FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - 80-letni nurek - 18 godzin w Atlantyku!!!!

Mania - 14-12-2004, 10:30
Temat postu: 80-letni nurek - 18 godzin w Atlantyku!!!!
Ciekawa historia z ostatniego weekendu - za ABC News:

80 letni nurek, freediver, spedzil 18 godzin trzymając się boi w zimnych wodach Oceanu Atlantyckiego. Zostal znaleziony przez swoja rodzinę, która prowadzila poszukiwania wzdłuż wybrzeza południowej Florydy.

Ignacio Siberio twierdzi, ze przezyl dzieki piance i instynktom, ktore wyrobil w sobie nurkujac swobodnie i polujac na ryby od 60 lat. Po znalezieniu nie wymagal leczenia szpitalnego i dochodzi do siebie w domu.

Siberio, prawnik, ktory wyemigrowal do Stanow z Kuby popłynął swoja lodka na polowanie w sobote, około 11 rano. O 2:30 po południu zorientowal się, ze jego lodka zerwala się z kotwicy.

Plynal w kierunku lodki, ale poddal sie i zatrzymal sie przy boi znaczacej pulapki na lobstery. Patrzyl jak jego lodka dryfuje w dal.

W nocy temperature spadla do 10 stopni. Była to w tym roku najchlodniejsza noc na południu Florydy. Dosc mocno wialo, wzburzając morze.

Siberio nurkuje w zasadzie w kazdy weekend i jak twierdzi – dzieki temu doświadczeniu wiedział, ze ruszając się może przetrzymac przebywanie w zimnej wodzie.
“Trzeba byc szalenie skoncentrowanym” – powiedzial. „Dzieki temu zimno, zagrozenie i poczucie bezradności nie wezma gory. Jak się poddasz to po tobie.”

W miedzyczasie zona Siberia zadzwonilado ich kuzyna myslac, ze byli razem. Ten zorientowal się, ze cos jest nie tak i postawil na nogi straz przybrzeżna. Sam, razem z kolega, mimo nocy, również ruszyl na poszukiwania.

Straz przybrzezna przerwala poszukiwania około 2 nad ranem, ale Siberio nadal walczyl. Skoncentrowal się na nieustannym ruszaniu nogami aby uniknąć hipotermii. Walczyl tak do switu. Wtedy zaczal plynac w strone wybrzeza, do ktorego bylo 16 kilometrow.

W niedziele rano straz przybrzezna znalazla lodke Siberia, ponad 60 kilometrow dalej od miejsca, w ktorym nurkowal. Rodzina kontynuowala poszukiwania, około 10:30 zauwazono Siberia jakies 6 kilometrow od brzegu. Wciągnęli go da lodke i powiadomili straz.

Siberio powiedzial takze, ze przetrwal, poniewaz staral sie nie myslec o beznadziejnosci sytuacji, w ktorej sie znalazl. „Nawet na sekunde nie można o tym myśleć, bo beznajdziejnosc opanuje cie”, powiedział. „Ale poczucie – dodal - ze można zginac w każdej chwili jest nieustannie obecne”.

Tomasz-Szeryf - 14-12-2004, 11:42

Oto co daje doswiadczenie. Ciekawa historia a i pouczająca zarazem !
Mania dziękujemy i prosimy o więcej !

Sandii - 14-12-2004, 12:15

Cytat:
przetrwal, poniewaz staral sie nie myslec o beznadziejnosci sytuacji

Był taki eksperyment ze szczurami. Wrzucono takiego do beczki z wodą: utonął po 6 godzinach. Wrzucono drugiego do beczki ale wyciągnięto po 5 godzinach; wrzucono drugi raz i tym razem pływał przez 40 godzin do utraty sił (po czym utonął). Oczywiście użyto większej ilości szczurów by wynik był statystycznie poprawny.

Wniosek: nie poddawać się tylko pedałować ;)

Sandii
PS. sorki Isabelle ale to nie ja decyduje jakie zwierzaczki używają do doświadczeń.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group