FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - pianka z neoprenu ceramicznego czy inna ??

Tomek Radomski - 22-07-2004, 00:51
Temat postu: pianka z neoprenu ceramicznego czy inna ??
Neopren o wysokiej gęstości ( np. Bare ), czy może neopren ceramiczny (np. Aquata ). Jeżeli Ktoś z szanownych FN-owiczów ma doświdczenia to proszę o komentarz.
Dorota i Wojtek - 22-07-2004, 05:47

Różnica w materiałach może okazać sie bardzo subiektywna - obecnie żeby być trendy trzeba mieć jakiś "lepszy" neopren... :mrgreen: .

Prponujemy zastanowić się nad dopasowaniem pianki (krój, model, ew. docieplacz), a dopiero kiedy okaże się, że masz do wyboru coś w czym jest Ci wygodnie, zastanowić się nad kolorem napisów na piance - jednoznaczenie powinny podkreślać kolor Twoich oczu... ;-)


:wave:

Tomek Radomski - 22-07-2004, 16:57

Dopiero co się chłop zapodłączył a tu opeerka.

Nie zależy mi wcale na tym aby być trendy (a jak bedę chciał to se podoczepiam różowe wstążeczki i bedzie git). Chodzi mi raczej o ta aby mi d**a nie marzła. Wiem Doroto i Wojtku, że testujecie pianki Bare. Sam chciałem taką kupić (są extra dopasowane i uszczelnione oraz mają "szeroką" rozmiarówkę), ale kolega po dwóch nurkach w Bare pokazał mi zmechacony pod pachą materiał (zapewne od paska jacketu) i to bardzo mnie zniechęciło. Dlatego pytam czy rodzaj neoprenu ma jakiekolwiek znaczenie czy to tylko zwykły bajer.

Pzdr
Tomek

Dorota i Wojtek - 22-07-2004, 18:06

Dorota i Wojtek napisał/a:
Różnica w materiałach może okazać sie bardzo subiektywna...


...cos nam to poranne pisanie nie za bardzo wychodzi... :???:

Pisząc powyższe, mieliśmy na myśli to, że różne "ciekawostki" neoprenowe, różnych producentów, mogą się w wielu wypadkach okazać mało istotne w końcowym rozrachunku - czyli pod wodą, kiedy ma być ciepło, a jakoś nie jest...

Bardzo wiele osób twierdzi, że skafander którego używają jest wyjątkowo dobry - często dzieje się tak w obawie przed osądem o kiepską inwestycję skafandrową... czyli: to co mam jest naj... do czasu, aż kupię coś nowego ;-)

Firmy natomiast lubia błysnąć jakąś przyciągajacą oko nowością, popartą stosownym napisem...

Idealnie było by gdybyś mógł pójść do sklepu, umówić się na testy i popływać w wybranych modelach... Niestety nie zawsze jest to możliwe, a szkoda...

Niestety nikt nie może odpowiedzieć Ci, że na 100% Twoja pupcia nie będzie w takim, czy innym skafandrze marzła - to możesz ocenić sam.


Co do naszych testów:
nie sugeruj się prosze tym, że skoro coś testujemy i piszemy o tym, to powinno to być ok... To czy tak jest czy nie, okaże sie po jakimś tam okresie użytkowania.
Za sprzęt do testów zazwyczaj nie płacimy - możemy sobie na nim używać do woli... i tak własnie robimy, starając się obiektywnie opisywać co się w międzyczasie z danym sprzętem dzieje...

tak na marginesie: w dziale "Technika" znajdziesz kilka innych naszych opisów dotyczących skafandrów - jeżeli mogą Ci one jakoś pomóc - zapraszamy do lektury.


Cytat:
Dopiero co się chłop zapodłączył a tu opeerka.


...sorry ,że tak to odebrałeś - nie mieliśmy wogóle zamiaru stosować w odniesieniu do Twojej osoby "opeeringu" ;-) .

Pływaliśmy w różnych skafandrach, zawsze starając się zbierać informacje na ich temat - jeżeli tylko będziemy mogli Ci jakoś pomóc, chętnie to zrobimy.
Niestety nie wiemy co to znaczy "neopren ceramiczny"... :sad:


:wave:

ukusek - 22-07-2004, 21:28

Dla porównania: obecnie mam najwyższy model Camaro sprzed 2 lat. Od zewnątrz i wewnątrz "podbijany" warstwą tytanu. Miał (wg sprzedawcy) o prawie 30 % lepiej niz "zwykłe skafandry" (tak jak "zwykły proszek" z reklamy) zatrzymywać ciepło w ciele odbijając je od tej srebrnej warstewki, Wiesz co?? Wcześniej pływałem w dopasowanym Equesie Dual Dive prawie trzy razy tańszym. Nie powiem zeby komfort cieplny był zdecydowanie gorszy. Były porównywalne.

No oczywiście zgodnie z postem DiW Camaro jest jednak lepszy. W końcu zapłaciłem za niego duuuuża kasę :???: ;-)

Pocieszam się teraz tymi reklamami na odwrocie MN że Camaro robi najlepsze skafandry od zdaje się 5 lat z rzędu zbierając jakąs tam nagrodę. :-D
pozdrawiam Łukasz

Tomek Radomski - 22-07-2004, 21:31

Aquata robi pianki z takiego neoprenu (może ktoś jeszcze, ale nie wiem). Zasadniczo dziwi mnie fakt, że nie jest to znany na forum temat. Odbieram to więc w ten sposób, że Aquata i jej pianki to bajer i nie warto płacić za coś, co tak naprawdę nie ma znaczenia. Ostatecznie mogę pojechać do Barakudy (rzut beretem z domciu), a tam uszyją mi piankę na wymiar "ocień" dopasowaną, a zapłacę coś ok tys. (choć w promocji były po 800). Dodatkowo podoba mi się ich obszycie zamków (w Bare tego nie ma!!).

Oczywiście jeśli ktoś ma doświadczenia z "piankami ceramicznymi" to proszę o uwagi. Znam jedną osobę, która w tym pływa, ale jakoś argumenty przez nią wystawiene nie przekonują mnie - dlatego postanowiłem poruszyć na FN ten temat (i czekam niecierpliwie na posty osób w tym pływających).

P.S.
DiW - czy po kilku lub kilkunastu nurkach nie zauważyliście na Waszych Barach zmechaconego materiału ??

lobster - 22-07-2004, 22:00

najwazniejsze w piance to sa dobre uszczelki na nogach i rekach i zamku i szyi i dopasowanie.
urwis - 22-07-2004, 22:13

Na twoim miejscu zainwestowałbym w Barakudę niema to jak dobrze dopasowana pianka i uszyta z małymi zmianami np zamki i uszczelnienia /ja mam w oweralu zamek z przodu i zintegrowany kaptur/. Ja szyłem swoje pianki/dwie/ w Ocean Pro i nie marzłem natomiast inni tak mimo że mieli różne wynalazki. Szyłem dlatego w Ocean Pro ponieważ przebywałem na Donym Śląsku.Mam znajomego który od lat nurkuje w Barakudzie i nie chce innej firmy.
Jak dobrze dopasujesz to będziesz zadowolony. Szyłem u nich żyletę jest super.
Co do ceramicznego to mam buty w suchaczu Aquaty nie widzę większej różnicy ma być odporniejszy na przebicia.
Co do Aquaty to sklepie na Jedności Narodowej uzyskasz pełną informację.

Dorota i Wojtek - 22-07-2004, 22:27

Tomek Radomski napisał/a:
DiW - czy po kilku lub kilkunastu nurkach nie zauważyliście na Waszych Barach zmechaconego materiału ??


Opisywaną w teście piankę dostałem 24 czerwca. W międzyczasie zrobiłem w niej 55 nurkowań w różnych kofiguracjach sprzętowych (zakładałem jacket z soft packiem, płytę z uprzężą, jacket ADJ).

W tym czasie zdejmowałem i zakładałem sprzęt na siebie ok. 70 razy (kursy, doskonalenie techniki itp.), dwa razy robiłem penetrację nieznanego wraku (się poocierałem nieco... ;-) )więc coś powinno się pokazać...

...ale się nie pokazało.
Jak na razie mój BARE'owy mokracz ułożył się lepiej do ciała i to co mogę powiedzieć, to to, że lepiej mi się go ubiera niż na początku...
Żadnych zmechaceń, farfocli, kuleczek i innych niejasności materiałowych nie zauważyłem, choć może przydałaby się dokładna inspekcja (zrobię takową w sobotę) .

W dalszym ciągu jedynym minusem, który opisałem już w teście są zamki, przy nogawkach: otwarte do końca, wymagają kilku "skubnięć" suwakiem, aby je zamknąć. Rozwiązałem sprawę prosto: nie otwieram do końca.


:wave:

Tomek Radomski - 22-07-2004, 22:46

No w końcu sie ruszyło. Uff. Jak dałem swój pierwszy post to od rana sprawdzam czy ktos odpisuje, a tam nic - kicha na całej linii.

Ale teraz mogę w końcu wysłuchać ( ew. poczytać ) Waszych opinii.

Co do sklepu na Jedności i innych to uważam, że ich opinie często są nieadekwatne do stanu faktycznego (subiektywizm sprzedawcy) - dlatego mówiąc szczerze bardziej cenię sobie opinie "niby wolnych ludzi" na FN. Proszę nie obraźcie się, ale każdy z nas ma znajomych, którzy mają znajomych, którzy mają sklepy.............. A mnie interesuje przede wszystkim wysoki poziom samozadowolenia z powodu, że wydałem parę zet na sprzęt, z którego będę zadowolony nie za tydzień, ale za 2 - 3 lata i dodatkowo mnie nie utopi.

nevada - 23-07-2004, 06:43

pianki raczej nie topią :oops:
ukusek - 23-07-2004, 07:03

nevada napisał/a:
pianki raczej nie topią :oops:


No nigdy nie wiadomo jak zachowuje się pianka z zaszytym w niej ceramicznym serwisem obiadowym na 12 osób. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
pozdro.

Tomek Radomski - 23-07-2004, 07:47

:lol:
pianki raczej nie, ale inne składniki ekwipunku mogą w określonych okolicznościach zrobić nurkowi kuku (przy pomocy nurka oczywiście, albo i bez)

urwis - 23-07-2004, 08:51

Tomek sądzę że na spotkaniu spokojnie pogadamy na interesujące Ciebie tematy. Każdy z nas popełniał różne błędy przy konfiguracji sprzętu. Dlatego najlepsza stara zasadada :pigs: "ucz się na błędach innych" , "nie wyważaj drzwi, które są już otwarte"
nevada - 23-07-2004, 21:50

Tomek Radomski napisał/a:
:lol:
pianki raczej nie, ale inne składniki ekwipunku mogą w określonych okolicznościach zrobić nurkowi kuku (przy pomocy nurka oczywiście, albo i bez)

inne składniki? może zamiast nożyka siekierka ? :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group