| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Relacja z DIR Fundamentals
Victoria - 31-08-2004, 17:08 Temat postu: Relacja z DIR Fundamentals Hej,
Kurs DIR Fundamentals odbył się w Polsce po raz pierwszy, byl m.in. oglaszany na naszym forum. Uczestniczyło w nim 12 osób. Kurs odbył się w dwóch terminach 20-22 sierpnia oraz 23-25 sierpnia. Mimo wysokiej ceny kursu, miejsca rozeszły się jak świeże bułeczki. Przyjechał do Polski sam Andrew Georgitsis, dyrektor ds. szkolenia GUE.
W kurs wrobił mnie nasz kochany Lobster. W maju przygotowywałam się gruntownie do kursu Dive Mastera. Ćwiczyłam pływalność, wyważanie się itd. Lobster stwierdzil, ze na tym kursie sie tego naucze.
Dopiero jak sie zapisalam, to spytalam, kto wezmie udzial. Jak sie okazalo, ze zapisali się bardzo doświadczeni nurkowie, którzy nurkują od wielu lat i mają tysiące nurkowań na koncie, to chcialam uciekac.
Na kursie byly niby proste cwiczenia, ale wymagane bylo opanowanie ich do perfekcji.
Robilismy nastepujace cwiczenia:
- plywanie frog kickiem
- plywanie frog kickiem zmodyfikowanym
- plywanie flutterem
- helikopter (zawracanie w miejscu)
- back kick - plywanie do tylu
- podawanie powietrza
- zatrzymywanie sie w bezruchu
- zakrecanie zaworow
- strzelanie bojki
W trzecim dniu kursu AG nieco utrudnial nam zycie. Tracilismy powietrze, maski, bylismy zaplatywani w opustowke. Rozwiazujac problemy musielismy utrzymywac nienaganna plywalnosc i pozycje w wodzie.
Oprocz tego, odbyly sie wyklady na temat planowania nurkowania i troche spoza kursu, na temat dekompresji.
Kazdy z nas przyszedl po to, aby sie czegos dowiedziec i nauczyc. Dla doswiadczonych nurkow byly to drobne szczegoliki. Ja sie dowiedzialam calkiem sporo szczegolow. Mam lepiej dopasowana uprzaz, latwiej mi oblugiwac sprzet. Oprocz tego poprawilam nieco technike plywania.
Jestem bardzo zadowolona, ze wzielam udzial w tym kursie. Daleko mi jeszcze do doskonalosci, wiem jednak, w ktorym kierunku podazac.
Jezeli ktos jest zainteresowany zestawem cwiczen, odsylam na strone firmy naszego instruktora http://www.fifthd.com oraz strone GUE http://www.gue.com.
Szerszy opis oraz zdjecia pojawia sie na lamach Magazynu Nurkowanie.
Jezeli ktos ma jakies pytania odnosnie kursu, z przyjemnoscia na nie odpowiem.
Victoria - 31-08-2004, 17:32 Temat postu: Re: Relacja z DIR Fundamentals A tu jeszcze relacja AG umieszczona na pl.rec. przez Roberta Kleina:
"Just a quick update from Poland. Yes, GUE conducted
the first ever DIR Fundamentals in Poland. We had a total of 12 students over two courses conducted at Hanza Lake on the North eastern side of Poland close to the border of Poland and Lithuania. Very very interesting country to be in. I landed in Warsaw and spent the day site seeing and watching my host Maciek (and Sebastian ) eat some strange soup (see the pictures on www.5thd-x.com). The following day I gave a Britannic/DIR presentation to 50 + people in Warsaw. After which we drove for 7 hours North East to this lake district.
I conducted two, three day fundamental courses back to back with a wide variety of experience in background from all the students. (TriMix Instructor Trainers to Advanced Openwater) All did extremely well but needed to practice a lot. As this type of training is totally new to Poland and this was the first of the courses, many in the class have being trying to be DIR (as best as the could gather from the internet) but without the proper training and guidance they were a little misguided. These courses really helped them see where they were going wrong, where they were at and how they could get on the right path. The pictures are worth a thousand words.
After the classes I went north to Gdansk/Gdynia do some Baltic Wreck diving. The area I was in was full of wrecks, I mean like a few thousand. So we had tons to choose from. I did some shallow diving with the class students and had a great time. Thank you Robert and Maciek. Friday night I did another Britannic presentation in the city hall of Gdynia. The vice president of the city is an avid diver and allowed us the venue and he and other noteworthy from the area attended. The presentation was very well attended at around 70+ people.
Turned out to be an excellent trip to Poland and want to thank my host aciek and Sebastian. I will be back in May of 2005
Andrew Georgitsis GUE Technical Training Director"
lobster - 31-08-2004, 17:47 Temat postu: Re: Relacja z DIR Fundamentals
| Victoria napisał/a: |
Na kursie byly niby proste cwiczenia, ale wymagane bylo opanowanie ich do perfekcji.
Robilismy nastepujace cwiczenia:
- plywanie frog kickiem
- plywanie frog kickiem zmodyfikowanym
- plywanie flutterem
- helikopter (zawracanie w miejscu)
- back kick - plywanie do tylu
- podawanie powietrza
- zatrzymywanie sie w bezruchu
- zakrecanie zaworow
- strzelanie bojki
|
Problem z prostymi cwiczeniami zaczyna sie wtedy, gdy oprocz nich trzeba zrobic cos jeszcze. Gratulacje Viki. Z tych kursow zwykle wynosi sie mocno poranione ego. Trzeba jaj, zeby popatrzec na siebie krytycznie i potem przekuc ta wiedze na umiejetnosci.
Victoria - 31-08-2004, 17:59 Temat postu: Re: Relacja z DIR Fundamentals
| lobster napisał/a: | | Problem z prostymi cwiczeniami zaczyna sie wtedy, gdy oprocz nich trzeba zrobic cos jeszcze. |
Owszem, ciezko utrzymac super trym, gdy sie nie ma powietrza i maski, albo sie jest zaplatanym.
| lobster napisał/a: | | Gratulacje Viki. Z tych kursow zwykle wynosi sie mocno poranione ego. Trzeba jaj, zeby popatrzec na siebie krytycznie i potem przekuc ta wiedze na umiejetnosci. |
Na szczescie mialam ten luksus, ze wiedzialam, ze jeszcze niewiele umiem. Teraz wiem, w ktorym kierunku to niewiele doskonalic
Victoria - 31-08-2004, 18:01 Temat postu: Re: Relacja z DIR Fundamentals A tu troszke zdjec ze stronki Andrew http://www.5thd-x.com/cla...ntals/index.htm
Dorota i Wojtek - 31-08-2004, 18:26
Cześć Viki!
Podoba nam się Twoje podejście - nie każdego stać na to, aby dowiedzieć się, że ma problemy z podstawami nurkowania i spokojnie wyciągać z tego wnioski...
Mamy nadzieję, że docelowo zamkniesz program fundamentalsów i pomyślisz nad dalszym rozwojem - czego Ci Serdecznie Życzymy!
P.S.
Ciekawostką jest to, że najszersze uśmiechy budzą na twarzach "najlepszych" kursy doskonalące pływalność...
Mrówa - 31-08-2004, 18:56
na zamieszczonych zdjęciach dostrzegłem płetwy twin Jet Scubapro .
To DIR owcy używają takiego sprzętu
Dorota i Wojtek - 31-08-2004, 18:56
...się nam zapomniało...
Viki - napisz proszę jakie były najczęściej powtarzające się problemy?
Jak wyglądał kurs ze strony organizacyjnej? Inne ciekawostki dalece wskazane...
Victoria - 31-08-2004, 19:26
| Mrówa napisał/a: | na zamieszczonych zdjęciach dostrzegłem płetwy twin Jet Scubapro .
To DIR owcy używają takiego sprzętu |
ScubaPro Jet Fin sa najbardziej dirowskim pletwami http://www.gue.com/equipment/fins.shtml
voytar - 31-08-2004, 19:30
| Victoria napisał/a: | | Mrówa napisał/a: | na zamieszczonych zdjęciach dostrzegłem płetwy twin Jet Scubapro .
To DIR owcy używają takiego sprzętu :mrgreen: :!: |
ScubaPro Jet Fin sa najbardziej dirowskim pletwami :) http://www.gue.com/equipment/fins.shtml | Mrówa pisze o Twin Jetach. ;)
Victoria - 31-08-2004, 19:46
| voytar napisał/a: | | Victoria napisał/a: | | Mrówa napisał/a: | na zamieszczonych zdjęciach dostrzegłem płetwy twin Jet Scubapro .
To DIR owcy używają takiego sprzętu |
ScubaPro Jet Fin sa najbardziej dirowskim pletwami http://www.gue.com/equipment/fins.shtml | Mrówa pisze o Twin Jetach. |
Za twiny nie odpowiadam sama przeszlam na jedyne dirowskie
lobster - 31-08-2004, 19:54
| Mrówa napisał/a: |
To DIR owcy używają takiego sprzętu |
Jak dasz rade w nich do tylu plynac, trzasnac helikoptera i plywac do przodu flutterem i frogiem bez tumanu za zadkiem to prosze bardzo.
W tym interesie nie chodzi o znaczki firmowe ale o umiejetnosci.
Victoria - 31-08-2004, 20:00
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | Viki - napisz proszę jakie były najczęściej powtarzające się problemy? |
Wydaje mi sie, ze najpowazniejszy byl problem, aby wszystko razem powiazac.
Np trym byl ladny, jak sie plynelo, jak sie pojawialy problemy, to trym sie nieco zmienial.
W takim przypadku czesto dochodzilo tez do wahania plywalnosci. Zakrecanie zaworow w toni w bezruchu pod presja lub w przypadku rzeczywistej awarii bylo wyzwaniem.
Jednym z najwiekszych wyzwan bylo plywanie do tylu.
Najmniejszym problemem bylo plywanie bez maski - tu AG nas pochwalil. Podobno dla ludzikow zza oceanu to jest glowny problem.
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | Jak wyglądał kurs ze strony organizacyjnej? |
Zajecia byly w grupach po 6 osob, w wodzie cwiczylismy w trojkach.
Najpierw bylo omowienie, potem do wody, potem znowu omowienie.
Wszytkie cwiczenia pod woda byly filmowane, potem na filmie widzielismy swoje bledy.
Mrówa - 31-08-2004, 20:17
chodziło mi lobster o to czemu na zdjęciach z DIR fundamentals wzieły sie najbardziej ostatnio wygwizdywane płetwy i to jeszcze w wersji miękkiej (a raczej średnio mietkiej czyli miętksiejszej od tych najtwardziejszych z i tak ponoć mientkich)
Mrówa - 31-08-2004, 20:19
| Cytat: | | W tym interesie nie chodzi o znaczki firmowe ale o umiejetnosci | .
Jeżeli nie chodzi o znaczki to dlaczego Halcyona są takie wielkie
lobster - 31-08-2004, 20:26
| Mrówa napisał/a: | chodziło mi lobster o to czemu na zdjęciach z DIR fundamentals wzieły sie najbardziej ostatnio wygwizdywane płetwy i to jeszcze w wersji miękkiej (a raczej średnio mietkiej czyli miętksiejszej od tych najtwardziejszych z i tak ponoć mientkich) |
Spytaj sie wlasciela Moim zdaniem w tym szajsie sie nie da plywac inaczej jak bardzo szybko do przodu
| Mrówa napisał/a: |
Jeżeli nie chodzi o znaczki to dlaczego Halcyona są takie wielkie icon_mrgreen.gif
|
A co to ma do rzeczy? Na fundamentalasach nie oceniaja cie za wielosc i wielkosc znaczkow Halcyona.
waldo - 31-08-2004, 21:06
| Victoria napisał/a: | [Zajecia byly w grupach po 6 osob, w wodzie cwiczylismy w trojkach.
|
Czy zaliczenia ćwiczeń były rozpatrywane indywidualnie, czy też zaliczała lub oblewała cała trójka ?
| Victoria napisał/a: |
- podawanie powietrza
- zatrzymywanie sie w bezruchu
- zakrecanie zaworow
- strzelanie bojki
|
Czy dla powyższych ćwiczeń był stały punkt odniesienia, głebokość ustalał jeden z nurków zespołu, czy też ćwiczenia odbywały się w toni ?
Victoria - 01-09-2004, 00:40
| waldo napisał/a: | | Czy zaliczenia ćwiczeń były rozpatrywane indywidualnie, czy też zaliczała lub oblewała cała trójka ? |
Cwiczenia nie byly rozpatrywane w sposob oblales/zaliczyles. Nie bylo punktacji typu: frog kick - 5, a helikopter - 2, a OOA - 3. Pod uwage byly brane rozne czynniki zachowania - w tym trym, komunikacja, plywalnosc itd. Niektore cwiczenia samodzielnie wykonywane wychodzily niezle - np zawracanie w jednym miejscu, a w momencie, gdy wkraczal dodatkowy element - np nagly brak powietrza, odwracanie sie w kierunku partnera nie wychodzilo nieco inaczej.
Kazda osoba byla rozpatrywana indywidualnie. AG zwracal uwage na bledy i sugerowal sposob ich poprawy.
Bral tez pod uwage wspolprace zespolu, komunikacje miedzy partnerami.
Wynik z zostal ukonczony kurs - czy warunkowo, czy bezwarunkowo byl skladowa wielu czynnikow.
Na kursie oprocz "pass" i "fail", czyli zdal/nie zdal, jest takze "provisional" - oznacza to, ze kursant ukonczyl kurs, ale przed przystąpieniem do kursu wyzszego powinien wykazac sie udoskonaleniem umiejetnosci, ktore wskazal instruktor. 10 osob ukonczylo kurs z takim wynikiem.
Szczegolowy sposob oceny zostanie wkrotce opisany przez organizatorow kursu - www.forum-nuras.com.
| waldo napisał/a: | | Victoria napisał/a: |
- podawanie powietrza
- zatrzymywanie sie w bezruchu
- zakrecanie zaworow
- strzelanie bojki
|
Czy dla powyższych ćwiczeń był stały punkt odniesienia, głebokość ustalał jeden z nurków zespołu, czy też ćwiczenia odbywały się w toni ? |
Cwiczenia odbywaly sie na glebokosci ok. 5,5 - 6,5 metra, gdzie byla umieszczona poreczowka, rozciagnieta w ksztalcie kwadratu 1-1,5 metra nad dnem. Jednym z elementow bylo takze zwracanie uwagi na poreczowke, aby sie w nia nie zapalatac i aby jej nie zgubic w trakcie cwiczen. Czesc cwiczen zawierala wynurzenia z symulacja przystankow dekompresyjnych na 3 metrach. Wynurzenia odbywaly sie w toni.
Podczas wynurzenia zdarzalo sie, ze tracilimy powietrze i maski, wynurzajac sie bez punktu odniesienia.
Mrówa - 01-09-2004, 20:52
Zatem 10 osób zakończyło kurs warunkowo czyli jak zrozumiałem zaliczyło pod warunkiem że sie nauczą . Kurcze napisz proszę ile było osób na kursie i kto zaliczył definitywnie bez zastrzerzeń ten kurs kto oblał a kto umiał po kursie tylko trochę .
zaznaczam że Interesuja mnie tylko suche liczby a nie osoby
lobster - 02-09-2004, 00:58
12 uczestnikow, 1 zdal, 10 zdalo warunkowo, 1 nie zdal
Victoria - 02-09-2004, 01:29
| Mrówa napisał/a: | Kurcze napisz proszę ile było osób na kursie i kto zaliczył definitywnie bez zastrzerzeń ten kurs kto oblał a kto umiał po kursie tylko trochę zaznaczam że Interesuja mnie tylko suche liczby a nie osoby |
Napisalam na samym poczatku, ze było 12 uczestnikow. Powiem szczerze, ze nie pytalam nikogo, czy się zgadza na podanie swojego nazwiska, wiec nie sadze, zebym miala prawo je ujawniac. Skoro Cie interesuja tylko liczby to po co Ci nazwiska?
| Mrówa napisał/a: | | kurs kto oblał a kto umiał po kursie tylko trochę . :? |
Wszyscy pojechalismy na kurs to, aby sie czegos nauczyc. Na tym kursie każdy się dowiaduje, co wg DIR wykonuje zle i jak poprawic swoje bledy.
Mysle, ze nikt nie pojechal na kurs po to, zeby mialo o czym nasze polskie piekielko plotkowac, np ten to jest mistrzem swiata, a tamten nic nie umie.
Moim zdaniem wiekszosc uczestnikow tego kursu prezentowalo takie umiejetnosci i doswiadczenie, jakich przecietnemu nurkowi nie będzie nigdy dane osiagnac. Mimo tego, pojechali doskonalic swoje umiejetnosci.
Niektóre z cwiczen, a dokladnie specyficzny sposób ich wykonywania był dla wiekszosc z nas nowoscia. Trudno wykonac cwiczenie, które robi się pierwszy raz w zyciu w perfekcyjny sposób.
Kryteria oceny byly tez moim zdaniem dostosowane do poziomu danej osoby. Ten, kto plywa 2 lata, robi z reguly zupelnie inne bledy niz ten, kto jest instruktorem od wielu lat.
Kurs mial na celu doskonalenie wszelkich umiejetnosci i wychwycenie nawet najmniejszych bledow. U niektórych było to np. wahniecie plywalnosci przy zakrecaniu zaworow, u innych ustawienie pletwy o kilka stopni za bardzo do dolu.
Wiekszosc drobnych bledow nie przeszkadza w zwyklym nurkowaniu, mimo, ze ich eliminacja prowadzi do bezpieczniejszego i przyjemniejszego plywania. Wiekszosc bledow jest nie dostrzegalna dla zwyklych nurkow. Moze je wychwycic tylko nurek DIR
Perfekcyjne umiejetnosci sa jednak bardzo przydante do trudniejszych nurkowan - we wrakach, w jaskiniach, podczas filmowania. To wlasnie na drobiazgi zwraca sie uwage na kursach DIR. I to wlasnie po to, aby drobiazgow sie nauczyc wybrali sie nurkowie na kurs DIR Fundamentals.
Mrówa - 02-09-2004, 15:30
VICTORIA wiedziałem że wchodzę na drażliwy temat dlatego właśnie zaznaczyłem że nie interesuja mnie nazwiska ! Przeczytaj jeszcze raz mój tekst uważnie
Wiem ze na ten kurs wybierało sie kilka Polskich autorytetów w dziedzinie nurkowania z tąd moje ogólne pytanie jak tam poszło na DIRowskim OWD .
lobster - 02-09-2004, 16:33
| Mrówa napisał/a: | jak tam poszło na DIRowskim OWD .
|
To nie jest OWD. Do wypuszczenia kursu OWD GUE przygotowuje sie od zawsze i wedle wrobelkow jest to juz blisko.
Ciekawe jak tobie by poszlo
Victoria - 02-09-2004, 19:09
| Mrówa napisał/a: | Przeczytaj jeszcze raz mój tekst uważnie |
Czytalam - 3 razy - nawet zacytowalam Twoja wypowiedz, w ktorej napisales "kto zaliczył definitywnie bez zastrzerzeń ten kurs kto oblał a kto umiał po kursie tylko trochę" - to oznacza wg mojej logiki, ze pytasz o nazwiska...
Wiem, ze cwiczysz ostro rozne skillsy, z przyjemnoscia zobacze, jak Tobie idzie
Moze na zlocie?
Mrówa - 02-09-2004, 21:05
A nic może tak można było faktycznie wywnioskować z kontekstu zdania . Niemniej zaznaczyłem wyraźnie że nie interesuja mnie osoby tylko liczby . A jeśli chodzi o moją skromną osobę . To nie ma żadnego problemu bo ja wiem że jestem cieńki . Zatem żadnego zimnego prysznicu jak to sprytnie ujełaś bym nie przeżył I od razu zaznaczam że napewno płetwa by mi sie odchyliła o 2-3 stopnie i bankowo by mnie oblali albo warunkowo przepchali
Victoria - 02-09-2004, 23:39
| Mrówa napisał/a: | Zatem żadnego zimnego prysznicu jak to sprytnie ujełaś bym nie przeżył |
A gdzie ja ten prysznic tak wedlug Ciebie sprytnie ujelam?
| Mrówa napisał/a: | | ja wiem że jestem cieńki. |
Zadziorny, ale z pokora... moze beda z Ciebie ludzie
Mrówa - 03-09-2004, 07:17
A zwracam honor ten tekst o zimnym prysznicu był w relacji którą przysłał mi kolega czytałem wszystko naprzemiennie i mi sie pomieszało .
A jeszcze bedąc w temacie to pozwole sobie zapytać na naszym rynku najpopularniejsze są trzy rodzaje płetw typu Jet z którymi sie spotkałem do tej pory.
Jedne (najtańsze produkuje scuba tech) potem są jeszcze Dive Systemu i Scubapro .
Które z tych płetw są twoim zdaniem najlepsze (czyt, warte swojej ceny) .
Było by mi miło gdyby Lobster tez sie wypowiedział .
lobster - 03-09-2004, 08:08
| Mrówa napisał/a: |
Które z tych płetw są twoim zdaniem najlepsze (czyt, warte swojej ceny) .
|
Takie, ktore najbardziej przypominaja Scubapro jetfiny XL jesli chodzi o ksztalt, miekkosc i wielkosc machadla. Scubapro L albo na przyklad Us Divers L sa o niebo trudniejsze w pletwowaniu.
Victoria - 03-09-2004, 09:04
| Mrówa napisał/a: | A jeszcze bedąc w temacie to pozwole sobie zapytać na naszym rynku najpopularniejsze są trzy rodzaje płetw typu Jet z którymi sie spotkałem do tej pory.
Jedne (najtańsze produkuje scuba tech) potem są jeszcze Dive Systemu i Scubapro .
Które z tych płetw są twoim zdaniem najlepsze (czyt, warte swojej ceny). |
Plywalam na Scuba Techach, Scubapro i idi Power Fin.
Kupilam sobie Subapro - maja najwieksza powierzchnie piora i moim zdaniem mozna w nich plywac najbardziej wydajnie i precyzyjnie.
Odsylam do testow DiW na temat pletw - zrobili kawal dobrej roboty.
Mrówa - 03-09-2004, 10:54
Ktoś ostanio mi polecał płetwy dive systemu i twierdzil że niczym się nie różnią od Scubapro .
Znacie egdzies jakieś źrodło w którym można by zakupić tanio dobrą płetwę tego typu ?
zabierek - 03-09-2004, 12:23
| Mrówa napisał/a: | Ktoś ostanio mi polecał płetwy dive systemu i twierdzil że niczym się nie różnią od Scubapro .
Znacie egdzies jakieś źrodło w którym można by zakupić tanio dobrą płetwę tego typu ? |
Dobre sa SP i Divexy. Divexy dla lzejszego sprzetu.
Pozdrawiam
zabierek - 03-09-2004, 12:27 Temat postu: Re: Relacja z DIR Fundamentals
| lobster napisał/a: |
Z tych kursow zwykle wynosi sie mocno poranione ego. |
Nie przesadzaj Nie ma tragedii.
Pozdrawiam,
Mrówa - 03-09-2004, 14:18
Super tylko nie wiem o co chodzi z tymi SP i Diweksami bo ich w życiu na oczy nie widziałem
waldo - 03-09-2004, 22:08
| Mrówa napisał/a: | Super tylko nie wiem o co chodzi z tymi SP i Diweksami bo ich w życiu na oczy nie widziałem |
SP oglądnij u Pawła, a Divexy leżą na półce w Nautice
Mrówa - 06-09-2004, 12:22
Dzieki Waldo już skojarzyłem co jest co . Wczoraj rozleciała mi sie po raz 7 płetwa (pasek) i juz jest postanowione że sie ich pozbywam .
A nasz przedpisca niechaj nie wysyła uśmieszków - bo wyszedł z nieporanionym egiem Jeszcze w weekend w Łebie nasłuchałem się od Wojtka o kursach prowadzonych przez ww. Pana i jak to sie mówi jest dobrze
Któregos dnia jak dorosne do Technicala to chyba bedę wiedział do których drzwi zapukać
zabierek - 07-09-2004, 07:43
No podobno latwo nie jest
Ale technical to juz pozno, zapraszam wczesniej, bedzie mniej bolalo
A ego nie mam wysokiego, wiec ciezko cos poranic
Żaba
Mrówa - 07-09-2004, 13:49
Ano pożyjemy zobaczymy . Pozdrawiam
Victoria - 21-10-2004, 00:37
Relacja z DIR Fundamentals w Niemczech autorstwa Jacka Trembowelskiego ukazala sie w numerze 9 Magazynu Nurkowanie.
Relacja z DIR Fundamentals, ktore sie odbylo nad Hancza, napisana przeze mnie, ukazala sie w numerze 10 Magazynu Nurkowanie.
Film z DIR Fundamentals oraz opis organizatorow ukazal sie na ich stronie http://www.forum-nuras.com.
TECHNISUB - 21-10-2004, 07:00 Temat postu: fajny Relacja z DIR Fundamentals, ktore sie odbylo nad Hancza, napisana przeze mnie, ukazala sie w numerze 10 Magazynu Nurkowanie.
czytałem czytałem
normalnie viki z zaparytm tchem - tak potrafisz atmosfere stworzyć
ciekawy artykuł
mam pytanie:jaki był koszt tego kursu??
Victoria - 21-10-2004, 07:49 Temat postu: Re: fajny
| TECHNISUB napisał/a: | normalnie viki z zaparytm tchem - tak potrafisz atmosfere stworzyć
ciekawy artykuł |
Dzieki Ja Jacka artykul tez czytalam z zapartym tchem
| TECHNISUB napisał/a: | | mam pytanie:jaki był koszt tego kursu?? |
Kurs w Polsce kosztowal 1800 PLN + nocleg i wyzywienie.
Na stronie Baltic Wrecks zauwazylam, ze w przyszlym roku ma kosztowac 2200 PLN.
Sebalast - 21-10-2004, 09:35 Temat postu: Re: fajny Witam
>>Na stronie Baltic Wrecks zauwazylam, ze w przyszlym roku ma kosztowac 2200 PLN
Zmiana ceny spowodowana jest niestety nową ceną za sam kurs DIR Fundamentals ustaloną przez GUE. Myślę jednak , że warto.
Pozdrawiam
Sebastian Popek
popeks@baltikwrecks.com
www.forum-nuras.com
Mirka Żytkowska - 21-10-2004, 10:26
Oba artykuły z relacją z DIR Fundamentals były super ciekawe. Nie ma co, sa inspiracją do ćwiczenia umiejętności...
Viki, Ciebie szczególnie podziwiałam, że nie "spękałaś" i poszłaś na ten kurs, mimo towarzystwa, którego umiejętności i doświadczenie mogły wręcz sparaliżować. Serdeczne gratulacje! Czekam z niecierpliwością na Twoje następne artykuły w Nurkowaniu.
Pozdrowienia, Mirka
|
|