| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Nurkowanie z PONY
Kochu - 09-02-2005, 22:20 Temat postu: Nurkowanie z PONY Kochani Pomóżcie!
Będę nurkował z pony 4l. Poradzcie gdzie lepiej ją umieścić czy na plecach obok butli zasadniczej czy upiąć jąz przodu. ajeżeli z przodu to jak to najlepiej zrobić.Może macie jakieś rysunki
Z góry dziękuję.
kjar - 09-02-2005, 22:34
Flaszka 4l - na plecy obok głównej butelki.
Jest zbyt duża, by miała sie majtać gdzieś z przodu.
sharkey - 09-02-2005, 22:34
Z tyłu , dopięta solidnie pasem do boku głównej flaszki . Jeżeli w innym położeniu ta raczej z boku ( jak stage ) gotowe patenty masz na stronach DIR-owskich( stajnia Kleina etc) . Ale ja tam wolę zdecydowanie z tyłu na butli: nie przeszkadza , nie dynda ,robi za balast, a jakby co -to jest.
pzdr
martin - 09-02-2005, 22:40 Temat postu: Re: Nurkowanie z PONY
| Kochu napisał/a: | | Będę nurkował z pony 4l. Poradzcie gdzie lepiej ją umieścić czy na plecach obok butli zasadniczej czy upiąć jąz przodu. |
Tutaj masz przyklad jak zrobic stage. Z przodu wygodniej niz na butli.
snoop - 09-02-2005, 22:51
Hmmmm osobiście jestem zwolennikiem montowania poniaczka na butli głównej przy pomocy pasów, ale jest prostsza (moim zdaniem) metoda.
Zakładając, że masz na pony (tak jak ja) taki taśmowy noszaczek [2 pasy oplatające butelkę a pomiędzy nimi rączka z trzeciegi i wszystko połączone ze sobą razem] to możesz do niego przymocować szekle a do nich karabinki i przy ich pomocy przypiąć całe ustrojstwo do Jacketu.
Dokładnie do jego przednich dwóch D-ringów o ile takie posiadasz. Tak żeby rzeczona flaszka opierała się na khem (prawie bo lekko poniżej) klejnotach.
Połączenie jest pewne i butla łątwo dostępna.
W najbliższym czasei spróbuję zamieściż zdjętka jak to robię, o ile będzie Cię to jeszcze wtedy interesowało.
No chyba, że rozumiesz mój bełkot
pozdravki
kjar - 09-02-2005, 22:58 Temat postu: Re: Nurkowanie z PONY
| martin napisał/a: | | Z przodu wygodniej niz na butli. |
Dlaczego tak uważasz ?
martin - 09-02-2005, 23:03 Temat postu: Re: Nurkowanie z PONY
| kjar napisał/a: | | Dlaczego tak uważasz ? |
Doswiadczenie. 4l jest malutkim stagem, ktorego nie czujesz gdy jest podpiety poprawnie.
snoop - 09-02-2005, 23:04
kjarku chyba chodzi o możliwość operowania tą butlą [ -AUF / ZU --> ] odkręć/zakręć hehehe
pozdravki
kjar - 09-02-2005, 23:13 Temat postu: Re: Nurkowanie z PONY
| martin napisał/a: | | Doswiadczenie. 4l jest malutkim stagem, ktorego nie czujesz gdy jest podpiety poprawnie. |
To jest argument za stwierdzeniem że równie dobrze na plecach, jak jako stage.
Przecież na plecach również mi nie przeszkadza
Możliwość AUF/ZU też mnie nie przekonuje. Ponny pod wodą mam zawsze odkręcone i gotowe.
martin - 09-02-2005, 23:15
| snoop napisał/a: | kjarku chyba chodzi o możliwość operowania tą butlą [ -AUF / ZU --> ] odkręć/zakręć |
Mysle ze zakrecanie/odkrecanie staga ktory jest przeznaczony jako system awaryjny nie jest najlepszym pomyslem.
Ale stage przypiety z przodu jest wygodniejszy w handlingu:
Latwiej go zaniesc do wody, mozna odpiac i podac partnerowi, przygotowuje do nurkowan z zmiana gazu...
sharkey - 09-02-2005, 23:31
| Cytat: | kjarku chyba chodzi o możliwość operowania tą butlą [ -AUF / ZU --> ] odkręć/zakręć hehehe |
w sytuacji awaryjnej jeszcze myśleć o odkręcaniu poniaka eee.... to proszenie się o duże kłopoty.
| Cytat: | | butla łątwo dostępna. |
butla to taka dostępna raczej nie musi być ,ale ustnik 2-go stopnia (od pony) to jak nabardziej
snoop - 09-02-2005, 23:31
Hmmmm masz rację
Ale możliwość zakręcenie/odkręcenia też jest czasem przydatna.
Ja przynajmniej miałem tak na kursie podlodowym, że sobie zamrażaliśmy automaty.
Łatwiej było poniaka zamrozić, bo zawsze zakręcić można i "odmrozić" automat.
Może instruktor źle nas uczył, ale nauczył
kjar - 09-02-2005, 23:36
| sharkey napisał/a: | butla to taka dostępna raczej nie musi być ,ale ustnik 2-go stopnia (od pony) to jak nabardziej |
Otóż to. Drugi stopiń na gumie na szyi.
sharkey - 09-02-2005, 23:37
Ale pony po prostu nie dotykasz póki masz normalnie dający powietrze głowny automat , łapiesz się za "konika " dopiero wtedy kiedy na ci padnie główny- jako aparat ucieczkowy , chyba że nie zajarzyłem o co chodzi w tym podlodowym.
[ Dodano: Czw 10 Lut, 2005 ]
| Cytat: | | Łatwiej było poniaka zamrozić, bo zawsze zakręcić można i "odmrozić" automat. |
kjar - 09-02-2005, 23:53
| snoop napisał/a: | Łatwiej było poniaka zamrozić, bo zawsze zakręcić można i "odmrozić" automat. Może instruktor źle nas uczył, ale nauczył |
Domyślam sie, że ćwiczyliście oddychanie z zamarznietego automatu. Jeśli tak, to jest jasne, że w ramach ćwiczeń lepiej zamrozić sobie ponny niz główny.
Rysiek - 10-02-2005, 09:54 Temat postu: Re: Nurkowanie z PONY
| Kochu napisał/a: |
Będę nurkował z pony 4l. Poradzcie gdzie lepiej ją umieścić czy na plecach obok butli zasadniczej czy upiąć jąz przodu. ajeżeli z przodu to jak to najlepiej zrobić.Może macie jakieś rysunki
Z góry dziękuję. |
Pływałem z pony w obu konfiguracjach i zdecydowanie wygodniej jest ją podpiąć jako stage (tylko nie na brzuchu ) , jak zrobić stage ? - http://dir-diver.com/en/e...le_rigging.html
snoop - 10-02-2005, 11:39
| kjar napisał/a: | | Domyślam sie, że ćwiczyliście oddychanie z zamarznietego automatu. Jeśli tak, to jest jasne, że w ramach ćwiczeń lepiej zamrozić sobie ponny niz główn |
Tak to właśnie wyglądało.
A wracając do głównego wątku to co do umiejscowienia jeko stage to hmmmm nie stosowałem
Za to doskonale pływa mi się tak jak kjarowi z kucykiem na butli głównej.
Kochu przede wszystkim to to, że my tutaj nagadamy różności lepszych/średnich/gorszych i tak nie zadowoli Cię w 100 %.
Najlepsza konfiguracja zawsze jest taka jaka Tobie najbardziej pasuje.
Dalej nie brnę bo offtopic się zaraz zrobi jak temat o dekompresji
pozdravki
|
|