| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - elo! czy warto... i czy jest sens "krosowac" feder
Abradive - 26-01-2005, 13:15 Temat postu: elo! czy warto... i czy jest sens "krosowac" feder witam
jestem poczatkujacym nurem z licencja owd w ssi... zastanawiam sie nad wyborem kolejnego stopnia... i nie wiem cignac dalej w ssi czy sprobowac w cmasie czy tez innych federacjach... wiem ze pierwszy stopien w roznych federacjach ma rozne uprawnienia ... to samo jesli chodzi o kolejne... ale moze warto byloby sprobowac innego trybu szkolenia innego podejscia po prostu ...
wielkie pozdro
michal
Sonny - 26-01-2005, 13:23
Ostatnio toczyla sie dosyc ciekawa dyskusja na ten temat...
Powiem Ci na swoim przykladzie..teraz mam P2 wiem ze nitrox bede robil w IANTD (bo oprócz tego naucze sie jeszcze paru innych rzeczy ), powoli swita mi takze pomysl robienia "DajfMajstera" w "PEDI" wiec jak widzisz ja juz planuje zmiane federacji, bo uwazam ze dzieki temu uda mi sie zdobyc więcj wiedzy niz gdybym trzymal sie jednej federacji, a poza tym poznam tez inny sposob podejscia do pewnych zagadnien...Ale jak zawsze..to tylko moje zdanie...
sQba - 27-01-2005, 13:10
do czego Ci ten dajfmajster? co daja ci w padi, czego nie ma w cmasie?
Marek Macner - 27-01-2005, 13:37
| sQba napisał/a: | | do czego Ci ten dajfmajster? co daja ci w padi, czego nie ma w cmasie? |
Żeby nie było, że to początek nowej wojenki!
DM PADI jest uprawnieniem zawodowym uznawanym w wieku krajach i jako taki pozwala na legalne podjęcie pracy. Oprócz pracy jako przewodnik - DM umożliwia prowadzenie kilku rodzajów zajęć szkoleniowych oraz DM może zrobić kurs Instruktora EFR (pierwsza pomoc).
P3 - jest "tylko" przewodnikiem nurkowym.
Kriss - 27-01-2005, 13:38
Możliwość pracy za granicą w bazach PADI np.
pzdr-Kriss
Sonny - 27-01-2005, 15:00
Koledzy odpowiedzieli...a tak pozatym uwazam ze zmiany sa ciekawe...
Przemek - 27-01-2005, 15:03
Praca za granicą to raz, ale pamiętajmy również o pomocy w jej znalezieniu, PADI udostepnia specjane strony na ktorych mozna znalezc odpowiednie ogloszenia....
Pozatym dostep do materiałów itd itp
[ Dodano: Czw 27 Sty, 2005 ]
a co do krosowania to myśle że jest to bardzo dobry pomysl, ja jestem w PADI ale kurs wrakowy zrobie w wg. standardów CMAS-u, wybieraj to co dany system ma najlepszego do zaoferowania:]
Aczkowliek mysle że powinnieneś najpierw troche sie oplywac i dopiero po ADV porobić krossy na specjalizacjach....
waldo - 27-01-2005, 16:51 Temat postu: Re: elo! czy warto... i czy jest sens "krosowac" f
| Abradive napisał/a: | | jestem poczatkujacym nurem z licencja owd w ssi... zastanawiam sie nad wyborem kolejnego stopnia... i nie wiem cignac dalej w ssi czy sprobowac w cmasie czy tez innych federacjach... |
Proponuję abyś troszkę ponurkował, popodglądał i porozmawiał z bardziej doświadczonymi kolegami i postarał się ocenić, czy jesteś dobrze wyszkolony jak na początkującego nurka.
Jeżeli nie masz braków w wyszkoleniu, to po co kombinować z crossami i zmianą instruktora ? Tym bardziej, że SSI ma bardzo dobry program szkolenia AOWD i Stress&Rescue.
Jeżeli chodzi o stopień divemastera, to od jakiegoś czasu panuje "kult" tego stopnia - zapewne ze względu na jego nazwę (mistrz nurkowania), która nijak się ma do umiejętności zdobywanych podczas tego kursu (nie tylko w PADI) . Jest to szczególnie widoczne w programach technicznych, gdzie warunki wstępne w żaden sposób nie wspierają DM. Tak jak już wcześniej napisano, jest to kurs przygotowujący do pracy w charakterze przewodnika grup nurkowych, organizatora nurkowań, czy też asystowania przy szkoleniach nurkowych. Jeżeli ktoś nie planuje podejmować takiej pracy, to szkoda wydawać kasę na kurs DM.
Moim zdaniem dla osób chcących doskonalić umiejętności nurkowe, lepszym rozwiązaniem jest droga do nurkowania technicznego i na początek program TecRec lub Advanced Nitrox.
Kriss - 27-01-2005, 19:18
| Cytat: | | Jeżeli chodzi o stopień divemastera, to od jakiegoś czasu panuje "kult" tego stopnia - zapewne ze względu na jego nazwę (mistrz nurkowania), która nijak się ma do umiejętności zdobywanych podczas tego kursu (nie tylko w PADI) . Jest to szczególnie widoczne w |
Jeżeli nie planujesz "zawodowego" podejścia do tematu możesz zdobyć stopień MSD - najwyższy nie profi stopień w PADI . Wychodzi taniej - zwłaszcza jak nie musisz co roku odnawiać statusu aktywnego za przeproszeniem członka .
Waldo jaki kult DM ? - teraz jest kult P*** i DIR.
Pzdr- Kriss
waldo - 27-01-2005, 19:55
| Kriss napisał/a: | | Jeżeli nie planujesz "zawodowego" podejścia do tematu możesz zdobyć stopień MSD - najwyższy nie profi stopień w PADI . Wychodzi taniej - zwłaszcza jak nie musisz co roku odnawiać statusu aktywnego za przeproszeniem członka . |
Kriss, ponieważ jesteś zawodowym instruktorem, nie wypada się Ciebie pytać, czy warto wydawać kasę na specjalizacje, aby DOSTAĆ MSD
| Kriss napisał/a: | | Waldo jaki kult DM ? - teraz jest kult P*** i DIR. |
Kult DM ma się całkiem dobrze Zastanów się, ilu DM których znasz, zajmuje się nurkowaniem "zawodowo" ? 10% ? Ile osób zrobiło stopień DM tylko dla prestiżu i jest skłonnych płacić składki ? A DIR do tego jak najbardziej pasuje - DiveMaster DIR
Victoria - 27-01-2005, 20:23
| waldo napisał/a: | DiveMaster DIR |
Waldo... pogadamy na Splywie Twardzieli
waldo - 27-01-2005, 20:34
| Victoria napisał/a: | DiveMaster DIR |
Hmmm
Kriss - 27-01-2005, 21:49
| waldo napisał/a: | | Kriss napisał/a: | | Jeżeli nie planujesz "zawodowego" podejścia do tematu możesz zdobyć stopień MSD - najwyższy nie profi stopień w PADI . Wychodzi taniej - zwłaszcza jak nie musisz co roku odnawiać statusu aktywnego za przeproszeniem członka . |
Kriss, ponieważ jesteś zawodowym instruktorem, nie wypada się Ciebie pytać, czy warto wydawać kasę na specjalizacje, aby DOSTAĆ MSD
| Kriss napisał/a: | | Waldo jaki kult DM ? - teraz jest kult P*** i DIR. |
Kult DM ma się całkiem dobrze Zastanów się, ilu DM których znasz, zajmuje się nurkowaniem "zawodowo" ? 10% ? Ile osób zrobiło stopień DM tylko dla prestiżu i jest skłonnych płacić składki ? A DIR do tego jak najbardziej pasuje - DiveMaster DIR |
Waldo - dementuję stanowczo jakobym był zawodowym instruktorem jakiejkolwiek federacji . Dementuję stanowczo jakobym zarabiał na nurkowaniu . Mam kilka stopni wyższych w różnych federacjach, a także instruktorski w pewnej dziedzinie związanej pośrednio z nurkowaniem a raczej jego ofiarami , ale nurkuję dla przyjemności . Dla przyjemności zrobię pewnie stopień instruktora - nie wcześniej niż po przekroczeniu 1000 nurków . Niestety zakaz korporacyjny uniemożliwia mi zarabianie w profesji innej niż wykonywana . DM - nie jest stopniem prestiżowym - nie w RP. Umożliwa jednak czasem obniżenie kosztów pobytu w bazie lub korzystanie ze zniżek , kosztem przyjęcia na siebie pewnej odpowiedzialności za kursantów , stażystów , uczestników .
Jest to także pewna furtka - alternatywa w sytuacji gdybym uznał , że nurkowanie może utrzymać mnie i moją rodzinę - zawsze mogę zawiesić swoje aktualne zajęcie . Nie sądzę , żeby to mogło się zdarzyć przed emeryturą - ale ?......
I co do meritum , koszty specjalizacji niezbędnych do MSD są porównywalne do kursu DM - natomiast DM - jest bardziej kosztowny w latach następnych - wymaga nakładów członkowskich , ubezpieczenia itd. Uprawnienia i jak to nazywasz prestiż są takie same , a jak porównasz wymagania , może się okazać , że MSD posiada więcej wiedzy i kursów specjalizacyjnych od DM i jest podobnie traktowany w bazach z tym wyjątkiem , że nie można mu dołożyć roboty jak jest na wczasach.
Jeśli ktoś ma problemy z kasą a nie chce być profi i zarabiać na nurkowaniu MSD wystarczy.Wystarzy także AOWD z deepem + EFR + wrakowy .
Można zrobić P*** i też jest OK. Każdy kowalem swojego losu z uwzględnieniem zasobności portfela .
Pzdr-Kriss.
waldo - 27-01-2005, 23:24
| Kriss napisał/a: | [...] Uprawnienia i jak to nazywasz prestiż są takie same , a jak porównasz wymagania , może się okazać , że MSD posiada więcej wiedzy i kursów specjalizacyjnych od DM i jest podobnie traktowany w bazach z tym wyjątkiem , że nie można mu dołożyć roboty jak jest na wczasach.
Jeśli ktoś ma problemy z kasą a nie chce być profi i zarabiać na nurkowaniu MSD wystarczy.Wystarzy także AOWD z deepem + EFR + wrakowy . |
Ponieważ MSD jest stopniem obligatoryjnym (na wniosek nurka) po zdobyciu 5 specjalizacji, więc nie odzwierciedla żadnego programu szkoleniowego. Aby zostać MSD w wersji minimalnej, wystarczy od rozpoczęcia OWD wykonać 15 nurkowań + EFR + 5 sesji rescue. Nie wiem czy w związku z tym, czy z innych powodów, MSD nie jest często wybierany - tak przynajmniej wynika z informacji uzyskanych od różnych instruktorów PADI. Tak więc opłacenie aplikacji MSD największe znaczenie ma dla zbieraczy plastików. Jeżeli chodzi o prestiż (czyżbym to źle określał ?), to pomimo równorzędności stopni, jednak MSD wypada bardzo blado przy DM.
Kriss, z Twoich wypowiedzi wnioskuję (może błędnie), że jesteś zdziwiony podejściem wielu osób, do nurkowania przez pryzmat plastików i prestiżu, ale z moich obserwacji wynika, że tak jest i dziesiątki plastików PADI, umacnia wsród nurków takie przekonanie.
Pewnie anonimowa ankieta wiele by wyjaśniła
A przecież (tak jak napisałeś) AOWD z deepem + EFR + Rescue + wieeeele nurkowań ...
POPRAWKA [28.01.2005, 10:00]
Poprawiam błąd : na stopień MSD wymaganych jest co najmniej 50 zalogowanych nurkowań !
mattrix - 28-01-2005, 08:30
DM to (jednak) prestiz, szczegolnie dla niektorych (kobiet?)
Hmmmmmmmmmmmmmm
(bez.........urazy)
oby sie wam zawsze bilansowalo
Kriss - 28-01-2005, 09:23
| Cytat: | | Ponieważ MSD jest stopniem obligatoryjnym (na wniosek nurka) po zdobyciu 5 specjalizacji, więc nie odzwierciedla żadnego programu szkoleniowego. Aby zostać MSD w wersji minimalnej, wystarczy od rozpoczęcia OWD wykonać 15 nurkowań + EFR + 5 sesji rescue. |
Waldo - coś mało ci wyszło i o czymś zapomniałeś - przeczytaj jeszcze raz i uzupełnij .
Bo ujmujesz MSD - pracy i jeszcze kto pomyśli , że to prawda . Inną sprawą jest , że mało kto chce MSD .
To w kwestii wymagań . Pozostaje jescze kwestia aplikacji - ktoś ją musi podpisać - prawda ?
A co do kobiet DM - chętnie się dam poprowadzić za rączkę - w ciemność wód i oceanów
Tam przynajmniej nic nie mogą powiedzieć ........ cisza i spokój .
Pzdr-Kriss
Michał Kosut - 28-01-2005, 09:26
| Cytat: | | Aby zostać MSD w wersji minimalnej, wystarczy od rozpoczęcia OWD wykonać 15 nurkowań + EFR + 5 sesji rescue. |
Właściwie to muszi mieć AOWD + EFR + RD + 5 specjalizacji i 50 zalogowanych nurkowań (te z kursów też się włączają). 50 nurkowań to dla nurka rekreacyjnego nie jest wcale tak mała liczba, a jeżeli dodać do tego umiejętności i wiedzę jaką zdobył podczas specjalizacji to ma bardzo dobry punkt wyjścia do zostania rzeczywistym mistrzem nurkowania.
Co do kursu Rescue Diver to uległ on teraz zmainie (do lipca 2005 mozna go jeszcze prowadzić starą metodą) i nie jest juz pwoiedziane że musi byc na wodach otwartych 5 sesji. Część treningu może odbyć sie na basenie lub w wodzie basenopodobnej, żeby był czas na dobre wyćwiczenie umiejętności. Tylko i wyłącznie 4 scenariusze wypadków, które łączą wcześniej zdobyte umiejętności muszą odbywać się na wodzie otwartej.
waldo - 28-01-2005, 09:58
| Kriss napisał/a: | Waldo - coś mało ci wyszło i o czymś zapomniałeś - przeczytaj jeszcze raz i uzupełnij .
Bo ujmujesz MSD - pracy i jeszcze kto pomyśli , że to prawda . Inną sprawą jest , że mało kto chce MSD . |
Masz rację, zapomniałem o 50 zalogowanych nurkowaniach
Jednak nie zmienia to faktu, że MSD NIE jest popularnym stopniem.
TECHNISUB - 28-01-2005, 13:38
| Cytat: | | Co do kursu Rescue Diver to uległ on teraz zmainie (do lipca 2005 mozna go jeszcze prowadzić starą metodą) |
czy możesz sprecyzować co sie zmieniło w kursie Rescue Diver???
Kriss - 28-01-2005, 18:26
| Cytat: | Masz rację, zapomniałem o 50 zalogowanych nurkowaniach
Jednak nie zmienia to faktu, że MSD NIE jest popularnym stopniem. |
Należy jeszcze dodać , że nie wszystkie specjalizacje a jest ich trochę się liczą do tych 5-ciu .
Wracając do DM - manii (nie mylić z Manią) - faktem jest , że duża ilość posiadaczy tego stopnia , posługuje się nim nie posiadając jednocześnie aktywnego statusu członka ale przyznaje się do tego dopiero w sytuacji w której są proszeni o pomoc lub współpracę . Od jakiegoś czasu do plastiku DM PADI dosyła naklejkę z rokiem ważności - to ułatwia sprawę . MSD w takim przypadku to dobre wyjście a dla nie wtajemniczonych to prawie MSDT - czyż nie ?
Polecam przystąpienie do nowych organizacji powstałych w 2003r CMADI i CMWD.
W tym drugim przypadku kurs podstawowy CMWD TIR poprowadzi kolega KUBA jako pierwszy certyfikowany w RP - Instruktor . W sprawach CMADI - proszę się kontaktować z CN sprężarkownia tam rezyduje założyciel zwany Młodym.
Są to w tej chwili zdecydowanie najtańsze kursy na rynku światowym .
To nie była reklama . Pzdr-Kriss.
Michał Kosut - 28-01-2005, 19:15
| Cytat: | | czy możesz sprecyzować co sie zmieniło w kursie Rescue Diver??? |
Zmienia się sekwencja kursu. Teraz kurs składa się z 10 ćwiczeń (mogą być na basenie lub w wodzie basenopodbnej) i 4 scenariuszy na wodach otwartych. Kiedyś było 12 ćwiczeń (w tym dwa scenariusze), które musiały być zaliczone na wodzie otwartej (oczywiście ćwiczyć też można było w bardziej kontolowanych warunakach). Zmieniona jest też trochę sesja teoretyczna (więcej o pomocy tlenoweji i paru innych), a także podejście do uprawnień CPR + First Aid (np. EFR). Kiedyś można je było zrobić po kursie (dopiero wtedy uzyskiwałeś certyfikat), a w tym momencie nie możesz przystąpic do części zajęć bez wyszkolenia z tego zakresu. Oznacza to, że kurs EFR (lub inny CPR + First Aid) trzeba mieć przed RD lub robić go razem z tym kursem.
|
|