| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Przemyslenia o wypadkach nurkowych
mnowocien - 30-03-2005, 13:14 Temat postu: Przemyslenia o wypadkach nurkowych Ostatnio po lekturze o wypadkach nurkowych zastanawiam się ile z nich jest z winy człowiek – nurka lub prowadzącego. Autor książki, którą czytałem twierdzi, że prawie wszystkie. Z tym nie mogę się zgodzić. Część wypadków powodują inni ludzie – np. pływający na skuterach kolekcjonerzy bojek, żeglarze nie znający znaków bądź też rybacy i kłusownicy zastawiający sieci. Czasami też siły przyrody dają o sobie znać i nie mam na myśli tsunami ale na przykład silne prądy (nie takie co zwykle występują bo o nich organizator powinien wiedzieć.)
Ostatnio kupiłem na allegro książkę o niebezpiecznych zwierzętach morskich i były tam przypadki zupełnie niezawinione przez ich uczestników ataków ryb na ludzi. Nie tylko rekinów ale również barakud czy też napoleonów.
Nie należy zapominać też o awarii sprzętu – oczywiście takiego który był odpowiedni serwisowany i używany a miał np. wadę produkcyjną (np. złe komputery, kiepskie butle)
Tak się wobec tego zastanawiam ile w przybliżeniu wypadków powodują ludzie – nurkowie a ile, że tak powiem, nie jest z naszej winy i są niezależne od profesjonalizmu organizacji nurkowania i od wyszkolenia nurków.
I oczywiście fundamentalne pytanie jak zapobiegać wypadkom nurkowym?
Marcin_alien - 30-03-2005, 13:47
Poruszyles ciekawy problem. Wydaje sie jednak, ze to autor ma racje. Wypadki spowodowane przez zwierzeta, wedkarzy, motorowodniakow, etc rzecz jasna sie zdarzaja tyle, ze sa bardzo rzadkie. Moim zdaniem zdecydowana wiekszosc wypadkow jest spowodowana bledem nurka (w szerokim tego slowa znaczeniu).
Voodoo - 30-03-2005, 13:59
Jest chyba jeszcze coś takiego jak statystyka, którą można udowodnić wszystko , ale ona jest bezlitosna i niezależnie ile będziemy mieli zabezpieczeń, doświadczenia, super sprzęt to chyba nigdy ostatecznie nie będziemy mogli wyeliminować całkowicie ryzyka. Wypadki się zdarzają i będą się zdarzać. Większość z nich z winy nurków, ale cześć z pewnością to tzw zdarzenia losowe. Wydaje mi się też, że wypadków będzie coraz więcej dlatego, że co roku przybywa osób nurkujących. I już biorąc pod uwagę tylko ten czynnik należy się niestety spodziewać coraz więcej maili w dziale Wypadki.
WolfEeel - 30-03-2005, 17:47
Niektórzy zapominają że wrzystkie procedury i sprzęt używany w trakcie nurkowań jest po to aby zminimalizować ryzyko jakie występuje podczas nurkowania. Jednak żadne z nich nie eliminuje tego właśnie ryzyka na 100%.
Najwiekrzą zmienna zawsze będzie człowiek i jego/jej reakcja na nieprzewidziane sytuacje.
Jak znajdę chwilkę czasu to poszperam w Rodale's Scuba Diving. W jednym z numerów podali statyskykę ile osób miało niewytłumaczalny atak paniki w czasie rutynowych nurkowań.
|
|