| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Balast wg DIR:)
Marcin H. - 09-01-2005, 19:00 Temat postu: Balast wg DIR:) Jaki rodzaj i rozmieszczenie balastu jest zgodne?
W ogóle jakie macie doświadczenia w tym zakresie?
Właśnie przerzuciłem się ze zwykłego jacketu na płytę ze skrzydłem a jestem przyzwyczajony do tradycyjnego pasa. Na pewno cały ten sezon będę nurkował tylko z jedną butlą - jakie (wygodne i bezpieczne) rozwiązanie polecacie? Czy powinienem zamocować cos stałego, czy lepiej mieć, tak jak przy jackecie rekreacyjnym, zrzucalny balast?
Pozdrawiam
furmirek - 09-01-2005, 20:24
Hm, słyszałem DIR-manów mówiących (co prawda w obcym języku) o balaście,że konieczny on jest w postaci "na paśnej" czyli zrzucalnej. Trochę zamieszania jest tylko z tym, co na siebie włożyć (trochę dziwne - u twardzieli ?!), a dokładnie w jakiej kolejności: i tu radzą w zależności od skafandra - przy suchym można najpierw pas z balastem, a na to uprząż bez klamer itp. - przy mokrym lepiej mieć pas z balastem na uprzęży. W pierwszym przypadku i tak mamy dwa kompensatory pływalności.
Praktyka - widziałem pływających bez pasa z balastem/zrzucalnego balastu w twinie. Pewnie jedynym rozwiązaniem byłaby płyta alu/plastik.
Sam jeszcze nie zdecydowałem, czy pas, czy "zrzucalne" kieszenie na pasie od płyty...
Pozdrawiam,
Mirek
gogolek - 09-01-2005, 20:44
hmm kupisz twina to może nie bedziesz musiał wogóle używać ołowiu ja tak mam i jest fajowo w twinie 2*10 nie mam grama ołowiu i problemów z jego zamocowaniem a pływam w sucharku z trylaminatu
tomkozd - 09-01-2005, 22:56
| furmirek napisał/a: | Hm, słyszałem DIR-manów mówiących (co prawda w obcym języku) o balaście,że konieczny on jest w postaci "na paśnej" czyli zrzucalnej. (...) przy suchym można najpierw pas z balastem, a na to uprząż bez klamer itp. - przy mokrym lepiej mieć pas z balastem na uprzęży. W pierwszym przypadku i tak mamy dwa kompensatory pływalności.(...) |
Chyba nie do końca dobrze przeczytałeś.
Najlepsze rozłożenie środka ciężkości pod wodą daje V-weight mocowany pomiędzy butlami/butlą a płytą.
| gogolek napisał/a: | | hmm kupisz twina to może nie bedziesz musiał wogóle używać ołowiu ja tak mam i jest fajowo w twinie 2*10 nie mam grama ołowiu i problemów z jego zamocowaniem a pływam w sucharku z trylaminatu |
Nie uogólniaj. Jest to możliwe, ale zależy jaki masz ocieplacz, jekie butle, gazy itd.
Adam Frajtak - 09-01-2005, 23:21 Temat postu: Balast Ja do skrzydła Halcyon Eclipse stosuje 2x kieszen balastowa( Active Control Ballast Halcyon) http://www.halcyon.net/mc/acb.shtml
na pasie. Występuje w dwoch wersjach 12 lbs i 20 lbs + kieszenie Trymujace 5lbs (BC Trim Weigting Halcyon) montujesz na pasie mocującym butle http://www.halcyon.net/mc/weights.shtml mozesz tez zastosowac rozwiazanie V-weigts.
[ Dodano: Pon 10 Sty, 2005 ]
W przypadku V-weights weź pod uwagę ewentualne ograniczenia wagowe w transporcie lotniczym natomiast w przypadku kieszeni zabierasz tylko plyte szelki woreczek i kieszonki a balast dostaniesz bez problemu na miejscu.
furmirek - 10-01-2005, 07:16
tomkozd napisał
| Cytat: |
Chyba nie do końca dobrze przeczytałeś.
Najlepsze rozłożenie środka ciężkości pod wodą daje V-weight mocowany pomiędzy butlami/butlą a płytą.
|
Nestety,wyraźnie mówił i na temat pasa, o czym był post inicjujący temat. Ani słowa o rozkładaniu środka ciężkości. Chyba nie o to chodziło. Zalecane posiadanie zrzucalnego balastu też było już dyskutowane.
Sandii - 10-01-2005, 09:37
| Cytat: | | Zalecane posiadanie zrzucalnego balastu |
jedno nie wyklucza drugiego
Generalnie twin jest na tyle ciężki że często nie potrzeba już żadnego obciążenia by być ujemnym. W takim przypadku nie ma mozliwości zabrania zrzucalnego balastu - a ma on sens jest tylko wtedy gdy jego zrzucenia daje nam dodatnia pływalność (nawet bardzo małą ale dodatnią).
Jeśli z Twinem i V-Weightem jesteśmy przeciążeni to zabieranie dodatkowego balastu w celu jego awaryjnego zrzucenia mija sie z celem.
Pas gdy mamy płytę zakłądamy jako ostatni (na pas kroczny) i nie jest to żadna niewygoda (łatwiej tylko zapomnieć o nim;) ). Masa ludzi pływa w suchym z pasem i jakoś im to nie przeszkadza.
Uważam że należy mieć ze 2kg zrzucalnego balastu, ale nie na siłe. Po za tym warto zrobić sobie ćwiczenie: wyjście z 15m na płetwach z pustym jacketem (i suchym) -> da się zrobić choć to spory wysiłek. Okazuje sie że sie da (kiedyś przed erą Jacketów ludzie sobie radzili to czemu teraz nie).
Sandii
Art - 10-01-2005, 10:31
[quote="Sandii"] | Cytat: | Po za tym warto zrobić sobie ćwiczenie: wyjście z 15m na płetwach z pustym jacketem (i suchym) da się zrobić choć to spory wysiłek. Okazuje sie że sie da (kiedyś przed erą Jacketów ludzie sobie radzili to czemu teraz nie).
Sandii |
Problem w tym, że w erze suchych oraz jacketów "pontonów" ludzie mają skłonność do wrzucenia sobie parę kilo więcej na plecki nie myślac co będzie jak...
gogolek - 10-01-2005, 13:16
nie koniecznie trzeba pas stosowac przecież są red bulle kiedyś używałem są całkiem wygodne i w sytuacji awaryjnej łatwo sie je zrzuca
furmirek - 10-01-2005, 13:50
ale ze mnie d... - dopiero teraz zauważyłem uśmieszek po DIR - macie rację, ja zasugerowałem się!
Sandii - 10-01-2005, 14:06
| Cytat: | | ludzie mają skłonność do wrzucenia sobie parę kilo więcej |
a potem nazrekaja że ciezko im
a i zadyszka się trafi
za to jakie widowiskowe chmury mułu wzbijaja jaksie w dno wbiją takie łubudu i gościa nie ma
Sandii
|
|