FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - balast a zniszczenie kamizelki

Bogen - 28-12-2004, 22:31
Temat postu: balast a zniszczenie kamizelki
Witam.
Czy zwykly balast niszczy jacket?
Mam oczywiscie na mysli balst zintegrowany z jacketem oraz czynnik czasu.
Nie mniej jednak zastanwiam sie w jakim stopniu tarcie owowiu spowoduje zniszczenie wewnetrznej czesci jacketu.

Czy bardziej rozsadnne jest stosowanie w tego typu kamizeklach tzw miekiego balastu?

pozdr
bogen

Sławek - 29-12-2004, 00:43

Daj spokój balast nie uszkodzi ani jacketu ani kieszeni,jak włozysz go na miejsce to najprowdopodobniej nigdy w czasie nurka go nie dotkniesz.Jedna rada nie używaj "kamieni"
Ale po nurku zawsze wyjmij balast z KRW bo przy transporcie mogą puścić szwy.

bann - 29-12-2004, 11:17

kostki olowiane potrafia zostawiac slady na wewnetrznej stronie kieszeni,
jesli bardzo zalezy ci na kamizelce, skombinuj sobie woreczki na balast wykonane z siatki,
tak zeby podczas zanurzania nie bylo problemu z zatrzymanym powietrzem

Bogen - 29-12-2004, 18:55

slawek
Cytat:
Daj spokój balast nie uszkodzi ani jacketu ani kieszeni


Nie mam na mysli uszkodzenie po jednorozowym nurku.
Jednak slyszalem, ze po kilunastu nurach moga byc widoczne slady powstale w wyniku tarcia olowiu o wewnetrzna czesc kamizelki.

simar

Cytat:
kostki olowiane potrafia zostawiac slady na wewnetrznej stronie kieszeni,


Oraz podobno ja powoli przrecierac.....
jednak nie wiem czy to polega na prawdzie.


pozdr
bogen

bann - 29-12-2004, 19:01

wszystko jest kwestia skali, a raczej natezenia z jakim nurkujesz,
jesli jest to weekendowe nuranie - to raczej nie zauwazysz roznicy, ale jesli ci bardzo zalezy na sprzecie...
jesli nurkujesz 2x dziennie codziennie - wiadomo
u dealerow technisuba strasza np, ze jesli nie uzywasz woreczkow na balast to ci cofna gwarancje :)) - szczyt

Bogen - 29-12-2004, 19:55

Cytat:
u dealerow technisuba strasza np, ze jesli nie uzywasz woreczkow na balast to ci cofna gwarancje ) - szczyt



Aaaa to dobre. Wlasnie tej firmy mam kamizelke...

bann - 29-12-2004, 20:18

spoko - to incydentalny przypadek :]
Sławek - 29-12-2004, 21:42

Odlałem sobie dwie płyty z ołowiu 80X40mm 4 kg.i wkładam do kieszeni hexagona ,nuram 2 razy w tygodniu napewno, zimą trochę słabiej ,nie widze żadnych oznak zuzycia ani śladów wewnątrz kieszeni.Ale po każdym nurku płuczę w słodkiej wodzie.Bardziej brudzą gotowe worki z kulkami nawet te teorytycznie z silikonem.

Szczęśliwego N.Roku

Piotr Wozniak - 29-12-2004, 21:58

Dwa "Red-Bulle" oczywiscie bez karabinczykow, powleczone koszulka termokurczliwa, jak dotad nie pozostawily najmniejszych sladow swej bytnosci w kieszeniach mojego HEXAGONA (moze dlatego, ze to jeden z najsolidniej wykonanych jacketow jakie widzialem)
Sławek - 29-12-2004, 22:25

Cytat:
(moze dlatego, ze to jeden z najsolidniej wykonanych jacketow jakie widzialem)



Chyba żę przy skoku z łodzi zahaczysz paskiem sciągającym worek za reling było głosne krrrrry ale worek cały :)))

Khoza - 30-12-2004, 12:19

@ Bogen: myślę,ze nie ma się czym przejmować. Być może ołów rzeczywiście może trochę przycierac material ("kropla drąży skałę" ;-) ) ale widoczne tego efekty wyskoczą najwcześniej po ponad 1000 nurów, więc silnie prawdopodobne jest iż w międzyczasie wymienisz swoj jacket na inny ;-) . Myślę, że prędzej posypią ci się zawory lub inflator.
Piotr Wozniak - 30-12-2004, 12:31

Cytat:
Chyba żę przy skoku z łodzi zahaczysz paskiem sciągającym worek za reling było głosne krrrrry ale worek cały

Co tylko potwierdza opinie o solidnosci wykonania przedmiotowego jacketu.

Bogen - 02-01-2005, 16:54

Dziekuje wszystkim za opinie.
pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group