FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Wyrównywanie ciśnienia w zatokach czołowych

kalel - 07-06-2009, 13:08
Temat postu: Wyrównywanie ciśnienia w zatokach czołowych
Witam.

Mam problem z wyrównywaniem ciśnienia w zatokach czołowch, ból rozpoczyna się na głębokości ok 4 m i trochę czasu mija zamnim ciśnienie w tym rejonie się unormuje, nie mam problemów z wyrównywaniem ciśnienia w w uszach i i innych martwych przrstrzeniach.
Oczywiście pójde z tym do laryngologa, ale ciekawi mie czy ktoś w z Was już się z tym spotkał...

Pozdrawiam.

I - 07-06-2009, 15:01

Czy od zawsze, czy nagle się pojawiło?

Z zatokami trzeba delikatnie - wystarczy je trochę podrażnić i d. z nurkowania na pewien czas.

Ja w przeddzień rozpoczęcia kursu P1, trochę sobie zatoki przchłodziłem na rowerku, potem zrobiłem za nonszalanckie free... i cztery-pięć dni czekania na słoneczku, żeby zejść poniżej 2 m ;) .

Potem jeszcze chyba przez rok-półtora się woziłem (do zapalenia włącznie), aż starannie je obleczyłem i tragedii już nie ma...

P.
I

PS.
Równie dobrze może to być brak czapeczki, zwykłe podziębienie, problem anatomiczny, jak i "oddzwięki" skrzywionej przegrody nosowej...

kalel - 07-06-2009, 15:46

I napisał/a:
Czy od zawsze, czy nagle się pojawiło?


Trudno mi powiedzieć, jestem w czasie kursu, ale miałem tak na basenie i 3 tygodnie później na wodach otwartych.

WOJTASNUR - 07-06-2009, 19:44

A co to za "innych martwych przrstrzeniach" ???
martin - 07-06-2009, 20:46

kalel napisał/a:
Mam problem z wyrównywaniem ciśnienia w zatokach czołowch


Miales juz sprezania bez tych objawow? Slyszysz jakies odglosy przy sprezaniu/rozprezaniu? Masz glut w masce podczas rozprężania? Mozesz wykluczyc allergie lub przeziebienia?

kalel napisał/a:
...ciekawi mie czy ktoś w z Was już się z tym spotkał.


Tak - w okresie wiosenny, gdy wszelakie dziadostwo kwitnie, czasami po (wyleczonych) przeziębieniach. Sprężaniu zazwyczaj towarzyszy lekki świst. Przy rozprężaniu zawartość zatok zostaje zazwyczaj wypchnięta do maski.

I - 07-06-2009, 21:19

kalel napisał/a:
Trudno mi powiedzieć, jestem w czasie kursu, ale miałem tak na basenie i 3 tygodnie później na wodach otwartych.


Wg. mnie masz dwa wyjścia:

- nosić czapkę, dać odpocząć zatokom w komforcie :) , ostrożnie trochę później próbkować (może to tylko przejsciowe)

- znależć dobrego laryngologa, co ma pojęcie o nurkowaniu, a i CT dla niego to nie czarna magia ;) .
Pewnie, jak niczego konkretnego nie zobaczy "szkiełkiem i okiem", zostanie właśnie tomografia komputerowa zatok. B. tania nie jest, ale może coś konkretnego pokaże.
(w moim przypadku zwykły roentgen był tylko niepotrzebnym "marnowaniem żyć" ;) ).

P.
I

kalel - 08-06-2009, 10:20

martin napisał/a:
Miales juz sprezania bez tych objawow?


Nie, zawsze gdy schodze pod wode mam z tym problem.

martin napisał/a:
Slyszysz jakies odglosy przy sprezaniu/rozprezaniu? Masz glut w masce podczas rozprężania? Mozesz wykluczyc allergie lub przeziebienia?


Nie towarzyszą żadne odgłosy, co do przeziębienia i alergii to jestem czysty a i glutów w masce nie rejestrowałem. Mogę tylko powiedzieć, że całe życie jestem lekko "pociągający"

Zatoki nosowe, uszy w porządku tylko czołowe nawalają.

Zna ktoś konkretnego laryngologa w Poznaniu, do którego mógłbym się zgłosić i nie wywalić siana na darmo???

nurkot - 08-06-2009, 16:48

jeżeli by to było przeziębienie/alergia to dotyczyłoby raczej nie tylko zatok czołowych...
czy ból jest równomierny po obu stronach?
gdzie dokładnie Cię boli i w jaki sposób?
może to być związane z przewlekłym stanem zapalnym np na skutek alergii (ale nie tylko), mogą się tam znajdować torbiele, polipy, może być obrzęk błony śluzowej...
może być też jakaś anatomiczna zmiana.
generalnie jeśli zatoka/zatoki są "zapchane" - zwykły rentgen to pokaże.
nie sądzę że poza prywatną praktyką jakikolwiek lekarz skieruje na tomografię bo "chce się nurkować", niestety, najpierw zaczyna się od tańszych badań, ale akurat zatoki w miarę można zobrazować w rtg.
laryngolog przydałby się też by obejrzeć stan przegrody nosowej oraz błony śluzowej w nosie, co pozwoli już dużo przypuszczać na temat tego co może być w zatokach.
może okaże się że nie jest to takie groźne i leczenie doraźne bardzo pomoże już od pierwszego razu?
niemniej jednak warto aby laryngolog to zobaczył i wcale nie musi się on znać na nurkowaniu, akurat w tej sprawie wiedza nurkowa jest mało potrzebna.
niestety w okolicach Poznania nie znam nikogo z tej branży.
ale ludzi tu sporo...

Grzegorz_N - 09-06-2009, 09:39

Miałem ten sam problem. Poradziłem sobie w następujący sposób:
- w przeddzień nurkowania profilaktycznie IBUPROM ZATOKI;
- jeśli coś zalega - również w przeddzień (nigdy bezpośrednio przed nurkowaniem) krople XYLORHIN
- zawsze po nurkowaniu (i przed, jeśli jest chłodno) CZAPKA WEŁNIANA LUB BAWEŁNIANA - nigdy akrylowa czy inne plastiki.

Zapewniam że działa.

nurkot - 09-06-2009, 17:06

Grzegorz_N napisał/a:
Miałem ten sam problem

te same objawy...
ale mogą one wynikać z zupełnie innego problemu.

kalel - 09-06-2009, 19:42

nurkot napisał/a:
zy ból jest równomierny po obu stronach?
gdzie dokładnie Cię boli i w jaki sposób?


Tępy ból odczuwam po obu stronch nad łukami brwiowymi.

tom_wie - 09-06-2009, 20:07

kalel napisał/a:
nurkot napisał/a:
zy ból jest równomierny po obu stronach?
gdzie dokładnie Cię boli i w jaki sposób?


Tępy ból odczuwam po obu stronch nad łukami brwiowymi.


Przejdź się do laryngologa, zrobisz sobie fotkę zatok i coś więcej Ci powie. Niestety nie znam żadnego "nurkowego", którego mógłbym polecić ale popytaj w klubach, kogoś powinni mieć. W ostateczności może przecież być też taki "zwyczajny" ;)

Przemo_C - 10-06-2009, 08:44

kalel napisał/a:
Zna ktoś konkretnego laryngologa w Poznaniu, do którego mógłbym się zgłosić i nie wywalić siana na darmo???

Cześć.
Idź do dr. Małgorzaty Wierzbickiej, Poznań, ul. Grunwaldzka 38A, tel. 864 20 25. Sama nie nurkuje ale jest kumata, pomogła już kilku moim znajomym.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group