| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
CMAS/PADI/SSI/... - Kto zmusza do pływania.
jacekplacek - 01-02-2009, 11:46 Temat postu: Kto zmusza do pływania. Od czasu do czasu pojawia się pytanie: czy aby nurkować trzeba umieć pływać? I w zasadzie, można by je uznać za głupie czy prowokacyjne, gdyby nie pojawiające się odpowiedzi(np. instruktor nurkowania, federacja techniczna) typu: absolutnie trzeba… ALE w zasadzie wystarczy, jak nie pójdziesz na dno natychmiast po wskoczeniu do wody (sic!) Więc trzeba czy nie? Ułatwmy sprawę szukającym, poprzez pokazanie co kto ma w standardach na poziom podstawowy. Dodatkowo, tak oni, jak i my mogą wyciągnąć wnioski, gdzie by tu iść, żeby się nie przemęczać. Jako wyznacznik umiejętności pływania, przyjąłem komandoskie umiejętności przeciętnego ucznia szkoły podstawowej, ubiegającego się o jeszcze bardziej komandoski dokument w postaci karty pływackiej. Dla niewiedzących, co to, link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karta_pływacka
Czyli:
-standard poniżej wymogów karty pływackiej: nie trzeba umieć pływać
-standard równy lub wyższy, niż wymagany na kartę pływacką: pływać umieć trzeba
IANTD: pływać umieć NIE TRZEBA, poza Australią, niestety http://www.iantd.cz//down...ndards_2006.pdf :
F. Water Skills Development
1. Swim 600 feet (200 meters) required in Australia only
2. Swim 165 feet (50 meters) without the use of mask, fins, snorkel or other swimming aids. This skill to be conducted prior to any OW dives.
CMAS jako CMAS: pływać umieć NIE TRZEBA http://www.pzp-n.pl/files/cmas_standardy.pdf :
Aby osiągnąć poziom płetwonurka 1-gwiazdkowego CMAS kursanci powinni w strzeżonym akwenie zademonstrować podczas kursu następujące umiejętności:
1. Skok do wody i przepłynięcie na powierzchni 100 metrów, bez wyposażenia.
Mam nadzieję, że dopiszecie jak to jest w PADI, SDI, PSAI itd. Bez głupich komentarzy. Suche fakty. Wpisałem te w których jestem, więc z sympatią
TomS - 01-02-2009, 12:27
GUE Rec1 i GUE Fundamentals (warunek dalszych szkoleń czyli dotyczy wszystkich)
TRZEBA UMIEĆ
275 metrów i to poniżej 15 minut.
Oraz 15 metrów pod powierzchnią.
********
PADI OWD (może skończą się głupie gadki )
cytat:
[podczas kursu studenci muszą wykazać się opanowaniem podstawowych umiejętności pływackich. W dowolnym momencie kursu – jednak przed certyfikacją – studenci muszą przepłynąć 200 m wpław lub 300 m w sprzęcie ABC (bez przerw i zatrzymywania się) oraz przez 10 minut utrzymywać się na powierzchni wody. Nie jest jednak polecane aby ocena umiejętności pływackich miała miejsce od razu na pierwszym basenie]
nurkot - 01-02-2009, 12:31
PADI
Na OWD wymagania są następujące - 1. przepłynięcie dowolnym stylem w dowolnym czasie 200m bez jakiegokolwiek sprzętu (można mieć zwykłe okularki i kostium kąpielowy, jakby się ktoś czepiał )
alternatywnie - 300m w ABC
2. prócz tego - 10 minut utrzymywania się na wodzie, najlepiej bez poruszania się albo z minimalnym poruszaniem się --> w praktyce wygląda to tak że leżysz na wodzie na plecach i usiłujesz nie płynąć.
Są też zdefiniowane wymagania pływackie na Divemastera, wtedy się robi coś tam na czas, ale nie zaśmiecam już wątku tymi wymaganiami, bo miało być o podstawowych kursach
TomS - 01-02-2009, 12:46
SDI OWSD
Dokładnie tak samo jak PADI
czyli musi umieć przed certyfikacją ale nie przystępując do kursu.
***********
IANTD Polska[edit: standard 2003, prawdopodobnie nieaktualny]
"Przepłynięcie dystansu 200 metrów po powierzchni; utrzymanie się na powierzchni przy minimalnym wysiłku"
To także jako umiejętność nabywana / weryfikowana podczas kursu a nie warunek przyjęcia.
Tyran - 01-02-2009, 13:24
NAUI Scuba Diver
* Zademonstrować należy podstawowy poziom dowolnego stylu: kraul, na boku, żabka, podstawowy na plecach lub żabka na plecach,
* 10 minut utrzymywania się na powierzchni,
* Przepłynąć 15m na jednym oddechu
Źródło: naui.pl
nurek102 - 01-02-2009, 13:54 Temat postu: Re: Kto zmusza do pływania.
| jacekplacek napisał/a: |
IANTD: pływać umieć NIE TRZEBA, poza Australią, niestety http://www.iantd.cz//down...ndards_2006.pdf :
F. Water Skills Development
1. Swim 600 feet (200 meters) required in Australia only
2. Swim 165 feet (50 meters) without the use of mask, fins, snorkel or other swimming aids. This skill to be conducted prior to any OW dives.
|
Chyba trzeba, tylko wymaganie sa rozne: 200 w Australii, reszta 50 m.
Tyran - 01-02-2009, 14:34
Coś mi się zepsuło i walnąłem dubla. Proszę jakiegoś Moda o usunięcie tego posta. Z góry dzięki.
grzegorz - 01-02-2009, 16:36
abstrachując od federacji ile trzeba przepłynąć i jakim stylem,zasadnym jest aby umieć.Powód jest prosty-kursant nie umiejacy pływać będzie się bał wody,a to nie jest dobra podstawa do nauki nurkowania.
martin - 01-02-2009, 17:36
| jacekplacek napisał/a: | | CMAS |
Za moich czasow jeszcze byly zabawy typo 60 sec static + 25m dynamik. Ale ja stara dupa jestem....
nurkowacz - 01-02-2009, 18:36
Polska wersja standardów IANTD mówi o przepłynięciu 200m po powierzchni w trakcie zajęć praktycznych OWD.
Przepraszam. widzę że Tomek już to ujął w swojej wypowiedzi.
Standardy chyba są aktualne ponieważ Czesi je w dalszym ciagu rozsyłaja instruktorom.
jacekplacek - 01-02-2009, 18:42
| nurkowacz napisał/a: | | Polska wersja standardów IANTD mówi o przepłynięciu 200m po powierzchni w trakcie zajęć praktycznych OWD. |
Polska wersja mówi też o 50% tlenu do deko(w czeskiej jest do 1,5 ppO2, prawda?). Może podaj wesję obowiązującą. Po co mamy zgadywać? IMHO obowiązuje wersja czeska.
nurkowacz - 01-02-2009, 18:53
Dostałem ja 2 dni temu. Nie widze powodu rozsyłania nieaktualnych informacji.
Chyba, że nie dopatrzono sie błędów.
jacekplacek - 01-02-2009, 19:15
Kiedys zastanawiałem się nad zrobieniem advEAN. Wyszło mi, że nie w IANTD, bo te 50%O2 Jednak właśnie od instruktora IANTD dowiedziałem się, że standardy z 2003r już nie obowiązują, są nowe ale po angielsku. Skoro 2 instruktorów IANTD udziela sprzecznych informacji, może Tomasz Żabierek(lub ktoś ze zbliżonych kręgów) autorytatywnie utnie jeden z fałszywych domysłów?
nurkowacz - 01-02-2009, 19:19
Tylko czy nas obowiązuje coś co jest w obcym języku? ( chodzi mi o aspekt prawny).
jacekplacek - 01-02-2009, 19:39
| nurkowacz napisał/a: | | ( chodzi mi o aspekt prawny) |
Mi też. Więc może poczekajmy? Jak zapewne widzisz, różnice w wersji 2006 do 2003 są dość istotne. Osobiście wątpię, żeby dla Polski był jakiś specjalnie inny program, bo podlegamy pod Centralną Europę w Czechach. Ale to Żabierek wie, ja mogę przypuszczać. Swoją drogą, dziwne, że na poziomie instruktora się przypuszcza, czego ma uczyć? Powinno się wiedzieć. Jak napisałem wcześniej, inny instruktor IANTD podał mi info o wersji z 2006r.
KowiKowi1979 - 01-02-2009, 20:50
| jacekplacek napisał/a: | | Mam nadzieję, że dopiszecie jak to jest w PADI, SDI, PSAI itd. |
Naui Heliair 30m na bezdechu bez maski w pełnym sprzęcie Niezły fitness
generalnie
jacekplacek - 01-02-2009, 20:51
| KowiKowi1979 napisał/a: | Naui Heliair 30m na bezdechu bez maski w pełnym sprzęcie Niezły fitness
generalnie |
Wow. Opisz to bliżej.
KowiKowi1979 - 01-02-2009, 21:14
| jacekplacek napisał/a: | | Wow. Opisz to bliżej. |
- OOA 30m, OOA 30m w czarnej masce/bez maski.
Andrzej Kosko - 01-02-2009, 22:34
| martin napisał/a: | | Ale ja stara dupa jestem.... |
To ja juz nie żyję....
Wczesniej ktos napisał,że standartem w CMAS było posiadanie uprawnien młodszego ratownika-fakt. Tak więc jesli ktos słabo pływał,miał do wyboru dwie opcje:
-się nauczyć
-znależć inne hobby
waterman - 02-02-2009, 00:44
| Andrzej Kosko napisał/a: | | standartem w CMAS było posiadanie uprawnien młodszego ratownika-fakt | tak było kiedyś, ale to strasznie stare byli czasy.
I oczywiście były też sprawdziany z pływania na kursach. Były obozy nurkowe, na których dzień zaczynał się od jakiegoś fajnego pływania. tak przed śniadankiem z kilometr
grzegorz - 02-02-2009, 09:08
no i się skończyło,pieniażki nie śmierdzą,kursant na wagę złota,a raczej jego portfel.
Puszor - 02-02-2009, 09:39
KDP/CMAS
Warunki uczestnictwa w kursie na P1:
umiejętność pływania w poprawny sposób (sprawdzian)
styx - 02-02-2009, 09:41
| jacekplacek napisał/a: | | nurkowacz napisał/a: | | ( chodzi mi o aspekt prawny) |
Mi też. Więc może poczekajmy? Jak zapewne widzisz, różnice w wersji 2006 do 2003 są dość istotne. Osobiście wątpię, żeby dla Polski był jakiś specjalnie inny program, bo podlegamy pod Centralną Europę w Czechach. Ale to Żabierek wie, ja mogę przypuszczać. Swoją drogą, dziwne, że na poziomie instruktora się przypuszcza, czego ma uczyć? Powinno się wiedzieć. Jak napisałem wcześniej, inny instruktor IANTD podał mi info o wersji z 2006r. |
Najnowsze standardy są bodajże z sierpnia 2007 - jednakże w temacie pływania do OWD nic tam się nie zmieniło. Czy obowiązuje najnowsza to ja się nie czuję uprawniony wypowiadać autorytatywnie.
Co do pływania - kurs nurkowania to nie kurs pływania, więc pomysł aby kursanta na kursie uczyć pływać jest wg. mnie raczej nietrafiony...chyba że to combo pływanie+nurkowanie
Moann - 02-02-2009, 09:43
standardy, standardami pieniadze pieniedzmi ale kurcze dla mnie to troche niepojete
- nie umiec plywac w ogole
to tak jakby nie umiec jezdzic na rowerze, czy prowadzic samochodu
Przeciez plywanie to kupa frajdy
TomS - 02-02-2009, 10:50
| Moann napisał/a: | | czy prowadzic samochodu | To akurat nie trafione porównanie. Moi kumple, skądinąd świetnie pływający, niektórzy nurkujący, wszyscy świetni rowerzyści nie mają prawka i nie zamierzają. Ani to powód do kpin ani zmartwienia.
jaros4 - 02-02-2009, 19:24
wobec tego nalezy zadac sobie proste pytanie.dla czego do tej pory nie nauczylem sie plywac???
szczemar - 02-02-2009, 20:44
bo nikt nie rozsupłał woreczka
zbigniewb - 03-02-2009, 02:27
Jest poważna szansa, że w niedalekiej przyszłości szeroko rozumiane kwalifikacje nurkowe będą sprowadzac się do umiejętności :
1. Przelewu należności na konto za szkolenie online
2. Skok lub inne wjeście do wody
3. Naciskanie odpowiedniego zaworu inflatora
4. Intensywnej dyskusji o nurkowy bzdetach
Andrzej Kosko - 03-02-2009, 13:34
| zbigniewb napisał/a: | | Intensywnej dyskusji o nurkowy bzdetach |
To akurat bardzo mi sie podoba-laski leca na prawdziwych,podwodnych twardzieli
Moann - 03-02-2009, 15:36
| TomS napisał/a: | | Moann napisał/a: | | czy prowadzic samochodu | To akurat nie trafione porównanie. Moi kumple, skądinąd świetnie pływający, niektórzy nurkujący, wszyscy świetni rowerzyści nie mają prawka i nie zamierzają. Ani to powód do kpin ani zmartwienia. |
niby nie powod do zmartwienia ale czesto sie przydaje.
I daje mnostwo frajdy - nie wyobrazam sobie sytuacji, ze jestem nad pieknym jeziorem i nie moge spontanicznie wskoczyc do wody i poplywac.
I zeby wejsc do wody musze kilo klamotow na siebie zakladac.
TomS - 03-02-2009, 19:26
Potrzebujesz prawo jazdy, żeby popływać?
jacekplacek - 03-02-2009, 21:21
| jacekplacek napisał/a: | | Mam nadzieję, że dopiszecie jak to jest w PADI, SDI, PSAI itd. Bez głupich komentarzy. |
Taki tekst w pierwszym poście, to faktycznie: ostra prowokacja. Sam se narobiłem...
Moann - 04-02-2009, 09:45
[quote="TomS"]Potrzebujesz prawo jazdy, żeby popływać?[/quote
nie, zeby dojechac nad wode
skrot myslowy.moze nie do konca czytelny.
TomS - 04-02-2009, 15:00
Rowerem?
connan12345 - 05-02-2009, 08:34
Trochę mnie temat dyskusji dziwi . Nie trzeba umieć pływać by nurkować ??? No ja rozumiem że nie każdy zasuwa jak p.Korzeniowski czy p.Jędrzejczak ale jakieś podstawy to wypadałoby umieć . To chyba dla bezpieczeństwa ta umiejętność powinna być wymagana? Nie jestem expertem ale bez umiejętności pływania nie ma co myśleć o nurkowaniu. Jak się ma za dużo kasy to można próbować to obejść ale w przypadku sytuacji awaryjnej karta kredytowa nie pomoże a jedynie własne umiejętności...
Heh ... żeby latać samolotem nie trzeba umieć fruwać . Nawet nie jest wymagane mieć ptaka
Radek7 - 06-02-2009, 21:19
Hej Powiem Wam jak to było u mnie. Na kurs trafiłem do Wrocławskiego klubu Zorba . gdzie wymiękłem całkowicie. Szkolili w Cmasie strażaków. . Jedna godzina tygodniowo na basenie na teatralnym .( kto z Wrocka to wie.) i tak . . 4*100m kraul. 4*100 żabka 4* 100 dowolny . 4*100 plecki. i na koniec 50 m pod wodą to norma. I tak co tydzień. gdy wychodziłem z wody to widziałem tęcze w milionach kolorach. i spałem przez dwa dni w robocie też. a ratownika wodnego mam. Tak że widzicie jak i gdzie szkolą. Usłyszałem w czasie kursu że stawiają na wytrzymałość dlatego tak cisną. chciałem im dorównać ale się nie dało . po miesiącu zrezygnowałem i zmieniłem instruktora . Pozdrawiam.
. ps Nie wszedłbym pod wodę z osoba która nie potrafi pływać.
jaros4 - 07-02-2009, 17:10
|
|