FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Pozdrowienia od Aniołka !!!!!!!!!!!!!

wrobelsl - 20-03-2005, 13:46
Temat postu: Pozdrowienia od Aniołka !!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam wszystkich ze szpitala w Biskupcu.
Czuję się już dobrze.
Na następnym zlocie obiecuje inne atrakcje.
:litte:


To ja o 11.00 w niedzielę

Przemek - 20-03-2005, 15:32

super, fajnie ze czujesz się dobrz=] życze sszybkiego powrotu do zdrowia=]
snoop - 20-03-2005, 16:19

Wow Boziu co sie działo na tym Zimowym spotkaniu? :?:
Aniołku mam nadzieję, że już wszystko wporządku [cokolwiek się stało]

pozdravki

anatol - 20-03-2005, 18:20

O wiedzę, że buty i identyfikator dotarły - zdrówka :) !!
Victoria - 20-03-2005, 19:29

Aniolku, cieszymy sie, ze sie dobrze czujesz. Daj znac jak Cie wypuszcza!
Sonny - 20-03-2005, 21:12

Wracaj do zdrowia szybko...bo nurkowanie czeka...jak tylko bedziesz mogla to odezwij sie...
Aston - 20-03-2005, 21:45

mam nadzieje, ze juz OK z Twoim zdrowiem!

a moze ku uciesze gawiedzi dowiemy co sie stalo?
(czy Zlot FN moze byc niebezpieczny?)

kjar - 20-03-2005, 23:50

Szybkiego powrotu do zdrowia i na FN. Mam nadzieję, że Cię to nie zniechęci do przyjazdu na następne spotkanie.

Aston napisał/a:
a moze ku uciesze gawiedzi dowiemy co sie stalo?
(czy Zlot FN moze byc niebezpieczny?)

Okazuje się, że nurkowanie podlodowe to mały pikuś. Taniec towarzyski, to jest dopiero extremalna dyscyplina.

TecTUREK - 21-03-2005, 01:37

W takim razie to tylko pozazdroscic imprezy...heh
agrest - 21-03-2005, 09:17

Baaaaaaaardzo sie ciesze ze wracasz do zdrowia :razz:

A co do tego co sie stalo.... hmmm... Bylo mniej wiecej tak.
Biedny aniolek siedzial sobie spokojnie przy swoim stoliku,
gdy nagle pojawila sie bestia z piekla rodem.... AGREST!!!!
W sposob okrutny i z nieznanych sobie powodow porwal aniolka do tanca,
a ze bydle bylo pijane i samo juz ledwo lazilo to ... stalo sie cos okropnego.
Biedny Aniolek przy pewnej bardzo skomplikowanej figurze tanecznej nie byl odpowiednio asekurowany. Skonczylo sie na upadku i solidnym uderzeniu glowa o posadzke.
Dzieki Bogu Aniolom nic nie grozi z reki czlowieka (o ile mozna mnie nazwac czlowiekiem).
Przyjechalo pogotowie i zabralo aniolka do szpitala.
Tam wraca do zdrowia.

Jest mi naprawde bardzo, bardzo przykro ze tak to wyszlo.
To wydarzenie nie daje mi spokoju.
Caly czas o tym mysle i jest mi z tym naprawde do dupy.
Przepraszam Cie :angel2:

Jarek.

Kuba - 21-03-2005, 09:23

Hej Aniolku,
trzymaj sie, nie daj sie tym lekarzom. wracaj szybko do zdrowia
do zobaczenia
Kuba

dpif - 21-03-2005, 09:31

Pozdrowienia i szybkiego powrotu do pełni zdrowia
Andrzej Kosko - 21-03-2005, 09:33

Trzym się,Aniołku,i wracaj do zdrowia!
PS.
Ja wiedziałem,że taniec jest niebezpieczny-jeszcze muszę to wytłumaczyć mojej Pani....

DarekS - 21-03-2005, 17:43

Aniołku życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia ... resztę masz na PW
Jacek Madejski - 21-03-2005, 19:33

Wracaj do zdrowia i nurkowania. Na następnym zlocie dostaniesz specjalną ochronę antyagrestową
Pozdrawiam

Mania - 21-03-2005, 22:25

Aniolku
Na nastepnym zjezdzie:
A. Nie wpadaj do wdy
B. Nie tancz z agrestem

bo potem strasznie ci jest zimno...
:mrgreen:
Trzymaj sie i daj znac czy juz jestes w domu
Mania

Arek Makowski - 22-03-2005, 14:01
Temat postu: Pozdrówka!
Angel wracaj szybciutko do zdrowia.... i na FN a na przyszłość przeprowadzimy skrócony kursik kaskaderski na wypadek gdyby Agrest chciał jeszcze z Tobą zatańczyć alboco :cool:
Trzymaj się cieplutko i odzywaj się!
Arek M

Victoria - 22-03-2005, 14:08

A dajcie juz spokoj temu Agrestowi, bo chlopak juz nigdy z zadna nie zatanczy i bedziecie musieli wiecej lasek obtancowywac :)
A tylko bardzo nieliczni dotrwali...

Arek Makowski - 22-03-2005, 15:12

Viki napisała:
Cytat:
A tylko bardzo nieliczni dotrwali...


Oj, oj! ...Cieniutki ten lodzik po którym stąpasz, Viki! Wez pod uwagę, że niektórzy mieli takze ważne zadania np. w kwestii doboru wykładzin w hotelu i tego tam... :cool:

Pozdrówka
Arek M

Victoria - 22-03-2005, 15:25

Arek Makowski napisał/a:
Cieniutki ten lodzik po którym stąpasz, Viki!

Nie tak cieniutki jak ten, po ktorym stapal Kuba i Maniek :)

Arek Makowski napisał/a:
Wez pod uwagę, że niektórzy mieli takze ważne zadania np. w kwestii doboru wykładzin w hotelu i tego tam... :cool:

Oj dowcip dzis krazy i na forum i na liscie... :) Widac, ze wiosna przyszla :)

Mania - 22-03-2005, 16:10

Arek Makowski napisał/a:
Wez pod uwagę, że niektórzy mieli takze ważne zadania np. w kwestii doboru wykładzin w hotelu i tego tam... :cool:

Pozdrówka
Arek M


A takowoż czekaly ich testy na wytrzymalosc plecow....
:22:
Mania

Aniołek - 22-03-2005, 18:52

Dzięki wielkie wszystkim za ciepłe słowa i troskę o mnie...

Cytat:
Wow Boziu co sie działo na tym Zimowym spotkaniu?

Oj działo się, działo... możesz tylko żałować, że Cię nie było:-)

Cytat:
O wiedzę, że buty i identyfikator dotarły - zdrówka

Dotarły w komplecie - prawy i lewy. A identyfikator sprawił, że w szpitalu wszyscy wiedzieli z kim tańczą :razz:

Cytat:
a moze ku uciesze gawiedzi dowiemy co sie stalo?

(czy Zlot FN moze byc niebezpieczny?)
Najpierw nie czekając na wycięcie przerębli wykonałam nura nie zdejmując ubrania. Obiecałam, że będę pierwsza pod lodem i byłam i co Wy na to miekkie faje? ( wiecie o kim mówię :lol: )
Potem z Agrestem pokazaliśmy wszystkim "starym prykom" jak się tańczy :22: a że trzeba kogoś zabić, żeby się zabawić... takie życie. Czy zlot może byc niebezpieczny? Ależ skąd - wystarczy, że bedziesz chodził w kapoku, w hełmie i daleko ode mnie :mrgreen: Dochodzą mnie słuchy, że Kuba i Maniek wzorowali się na mnie i również wykonywali podlodowe w ubraniach. Czy to prawda? Może ktoś napisze coś więcej?

Cytat:
Szybkiego powrotu do zdrowia i na FN. Mam nadzieję, że Cię to nie zniechęci do przyjazdu na następne spotkanie.

Na następnym zlocie na pewno będę. Kto by Was "zabawiał" jak nie ja?

Cytat:
Aniołku życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia ... resztę masz na PW

Wielkie dzięki. Nawet nie wiesz ile sprawiłeś mi radości. Guz na głowie od razu zniknął. :-D Czy mogę się tym pochwalić na forum?

Cytat:
Na następnym zlocie dostaniesz specjalną ochronę antyagrestową

Myślę, że nie będzie potrzebna, bo Szatan obiecał mi, że na następnym zlocie przypnie mnie kajdankami do kaloryfera... ale coś wymyślę ;-)


Cytat:
Jest mi naprawde bardzo, bardzo przykro ze tak to wyszlo.
To wydarzenie nie daje mi spokoju.
Caly czas o tym mysle i jest mi z tym naprawde do dupy.
Przepraszam Cie

Agreścik nie przejmuj się... w domu mam bardziej pozamiatane - bo zupa była za słona :mrgreen:

Cytat:
Aniolku
Na nastepnym zjezdzie:
A. Nie wpadaj do wdy
B. Nie tancz z agrestem

A potem wszyscy powiedzą, że była nuda?

Jeszcze raz wielkie dzięki za to, że byliście ze mną w tych trudnych chwilach :litte:

agrest - 22-03-2005, 22:14

A to wszystko przezemnie :ojoj: No ale super ze humor juz Ci dopisuje i ze czujesz sie dobrze. Co do zupy to moze sie jakos zrewanze? Ponoc niezle gotuje :) . Jak wyjdzie za slona to wrzuc surowe ziemniaki (na chwile) one wyciagnal sol :D

Pozdrawiam Goraco
PS: Ale mialas pecha, nawet nie wiedzialem ze to Ty sie moczylas jako pierwsza :)

Aniołek - 22-03-2005, 22:38

Tak tak to ja się moczyłam pierwsza. Ale dlaczego od razu pech... Wy wszyscy zapomnicie ten zjazd już niedługo, a ja go będę pamiętać do końca życia :mrgreen: mam zdjęcia na pamiątkę - mojej czaszeczki, i to nie jedno. A jutro znowu do lekarza. Muszą stwierdzić czy mi się poprawilo... no wiesz:-)
:litte:

agrest - 23-03-2005, 08:20

Aniołek napisał/a:
Wy wszyscy zapomnicie ten zjazd już niedługo, a ja go będę pamiętać do końca życia


Ojj.. Mysle ze ja tez :)

Aniołek napisał/a:
mam zdjęcia na pamiątkę - mojej czaszeczki, i to nie jedno.


Moze podrzucisz do kolekcji na plyte ? ;)

Aniołek napisał/a:
A jutro znowu do lekarza.


No to trzymaj sie i nie dawaj.

J.
PS:Prosilem Twojego "Kolege" o przysluge. Mozesz Mu przypomniec bo nie wiem jak go znalezc :)

Aniołek - 23-03-2005, 11:19

Cytat:
Moze podrzucisz do kolekcji na plyte ?

Mogę Ci ewetualnie jedno przesłać na pamiątkę :-) Oprawisz sobie w ramkę :-)

Cytat:
No to trzymaj sie i nie dawaj.

No co Ty? Ja? Niegdy:-)

Cytat:
PS:Prosilem Twojego "Kolege" o przysluge. Mozesz Mu przypomniec bo nie wiem jak go znalezc

Ten kolega ma nick Szatan... reszta na PW

Pozdrawiam cieplutko. :litte:

wrobelsl - 24-03-2005, 10:21

Musimy dla naszego Aniołeczka :litte: zdobyć kombinezon "klasyka". Na następnym zlocie zapakujemy ją, nadmuchamy kombinezon i wtedy może skakać do wody, przewracać się i nic się nie stanie. A i w piłkę będzie można pograć :-D
Szatan - 24-03-2005, 10:52

A mnie to nikt nie żałuje.... :sad: A ja takie numery w jej wykonaniu mam na porządku dziennym. Wiecie ile mnie to zdrowia kosztuje? ;-)
wrobelsl - 24-03-2005, 11:19

Szatanku my wszyscy Cię podziwiamy.
Jesteś dla nas guru jeśli chodzi o cierpliwość.
Ale już takie są te Anioły, że potrzebują swoich stróżów.

anatol - 24-03-2005, 11:22

Szatan napisał/a:
Wiecie ile mnie to zdrowia kosztuje? ;-)


To już czas do grobu się kłaść jak nic ... ;)

Aniołek - 24-03-2005, 15:08

Cytat:
A ja takie numery w jej wykonaniu mam na porządku dziennym. Wiecie ile mnie to zdrowia kosztuje?

Ale przyznaj kochanie, że warto:-) Co Ty byś beze mnie robił?
:litte: Pewnie :hammer: :spioch: :buuu: i tak bys wyglądał :padn:

Cytat:
Musimy dla naszego Aniołeczka zdobyć kombinezon "klasyka". Na następnym zlocie zapakujemy ją, nadmuchamy kombinezon i wtedy może skakać do wody, przewracać się i nic się nie stanie. A i w piłkę będzie można pograć

Chyba wolę to wersję z kaloryferem... :mrgreen:

Cytat:
To już czas do grobu się kłaść jak nic ...

Szatan do grobu? hehehe... a czy Ty myslisz, że on to jest święty?

Cytat:
Ale już takie są te Anioły, że potrzebują swoich stróżów.

Zdanie powinno wyglądać trochę inaczej... Bajek nie oglądasz czy co? To Anioły są stróżami... i to ja zajmuje się Szatanem!!
Oj Wróbel podpadasz :chainsaw: i Ty Brutusie przeciwko mnie?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group