FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Suchy - mierzenie, dopasowanie - jaki suchy być powinien???

Arturo - 06-04-2005, 12:12
Temat postu: Suchy - mierzenie, dopasowanie - jaki suchy być powinien???
Witajcie,

Na ile powienien być dopasowany do uzbrojonego w ocieplacz ciała membranowy suchy skafander? Jak z całą pewnością stwierdzić, że skafander pasuje, jest dobry? Jakie magiczne wygibasy i pozy należy przyjąć, jak w nich skafander powinien się układać? Lepszy nieco przyciasny czy nieco za luźny :) ?
Napiszcie proszę.

TomM - 06-04-2005, 15:36

Powinien byc "dobry" - pod żadnym pozorem przyciasny, a zwłaszcza nie krótkawy! Z kolei w za dużym sie niewygodnie pływa (gaz sie przelewa), ale przynajmniej da się pływać. Krok skafandra ok 10 cm poniżej diamentów, przykucnij wypuszczając powietrze i zobacz czy cie nie pije w kroku i nie ciągnie za kark. Połóż sie na brzuchu (np. na krzesłach) i zegnij nogi pod kątem prostym unosząc nieco głowę. Jak zamek zapina się bez "naciągania" skafandra i powyższe testy OK (jak nigdzie nie ciągnie), to za mały nie jest.
Seb. - 07-04-2005, 07:30

Hej,
a ja sie dołączę z pytaniem o dopasowanie ocieplacza, czy musi przylegac czy moze byc nieco obszerniejszy, lub zadługi...itp. ?
Jestem szczupły i mam problemy z dobraniem ocieplacza, własciwie to zastanawiam się nad Equesem z tym ze ta nieszczesna rozmiarówka...M zamała a L ciut przyduża, włąsciwie to gora jest ok, ale zastanawiąją mnie obszerne nogawki no i opróżnianie ociplacza z powietrza w takim przypadku ... ???
Ocieplacz ma byc pod trylaminat.
pozdrawiam
Seba

TomM - 07-04-2005, 08:45

Ocieplacz jest mniej "krytyczny". Idealnie, jakby był po prostu dobry :) Na pewno nie powinien krępować ruchów (i tak już skrępowanych), więc nie może być za mały - ciągnąć pod pachami czy w kroku. Może być dużawy (np za duży w klatce, czy w pasie), ale jak będzie miał za długie nogawki, a zwłaszcza rękawy, to będzie kłopot. Niektóre ocieplacze mają specyficzny krój - np. długi korpus i krótkie nogawki (wiszący krok) i tak ma być w zamyśle ich producentów. Ja bym napisał tak: może być za obszerny, ale powinien być dobry na długość. Zdolnośc do opróżniania z powietrza jest nie do zmierzenia w sklepie - zależy m.in od użytych materiałów i dodatkowych wynalazków (siatki pod zaworem, dziurki odwietrzające i moim zdaniem nie przekłada się na dopasowanie. Pod wodą działa ciśnienie wody i "prasuje" skafander z zewnątrz. Dodajesz gaz do skafandra, aby utrzymać jego stałą objętość. Ale skafander nie jest pod wodą rozdęty jak balon - gaz gromadzi sie u góry. Upuszczanie gazu w czasie wynurzania jest pewna umiejętnością związaną z takim ułożeniem ciała, aby zawór upustowy był najwyższym punktem. Trudności z upuszczaniem w dużo większym stopniu zależą od (braku) umiejętności posługiwania sie skafandrem niż cech ocieplacza, chociaż po jakims czasie "czuć" że w jednym ocieplaczu łatwiej upuszcza się gaz niż w innym. Ale nie jest to jakaś tragiczna różnica.
Seb. - 07-04-2005, 09:00

Dzięki za wyjasnienie :-D , dodam jeszcze że górna część jest według mnie dobra szczególnie rękawy, owszem nieco luzu jest ale i krój tego ocieplacza jest chyba taki, niekrepuje mi ruchów i nie obciska, ma tez taką siateczkę na ramieniu to lepszego wypuszczania powietrza. Wątpliwosci jedynie budza nogawki takie szeroki i na "oko" przynajmniej 8cm zadługie :roll:
jeszcze raz dzięki
pozdr.
Seba


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group