| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Czy jednak sprasowany neopren ?
furmirek - 31-01-2005, 22:12 Temat postu: Czy jednak sprasowany neopren ? Usłyszałem, że Mobbys wycofuje się ze skafandrów suchych membranowych Twin Shell, a przyznam, że o takim myślałem - czy pozostaje sprasowany neopren, a może macie własne wrażenia z trylaminatami i coś polecicie mi ? Twin Shell spodobał mi się ze względu na swobodę ruchów i "lekkość". Czy np. Bare ATR mozna też o to podejrzewać ? Nie chcę przesadzać, ale wymyśliłem sobie do nurków w kraju przejść na suchacza, latem także i ... główkuję co by tu. Proszę o podpowiedzi, sugestie i przemyślenia - czasem nie bierze się pod uwagę czegoś, a pewnie warto byłoby.
Pozdrawiam,
Mirek
TomM - 31-01-2005, 22:41
IMHO - bierz trilaminat. Crush ma zalety, nie przeczę, ale więcej wad. Zaplanuj w budżecie ocieplacz. Partyzantka w tym zakresie się nie sprawdza.
Przemek - 31-01-2005, 23:00
Hmm no ja tez mam membranowy i nie narzekam.....
kwetsia tego co zamierzasz w nim robic, pamiętaj że neopren ma o wiele krótszą żywotność od membranowego...
tsharny - 31-01-2005, 23:09
Witam
| TomM napisał/a: | | IMHO - bierz trilaminat. Crush ma zalety, nie przeczę, ale więcej wad. |
Mógłbyś sprecyzować te wady. Przyznam się, że jestem zainteresowany suchaczem Bare CD4 Pro Dry. Zdecydowałem się na crush neopren. Chciałem wybrać Waterproof'a Arctic 2000 (bardzo mi się podoba wygląd), ale minusem jest to że nie jest crush tylko zwykły neopren.
Nurkowałem już w trylaminacie (również Bare) i jakoś nie przypadł mi do gustu. Może dlatego, że nie miałem ocieplacza, że był trochę za mały na mnie.
Ale wracając do rzeczy, proszę wyjaśnij mi te wady, o których wspominasz.
pozdrawiam
tsharny
martin - 31-01-2005, 23:12
| tsharny napisał/a: | Ale wracając do rzeczy, proszę wyjaśnij mi te wady, o których wspominasz.
|
Zmienna izolacje i zmnienna wypornosc. I to dokladnie odwrotnie jak by to bylo potrzebne...
kjar - 31-01-2005, 23:18
| martin napisał/a: | | Zmienna izolacje i zmnienna wypornosc. I to dokladnie odwrotnie jak by to bylo potrzebne... |
Taki np. Bare XCD2 Pro Dry jest wykonany z 2mm skompresowanego neoprenu. Jak sądzę wspomniane przez Ciebie wady praktycznie w nim nie wystepują.
TomM - 31-01-2005, 23:24
Martin mnie uprzedził. Skafander z crushu jest ciężki, pakunek wielki. Neopren wyraźnie się "zagniata" przy przechowywaniu - teoretycznie powinien wisieć, tylko gdzie??? Miejscami zaczyna się strzępić (przy kołnierzu, klapa na zamek itp). I tak wymaga ocieplacza - w polarkach to można, ale w ciepłej wodzie. Jak woda ma 2-4 stopnie, ocieplacz i to porządny. W ocieplaczu ciasno w tym wynalazku... Źle się ubiera, sztywny jak zbroja.
Laminat - w przechowywaniu nic mu sie nie dzieje, mała, lekka paczka. Dobrze się ubiera. Im głębiej tym cieplej. Z upływem czasu nic mu nie jest.
Trudniej się pływa w laminacie, rozpoczynając pływanie w suchym. Trudniej z trymem, wynurzaniem. Crush sztywny i ciasniejszy, więc łatwiej. Jak się nauczysz - jest to bez znaczenia. Ewentualny serwis - wymiana kryzy - w laminacie bezproblemowo - w crushu to już nie takie proste.
Jak ktoś ma przekonanie do jakiegoś skafandra - OK. Ja uważam - laminat i dobry ocieplacz.
tsharny - 31-01-2005, 23:41
Hmm... Najlepiej zrobię jak sobie jeszcze potestuję pływanie w skompresowanym neoprenie.
Może mi się jeszcze uda potestować trylaminat. Dzieki za info.
pozdrawiam
tsharny
Przemek - 31-01-2005, 23:48
Hmm tsharny słuszna decyzja;]
furmirek - 01-02-2005, 07:52
Dzięki za pomoc. Usiłuję nabyć ocieplacz Mobbys Comfort Shell - jest super, a do tego niezbyt gruby (patrz Eques...) i chyba będzie pasował do neoprenu/trilaminatu. Popróbuję w nim różnych opcji!
Whiskey - 01-02-2005, 12:40
| Cytat: | | Miejscami zaczyna się strzępić (przy kołnierzu, klapa na zamek itp). |
aha, bo membrany sie nie strzepia...
| Cytat: | | Źle się ubiera, sztywny jak zbroja. |
to chyba w zupelnie roznych crash neoprenach nurkowalismy...
| Cytat: | | Ewentualny serwis - wymiana kryzy - w laminacie bezproblemowo - w crushu to już nie takie proste. |
rozumiem, ze w laminacie sam sobie wymieniasz...
| Cytat: | | Im głębiej tym cieplej |
chetnie przetestuje taki model suchacza...
Argumentacja bardzo trafna i wylozona w sposob oczywisty.
Absolutnie nie namawiam nikogo do nurkowania w "prasowanych" neoprenach.
Wady wyzej wymienione sa jednak banalne.
Producenci suchych skafandrow czesto uzywaja tego materialu, moze nawet czesciej niz laminatow... pewnie w ten efektowny sposob chca stracic swoja pozycje na rynku.
Arex - 01-02-2005, 20:37
Przytoczę pewne zdarzenie które jakiś czas temu miało miejsce.
Mój dobry kolega nurkował sobie jaiieś 1,5 roku w skafandrze suchym Poseidon.
Skafander wykonany jest z 4mm kompresowanego neoprenu.
Dobry wyrób porządnej firmy. Sprzęt spisuje się znakomicie.
Nurkowałem w nim 2 razy.
Ale dnia pewnego ten oto kolego wyjechał nad jeziorko z zamiarem zanurzenia się
Jakież było rozczarowanie gdy już na miejscu (po 120km drogi nad akwen) okazało się że zapomniał swojego skafandra.
Inny kolega zlitował się nad przyjacielem i zaproponował że pożyczy mu swój skafander.
Ubiorem tym był Eques cordutech (to nie reklama tylko porównanie konkretnych marek)
Kolega się ubrał i zanurkował.
Jak się wynurzył pierwsze słowa które wypowiedział do kolegi który użyczył swojego skafandra:
"I po co mi go pożyczałeś?! naraziłeś mnie na spore koszty"
Zdziwieni pytaliśmy się o co chodzi.
Odpowiedź padła krótka.
"Muszę sobie kupić trylaminat"
To tyle anegdot.
Nikogo nie chcę przekonywać. Każdy ma swoje indywidualne gusty.
Ale jak widać gusty też się mogą zmienić.
Artur Kornacki - 02-02-2005, 19:37
| TomM napisał/a: | Skafander z crushu jest ciężki, pakunek wielki. Neopren wyraźnie się "zagniata" przy przechowywaniu W ocieplaczu ciasno w tym wynalazku... Źle się ubiera, sztywny jak zbroja.
|
Witam. W jakim skafandrze nurkowales?
bo ja zrobilem kilkanascie nurkow w pozyczonym Mobbysie i wrazennia byly odwrotne lekki i szybko sie go ubiera dopasowany jednak duza swoboda ruchow. ocieplacz mialem Mobbysa i jakos nie bylo ciasno i nie byl sztywny a mieciutki.
przechowywanie w transporcie znajomy zwija go i rozwiesza. moj laminat takze jest rozwieszony wiec ten argument odpada.
teraz jak bym mial kupowac suchacza jeszcze raz to bym sie zastanowil laminat czy sprasowany neopren (crush z tego co wiem ma tylko DUI)
co do ocieplacza Mobbysa jest drogi i to bardzo a nie ma nawet gumek przy nogawkach!
poszukal bym cos innego
TomM - 02-02-2005, 21:47
Seemann Challenger. I w dodatku mam go w domu Trilaminat zresztą też mam. Moim celem nie było nawracanie nikogo na laminat. Wyraziłem własne zdanie. Być może dla kogoś opisane wady są banalne. Nie wiem tylko Whiskey, dlaczego odczułem to jak atak, a nie głos w dyskusji Nie dodałem, że zaczyna się strzępić NOWY skafander. W laminacie na głebokości cieplej, bo w pustym skafandrze nie ma co izolować. To chyba dość oczywiste. W neoprenie różnica jest mniejsza. Miałem do czynienia jak dotąd z 2 laminatami i 2 neoprenami. Podtrzymuję swoją opinię. Co nie zmienia faktu, że mój syn nurkuje w neoprenowym i sobie chwali.
Whiskey - tak się składa, że zachodziła konieczność wymiany kryzy w neoprenie, bo fabryczna była za luźna... Musiałbyś zobaczyć ile neoprenu trzeba rozpruć, aby wymienić kryzę. Nie wystarczy zerwać taśmę doszczelniającą, trzeba pruć kołnierz, listwy neoprenowe od wewnątrz, docieplenie szyi. Jak sfander wrócił z serwisu, zresztą skądinąd bardzo dobrego i tak trzeba było poprawiać i doklejać neopreny. Nie wiem jeszcze jak długo to wytrzyma i do jakiego stopnia owo serwisowe naruszenie fabrycznych klejeń wpłynie na trwałość skafandra. Uważam jednak, że warto takim doświadczeniem się podzielić. Ja miałem z tym neoprenem specyficzną sytuację i musiałem się zdecydować na taki manewr. Nie wiem jeszcze, czy nie będę żałował. Wiem jednak dobrze, że wymiana kryzy w neoprenie pociąga za sobą nieuchronną dewastację skafandra - w odróżnieniu od laminatu.
Whiskey - 03-02-2005, 12:30
| Cytat: | | Nie dodałem, że zaczyna się strzępić NOWY skafander |
laminat czy crush oba w rownej mierze moga sie strzepic pod wplywem uzywania.
Jezeli chodzi o wymiane kryz, to wiem z wlasnego doswiadczenia, ze samemu lepiej za to sie nie brac. W zaleznosci od firmy wymiana w neoprenie jest trudniejsza lub dokladnie tak samo "prosta" jak w laminacie. Neopren mocowany na tasmy to chluba firmy Bare (no stitch technology). Ponadto serwis suchacza polecany przez producenta nie powinien miec najmniejszego klopotu z naprawami.
Wiem rowniez z wlasnego doswiadczenia, ze jak peknie kryza lateksowa to skafander trzeba oddac do serwisu i mamy z glowy nurkowania przez pare tygodni. Natomiast jak uszkodzi sie neoprenowa, czesto mozna naprawic ja prowizorycznie "na kolanie" klejem neoprenowym. (Dzieki temu uratowalem moj wyjazd do Norwegii)
| Cytat: | | W laminacie na głebokości cieplej, bo w pustym skafandrze nie ma co izolować. To chyba dość oczywiste. W neoprenie różnica jest mniejsza |
dla mnie nie jest to takie oczywiste...
nie moze byc cieplej, co najwyzej mniej chlodniej, ale to jest czepialstwo z mojej strony.
caly czas dyskutujemy o crush neoprenach, a nie zwyklych
Neopren 4 mm prasowany rzeczywiscie ulega scisnieciu pod wplywem glebokosci i traci troszke wlasciwosci izolacyjne i wypornosc. Producenci jednak i tak zalecaja do tego typu skafandrow ocieplacze 100 i 200 na zimne wody, tak wiec nie jest chlodno.
Utrata plywalnosci to istotnie jest wada.
Wada ta jednak znika przy crush 2mm, ktory wlasciwie jest gruba membrana.
Taki skafander nie traci wypornosci, nie zmienia wlasciwosci izolacyjnych i jest do tego lepszym izolatorem niz typowy laminat. Minusem jest wiekszy ciezar od laminatu.
| Cytat: | | Seemann Challenger |
przyznaje, ze nie znam tego skafandra, moze rzeczywiscie nie jest zbyt udany.
W neoprenowym Equesie, czy Aqua Techu tez fatalnie sie ubieralo, a sam skafander byl zbyt obcisly, to jednak byla pomylka producenta.
Skafandry Bare, Mobbys'a, Whites'a czy nawet Aquaty ubiera sie doskonale i spokojnie mozna pod nie ubrac gruby ocieplacz nie tracac swobody ruchow.
Podkreslam, ze nie mam zamiaru nikogo przekonywac na crush neopreny, ale zauwazylem w naszym kraju zadziwiajaca niechec do neoprenowych skafandrow suchych. Byc moze ma wplyw na ten poglad nasz krajowy producent suchych skafandrow, ktory wycofal sie z produkcji neoprenow, wyjatkowo nieudanych.
TomM nie mialem zamiaru Ciebie atakowac, jezeli tak to odebrales to przepraszam. Forma mojego postu chcielem jedynie podkreslic brak rzeczowej argumentacji z Twojej strony.
Garnett - 03-02-2005, 12:58
Jest jeszcze kwestia schniecia skafandra z tego co wiem to neoprenowy duzo dluzej schnie niz laminat.
TomM - 03-02-2005, 15:26
| Whiskey napisał/a: | | laminat czy crush oba w rownej mierze moga sie strzepic pod wplywem uzywania. |
Bez wątpienia. Pozostaje kwestia "po jakim czasie". Challenger ma powłokę jak zbroja. Wygląda na trwałą. Jednak wykończenia są już ze zwykłego neoprenu i trwałe nie są. W moim laminacie jak na razie nie strzępi się nic, a ma znacznie więcej nurkowań.
| Whiskey napisał/a: | | nie moze byc cieplej, co najwyzej mniej chlodniej, ale to jest czepialstwo z mojej strony. |
Oczywiście masz rację.
| Whiskey napisał/a: | | Wada ta jednak znika przy crush 2mm, ktory wlasciwie jest gruba membrana. Taki skafander nie traci wypornosci, nie zmienia wlasciwosci izolacyjnych i jest do tego lepszym izolatorem niz typowy laminat. Minusem jest wiekszy ciezar od laminatu. |
Dokładnie tak. Z tym, że laminat w ogóle izolatorem nie jest. Ale to też czepialstwo.
| Cytat: | | przyznaje, ze nie znam tego skafandra, moze rzeczywiscie nie jest zbyt udany. |
Trudno mi jeszcze do końca wyrokować. Okaże się po dłuższym czasie. Powłoka jest wykonana bardzo porządnie, krój rewelacja, zamek bez zarzutu. Problemem są wykończenia i "metodologia" manszety szyjnej. W jej tylnej części kryza jest podklejona kołnierzem i plecami, na warstwy, do każdej wymiany trzeba to wypruć.
| Cytat: | | brak rzeczowej argumentacji z Twojej strony. |
Hmmm... Czy rzeczywiście? Może masz rację. Nie chcę się kłócić.
gogolek - 03-02-2005, 16:08
z tą izolacją to też tak nie dokońca że jej nie ma np hunter vsn1100 tokową posiada a to laminat i w dodatku się rozciąga
furmirek - 03-02-2005, 18:56
Bronię Mobbys'a - ocieplacz rewelacja, a jak sie kupi tej samej firmy, która szyja dla Mobbys, to jeszcze pieniążki zostaną! Porównywałem komfort z tańszymi, nie ma co mówić. Warto zapłacić za jakość. A gumki doszyję sam. Polecam.
Nadal szukam wiedzy o Twin Shell, a może ktoś ma cynk, co to za polityka firmy w tym względzie?
Mirek
cad - 04-02-2005, 11:52
rozwijajac dyskusje crush czy laminat chcialbym sie zapytac o sama kryze?
lateks czy neopren?
gogolek - 04-02-2005, 13:19
latex lepsiejsza napewno szczelniejsza ale za to chłodno w szyje
Art - 04-02-2005, 15:23
A ja tam lubię neopren - nie gniecie, nie dusi, duży komfort przy zakładaniu!
a jak jest dobrze dopasowana nie cieknie
Pozdrawiam
P.S.
Ciekawe jak długo będziemy się licytować ???
Whiskey - 04-02-2005, 17:52
Ja rowniez obstawiam neoprenowa. Dlugo nie moglem sie przekonac do niej, ale jest ciepla i wygodna. Wada jest to, ze dluzej trwa proces zakladania skafandra. Jak zawsze cos za cos.
|
|