FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FOTOGRAFIA I FILM - Wapiennik Sulejów nad i pod wodą

bruner - 02-09-2014, 06:16
Temat postu: Wapiennik Sulejów nad i pod wodą
Krótka zajawka w stylu open water freediving z sulejowskiego Wapiennika. Zarówno z nad jak i spod wody.
Zdjęcia i ujęcia nad wodą - lipiec 2012
Ujęcia podwodne - kwiecień 2013 i styczeń 2014



Prawdopodobnie wielu z tych co tam nurkowali nie miało okazji przespacerować się dłużej po okolicy. Filmik mam nadzieję pomoże to nadrobić :)

Nad tym pięknym miejscem ciągle unosi się groźba powstania tam składowiska odpadów niebezpiecznych. Przyłącz sie do protestów w sieci:
http://www.stopodpadom.pl/
http://www.facebook.com/MlodySulejowDlaPokolen

tplatk - 02-09-2014, 09:10

Dzięki za filmik. Czy mógłbyś przypomniec jakie am głebie, i czy w paźzierniku-grudniu jest znośna wizura i czy jest wolny dostep?
budiver - 02-09-2014, 09:45

Bujasz kamerką, nad wodą przesadziłeś. Pzdr. Arek
Judas - 02-09-2014, 11:25

budiver napisał/a:
Bujasz kamerką


Arek, on nurkuje free... spróbój zanurać na 10+ i nie bujać kamerką :)

budiver - 02-09-2014, 12:29

Trza doskonalić umiejętności nawet na free. Pzdr. Arek
bruner - 02-09-2014, 16:24

Wiem, że wiele rzeczy robię źle, ciągle się uczę - filmuję stosunkowo od niedawna. Na razie bardziej wiem co chcę pokazać, gorzej z tym jak to powinienem robić :roll:

Z tym miejscem wiąże się dużo moich wspomnień, jeszcze sprzed likwidacji kopalni. Chciałem mniej więcej czasowo po równo pokazać to co nad wodą i to co pod wodą. Stąd tyle 'krajobrazu'

Głębokości są tam nieduże, aczkolwiek średnia głębokość jest ok 10 metrów. Można akwen podzielić na dwie różniące się specyfiką części. Patrząc ze 'schodów' na drugą stronę linia wzroku dzieli akwen na dwie części. Po lewej stronie jest płyciej - średnio ok 8 metrów i na większości terenu dna jest zatopiony las - co chwila są skupiska drzew. Po prawej stronie jest głębsza część - przeciętnie ok 12 metrów głębokości i dno pokryte w dużej części skałami wapiennymi. Do głębszej części zaliczyć można również najdalszą zatokę po lewej stronie opisanej linii wzroku - ładne skały na dnie.

Największe głębokości jakie tam znalazłem to 13 - 14 metrów. Wahania stanu wody sięgają 0.5metra w ciągu roku.

Pod wodą jest przepompownia z rurami, i klatka schodowa przy 'schodach', są także rury z koszami niedaleko 'drogi', jest składzik, są gąsienice. Jak macie jakieś ciekawe informacje o tym co jest pod wodą to piszcie.

Co do wizury to najlepsza jest:
często w pierwszej połowie maja jest piękna wizura
prawie zawsze w lato (druga połowa czerwca, lipiec)
późną jesienią i zimą jest najlepsza (pod lodem bajka)

Z reguły poniżej termokliny, gdzieś około 9 metra na głębszej części jest bardzo przejrzysta woda i fajna zielona skalista atmosfera

Akwen ma ciekawą właściwość - strome brzegi sugerują to, że po obfitych opadach powinno być w wodzie 'brązowawo' od iłów. Tymczasem moje doświadczenia wskazują, że po takich obfitych opadach woda się tam fajnie oczyszcza.

Jest kilka ładnych 'katedr' z koron dużych położonych na dnie drzew poniżej 10 metrów - glony tak obrosły te gałęzie, że wpływa się do środka jak do jaskinii.

Zagrożenia - są.
- zdarzają się sieci, stawiane po przekątnej od dawnej 'drogi' do 'cypla' po drugiej stronie akweny na średniej głębokości ok 8 metrów.
- zatopiony las, szczególnie przy prawym, stromym brzegu patrząc od schodów jest piękny, ale miejscami tworzy prawdziwe pułapki, takie, że do przodu i w górę ani rusz - trzeba się zatrzymywać, rozglądać i dobrze planowac swój kolejny kierunek
- bobry - jest ich tam mnóstwo, najwięcej nor mają w prawym, stromym brzegu patrząc od schodów i w drugiej zatoce po lewej stronie - ja lubię w nocy późnym latem i jesienią nurkować tam za nimi i je gonić pod wodą. Ale wiem, że nie jest to do końca bezpieczne wiosną.
- bardzo niebezpieczne jaskinie uformowane z bloków skalnych. BARDZO NIESTABILNE!!! Proszę uważajcie. Są głębokie, niektóre na kilka metrów, ale wpływanie w nie to kuszenie losu - akwen jest młody i brzegi ciągle się 'formują'. Poza okoniami naprawdę niczego w nich nie ma - inne ryby jakby wiedziały, że to niestałe miejsca.
- pływanie wczesną wiosną podczas roztopów. Nie tylko bowiem podwodne urwiska ciągle jeszcze się formują, ale i te kilkunastometrowe miejscami pionowe ściany nad wodą również. Podczas roztopów gdy w nocy rozmokły śnieg zamarza i rozsadza skały w szczelinach to w południe gdy przygrzeje słońce co chwila słychać łoskot osuwających się kamieni o odłamków skał niejednokrotnie bardzo ciężkich. Fajnie się tego słucha, ale pływać trzeba wtedy z dala od urwisk. Występuje to tylko po zimie.
- Trzeba uważnie spacerować ścieżką prowadzącą po urwisku - są miejscami nawisy jak Koparkach.

Co do wstępu. Dawniej za syndyka zakładów Wapienniczych był spokój. Aktualnie - jest znany spór aktualnego właściciela z miejscową społecznością. Oni robią mu problemy (i słusznie), niestety przesadzili w 2012 roku na wiosnę gdy obrzucili go kamieniami gdy pływał po jeziorze na skuterze. Teraz już tego nie robi, ale postanowił zrobić na złość miejscowym i wynajął firmę ochroniarską, która goniła w 2012 każdego kto chciał się zbliżyć do wody, oczywiście pod (skądinąd prawdziwym) hasłem że jest to teren prywatny i niebezpieczny. W 2013 roku działalność ochrony zanikła, w tym roku znowu latem nieco się uaktywnili zasypując dojazdy do drogi prowadzącej naokoło akwenu. Teraz jest spokój, ale wydaje mi się, że dobrze jest pozostawić kogoś z ekipy na brzegu w 'bazie' podczas nurkowania.

waterman - 03-09-2014, 11:30

Byliśmy tam wiosną, rzeczywiście pan w czarnym garniturku szybko przykopytkowal, ale jak zaczeliśmy opowiadać, że to taka podróż sentymentalna że nurkowaliśmy tam jeszcze za "komuny" skontaktowal się z właścicielem i za drobną oplatą nas wpuścił.
Warto pojechać widoki przednie. tylko "aborygeni" bardzo ciekawscy i wyprawa zakonczyla się zakupem nowych wycieraczek samochodowych na stacji benzynowej. Cóż widocznie komuś były niezbedne


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group