób kurs |
oki zrobie jakis tani kurs dla plastiku w jakims Pedi
ciekawie co na ten temat mowi DAN jak sie cos pos#@ra
Seb. - 28-11-2008, 14:46
fakt, nasze "przepisy" i ich interpretacja jest nieobliczalna.
Tak na marginesie, sa kursy w których od początku uczy sie w suchym i nie ma takich specjalności jak "pływanie w suchym", rownie dobrze można się przywalić czy ma sie uprawnienia na twina czy czarne płetwy..
styx - 28-11-2008, 14:57
| Seb. napisał/a: |
Tak na marginesie, sa kursy w których od początku uczy sie w suchym i nie ma takich specjalności jak "pływanie w suchym", rownie dobrze można się przywalić czy ma sie uprawnienia na twina czy czarne płetwy.. |
Owszem, jednakże na twina czy czarne płetwy nie ma kursów dedykowanych - a na suchy skafander jest.
lkulos - 28-11-2008, 15:03
| styx napisał/a: | | Owszem, jednakże na twina czy czarne płetwy nie ma kursów dedykowanych - a na suchy skafander jest |
CICHO bo jesszcze dział marketingu Pedi uslyszy
Konrad Dubiel - 28-11-2008, 15:06
| Kula napisał/a: | niestety nie, albo na szczęście, żyjemy w kraju gdzie firmy ubezpieczeniowe też już liczą kasę i sprawdzają 3 razy zanim komuś coś wypłacą,
Nurkowanie to sport który wymaga formalnych uprawnień wg prawa obowiązującego w tym kraju, jeżeli się do tego nie stosujemy robimy to na własną odpowiedzialność...
A myślisz że dlaczego wypożyczający suchy skafander wymaga licencji ? Żeby nie brać odpowiedzialności na siebie...
|
Kula - podaj proszę konkretny przepis prawa obowiązującego w Polsce wg którego żeby nurkować w suchym skafandrze niezbędna jest 'licencja'.
Seb. - 28-11-2008, 15:34
| styx napisał/a: | | Owszem, jednakże na twina czy czarne płetwy nie ma kursów dedykowanych - a na suchy skafander jest. |
Seba, no właśnie bo sa organizacje które maja taki kurs i takie które nie mają. Idąc tym tropem co jest gdy wypadek był przy robieniu zdjęć pod wodą ? Jest taki kurs dedykowany..
To tak na zakończenie tej polemiki
Kula - 28-11-2008, 15:44
Sorry Konradzie,
Ja nie bawie się w udowadnianie kto ma rację i gdzie to jest napisane - bez obrazy, jak zauważyłeś nie przytaczam również nigdzie przepisu o tym że aby trzeba było uprawiać płetwonurkowanie samemu sobie dla samego siebie - czytaj pakowanie się ze sprzętem do wody - wymagane jest jakieś formalne szkolenie wg litery prawa. Nie jestem świadom czy gdzieś taki zapis jest, każdy może kupić sprzęt i robić z nim co chce. Nie spotkałem się żeby ktoś pytał o licencje jak kupujesz maskę, twina czy suchego.
Ja odwołałem się do instytucji jakimi są ubezpieczenia i tu możesz sprawdzić w swojej polisie, ja w swojej (DAN) mam napisane mniej więcej tyle że jak odwalę coś poza moimi uprawnieniami oraz wyszkoleniem to oni tego nie pokrywają. Sprawdź warunki swojej polisy AC czy OC na samochód, jeżeli jeździsz pod wpływem alko, zapomnij o ubezpieczeniu, jeżeli nie masz ważnego przeglądu sytuacja może być podobna, w stanach są Agencje które nie wypłacą ci odszkodowania jeżeli przekroczysz dopuszczalną prędkość.
Chcesz przepisów prawnych poszukaj, mi wystarczy na tym etapie zdrowy rozsądek. Nurkowanie na OC czy w Suchym nie jest tak uregulowane jak zakup np RB (odwołując się do twojego Avataru).
Koniec bicia piany...
Pozdrawiam wszystkich w suchych i bez.
PS
Dla uczestników tego wątku do tego miejsca kurs suchacza za pokrycie kosztów, zainteresowanych na priva.
Judas - 28-11-2008, 15:47
| styx napisał/a: | | Owszem, jednakże na twina czy czarne płetwy nie ma kursów dedykowanych - a na suchy skafander jest. |
jest taki a PSAI - kto go nie ma ma nie wazne ubezpieczenie
Twin Set Diver
Kurs przeznaczony dla osób chcących wydłużyć czas nurkowania na większych głębokościach poprzez oddychanie z podwójnej butli o większej pojemności -twin set.
CENA KURSU: 400 pln + 100 pln licencja + 70 pln manual
styx - 28-11-2008, 15:56
| Judas napisał/a: | | styx napisał/a: | | Owszem, jednakże na twina czy czarne płetwy nie ma kursów dedykowanych - a na suchy skafander jest. |
jest taki a PSAI - kto go nie ma ma nie wazne ubezpieczenie
Twin Set Diver
Kurs przeznaczony dla osób chcących wydłużyć czas nurkowania na większych głębokościach poprzez oddychanie z podwójnej butli o większej pojemności -twin set.
CENA KURSU: 400 pln + 100 pln licencja + 70 pln manual |
omg
Konrad Dubiel - 28-11-2008, 15:58
| Kula napisał/a: | | Ja odwołałem się do instytucji jakimi są ubezpieczenia i tu możesz sprawdzić w swojej polisie, ja w swojej (DAN) mam napisane mniej więcej tyle że jak odwalę coś poza moimi uprawnieniami oraz wyszkoleniem to oni tego nie pokrywają. |
To przeczytaj uważnie swoją polisę. Uprawnienia nie mają żadnego związku z ewentualnym wykluczeniem odpowiedzialności DAN.
| Kula napisał/a: | | Sprawdź warunki swojej polisy AC czy OC na samochód, jeżeli jeździsz pod wpływem alko, zapomnij o ubezpieczeniu, jeżeli nie masz ważnego przeglądu sytuacja może być podobna, w stanach są Agencje które nie wypłacą ci odszkodowania jeżeli przekroczysz dopuszczalną prędkość. |
To o czym piszesz jest uregulowane albo prawnie albo umową z ubezpieczycielem.
A mowa jest o obowiązkowych kursach na suchy skafander.
Z czego ten OBOWIĄZEK wynika?
Kulas - 28-11-2008, 19:27
Wiem ze wiekszosci marzy sie wiosna ale do 1 Kwietnia (Pryma Aprylis) sporo czasu.
hubert68 - 29-11-2008, 07:38
Ja kursu SS1 nie żałuję. Uważam, że całkiem sporo się nauczyłem. Ale trafiłem do Instruktora przez duże I...
majki - 29-11-2008, 08:04
To oczywiste, ze szkolenie SS jest dobrym pomyslem. Oszczedza czas, wiele niepotrzebnych walk i pieniadze.
To najtansza opcja nauczenia sie plywania, obslugi oraz tips&tricks.
Dokladnie tak, jak w przypadku innych szkolen. Do wszystkiego mozna dojsc samemu tylko po co?
jacekplacek - 29-11-2008, 12:11
| lkulos napisał/a: | | czyli ide pod wode z suchym i na plytkim bawie sie zaworkami suchego |
Wywalenie stopkami w górę bez asekuracji nie jest najmilszym przeżyciem. Jak i parę innych atrakcji, za które płacisz na kursie.
| hubert68 napisał/a: | | Ale trafiłem do Instruktora przez duże I... |
ra, nie rki?
hubert68 - 29-11-2008, 19:50
| jacekplacek napisał/a: | hubert68 napisał/a:
Ale trafiłem do Instruktora przez duże I...
ra, nie rki? |
Nie czepiaj się - wiesz u kogo robiłem. No dobra -rki lepszej niż nie jeden -or
sskijop - 09-03-2009, 20:27 Temat postu: Re: kurs suchego organizacja bez znaczenia :)
| lkulos napisał/a: | co sadzicie na temat przydatnosci takiego kursu???
nie wiem czy faktycznie umiejestnosci nabyte na tym kursie sa przydatne czy tez do opanowania na tzw. "czuja "
czyli ide pod wode z suchym i na plytkim bawie sie zaworkami suchego |
co sądze jest on po to by dac zarobic instryuktorowi. kup sobie ksiazke za 20 i styka.
[ Dodano: 09-03-2009, 20:28 ]
glupota
grzegorz - 10-03-2009, 20:15
| sskijop napisał/a: | | kup sobie ksiazke za 20 i styka. |
na Ale drogo kupisz też książkę do owd,jak zsumujesz wszystkie kursy ,których się nauczysz z ksiazek,bez kursu,wyjdzie,ze mozesz dotrzeć do fuul TMX za dwie-trzy stówki.W dobie kryzysu twoje rady są światłością.
sskijop - 10-03-2009, 20:35
| grzegorz napisał/a: | | sskijop napisał/a: | | kup sobie ksiazke za 20 i styka. |
na Ale drogo kupisz też książkę do owd,jak zsumujesz wszystkie kursy ,których się nauczysz z ksiazek,bez kursu,wyjdzie,ze mozesz dotrzeć do fuul TMX za dwie-trzy stówki.W dobie kryzysu twoje rady są światłością. |
bzdury. nie porównujmy kursów z jakims glupimi lekcjami. duzo nie ma kursu na suchara. mam p1 od 9 lat i wale nawet 40 solo. aniektóerzy jak mowisz maja P3 i dno. najwazniejsze swoje przygotowanie. teraz duzo zdaje kursy za kase a instruktorzy idą na to. przyklad koles nura ze mna na trałowiec i WM mial na basenie i dvd jsjs
Szatan - 10-03-2009, 20:50
| sskijop napisał/a: | | mam p1 od 9 lat i wale nawet 40 solo. |
Ty to jesteś hiro
grzegorz - 10-03-2009, 21:04
| sskijop napisał/a: | | przyklad koles nura ze mna na trałowiec i WM mial na basenie i dvd jsjs |
czyli tak jak radzisz ,z ksiazek i innych tego typu
Haw - 10-03-2009, 22:10
| grzegorz napisał/a: | | czyli tak jak radzisz ,z ksiazek i innych tego typu | rozumiem ze dla Ciebie ksiazki nie sa dobrym zrodlem wiedzy?
moze warto zmienic ten stan i napisac wlasna?
jacekplacek - 10-03-2009, 22:19
| Haw napisał/a: | rozumiem ze dla Ciebie ksiazki nie sa dobrym zrodlem wiedzy?
moze warto zmienic ten stan i napisac wlasna? |
Trochę się pogubiłem. Jeżeli książki są kiepskim źródłem wiedzy ma napisać kolejne kiepskie źródło? Bo to wszystko jest przy założeniu wyższości praktyki nad teorią.
waldo - 10-03-2009, 22:34
| sskijop napisał/a: | | mam p1 od 9 lat i wale nawet 40 solo. |
Nooooo, to jesteś juz OMC techniczny !
Haw - 10-03-2009, 23:32
| jacekplacek napisał/a: | Jeżeli książki są kiepskim źródłem wiedzy ma napisać kolejne kiepskie źródło? | ma napisac dobre zrodlo. bo w ogolnosci ksiazki sa dobrym zrodlem wiedzy od kilkuset lat. widocznie na rynku nie ma dobrych ksiazek.
| jacekplacek napisał/a: | | Bo to wszystko jest przy założeniu wyższości praktyki nad teorią. | mylisz chyba wiedze z umiejetnosciami... owszem mozna poprzez eksperyment metoda prob i bledow dochodzic do tego co i jak, ale po co skoro mozna o tym przeczytac?
bynajmniej nie neguje tutaj kursow, uwazam po prostu ze sa one drozsze od ksiazek, a wiedza i umiejetnosci jakie z nich wynosisz jest porownywalna do tego co mozesz osiagnac dzieki lekturze ksiazki i cwiczeniom z partnerem. bo ile mozna sie nauczyc na 2 chocby dlugich i b. dobrych nurkowaniach? jako zwolennik praktyki mam nadzieje ze przyznasz mi tu racje...
jacekplacek - 10-03-2009, 23:52
| Haw napisał/a: | | a wiedza i umiejetnosci jakie z nich wynosisz jest porownywalna do tego co mozesz osiagnac dzieki lekturze ksiazki i cwiczeniom z partnerem. bo ile mozna sie nauczyc na 2 chocby dlugich i b. dobrych nurkowaniach? |
Problem w tym, że mało który partner jest w stanie wychwycić, nawet w niewielkim procencie, to co instruktor. O właściwym skorygowaniu błędów nawet nie wspomnę.
Oczywiście, masz rację: można kupić książkę, wybudować schody i wejść. Ale pozwól też innym na jazdę windą.
| Haw napisał/a: | | bo w ogolnosci ksiazki sa dobrym zrodlem wiedzy od kilkuset lat. widocznie na rynku nie ma dobrych ksiazek. |
Odlatując już całkiem daleko: dlaczego Sokrates nic nie napisał?
hubert68 - 11-03-2009, 06:20
| sskijop napisał/a: | | mam p1 od 9 lat i wale nawet 40 solo |
Powodzenia. Acha testament napisałeś? Może warto?
Dla odmiany staram się szkolić dość intensywnie i to od najlepszych. Mam świetnego partnura (Jacka), zdecydowanie lepszego ode mnie. I myślę, że zgodzi się On ze mną, że tylko w tym roku nasza wiedza i umiejętności praktycznie się podwoiły, tylko dzięki zajęciom z bardzo dobrymi instruktorami. I z każdym kolejnym takim nurem tym bardziej uświadamiamy sobie ile jeszcze musimy się nauczyć. A samodzielnie, nawet z pomocą książek, do tego samego dochodzilibyśmy jakieś 168 lat. A obaj jesteśmy już niestety po czterdziestce i dwustu raczej nie dożyjemy...
piotrkw - 11-03-2009, 07:46
| hubert68 napisał/a: | | I z każdym kolejnym takim nurem tym bardziej uświadamiamy sobie ile jeszcze musimy się nauczyć. |
Nie wkładaj wszystkich do jednego worka, jedni nurkują dla samej przyjemności nurkowania , bycia w wodzie i uczestnictwa w podwodnym świecie, inni aby się nieustannie szkolić , co staje się sensem ich nurkowań . Jeżeli każdemu z nich sprawia to przyjemność to niech tak zostanie.
Pozdrawiam Piotr
jacekplacek - 11-03-2009, 08:52
| piotrkw napisał/a: | | Nie wkładaj wszystkich do jednego worka, jedni nurkują dla samej przyjemności nurkowania , bycia w wodzie i uczestnictwa w podwodnym świecie, inni aby się nieustannie szkolić , co staje się sensem ich nurkowań |
Zwróć uwagę, na tytuł wątku:
| Cytat: | FORUM-NURAS Strona Główna » FORUM - NURAS » CMAS/PADI/SSI/... » kurs suchego organizacja bez znaczenia |
grzegorz - 11-03-2009, 09:16
| Haw napisał/a: | rozumiem ze dla Ciebie ksiazki nie sa dobrym zrodlem wiedzy?
moze warto zmienic ten stan i napisac wlasna? |
czy gdzieś napisałem taką tezę?ze ksiązka nie jest dobrym źródłem wiedzy?uczyłeś się jazdy samochodem z książek?
nurkowacz - 11-03-2009, 09:43
Zrób kurs SS, bo warto.
Uchroni Cie to przed niemiłymi sytuacjami. Dowiesz sie kilku przydatnych informacji.
Koszt nie jest wielki a zaoszczedzi Ci to niepotrzebnego sresu pod woda. Zdobedziesz wiedzę w kilka dni a nie w kilka miesiecy czy lat.
Jak trafisz do dobrego instruktora to bedziesz wiedział jak pracowac suchym aby ograniczyc sytuacje awaryjne do minimum, nie bedziesz mial glupich pomysłów aby nakładac obciązniki na nogi itp.
Posłuchaj instruktora PADI:-).
maran - 11-03-2009, 11:43
Ciekawy jestem wyników żeby przeprowadzić anonimową ankietę wśród nurków którzy ten kurs odbyli co o nim sądzą. Wyłączając instruktorów, jak i tych którzy kursu nie robili.
Może ktoś by się pokusił i zrobił taką sondę.
lkulos - 11-03-2009, 11:49
oki wiec tak dzisiaj ide na kurs SS i na razie teoria potem Praktyka
i zobaczymy
piotrkw - 11-03-2009, 11:50
| jacekplacek napisał/a: | | Zwróć uwagę, na tytuł wątku: |
Zwróć uwagę na pierwsze zdanie autora wątku.
Już kiedyś parę razy był temat kursów. Kursy można robić na wszystko , od suchego po ..... no właśnie , wszystko. Jednym jest to potrzebne a innym nie, opanują pewne czynności samodzielnie ( suchy, strzelanie bojki, machanie latarką ).
Jest to naprawdę indywidualna sprawa co i komu jest potrzebne.
Ikulos.. jeżeli odczuwasz taką potrzebę to oczywiście idź na kurs, jeżeli nie jesteś o tym przekonany spróbuj sam.
Pozdrawiam Piotr
styx - 11-03-2009, 12:23
| maran napisał/a: | Ciekawy jestem wyników żeby przeprowadzić anonimową ankietę wśród nurków którzy ten kurs odbyli co o nim sądzą. Wyłączając instruktorów, jak i tych którzy kursu nie robili.
Może ktoś by się pokusił i zrobił taką sondę. |
nie do końca to jest miarodajne bo taki kurs można zrobić dobrze a można i go spaprać.
hubert68 - 11-03-2009, 13:46
| piotrkw napisał/a: | | Nie wkładaj wszystkich do jednego worka |
Nie wkładam ale przyznaj sam, że robienie solówek na 40 m nie jest nurkowaniem rekreacyjnym. Ktoś, kto robi takie nurkowania (jeśli w ogóle należy je robić) powinien również systematycznie się szkolić i dążyć do perfekcji.
| lkulos napisał/a: | oki wiec tak dzisiaj ide na kurs SS i na razie teoria potem Praktyka
i zobaczymy |
I słusznie.
piotrkw - 11-03-2009, 14:05
| hubert68 napisał/a: | | ale przyznaj sam, że robienie solówek na 40 m nie jest nurkowaniem rekreacyjnym. Ktoś, kto robi takie nurkowania (jeśli w ogóle należy je robić) |
Jak widzisz tego nie komentowałem bo... prawdę powiedziawszy nie ma chyba sensu tego komentować.
Pozdrawiam Piotr
lkulos - 11-03-2009, 14:56
a odnosnie slusznosci szkolen uwazam ze zupelna pomylka jest NITROX szkolenie ktore powinno byc w cenie z OWD ,zeby extra kase wyciagnac ze 2 wzory ... i kawalek plasiku, ale to jest moja opinia na ten temat
Judas - 11-03-2009, 15:01
to wszystko zależy JAK ten kurs NITROX bedzie poprowadzony
styx - 11-03-2009, 15:08
| lkulos napisał/a: | | a odnosnie slusznosci szkolen uwazam ze zupelna pomylka jest NITROX szkolenie ktore powinno byc w cenie z OWD ,zeby extra kase wyciagnac ze 2 wzory ... i kawalek plasiku, ale to jest moja opinia na ten temat |
może być w cenie OWD, o ile cena za OWD jest słuszna
no i jeśli Twoje szkolenie polegało na przekazaniu 2 wzorów to współczuje doboru instruktora...
lkulos - 11-03-2009, 15:13
| styx napisał/a: | | no i jeśli Twoje szkolenie polegało na przekazaniu 2 wzorów to współczuje doboru instruktora... |
instruktora ktory prowadzil ten kurs bardzo szanuje .
jednak informacje potrzebne nurkowi rek. zamykaja sie w 2 wzorach podkreslam nurek rekreacyjny. (czyli ped$#alskie nurki w egiptowe max 30m i 30 min ew. koparki;) ale tam 30 m to chyba z łopatą
Marcin_alien - 11-03-2009, 15:30
| maran napisał/a: | | Ciekawy jestem wyników żeby przeprowadzić anonimową ankietę wśród nurków którzy ten kurs odbyli co o nim sądzą. Wyłączając instruktorów, jak i tych którzy kursu nie robili. |
Ja kiedys taki kurs zrobilem i nie zalowalem. Robilem go przy okazji AOWD i wg mnie to dobre rozwiazanie. A przy okazji - biorac pod uwage nasz klimat to kurs SS takze powienien byc z OWD
grzegorz - 11-03-2009, 15:33
| lkulos napisał/a: | | ale tam 30 m to chyba z łopatą |
nie przesadzaj,nitrox ma największe zastosowanie właśnie na tych tzw.pedalskich głębokościach,choć nie cierpię tego stwierdzenia.
styx - 11-03-2009, 15:40
| lkulos napisał/a: |
jednak informacje potrzebne nurkowi rek. zamykaja sie w 2 wzorach podkreslam nurek rekreacyjny. (czyli ped$#alskie nurki w egiptowe max 30m i 30 min ew. koparki;) ale tam 30 m to chyba z łopatą |
Ikulos czyli uważasz że kurs nitrox powinien być jeszcze podzielony na Rec nitrox (2 wzory) i tec nitrox ?
Z drugiej strony jak najbardziej jest słusznym żeby program tegoż dołączyć do programu OWD. Ale ma to pewne konsekwencje na które nie wszyscy chcą pójść.
lkulos - 11-03-2009, 15:50
| styx napisał/a: | | Ikulos czyli uważasz że kurs nitrox powinien być jeszcze podzielony na Rec nitrox (2 wzory) i tec nitrox |
z tego co sie orientuje mamy 2 kursy, podstawowy i advance wiec uwazam ze takie rozgraniczenie juz jest.
podstawowy kurs wiadomo do czego sluzy skoro nie mozesz legalnie wchodzic w deco.
advance to juz orobina inna historia i zaczyna sie juz nurkowanie z deco (okreslenie pierwszy stopien techniczny )
kurcze niepotrzebnie wypowiadalem sie na temat nitrox bo zaczyna sie male bicie piany
sorki wybaczcie moja wina
BitPump - 11-03-2009, 15:52
| styx napisał/a: | | Ikulos czyli uważasz że kurs nitrox powinien być jeszcze podzielony na Rec nitrox (2 wzory) i tec nitrox ? |
W organizacjach SDI/TDI tak jest Jest Nitrox w SDI (mocno uproszczony - mod, analiza gazu, ustawienia komputera, otox) oraz Nitrox w TDI ze wzorami, obliczeniami, itd. - jak we wszystkich innych organizacjach.
~BitPump
martin - 11-03-2009, 16:20
| lkulos napisał/a: | | podstawowy kurs wiadomo do czego sluzy skoro nie mozesz legalnie wchodzic w deco. |
Nie w kazdej organizacji. Straszenie dekompresja to domena pedalskiego PADI. Jedynym ograniczeniem podstawowego Nitroxa to brak zmiany gazow - a teorii tez jest troche wiecej niz "dwa wzorki".
Przemo_C - 11-03-2009, 18:16
| styx napisał/a: | ...Ikulos czyli uważasz że kurs nitrox powinien być jeszcze podzielony na Rec nitrox (2 wzory) i tec nitrox ? .... |
Już podzielili, nie ma rzeczy niemożliwych, jest discover nitrox i basic nitrox.
Haw - 11-03-2009, 21:13
piotrkw, dzieki za twoje wypowiedzi. mniej wiecej o to mi chodzilo.
mysle ze nie ma o czym dyskutowac - manuale kursow sa do zdobycia przy minimum wysilku. kazdy moze sobie sciagnac, przeczytac czego tam sie nauczy i sam zadecydowac czy mu to potrzebne.
ja zadecydowalem - inaczej niz mnie instruktorzy namawiali. sytuacji stresowych czy awaryjnych pod woda w suchym nie mialem (jak na razie ok. 80 nurkowan w suchym) do gory nogami wisialem tylko wtedy gdy tego chcialem.
mam taka teorie spiskowa ze opinie takie jak moja tepia instruktorzy ktorym sie przez to kurczy rynek (wiem, wiem mam zmienic lekarza albo leki, albo cos tam jeszcze...).
pozdrawiam i koncze, bo o 22 sanitariusze zamykaja swietlice z komputerami.
lkulos - 12-03-2009, 13:28
oki stalo sie jestem po teorii a tak przy okazji pochwale sie ze :
JESTEM SZCZESLIWYM POSIADACZEM SUCHEGO MARKI
WHITES
http://www.whitesdiving.c...&id=104&cid=257
to nie jest reklama tylko chwalenie sie
a reklama bedzie lub nie jak zanurkuje
Marek Majas - 12-03-2009, 20:41
Ikulos, czy jako "świeżak" po teorii podzielisz się wnioskami czy instruktor przydał Ci się do czegoś , czy był tylko zbędnym i "kosztownym" dodatkiem ?
lkulos - 12-03-2009, 22:47
hmmm jesli pozwolisz odpowiem po zajeciach praktycznych..(nigdy nie bylem zwolennikiem teorii wole praktyke)
ktore odbeda sie mam nadzieje w ten weekend.
Piotrek Ginter - 16-03-2009, 00:05
| Marek Majas napisał/a: | | czy instruktor przydał Ci się do czegoś |
Sprzedal suchego przy okazji kursu
Andrzej Minorczyk - 17-03-2009, 14:04
| kangur napisał/a: | Marek Majas napisał/a:
czy instruktor przydał Ci się do czegoś
Sprzedal suchego przy okazji kursu |
hehehe
PawelW - 23-03-2009, 15:47
| kangur napisał/a: | kangur napisał/a:
Marek Majas napisał/a:
czy instruktor przydał Ci się do czegoś
Sprzedal suchego przy okazji kursu |
częstą praktyką u moich okolicach jest zakup suchara , a kurs za friko i to nie dotyczy klientów którzy chcą zrobić kurs tylko promo przy zakupie masz kurs za friko . Ma to na celu przybliżenie klienta do klubu , instruktora zwykły marketin i nie wiedze w tym nic złego bynajmniej instruktor jest profesjonalistą a nie trakuje instruktorki jako prace dorywczą
styx - 23-03-2009, 16:43
| PawelW napisał/a: | tylko promo przy zakupie masz kurs za friko . Ma to na celu przybliżenie klienta do klubu , instruktora zwykły marketin i nie wiedze w tym nic złego bynajmniej instruktor jest profesjonalistą a nie trakuje instruktorki jako prace dorywczą |
tak właśnie działają zakupy wiązane - przykładowo zarobek na sprzedaży opony to 30 PLN , a na sprzedaży samochodu to 5k pln. Zatem warto dorzucić komplet opon do takiego samochodu zakładając że zarobek zmniejszy się do 4k za to sprzeda się 2-3 razy tyle samochodów co normalnie. I nie ma w tym nic złego;)
PawelW - 23-03-2009, 17:45
| styx napisał/a: | | tak właśnie działają zakupy wiązane - przykładowo zarobek na sprzedaży opony to 30 PLN , a na sprzedaży samochodu to 5k pln. Zatem warto dorzucić komplet opon do takiego samochodu zakładając że zarobek zmniejszy się do 4k za to sprzeda się 2-3 razy tyle samochodów co normalnie. I nie ma w tym nic złego;) |
tak a jaka kasa za serwis i przeglądy np. tez suchych sakfandrów
Haw - 28-05-2009, 01:21
| Marek Majas napisał/a: | | Ikulos, czy jako "świeżak" po teorii podzielisz się wnioskami czy instruktor przydał Ci się do czegoś , czy był tylko zbędnym i "kosztownym" dodatkiem ? |
| lkulos napisał/a: | hmmm jesli pozwolisz odpowiem po zajeciach praktycznych..(nigdy nie bylem zwolennikiem teorii wole praktyke)
| ciagle czekamy...
|
|