| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Ocieplacze SANTI
tomekm - 16-11-2004, 08:39 Temat postu: Ocieplacze SANTI Witam nurasów,
Poszukuję informacji nt. oceplaczy firmy SANTI (clasic).
Napewno ktos z Was go uzywa. Prosze o jakiekolwiek opinie.
Dzieki
tomekm
Paolo - 16-11-2004, 09:27
Ja używam takiego ocieplacza już trzeci sezon i spełnia wszystkie moje oczekiwania. Wykonanie porządne, własciwości cieplne ok. Jest to dobry produkt za dobrą cenę.
Pozdrawiam Paweł.
nseal - 16-11-2004, 11:51 Temat postu: Re: Ocieplacze SANTI
| tomekm napisał/a: |
Poszukuję informacji nt. oceplaczy firmy SANTI (clasic).
Napewno ktos z Was go uzywa. Prosze o jakiekolwiek opinie.
|
Moj buddy plywa w Santi. Komfort sobie chwali, ale jakosc wykonania jego egzemplarza jest adekwatna do ceny.
mariulo - 16-11-2004, 12:13
Witam
Używamy dwóch od listopada ubiegłego roku. Trwałe, ciepłe, za rozsądną cenę.
Pranie co jakiś czas obowiązkowe . Przed zakupem dobrze jest przymierzyć ocieplacz pod suchara.
Polecam i pozdrawiam
martin - 16-11-2004, 15:56
You get what you paid for. Weezle rulez
waldo - 16-11-2004, 17:07
Jedynymi wiarygodnymi opiniami w odpowiedzi na Twoje pytanie, może być ocena trwałości ocieplaczy.
Jeżeli chodzi o izolację cieplną, to najwięcej zależy od sposobu nurkowania (na suchaczu, na jackecie, mieszane) i indywidualnej wrażliwości na wychłodzenie.
Regulując pływalność suchaczem, gdy w skafandrze jest spora ilość powietrza, większość ocieplaczy będzie traktowana jako przyzwoite. Regulując pływalność na jackecie, może się okazać, że te ocieplacze mają bardzo słabą izolację cieplną i nawet najwięksi twardziele wymiękną ...
Ja używam Equesa oraz Weezle Extreme Plus - Weezle potrafi wspaniale izolować nawet przy mocnym zgnieceniu suchacza, z czym całkowicie nie radzi sobie Eques.
Znajomy zakupił suchacza Santi i miałem okazję się mu przyjrzeć - zarówno materiał jak i wykonanie nie wzbudza zaufania ... pomimo kuszącej ceny
Konrad Dubiel - 16-11-2004, 20:07
Weezle jest świetny. Polecam.
A miało być o Santi...
tomekm - 16-11-2004, 20:23 Temat postu: Ocieplacze Witam kolegów,
Dziękuje wszystkim za cenne rady.
Generalnie na suchym pływam od dwóch lat. Jestem użytkownikiem Aquaty Crush.
Z uwagi na materiał skafander jest wystarczająco ciepły żeby pływać tylko w polarowych spodniach i jakiejś cieplejszej bluzie. To wystarcza na godzinę pływania przy dzisiejszych warunkach. Sprawdza sie tez pod lodem.
W ostatnia niedziele miałem asysty przy nurkowaniach kursowych i wiadomo było ze spędzę w wodzie sporo czasu a na pewno grubo ponad 1,5h dlatego pożyczyłem misia Aqulunga; Thinsulate 200gr.
Od tej pory się zakochałem ponieważ czułem się w tym jak bym miął klime w skafandrze.
Nie można tego porównać ze zwykła "niefachowa" odzieżą. To skłoniło mnie do zakupu.
Podejrzewam ze nie ma co porównywać Aqualunga do Santi ale pytanie czy warto wydać tyle kasy na Thinsulate i znaną markę??
Jesli nie wydaje sie ze Santi to rozsądne rozwiązanie.
Czekam na dalsze uwagi.
Dziekuje i pozdrawiam
Tomek
orzech - 17-11-2004, 10:15
widzę, że dyskusja mocno już odeszła od wspomnianego na początku SANTI classic.
Mam od niedawna SANTI Thinsulate, nie próbowałem wczesniej innych.
W zeszłym miesiącu przyglądałem się jak kumpel szkoli kursantów na koparkach i spędziłem przy tym około 3 godzin w wodzie bez przerwy (ma sie pęcherz, co? ), zanurzając się w tym czasie 3 krotnie po ok 24 minuty.
I.. nic.
Było mi ciepło jak na początku, nie zmarzłem wcale.
Ponieważ to był pierwszy nurek w tym ocieplaczu, a jest on raczej "puchaty", to miałem za mało balastu i pływałem na bardzo zgniecionym suchaczu.
Od tego czasu dawałem już kilka nurków w zimnej wodzie (ostatnio Hermanice, woda ok 5*) i jak dotychczas nie zmarzłem.
Wady i propozycje zmian: troczki nogawek zrobiłbym z nierozciągliwej taśmy (gumka się rozciąga przy wkładaniu do suchacza i nogawki trochę podjeżdżają do góry.
Miałem szyty ocieplacz na miarę, mimo to rękawy mam trochę za długie (nie reklamowałem) - być może dlatego, że firma SANTI nie wymaga podania długości ramienia, co uważam za błąd.
Ocieplacz SANTI jest co prawda bardzo "objętościowy" (więcej balastu), ale kompensuje to właściwościami (uczciwie dodam, że nie porównywałem z innymi).
orzech
|
|