| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - manometr scubatech
alien - 03-06-2005, 09:06 Temat postu: manometr scubatech Cześć wszystkim!!!
Mam pytanie na temat manometru scubatecha o nazwie MINI INDEX. Kosztuje 190m złoty. Jest podobno dość mały, na czym mi zależy najbardziej. Jednak cena jest trochę niska. Choć cena za sunto ponad 340zł to jak dla mnie cena zaporowa.
Czy ktoś go używa???
Czy macie z nim jakieś problemy (bo chyba na tajwanie robione są rzeczy scubatech,)?? Jakieś wady, prosiłbym.
Dzięki za info i pozdrawiam
conan - 03-06-2005, 09:50
nie znam tego manometru
ja uzywam scubapro (robia chyba tylko jeden model)
jest rownie maly a cena jest tylko nieznacznie wyzsza
polecam
kjar - 03-06-2005, 10:00
Za 199 zł kupisz równie mały firmy Aquata (mam taki na ponny i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń).
Nie znaczy to jednak, że manometr Scubatecha jest gorszy. W końcu to są bardzo proste przyrządy.
malyna - 03-06-2005, 11:47 Temat postu: manometr dir fajne manometry wprowadził DIR ZONE. Solidna metalowa obudowa wykonana z mosiądzu pokrytego chromem skutecznie chroni wewnętrzny mechanizm przed uszkodzeniem mechanicznym.
Ponadto jak przystało na rasowy manometr szybka wykonana jest z grubego hartowane szkła. Manometry dostępne są w wersji o średnicy 52mm, 63mm i różnych skalach (0-300) bar , (0-400) bar i (0 -5000) PSI
Cena od 198 zł.
Sandii - 03-06-2005, 13:43
wow Malyna, rasowy z ciebie handlowiec
biorąc pod uwagę prostote konstrukcji cisnieniomierza z rurka bourdona to nie ma rewelacji w cenie 190 zł
a jak dotychczas scubatech nie popełnił żadnego (mi wiadomego) fuckup-u
a i manometry OCN tez sa spoko
Sandii
Konrad Dubiel - 03-06-2005, 17:50
Mały manometr jest kłopotliwy w odczycie. Szczególnie jak ma skalę do 400 bar. Kup większy.
bann - 03-06-2005, 18:21
moj troche zawyza, ale moze to byc wynikiem malej skali, pozatym wskazuje poprawnie
martin - 03-06-2005, 22:19
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Mały manometr jest kłopotliwy w odczycie. |
IMHO manometr nie potrzebuje byc dokladny w odczycie. Jest linearny, wiec wystarcza polozenie wskazowki miedzy poczatkiem nurkowania i planowanym koncem.
bann - 05-06-2005, 04:56
o to chodzi, ze manometr nie jest linearny w odczycie, zwlaszcza wtedy, kiedy powinien byc, czyli na koniec nurkowania, (<50bar), wtedy wieksza skala = dokladniejszy odczyt, zauwaz, ze skala niektorych manometrow na czerwonym polu nie ma 5 pol, tylko czesto 4, jak myslisz dlaczego?
Sandii - 06-06-2005, 14:59
| Cytat: | | manometr nie jest linearny |
teoretycznie jest (z rurką bourdona), a kapilarny z definicji nie jest.
Ale kalibruje sie je pod kątem najważniejszego/najczestszegoj uzywanego "mini" zakresu" - im dalej od niego tym wiekszy błąd (błąd z założenia nie jest wartością stałą).
Biorąc pod uwagę zasadę działania jest jeszcze gorzej - jak schodzimy w dół manometry oparte na elemencie sprężystym (rurka bourdona lub mieszek) zaniżają głebokość (mniejsza niz w rzeczywistości), a przy wynurzaniu zawyżają (wieksza głebokośc niz w rzeczywistości). Nastepuje cos na kształt "opóźnienia" wskazania (to się nazywa "Histereza" jeśli mnie pamięć studencka nie zawodzi ). Jednak biorąc pod uwage szczegółowość i wielkość skali i tak nie odczytujemy wskazania z dokładnością większą niż 1-2m (na analogu do błędu wskazania dochodzi błąd odczytu). A tak spekulując to w jakiej odległości (w pionie) od nas jest manometr jak go odczytujemy. Ale to tylko moje dywagacje;) )
Sandii
ps cyfrowe wskaźniki w kompach też maja całkiem spory błąd (na 30m trzy różne kompy wskazują różne głebokości i ich różnica wskazań może mieć i 2 metry!).
Szatan - 06-06-2005, 18:09
| Sandii napisał/a: | | Cytat: | | manometr nie jest linearny |
teoretycznie jest (z rurką bourdona), a kapilarny z definicji nie jest.
Ale kalibruje sie je pod kątem najważniejszego/najczestszegoj uzywanego "mini" zakresu" - im dalej od niego tym wiekszy błąd (błąd z założenia nie jest wartością stałą).
Biorąc pod uwagę zasadę działania jest jeszcze gorzej - jak schodzimy w dół manometry oparte na elemencie sprężystym (rurka bourdona lub mieszek) zaniżają głebokość (mniejsza niz w rzeczywistości), a przy wynurzaniu zawyżają (wieksza głebokośc niz w rzeczywistości). Nastepuje cos na kształt "opóźnienia" wskazania. Jednak biorąc pod uwage szczegółowość i wielkość skali i tak nie odczytujemy wskazania z dokładnością większą niż 1-2m (na analogu do błędu wskazania dochodzi błąd odczytu). A tak spekulując to w jakiej odległości (w pionie) od nas jest manometr jak go odczytujemy. Ale to tylko moje dywagacje;) )
Sandii
ps cyfrowe wskaźniki w kompach też maja całkiem spory błąd (na 30m trzy różne kompy
wskazują różne głebokości i ich różnica wskazań może mieć i 2 metry!). |
bann - 06-06-2005, 18:43
niby tu manometr i tu manometr
tsharny - 08-06-2005, 14:20
czasami jak z qmplem sprawdzaliśmy wskazania naszych viper'kow to różnica pomiędzy wskazaniami wynosiła 1,5 metra... a dlaczego tak i który lepiej wskazywał - tego to nawet nie wiedzą najstarsi górale...
pozdrawiam
tsharny
Sandii - 08-06-2005, 15:16
dla zabawy:
- jak sadzicie z jaką predkościa jedziecie samochodem gdy na liczniku jest 150km/h?
dla ciekawych napiszę że w latach 70 najdokładniejszy licznik w europie miał fiat 126p (maluch) a mercedes mając na liczniku 220 w rzeczywistości jechał 190 km/h
ale to były świadome zafałszowania producentów.
Dlaczego kompy tak mają .... jak spotkam najstarszego górala to sie spytam
ale to oznacza że jak robimy deco to trafiamy w założone głębokosci dekompresyjne z dokładnością 2m
Sandii
tsharny - 08-06-2005, 15:34
hehe... świadome zafaszowanie producentów
to jak mi mój vyper pokaże 30m to wtedy mam brać na niego poprawkę i odjąć bądź dodać do tego pomiaru ok 3m
super - nie ma to jak wyzwania
ps. ze 3 razy mi się już zdarzyło że komp mi pokazywał 1-1,5 metra mniej niż było w rzeczywistości...
pozdrawiam
tsharny
martin - 08-06-2005, 17:09
| Sandii napisał/a: | | - jak sadzicie z jaką predkościa jedziecie samochodem gdy na liczniku jest 150km/h? |
N.p. 146 km/h sprawdzone wg. informacji na CANie vs GPS (tutaj roznica jest niewidoczna). Z ciekawostek: ustawienie tempomatu na stala predkosc przy pomocy CANu (n.p. 130 km/h) powoduje, ze auto jedzie z predkoscia 134 km/h wg. tacho. Ramka ustawiajaca na CANie jest 130 km/h, ramka informujaca o szybkosci tez. Zawyza tacho.
| Sandii napisał/a: | dla ciekawych napiszę że w latach 70 najdokładniejszy licznik w europie miał fiat 126p (maluch) a mercedes mając na liczniku 220 w rzeczywistości jechał 190 km/h
ale to były świadome zafałszowania producentów. |
To z maluchem uwazam za urban legend. Zwalszowanie mercedesa jest celowe: w.g. DIN licznik moze pokazywac z tolerancja -0/+x%, projektowanie odbywa sie w punkt +x/2. W nowoczesnych samochodach liczniki celowo zawyzaja, ze wzgledu na kierowcow, ktorzy te zawyzenie z przyzwyczajenia eliminuja.
| Sandii napisał/a: | Dlaczego kompy tak mają .... jak spotkam najstarszego górala to sie spytam |
Tolerancja czujnikow - w przypadku kompow z tej samej stajni - lub roznica przeliczenia cisnienia na glebokosc - inne zalozenie ciezaru wlasciwego wody. Zwroc uwage, ze komp mierzy cisnienie a pokazuje glebokosc. Przeliczenie jednego na drugie zalezy n.p. od tego, czy liczymy sladka czy slona wode.
| Sandii napisał/a: | ale to oznacza że jak robimy deco to trafiamy w założone głębokosci dekompresyjne z dokładnością 2m |
Przy pozostalych niedokladnosciach algoritmow naprawde mnie to nie przeraza. Zreszta zawsze mozesz puscic bojke i robic deko w.g. supelkow na lince
kjar - 09-06-2005, 10:58
| martin napisał/a: | | Zwroc uwage, ze komp mierzy cisnienie a pokazuje glebokosc. Przeliczenie jednego na drugie zalezy n.p. od tego, czy liczymy sladka czy slona wode. |
Ale to właśnie ciśnienie (wyrażane w jednostkach - metry słupa wody słodkiej) jest istotne podczs nurkowania, a nie faktyczna głębokość (jako odległość do powierzchni).
martin - 09-06-2005, 11:09
| kjar napisał/a: | | Ale to właśnie ciśnienie (wyrażane w jednostkach - metry słupa wody słodkiej) jest istotne podczs nurkowania, a nie faktyczna głębokość (jako odległość do powierzchni). |
Cisnienie ma juz swoja jednostke (a nawet kilka: bar, psi, Pa, tor...), wiec nie trzeba dodawac jeszcze jednej. To tak jak gdybys chcial ocenic predkosc samochodu w ilosciach obrotow kolem na minute, mozna ale po co?
Przeliczanie na "metry slupa wody" jest wzgledne rozni producenci kalibruja rozna wode, nie kazdy slodka.
Algorytmy dekompresji licza z cisnieniem jako zmienna. Przeliczanie na glebokosc jest tylko ze wzgledow kompatybilnosci z uzytkownikiem: metr jest latwiejszy do wyobrazenia niz bar.
kjar - 09-06-2005, 11:21
| martin napisał/a: | | To tak jak gdybys chcial ocenic predkosc samochodu w ilosciach obrotow kolem na minute, mozna ale po co? | Nie, nie można.
| martin napisał/a: | | Algorytmy dekompresji licza z cisnieniem jako zmienna. Przeliczanie na glebokosc jest tylko ze wzgledow kompatybilnosci z uzytkownikiem: metr jest latwiejszy do wyobrazenia niz bar. |
Właśnie o tym pisałem.
martin - 09-06-2005, 11:45
| kjar napisał/a: | | martin napisał/a: | | To tak jak gdybys chcial ocenic predkosc samochodu w ilosciach obrotow kolem na minute, mozna ale po co? | Nie, nie można. |
Mozna. Rownie dobrze jak jako ilosc rozwalonych much na przedniej szybie / dt.
kjar - 09-06-2005, 12:01
| martin napisał/a: | | kjar napisał/a: | | martin napisał/a: | | To tak jak gdybys chcial ocenic predkosc samochodu w ilosciach obrotow kolem na minute, mozna ale po co? | Nie, nie można. |
Mozna. Rownie dobrze jak jako ilosc rozwalonych much na przedniej szybie / dt. |
Pisałem poważnie.
Sandii - 09-06-2005, 15:06
| Cytat: | | komp mierzy cisnienie a pokazuje glebokosc |
każdy manometr tak robi - to co naskrobiemy na skali to nasza broszka (mągą być różowe misie ). Ale żeby było smieszniej są jednostki ciśnienia wyrażone w jednostka długosci "mm" (h2o i Hg). A wchodząc głebiej to liczymy siłę nacisku na membranę (siłę z jaką woda na tej głębokości naciska na membranę). A ta siła w kompie powoduje nacisk na elemnt "elektroniczny" który zmienia oporność, czyli zmienia sie napięcie na tym elemencie, czyli mierzymy różnicę napięcia ... i tak dalej ....
wazne że wiadomo o co chodzi
tylko nie tłumaczy to różnicy wskazań dwóch takich samych kompów. Oznacza to tylko że dokładnośc pomiaru jest marna i dokładnośc wykonania elementów jest marna.
| Cytat: | | Zreszta zawsze mozesz puscic bojke i robic deko w.g. supelkow na lince |
tylko musze ją napełnic w tak samo jak podczas pomiaru i nie mogę się na niej "uwiesić" . Dobra jaja se robię .
Korzystając z tabel, programu czy kompa zawsze zakładamy jakiś margines błedu więc jeśli tylko wartość błędu pomiaru głębokości nie jest większa od tych założeń to nie ma problemu.
Sandii
martin - 09-06-2005, 19:23
| kjar napisał/a: | | Pisałem poważnie. |
Ja tez. Tyle ze "nie mozna" jakos mnie nie przekonywuje jako argument.
Predkosciomierze w aktualnych samochodach sa podpiete pod czujniki ABS'u i informacje o predkosci licza na podstawie ilosci obrotow kol/dt. Fakt jest, ze algorytmy sa trochu skomplikowane (uwzglednia sie roznice miedzy obrotami lewego i prawego kola, oraz zuzycie opon - wzorcem jest zmiana ilosci obrotow silnika do obrotu kola z uwzglednieniem biegu...), co jednak nie zmienia faktu, ze mierzymy obroty kola/dt a po przeliczeniu pokazujemy km/h. Identycznie jak przy problemie manomer skala w metrach, pomiar cisnienia.
| Cytat: | | Tylko nie tłumaczy to różnicy wskazań dwóch takich samych kompów. Oznacza to tylko że dokładnośc pomiaru jest marna i dokładnośc wykonania elementów jest marna. |
Albo po prostu podstawy fizyki wkraczaja w gre. Przyjmujac standartowy konverter A/D z dokladnoscia 10 bit i przykladowo zakresem pomiaru 150m mamy rozdzielczosc:
150m/2^10 = ~0,15 m/bit.
Mysle ze przetworniki nie beda wiecej niz 10 bitowe. Zakladajac standartowe 2 LSB bledu (linearnosc, offset, +/- 1 LSB....), mamy dla pojedynczego pomiaru 150m/2^8 ~ 0,58 m/bit. Do tego tolerancje i nielinearnosc czujnikow, ukladu obrobki analogowej, bez problemu dojdziesz do 1.5m.
kjar - 09-06-2005, 19:29
| martin napisał/a: | Ja tez. Tyle ze "nie mozna" jakos mnie nie przekonywuje jako argument.
| Sprawa jest prosta. Same obroty, bez uwzględnienia średnicy nie mogą być miernikiem prędkości. Dziwię się że tego nie zauważyłeś.
martin - 09-06-2005, 20:37
| kjar napisał/a: | | Sprawa jest prosta. Same obroty, bez uwzględnienia średnicy nie mogą być miernikiem prędkości. Dziwię się że tego nie zauważyłeś. |
Same obroty sa miernikiem predkosci obrotowej kola. Przeliczenie na predkosc wzgledem podloza to mnozenie z stalym faktorem (ok, roznym dla roznych pojazdow, ale to nie ma wiekszego znaczenia). Informacja zawarta w tym faktorze jest identyczna z informacja zawarta w faktorze jakim komputer nurkowy przelicza cisnienie na glebokosc-> to tylko dopasowanie HMI. Wszystkie inne obliczenia opieraja sie o predkosc obrotowa kola
stefan-stefan - 10-06-2005, 13:51 Temat postu: Re: manometr dir
| malyna napisał/a: | fajne manometry wprowadził DIR ZONE. Solidna metalowa obudowa wykonana z mosiądzu pokrytego chromem skutecznie chroni wewnętrzny mechanizm przed uszkodzeniem mechanicznym.
Ponadto jak przystało na rasowy manometr szybka wykonana jest z grubego hartowane szkła. Manometry dostępne są w wersji o średnicy 52mm, 63mm i różnych skalach (0-300) bar , (0-400) bar i (0 -5000) PSI
Cena od 198 zł. |
oferta h. pierwszorzedna
to jeszcze poprosze dane gdzie mozna powyzsze zakupic?
i z gory dzieki
pzdr
Sandii - 10-06-2005, 14:21
| Cytat: | | gdzie mozna powyzsze zakupic? |
np tu
http://www.hopdivers.pl/index.html
na twoje szczęście OCN z Olsztyna przenióśł sie blizej gór
Sandii
stefan-stefan - 10-06-2005, 14:56
| Cytat: | OCN z Olsztyna przenióśł sie blizej gór |
masz na mysli lokalizacje w W?
i moze jakas postac konkretna bys ujawnil
pzdr
Sandii - 10-06-2005, 15:17
Rysiu ksywa OCN prowadzi oprócz działalności charytatywnej i artystycznej także handlową (uśmiecha sie promiennie i panienki kursują się u niego ), a przed tymi letnimi upałami skrywa się czasem na granicznej.
Sandii
stefan-stefan - 10-06-2005, 15:25
fenkju!
poseidon - 15-06-2005, 23:35 Temat postu: Jako manometr z czystoscia tlenowa?? Witam,
Przy okazji spytam, czy ten mano od DIRzone za te 198zl, mozna by uzyc jako mano do stage z nitroxem >40%, tlenem. Czy moze musi byc specjalny manometr do nitroxu >40%.
Slyszalem ze manometr do tlenu moze byc kazdy nowy ale z rurka burdona, a znowu w sklepie sprzdawca mowi co innego. Jak to w koncu jest??
Bede wdzieczny za odpowiedz chociby na priv.
Pozdrawiam
Wojtek
martin - 16-06-2005, 06:52 Temat postu: Re: Jako manometr z czystoscia tlenowa??
| poseidon napisał/a: | Czy moze musi byc specjalny manometr do nitroxu >40%.
Slyszalem ze manometr do tlenu moze byc kazdy nowy ale z rurka burdona, a znowu w sklepie sprzdawca mowi co innego. |
Ja uzywam zwyklych, nowych, kupionych luzem. Wazne jest, zeby swifel byl nie smarowany, smarujesz chrystolube i przykrecasz nowy waz.
cochise - 16-06-2005, 08:28
| kjar napisał/a: | | martin napisał/a: | Ja tez. Tyle ze "nie mozna" jakos mnie nie przekonywuje jako argument.
| Sprawa jest prosta. Same obroty, bez uwzględnienia średnicy nie mogą być miernikiem prędkości. Dziwię się że tego nie zauważyłeś. | Sorry, ale Martin ma rację.
Dlatego do nowoczesnych samochodów masz podane konkretne typy i rozmiary opon. Zakładając inne opony niż ppolecane przez producenta facet w serwisie Toyoty informował mnie że, mogę mieć niewielkie zafałszowanie na prędkościomierzu.
kjar - 16-06-2005, 09:47
| cochise napisał/a: | | kjar napisał/a: | | martin napisał/a: | Ja tez. Tyle ze "nie mozna" jakos mnie nie przekonywuje jako argument.
| Sprawa jest prosta. Same obroty, bez uwzględnienia średnicy nie mogą być miernikiem prędkości. Dziwię się że tego nie zauważyłeś. | Sorry, ale Martin ma rację.
Dlatego do nowoczesnych samochodów masz podane konkretne typy i rozmiary opon. Zakładając inne opony niż ppolecane przez producenta facet w serwisie Toyoty informował mnie że, mogę mieć niewielkie zafałszowanie na prędkościomierzu. |
Szczerze mówiąc nie rozumiem. Przyznajesz rację Martinowi. a argumentujesz za moim poglądem.
scuba - 16-06-2005, 21:40
Zakupiłem manometry scubatech do szkoły i jak dotąd nie ma z nimi problemu.
Kursanci jak wiemy są bezlitośni dla sprzętu, więc jak na razie oceniam je bardzo dobrze.
|
|