| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - ?
TomS - 28-10-2004, 01:40 Temat postu: ?
lobster - 28-10-2004, 07:22
w lewej kieszeni na udzie
Ryszard Szwajcer - 28-10-2004, 10:17
Ponieważ nie używam kieszeni zintegrowanego balastu do noszenia ołowiu, więc w jednej kieszeni mam maskę, a w drugiej boję deco. Kieszenie po wyciągnięciu normalnie odpadają w toń a ja mam je na gumkach. Po wyciągnięciu kieszeni i zawartości, mogę kieszeń po prostu puścić "coby se dyndała" a ja działam dalej.
Jest to możliwe w klasycznych i po tysiąckroć wyśmiewanych, normalnych KRW ze zintegrowanym balastem.
Artur1234 - 28-10-2004, 11:55 Temat postu: ??????? po co wam 2 maska ???
Artur
(tylko proszę bez opisu prawie niemożliwych przypadków)
Tomek O. - 28-10-2004, 12:53
Druga maska się przydaje. Chociażby po to by nurkowanie się mogło odbyć jak się zgubi ta pierwszą. Przypadek z życia wzięty:
Pojechaliśmy na nurkowanie na torpedownię. Staliśmy po pas w mętnej, falującej wodzie morskiej, w całym sprzęcie a tu koledze maska spadła do wody. Prąd natychmiast ją gdzieś poniósł i "po zawodach". Drugiej maski nie ma. Widoczność tam gdzie staliśmy wynosiła ok. 10-15 cm. Fale, wieje.
Jazda z domu na torpedownię - 30 min, znoszenie sprzętu w kilku turach po dluugich schodach i transport przez plażę 60 min, ubieranie się w sprzęt 30 min, szukanie maski po omacku 50 min.....
..... i się w końcu znalazła.
Ale jakby się nie znalazła to chyba bym sobie w łeb strzelił. A co by dopiero było gdybym jechał na nurka z 200 km....
TomS - 28-10-2004, 12:58
Mania - 28-10-2004, 13:25
No i jeszcze dlugie, geste wlosy sa zdecydowana przeszkoda (no ale panow to predzej czy pozniej nie dotyczy.... ). Nieraz zdarza mi sie zlapac maske w ostatniej chwili - po prostu pasek zsuwa sie po wlosach jak tylko dostanie sie do nich troche powietrza.....
Mania
Piotr - Malediwy - 28-10-2004, 14:38
Prawde mowiac nigdy nie pomyslalem o drugiej masce...
Sandii - 28-10-2004, 16:02
| Cytat: | | dlugie, geste wlosy sa zdecydowana przeszkoda |
ciąć tuż przy skórze
maniu ja tylko zartowałem
druga maska to przydatna rzecz, tak przydatna że kiedy jest potrzebna człowiek zauważa jak bardzo. Jeszcze nie nosze ale tylko dlatego że nie mam kieszeni Ale raz mnie kolega poratował, a raz widziałem zal gościa (wypuścił przy płukaniu i nie zanurkował).
Sandii
Mania - 28-10-2004, 16:19
| Sandii napisał/a: | ciąć tuż przy skórze
|
Konrad Dubiel - 28-10-2004, 18:59 Temat postu: Re: Burza mózgów
| TomS napisał/a: | | Jak przechowujecie podczas nurkowania zapasową maskę? |
Np. na szyi przekręconą do tyłu. W przypadku utraty maski nie trzeba jej
szukać tylko obrócić i naciągnąć na czoło. Wygodny choć niekoszerny
patent.
TomS - 28-10-2004, 19:06
Victoria - 28-10-2004, 20:09
| Sandii napisał/a: | | Ale raz mnie kolega poratował Sandii |
Kolega powiadasz?
Pamietam nurkowanie w Dahab, plynelismy do Canyonu, bylo milo. Tak sobie pomyslalam "po jakiego ja diabla ciagne ciagle ze soba te druga maske? przeciez nic sie nigdy nie dzieje". W tym momencie spojrzalam na buddiego, ktory pokazal, ze mu pekla guma od maski. Z radoscia dalam mu moja zapasowa maske.
Mogl nurkowac dalej w swojej przytrzymujac ja przy twarzy, ale chyba przyjemniej mu sie nurkowalo, gdy nie musial myslec o zerwanym pasku...
Na forum bylo zdjecie pewnego nurka, ktory w Egipcie na nurkowaniu z DiW dwukrotnie na tym samym wraku zgubil maske. Gdyby mial zapasowa, to pewnie milej by mu sie ogladalo wrak
Jak plywam w suchym mam zapasowa maske w lewej kieszeni, jak w piance to w dopietej kieszeni.
Jacek Madejski - 28-10-2004, 20:35
Po dzisiejszym dniu nad Hańczą i przeczytaniu Waszych postów na pewno kupię drugą.
Pozdrawiam
TomS - 28-10-2004, 20:36
Lech-u - 28-10-2004, 20:42
| Cytat: | | Jak przechowujecie podczas nurkowania zapasową maskę? |
W pudełku na brzegu
TomS - 28-10-2004, 21:02
CZACHO - 28-10-2004, 21:30
DiveRite ma w swojej ofercie dodatkowe kieszenie na gadziety:
http://diverite.com/products/bcd/acc_pockets.htm (te na samym koncu)
Maja rzep na noge oraz pas, ktory przeplatasz przez pas brzuszny od uprzezy.
Trzymaja sie ok :)
urwis - 28-10-2004, 22:01
Jak pływam w piance to trzymam w kieszeni jacketu/Hexagon/ Natomiast w suchym w kieszeni na udzie.Mam trzy maski dwie przy sobie i jedną w babetlach na brzegu. Z nurkami jest jak z narciarzami /zapominają czapek,rekawic i okularów sugerując się pogoda na dole/ Kilka razy już zdarzyło się pomóc koledze który zapomniał maseczki ponieważ czyścił ja w domu i nie zapakował.Nadwyżka nigdy nie zaszkodzi.
A dodatkową kieszeń widziałem chyba w Scuba Tech w rozsądnej cenie.
Victoria - 28-10-2004, 22:57
| TomS napisał/a: | Opowiedz mi, proszę, o swojej dopinanej kieszeni |
Bardzo prosze
Jest czarna i ma ladne logo Dive Rite'a.
Podejrzec ja mozesz tu http://www.dive-rite.com/...acc_pockets.htm (to ta ostatnia).
Victoria - 28-10-2004, 23:05
| Jacek Madejski napisał/a: | | Po dzisiejszym dniu nad Hańczą |
Opowiadaj
Lech-u - 01-11-2004, 19:22
| TomS napisał/a: | | Lech-u napisał/a: | | Cytat: | | Jak przechowujecie podczas nurkowania zapasową maskę? |
W pudełku na brzegu |
Przypomina mi to rowerzystów wożących kaski pięknie przypięte do plecaków. Co by się nie porysowały podczas wypadku. |
Może i tak.
Ja pływam w masce ze szkłami korekcyjnymi (dodatkowe szkła wyklejane w masce). A wiec jak mi zerwie maskę to czuję się prawie tak samo jakbym założył maskę bez korekty (a więc nic nie widzę).
Na razie mam tylko jedną maskę z korektą optyczną. A ta co jest w skrzynce na brzegu to bardziej dla zapominalskich...
|
|