| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - "Wylot" do Sharm
DrOzda - 29-09-2004, 10:40 Temat postu: Aracając do meritum posta :) http://info.onet.pl/986408,11,item.html
Lecieli do Egiptu - wylądowali w Katowicach
Na lotnisku w podkatowickich Pyrzowicach zakończyły się dla sześciorga mieszkańców Wielkopolski i Lubuskiego wczasy w Egipcie. Niedoszli wczasowicze za dużo wypili i awanturowali się na pokładzie samolotu. Może im grozić nawet rok więzienia.
"Kapitan samolotu uznał, że pasażerowie zakłócali porządek i zagrażali bezpieczeństwu lotu. Zachowywali się niekulturalnie, utrudniali pracę załogi i nie stosowali się do poleceń" - powiedział rzecznik śląskiej policji, podinspektor Andrzej Gąska.
Incydent miał miejsce w nocy z wtorku na środę. Pasażerowie lecieli do Sharm El-Sheikh z Poznania samolotem Air Polonii, ale należącym do czeskiego Fischera, z czeską załogą pokładową. W Pyrzowicach pasażerowie wysiedli na czas tankowania maszyny. Po jego zakończeniu kapitan nie wpuścił czterech awanturujących się pijanych mężczyzn i kobiety do samolotu. Na lotnisku została też żona jednego z mężczyzn.
Ponieważ pasażerowie nie chcieli opuścić tzw. zastrzeżonej strefy portu, służby lotniskowe wezwały policję i straż graniczną. Po ich interwencji nietrzeźwi wczasowicze już bez oporów opuścili terminal, odmówili jednak poddania się badaniu trzeźwości. Rano odjechali do domów. Pechowi pasażerowie mają od 42 do 51 lat. Mieszkają w Lesznie, Sulechowie i Lubrzy.
Niestosowanie się do poleceń kapitana samolotu jest złamaniem prawa lotniczego, uznawanym za przestępstwo zagrożone karą do roku pozbawienia wolności. Odmowa opuszczenia terminalu tranzytowego to wykroczenie.
Służby lotniskowe przestrzegają, że w podobny sposób może zakończyć się podróż każdego pasażera, który nadużyje alkoholu, dostępnego tanio w strefach wolnocłowych. Na Zachodzie znane są przypadki, kiedy samolot lądował specjalnie po to, aby wysadzić nietrzeźwego pasażera, którego obciążano później kosztami takiej operacji.
payky - 29-09-2004, 13:42
No proszę jak to polacy potrafią się dobrze bawić
Aston - 29-09-2004, 14:34
No i w koncu uziemili chamstwo!
Bardzo dobrze!
:wave.
mariulo - 29-09-2004, 15:04
Witam
Dziwne że napisano o tym przypadku jako wyjątkowym. Takie rzeczy dzieją się dość często i nie dotyczą tylko pijanych czy awanturujących się pasażerów. Kiedyś wysadzono z samolotu pasażera, bo nie chciał wyłączyć komórki. Odmowa zabrania na pokład pijanego lub stwarząjącego problemy pasażera nie jest niczym nowym i niecodziennym. Szkoda tylko że nie wszyscy chcą pamiętać o zasadach dobrego wychowania i kultury.
Pozdrawiam
Marcin R - 29-09-2004, 21:43
Na browara to najlepiej do pubu.
No chyba,że są turbulencje
Pozdro
Marcin
Zygfryd Dziatłowski - 30-09-2004, 13:48
a mowia ze mlodziez jest niewychowana, a tu niestety nie tylko.Brak slow.
Konrad Dubiel - 30-09-2004, 14:09
Nie tylko Polacy potrafią 'dobrze się bawić' w samolocie.
Mój ojciec leciał kiedyś z bandą pijanych Norwegów, którzy
próbowali rozkołysać samolot biegając po pokładzie...
To dopiero musiał być ubaw
|
|