| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Kieszenie trymujące
dzinks - 24-03-2005, 08:53 Temat postu: Kieszenie trymujące Witajcie,
Zastanawiam się ostatnio nad zakupem kieszeni trymujących. Obecnie nurkuję w piance z płytą stalową i 2 x 3kg (redbull) bez latarki, butla 15l. faber. Z chęcią bym przeszedł na kieszenie trymujące + kieszenie na pas. Czy ktoś stosuje takie rozwiązanie? Nie zamierzam kupić kieszeni H myślę o rozwązaniu w stylu kieszeni DIROŻKA, tylko na uprzęż nic takiego nie widzę ciekawego i niedrogiego.
Czy ktoś stosuje takie rozwiazanie?
Adam Frajtak - 24-03-2005, 09:17 Temat postu: Re: Kieszenie trymujące
| dzinks napisał/a: | Witajcie,
Nie zamierzam kupić kieszeni H
|
Co Twoim zdaniem dyskwalifikuje kieszenie H ?
Pozdro Scaner
Dorota i Wojtek - 24-03-2005, 11:33 Temat postu: Re: Kieszenie trymujące
| dzinks napisał/a: | | Witajcie,Czy ktoś stosuje takie rozwiązanie? |
Mamy założone po 4 kieszenie trymujące: dwie na pasie brzusznym uprzęży i dwie na dolnym pasie mocującym butlę. Mieści się tam całość balastu.
Te na butli trzymają się doskonale po zapięciu pasa (najlepiej założyć jak najbliżej płyty).
Te na brzuszysku też mają się nieźle: lewa stabilizowana jest przez bloker biodrowego d-ringa, a prawa przez dodatkową klamrę pasa - tak samo jak kanister latarki. Przy zastosowaniu latary wyrzucamy kieszeń i na jej miejsce wkładamy latarkę .
Ci którzy lubią max swobody przy biodrowym d-ringu będą musieli się przyzwyczaić do kieszonki tuż za nim.
Zwolennicy zrzutów balastowych (nurek z gatunku "nie wejdę do wody, jeżeli nie będę miał możliwości wywalenia balastu") kieszenie zakładają "do góry nogami". Każda ma szerokiego rzepa i dodatkową klamrę zabezpieczającą przed "sianiem balastem po okolicy". Balast można sprawnie usunąć pod wodą zarówno z brzusznych jak i plecnych kieszeni baz żadnego problemu
Kieszenie DIRożka to jeden z nowych elementów wyposażenia przeznaczony do testów. Mamy nadzieję, że nie rozpadną się zbyt szybko
PS.
Paskudna praca jeszcze przez kilka dni nie ruszamy się z domu - później zrobimy jakieś fotki jak to wygląda w praktyce nad, i pod wodą.
TomM - 24-03-2005, 11:39
Nie żebym był oszołomem, ale akurat kieszenie H do płyty H są jednym z lepszych rozwiązań balastowych jakie znam. Cenę maja zniechęcającą, ale jeśli masz płytę typu H (z odpowiednimi dziurkami), to proponuję się nie p.... z kombinowaniem i zakładaniem badziewia na uprząż, bo to niewygodnie okrutnie. Niektórzy zapinają balast po prostu na butlę przy pomocy pasa z klockami i to może ma i sens. Natomiast jak kieszenie do uprzęży, to H są porządne. Są dwa rodzaje - większe i mniejsze. Do większych wchodzą w zasadzie dowolne klocki, po złożeniu są nieruchome, kieszeń jest mocowana pewnie, nie ma możliwości, aby np. wypadła Tylko cena trochę kłuje. Ale z pojedynczą butlą balast jest nieunikniony...
Adam Frajtak - 24-03-2005, 11:47 Temat postu: kieszenie TP troche zjechala z cen za zestawy byc moze ceny kieszeni tez sa teraz bardziej ekologiczne
Pozdro Scaner
dzinks - 24-03-2005, 12:32 Temat postu: Re: Kieszenie trymujące
| scaner napisał/a: | | dzinks napisał/a: | Witajcie,
Nie zamierzam kupić kieszeni H
|
Co Twoim zdaniem dyskwalifikuje kieszenie H ?
Pozdro Scaner |
cena. Za duża na moją kieszeń. Co nie neguje wcale jakości produktu.
[ Dodano: Czw 24 Mar, 2005 ]
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | dzinks napisał/a: | | Witajcie,Czy ktoś stosuje takie rozwiązanie? |
Kieszenie DIRożka to jeden z nowych elementów wyposażenia przeznaczony do testów. Mamy nadzieję, że nie rozpadną się zbyt szybko
|
No to czekam do końca testów. Kiedy końcowy termin. Bo cały kompet kosztował by mnie ok 120 zł + ołów, wiec uważam to za atrakcyjne, ale trzeba popatrzyć też, aby się za chwilę nie rozleciały. A jak macie rozłożone obciążenie wg kg?
Zastanawiam się nad przejściem, gdyż nieraz mi przeszkadzają redbulle pod wodą.
Dorota i Wojtek - 24-03-2005, 13:20 Temat postu: Re: Kieszenie trymujące
| dzinks napisał/a: |
No to czekam do końca testów. Kiedy końcowy termin. |
no to trochę poczekasz... min 500 nurkowań czyli niecały rok.
W kieszeniach zastosowano pewne specyficzne rozwiązanie: taśma do klamry zabezpieczającej nie ma na końcu przeszycia. W momencie szarpnięcia za zapięcie taśma wysunie się umożliwiając szybkie zrzuceniw balastu bez konieczności odpinania klamry (ważne w grubych rękawicach i zmarzniętych rękach). Osoby znające tego typu rozwiązanie tylko z plecaków mogą mieć wątpliwości co do jego poprawnej konstrukcji...
| dzinks napisał/a: | A jak macie rozłożone obciążenie wg kg?
Zastanawiam się nad przejściem, gdyż nieraz mi przeszkadzają redbulle pod wodą. |
W moim (Wojtek) wypadku z przodu 2x2kg i 2x1kg z tyłu.
Rozłożysz sobie tak, żeby przepiękną pozycję pod wodą otrzymać (fachowcy mówią na to "trym"). Układ jest bardzo wygodny, bo możesz przygotować sobie kupkę 1kg ciężarków pod wodą i partner wyjmuje, albo dokłada to tu, to tam, a Ty sobie wisisz .
Tak na marginesie opisywane kieszenie są niezwykle podobne do tych z literką H w tytule . Wyrób jest bardzo solidnie wykonany - budzi zaufanie.
Pozostało sprawdzić jak zareaguje na słoną wodę i dużo słońca...
dzinks - 24-03-2005, 15:31
| Cytat: | | W moim (Wojtek) wypadku z przodu 2x2kg i 2x1kg z tyłu. |
A preferujecie klocki czy śrut w worku?
Dorota i Wojtek - 24-03-2005, 15:56
Śrut jest drogi i mało uniwersalny - nikt go tutaj nie używa.
Ważne żeby było ciężkie
|
|