| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - Wniosek "lingwistyczny"
bambolo13 - 04-02-2005, 11:34 Temat postu: Wniosek "lingwistyczny" W związku z pojawiającymii się coraz częściej na Forum cytatami w językach zamorskich proponuję, aby piszący ZAWSZE załączał tłumaczenie lub krótkie streszczenie po polsku.
Myślę, że nie wszyscy użytkownicy Forum czytają biegle i rozumieją po angielsku.
Równie dobrze możemy cytować po niemiecku a może po katalońsku. Ale czy będzie to poważniej? mądrzej? dostojniej?
Owszem - nie ma wtedy przekłamań (to jest argumentem za cytowaniem w oryginale), ale zostawmy to dla dociekliwych, a dla pozostałych tłumaczenie na język polski .
Pozdrawiam
Mariusz Rodacki
ps. wniosek mnie dotyczy także, bo niechcący też coś cytowałem i nie tłumaczyłem...
Marek Macner - 04-02-2005, 11:42
OK - ponieważ Twój wniosek pojawił się po moim ostatnim poście (gdzie był duży cytat po angielsku) - już się za niego biorę i dołączam tłumaczenie.
martin - 04-02-2005, 14:13
| Losiek napisał/a: | | Martin - być może nie zrozumiałeś - to jest POLSKIE forum więc nie wszyscy czytający mają obowiązek czytać w "zagranicznych" językach. Napisz to po polsku. |
Moze ty nie zrozumiales. To nie wszyscy czytajacy maja obowiazek czytac, tylko piszacy nie maja obowiazku pisac. Kazdy kto pisze robi to z wlasnej woli, inwestujac wlasny czas i wiedze. Jesli nie odpowiada ci co on pisze, to nie czytaj.
Podany mail byl cytatem i nie bede go tlumaczyl. Mysle ze napewno znajdzie sie ktos, kto dobrowolnie moze to zrobic...
| Losiek napisał/a: | | Napisz to po polsku. |
....prosze....
Kriss - 04-02-2005, 15:06
Martin!
Jaki język sprawia Ci problemy ?
Ja mam problem z niemieckim , nie kumam nic , tak samo jak z japońskim , węgierskim itd.
Jest jeszcze problem specyfiki słownictwa i terminologii branżowej .
Jesteśmy tu po to by sobie ułatwiać życie nie utrudniać .
Masz ostatnio złe dni ? Wyluzuj i daj szansę tym , którzy się uczą i chcą czerpać z Twojej krynicy wiedzy.
Bądż milszy .
Możesz ?
Szatan - 04-02-2005, 18:26
Martin
Fyrirtækið er leiðandi hĂŠr ĂĄ landi ĂĄ sĂnu sviði og hefur reksturinn vaxið Ăśrt hin sĂðustu ĂĄr. FrĂĄ upphafi hefur markmið okkar verið að bjóða góða vĂśru, sanngjarnt verð og fyrsta flokks þjónustu.
Losiek - 04-02-2005, 18:35
Martin, ciekaw jestem jaki skutek odnósłby post na niemieckim forum napisany po polsku? Skoro zadałeś sobie trud aby umieścić go po niemiecku wystarczyło to zrobic po polsku - byłoby milej , a nie złośliwiej. Mnie tym nie zdenerwowałeś, a wydaje mi się, że więcej skorzystamy (wszyscy) na wymianie doświadczeń niż udawadnianiu sobie kto jest lepszy. Woda i tak dokona weryfikacji.
pozdrowienia,
Losiek
sharkey - 04-02-2005, 19:44
| Cytat: | | W związku z pojawiającymii się coraz częściej na Forum cytatami w językach zamorskich proponuję, aby piszący ZAWSZE załączał tłumaczenie lub krótkie streszczenie po polsku. |
Brawo Mariusz (" Bambolo") jestem bardzo za!!!!
Marek Macner - 04-02-2005, 19:46
| sharkey napisał/a: |
_________________
Navigare necesse est
|
???
sharkey - 04-02-2005, 20:21
"Konieczne jest abym żeglował ..." Dla mnie w baaaardzo wolnym tłumaczeniu "nurkował czy też po prostu miał do czynienia z wodą" .
Stara łacińska maksyma ( kiedyś ,kiedyś uczyłem się tego języka )Tak mawiał Juliusz Cezar jak wyruszał aby tłuc piratów na Morzu Sródziemnym.
pzdr
Marek Macner - 04-02-2005, 20:30
No to ok - znaczy się język "nie-zamorski" - wszak my kiedyś od morza do morza - to były czasy. Szkoda. Jak mówią południowi sąsiedzi: "to se ne vrati..."
Andrzej Kosko - 04-02-2005, 20:36
| Cytat: | | To nie wszyscy czytajacy maja obowiazek czytac | O,jak milo! | Cytat: | | ZAWSZE załączał tłumaczenie lub krótkie streszczenie po polsku | Jestem ZA !!
Pozdrawiam,Andrzej
martin - 04-02-2005, 22:38
| Losiek napisał/a: | | Martin, ciekaw jestem jaki skutek odnósłby post na niemieckim forum napisany po polsku? |
Taki, ze ktos ktos moze by przetlumaczyl, moze i nie.
| Losiek napisał/a: | | Skoro zadałeś sobie trud aby umieścić go po niemiecku wystarczyło to zrobic po polsku - byłoby milej , a nie złośliwiej |
Prosiles o niemiecki, tlumaczenia dokonal google. Niestety na polski nie tlumaczy.
| Kriss napisał/a: | | Jaki język sprawia Ci problemy? |
Z tych trzech wymienionych (polski, niemiecki, angielski) zaden.
| Kriss napisał/a: | | Masz ostatnio złe dni ? Wyluzuj i daj szansę tym , którzy się uczą i chcą czerpać z Twojej krynicy wiedzy. |
Nie do konca o to chodzi. Czasami nie ma czasu aby cos przetlumaczyc. Nie mam nic przeciwko pomocy poczatkujacym, ale pisalem wyzej: kazdy post jest postem pisanym dobrowolnie. Troche jest to denerwujace, jak pojawiaja sie wymogi na temat jak to ma byc pisane.
| Kriss napisał/a: | | Bądż milszy. Możesz? |
Staram sie...[/quote]
Mania - 04-02-2005, 22:58
Generalnie macie racje - powinnismy pisac po polsku. Ale czasami mamy malo czasu, jest jakas naprawde wazna informacja - na przyklad, ze jakis producent oglasza wady swojego produktu nurkowego. To chyba wazniejsze jest tempo podania informacji niz czekanie na wolna chwile by to przetlumaczyc, prawda?
A czasami na te wolna chwile trzeba dlugo poczekac.
Ale jak napisalam na wstepie - naszym jezykiem jest polski i tego sie trzymajmy
Mania
Szatan - 05-02-2005, 00:15
| Cytat: | | Prosiles o niemiecki, tlumaczenia dokonal google. Niestety na polski nie tlumaczy. |
Ja prosiłem i dziękuję. Ale zanim przeczytałem, pojawiło się w rodzimym języku, więc...
sharkey - 05-02-2005, 00:55
| Cytat: | | Ale czasami mamy malo czasu, jest jakas naprawde wazna informacja - na przyklad, ze jakis producent oglasza wady swojego produktu nurkowego. To chyba wazniejsze jest tempo podania informacji niz czekanie na wolna chwile by to przetlumaczyc, prawda? |
Wybacz Maniu ,ale właśnie chyba nie do końca prawda - załóżmy że firma Mares ogłasza ża ich Abyss seria taka i taka poniżej 40 metrów może przestać podawać powietrze( oczywiście jest to wymyślona przeze mnie na poczekaniu bzdura) i czyni to w pięknym notabene języku francuskim ( jedynym zresztą przez większość Francuzów uznawanym). I co post na forum w tymże języku ma dać ?Ja osobiście znam jedną jedyną osobę która "parle franse ". Tak że taka wiadomość aczkolwiek niezwykle ważna najzwyczajniej na świecie jest "niebyła". Wydaje się, że jeżeli ktoś z forumowiczy tak swobodnie posługuje się obcym językiem że zamieszcza posty w tymże, to ewentualne króciutkie chociażby streszczenie w języku nam ojczystym byłoby rozwiązaniem "eleganckim" , sensownym i nie zabierającym aż tyle czasu.
pzdr.
orzech - 05-02-2005, 09:20
ja jestem przeciw, bo znam życie.
Mogę sobie wyobrazić, że ktoś ma ciekawą informację, ale nie chce mu się jej tłumaczyć, więc zgodnie z nową zasadą jej nie wrzuci.
Nie skorzysta nikt.
o.
Mania - 05-02-2005, 11:29
Sharkey
Zgadzam sie co do zasady. Choc, tak naprawde Mares wlasnie sciagal swoje niektore komputery i wiadomosc byla po angielsku. Ten jest juz jednak troszke szerzej znany (dla przyzwoitosci i pochwalenia sie te wiadomosc przetlumaczylam i podalam ja na FN po polsku ). Ale czasami naprawde czlowiek sie spieszy, znajdzie cos fajnego, ciekawego lub waznego. Wrzuca na szybko, a potem biegnie bo glowny szef wzywa (u mnie tak jest czesto - wlasnie mam chwile wolna, a tu telefon i trzeba leciec do szefa).
Jako pani od polskiego nie znosze zapominania, ze mamy wlasny jezyk. Mam to zreszta na codzien pracujac w angielskiej firmie..... (musimy skomitowac resorsy.... )
Tempo podania jakis informacji jest czasami kluczowe i wtedy moim zdaniem mozemy sie posluzyc langlydzem....
Z niemieckim gorzej, bo ja - sorki Martin - umiem tylko "cwaj bir bitte" i "ajn skipass bitte" - no i jeszcze pare takich niezbednych do snowboardu
Mania
Marek Macner - 05-02-2005, 11:37
| sharkey napisał/a: | :oops:
"Konieczne jest abym żeglował ..." Dla mnie w baaaardzo wolnym tłumaczeniu "nurkował czy też po prostu miał do czynienia z wodą" .
Stara łacińska maksyma ( kiedyś ,kiedyś uczyłem się tego języka )Tak mawiał Juliusz Cezar jak wyruszał aby tłuc piratów na Morzu Sródziemnym.
pzdr |
A dokładniej to :
Tum Pompeius primus (navem) conscendit magna voce clamans : "Navigare necesse est, vivere non est necesse".
Wtedy Pompejusz pierwszy (na statek) wsiadł głośno krzycząc :"Żeglowanie rzeczą konieczną jest, życie nie jest rzeczą konieczną".
(Plutarch, Pompejusz, 50)
Mania - 05-02-2005, 12:23
Dla dokladnosci - powiedzial to kapitanowi statku gdyz ten nie chcial wyplynac poniewaz byla burza....
Ach ta lacina - 2 lata na Uniwerku..... Oraz ciezka praca krakowskich Jezuitow w sieci.
Mania
Beny - 05-02-2005, 12:47
| Cytat: | | Dla dokladnosci - powiedzial to kapitanowi statku gdyz ten nie chcial wyplynac poniewaz byla burza.... |
A jakby w kapitana piorun strzelil? To by chyba nie wyplyneli?
Wiec: zycie jest rzecza konieczna zeby móc zeglowac.
Pozdrawiam. Beny
sharkey - 05-02-2005, 15:02
| Cytat: | | Wtedy Pompejusz pierwszy |
Masz rację oczywiście - pomyliłem autora słów, Juliusz jest przecież od "Alea iacta est" ,dalszy ciąg maksymy też mi jest znany, ale tu już nie do końca się zgadzam z autorem . Na swoje usprawiedliwienie mam że o nauce szlachetnego języka łacińskiego pisałem "kiedyś, kiedyś", a Maniu, Marku sami wiecie "tempora mutantur ,nos et mutamur in illis "
Maniu do Ciebie prośba jeżeli jednak będziesz wrzucała ważny tekst ( "pa anglijski oczjewidno ) to choć trzy słowa o ewentualnej ważności OK ? please
pzdr.
Marek Macner - 05-02-2005, 15:05
| Beny napisał/a: |
A jakby w kapitana piorun strzelil? To by chyba nie wyplyneli?
Wiec: zycie jest rzecza konieczna zeby móc zeglowac.
Pozdrawiam. Beny |
Tam chodziło o coś innego. Rzymianom brakowało żywności i sprowadzali ją statkami z Afryki. Pewnego razu, przed odpłynięciem rozpętała się burza i kapitanowie nie chcieli wypłynąć. Wtedy Pompejusz wypowiedział owe słowa. W kontekscie całego zdarzenia właściwszym byłoby tłumaczenie zamieszczone w słowniku Kopalińskiego: "muszę odpłynąć natychmiast, nawet ryzykując wasze życie".
I tak ogólnie - jest to cytat "wtórny" - po tłumaczeniu Plutarcha z greki.
[ Dodano: Sob 05 Lut, 2005 ]
[quote="sharkey"] | Cytat: | | "tempora mutantur ,nos et mutamur in illis " |
"tempora..." - czasy się zmieniają, a my wraz z nimi, co powiedział Owidiusz,
Z jego sentencji - moja preferencja: "fas est et ab hoste doceri ". (wolno się uczyć nawet od wroga).
Marcin_alien - 05-02-2005, 18:07
Czy bede bardzo zlosliwy jesli stwierdze, ze jest to najbardziej ciekawa dyskusja na tym forum od kilkunastu dni
Losiek - 06-02-2005, 21:32
Jeszcze w kwestii "językowej". Martin, masz całkowitą rację że nie każdy ma czas na tłumaczenie tekstu cytowanego na język polski. Ale aby " i wilk był syty ..." to proponuje zamieszczać tylko link do oryginału i dosłownie "w jednym zdaniu" napisać czego dotyczy i w jakim jest języku. Kto nie potrafi nie będzie się "napinał" , a kto bedzie miał czas, umiejętności i chęć może przeczyta, przetłumaczy i umieści poniżej linku. W końcu chodzi o wymiane doświadczeń i przepływ wiedzy , a nie ustalanie rankingu kto jest lepszy i w czym.
podrowienia
Losiek
bambolo13 - 06-02-2005, 23:04
... no i w miedzy czasie na dodatek łacina nam sie zalęgła niespodziewanie na Forum...
Mea culpa, mea maxima culpa - trzeba było siedzieć cicho - wczesniej tylko angielski i niemiecki był...
Wniosek to nie dobre słowo było
- lepiej "prośba" by brzmiało, ale wiele ciekawych tematów jest pewnie omijanych szerokim łukiem ( np. http://forum.jds.pl/viewtopic.php?t=5596 - a Lobstera piekna poszczyzną mówiącego, wprawdzie oszczędnie - ale jednak, słyszałem) - może czasem w ramach przerwy powierzchniowej można by niektóre posty pouzupełniac o "wstawki" po polsku. Jak się nie uda - to trudno, nie jest to sprawa życia i smierci...
Pozdrawiam
Mariusz Rodacki
|
|