| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - czy warto kupic!!!!!!
rymar - 01-10-2004, 10:26 Temat postu: czy warto kupic!!!!!! mam okazje kupic konsole uwateca uzywana ale w dobrym stanie za 450 zl.manometr,kompas,glebokosciomierz.maylalem o zakupie wszystkiego osobno na reke,prosze o dobre rady czy cena jest dobra no i co lepiej konsole czy osobno.
Artur1234 - 01-10-2004, 10:36 Temat postu: kup kup szkoda tylko że w konsoli jest głebokosciomierz lepiej mieć go na ręce no i możesz z nim unurkować bez butli.
aha sprawdź żeby głębokościomierz był do 50 m do 80 i tak ci nie potrzebny a słaba podziałaka
Artur
nseal - 01-10-2004, 12:24 Temat postu: Re: czy warto kupic!!!!!!
| rymar napisał/a: | | mam okazje kupic konsole uwateca uzywana ale w dobrym stanie za 450 zl.manometr,kompas,glebokosciomierz.maylalem o zakupie wszystkiego osobno na reke,prosze o dobre rady czy cena jest dobra no i co lepiej konsole czy osobno. |
Cena chyba dobra.
Ale kup osobno.
-kompas na rękę, polecam Suunto sk-7 (chyba symbolu nie pomerdałem)
-digital uwatec
-manometr (też polecam suunto)
kjar - 01-10-2004, 12:25
Moim zdaniem kompas w konsoli jest mało przydatny.
Sam używałem trójelemetowej konsoli, a i tak w końcu kupiłem kompas na rękę. Dopiero od tego momentu naprawdę wiem gdzie płynę (w naszych wodach).
Pisklak - 01-10-2004, 14:02
| kjar napisał/a: | Moim zdaniem kompas w konsoli jest mało przydatny.
Sam używałem trójelemetowej konsoli, a i tak w końcu kupiłem kompas na rękę. Dopiero od tego momentu naprawdę wiem gdzie płynę (w naszych wodach). |
A ja pozwole sobie sie z tym nie zgodzic. Mam w konsoli manometr i kompas (Suunto) i nie mam najmniejszych problemow z korzystaniem z tego instrumentu, w moim odczuciu nawet mam lepsze wyniki niz z kompasem na rece
Pozdr.
Pisklak
kjar - 01-10-2004, 15:09
| Pisklak_ napisał/a: |
A ja pozwole sobie sie z tym nie zgodzic. Mam w konsoli manometr i kompas (Suunto) i nie mam najmniejszych problemow z korzystaniem z tego instrumentu, w moim odczuciu nawet mam lepsze wyniki niz z kompasem na rece
Pozdr.
Pisklak |
Oczywiście, możesz mieć własne zdanie. W końcu każdy ma inne przyzwyczajenia. Chodziło mi o to, że kompas na ręku widoczny jest cały czas, a w konsoli dopiero wdedy, gdy ją podniesiesz. W warunkach słabej widoczności i braku punktów odniesienia po kilku minutach płynięcia (stałym kierunkiem) i późniejszym spojrzeniu na konsolę, okazuje się, że kierunek jednak nie był stały
bann - 01-10-2004, 15:50
| kjar napisał/a: |
... W warunkach słabej widoczności i braku punktów odniesienia po kilku minutach płynięcia (stałym kierunkiem) i późniejszym spojrzeniu na konsolę, okazuje się, że kierunek jednak nie był stały |
jesli nie potrafisz plywac w lini prostej bez kompasu, plywaj z nim stale majac przed oczami tak dlugo, az sie nauczysz...
sharkey - 01-10-2004, 18:02
| kjar napisał/a: | Moim zdaniem kompas w konsoli jest mało przydatny.
Sam używałem trójelemetowej konsoli, a i tak w końcu kupiłem kompas na rękę. Dopiero od tego momentu naprawdę wiem gdzie płynę (w naszych wodach). |
Ja z kolei odwrotnie- wcześniej miałem na ręku i jakoś mi tak przeszkadzał (?! )od dłuższego czasu mam go w konsoli i mam wrażenie że tak jest wygodniej ,no i jest ZAWSZE- na brzegu "nie zapomni się" .
A nawet jak nie pływa się "po namiarach" - w przypadku zagubienia kierunków daje ogólne pojecie "gdzie i co".
Ale oczywiście jak komu wygodnie.
pzdr.
sharkey - 01-10-2004, 18:08
Jeszcze jedno - w konsoli mam podstawowe wskażniki- manometr, głebokoścomierz i kompas do tego, dwa pierwsze solidne, proste i niezawodne w przeciwieństwie do elektroniki która może paść pod wodą( ale pływam " na Aladinie"- którego sobie cenię ale kiedyś właśnie się wyłączył na 30 metrach)
pzdr.
Sonny - 01-10-2004, 22:23
Ja mam 3 czesciowa konsole i jestem srednio zadowolony...wydaje mi sie ze dobre rozlozenie tego na rekach jest lepszym rozwiazaniem...
| Cytat: | | niezawodne w przeciwieństwie do elektroniki która może paść pod wodą |
Dla tego powinno sie dublowac pewne rzeczy (np. glebokosciomierz)
|
|