| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Eques Cordutech vs Inne :)
Sonny - 09-06-2005, 14:00 Temat postu: Eques Cordutech vs Inne :) Planuje sprawic sobie suchacza na ktorego chce wydac +/- 3,6 tys. W tej cenie jest Cordutech Equesa oraz Bare trylaminat Dry Pro (czy cos takiego ) i teraz zastanawiam sie, ktory lepiej wybrac. A moze znacie jeszcze jakies suchacze, ktore sa godne polecenia i lapie sie w tym przedziale cenowym
kjar - 09-06-2005, 14:07
No Sonny! Widzę, że zabrzęczało w kieszeni Najpierw tween teraz suchy.
Dlaczego cordura lub trylaminat? Crush-neopren nie wchodzi w grę?
Sonny - 09-06-2005, 14:09
Raczej nie chce crashneoprenu...a o cordurze mysle dlatego, ze bawi mnie penetracja wrakow
Kriss - 09-06-2005, 14:13
SEEMANN TEC SKIN - 3199,00.
Wyglada na przyzwoity.Neopren,zawory sitecha,pierścienie do suchych,kieszeń na prawym udzie.
Pzdr-Kriss
dzinks - 09-06-2005, 14:14
Sonny, jak ty to robisz. ?! Tu się martwisz sesją, a kasa przybywa. Spore zakupy w tym roku
kjar - 09-06-2005, 14:15
| Sonny napisał/a: | | Raczej nie chce crashneoprenu... |
W takim układzie nic nie doradzę
TECHNISUB - 09-06-2005, 14:54
bank obrabował niesłyszeliście ????
TomM - 09-06-2005, 15:49
No cóż - zostaje jeszcze OceanPro. W dwóch wersjach - trilaminat w cenie ok. 3 kPLN oraz cordura w cenie ok. 3,6 kPLN. Ponieważ właśnie dopiero co odebrałem ten skafanderek (dla swojej żony - nietypowy rozmiar) i mając wcześniej doświadczenia z OceanPro mogę się o producencie wyrazić jedynie w samych superlatywach. Kontakt i porozumienie: celujący, solidność producenta: celujący, terminowość: bardzo dobry. Do tego skłonność do negocjacji ceny i dodatkowy upust (nie omówiony wcześniej) na deser. Buty Hunter/Gates. Zawory SiTech. Pierścienie SiTech. Dwie kieszenie. Pasowny- widać że na zamówienie. Trochę niezbyt estetycznie wykonany jest kaptur, wężyk do suchego ma szybkozłączkę też taką sobie (jak w Equesie). I teraz uwaga: od mojego zwiadowczego telefonu do chwili przymierzenia własnego skafandra minęło 11 dni, w międzyczasie odbywało się mierzenie kilku wariantów przysłanych przez producenta butów. Wykonałem w tej sprawie 3 telefony do firmy i wysłałem 2 maile. Jakbym w innym kraju mieszkał - daję słowo, że jestem zbudowany. Moje wcześniejsze doświadczenia z ta firmą też są równie dobre (wymiana manszety w 4 dni, naprawa kieszeni w szmaciaku także w 4 dni - za pośrednictwem sklepu, bez pośrednictwa byłoby jeszcze szybciej).
Czy jesteś pewien, że chcesz przepłacać za cordurę? Rozważ, bo odporność na przebicie jakimś ostrzem nie różni się tak bardzo, to też jest cienki laminat, tylko zewnętrzny płatek jest z cordury. Raczej odporność na przetarcie jest większa.
Olas - 09-06-2005, 15:52
... a może Ty Sonny pod wodę w końcu zejdziesz... bo już trochę minęło od ostatniego razu.
Sonny - 09-06-2005, 16:13
| TomM napisał/a: |
Czy jesteś pewien, że chcesz przepłacać za cordurę? Rozważ, bo odporność na przebicie jakimś ostrzem nie różni się tak bardzo, to też jest cienki laminat, tylko zewnętrzny płatek jest z cordury. Raczej odporność na przetarcie jest większa. |
Co do cordury, to nie jestem pewny, ale wydaje mi sie bardziej wytrzymala od zwyklego trylaminatu.
Co do Ocena pro, to wlasnie jest najwiekszy plus serwis, tak samo jak w Equesie...ale koszty serwisowe sa wieksze w Ocena pro niz w Equesie.
Mam jeszcze tylko takie pytanko - czy cordura nie ogranicza ruchow ??
TomM - 09-06-2005, 16:59
Cordura jest bardziej wytrzymała, głównie na tarcie, przetarcie, pozostaje kwestia, czy masz takie potrzeby. Jak masz się nadziać na stalowy kęs jakiejś burty, to laminat bez cordury przebijesz tak samo jak laminat z cordurą. Wytrzymałość zamków, lateksów, butów jest identyczna. Laminat z cordurą jest sztywniejszy, oczywiście ogranicza ruchy, ale nie tak jak crush neopren... Pod tym względem laminat tzw "rozciągliwy" - miękki jest najwygodniejszy, ale też ogranicza ruchy.
kjar - 09-06-2005, 17:11
| TomM napisał/a: | | Laminat z cordurą jest sztywniejszy, oczywiście ogranicza ruchy, ale nie tak jak crush neopren... |
Crush neopren 2mm nie ogranicza ruchów. Ja tego nie zauważyłem.
Sonny - 09-06-2005, 17:36
Cordure biore pod uwage dlatego ze w przyszlosci planuje penetracje wrakow....a czy ktos ma tego Bare o ktorym wspominalem
A jak duza jest roznica miedzy rozciagliwoscia trylaminatu Equesa a Cordutecha ??
Olas - 09-06-2005, 20:51
| Cytat: | | czy ktos ma tego Bare o ktorym wspominalem |
Ja mam ! - to co jest ok. to kryza z neoprenu - cieplej i jakoś tak w ogóle sympatyczniej. To co jest takie sobie, to Bare ma szersze buty w porównaniu z powiedzmy Equesem o tym samym rozmiarze - co sprawia że jetfiny których używam już tak leciutko nie wchodzą na nóżki. Pozatym użyty trylaminat jest "cieńszy" i lżejszy niż w "Equesie" co mi sie akurat podoba. No i zdaje się jest dożywotnia gwarancja na szwy. Aaa szelek niet !! trzeba dać do wklejenia - ale z drugiej strony przy lekkości skafandra na razie radzę sobie bez (tzn nie zjeżdza z d ...)
P. S. zagapiłem się... ja mam "trilam pro" a nie " pro dry" ....się ceną zasugerowałem.
I jeszcze jedno - "pro draje" są z neoprenu.
Artur Kornacki - 09-06-2005, 21:22
polecam Ocean Pro
mam nurkuje i...?
jest super wytrzymaly i wygodny idzie 3 sezon mu serwis rewelacja
jezeli bys sie na niego decydowal wez docieplane buty oraz zwroc uwage na kaptur
Sonny - 09-06-2005, 21:43
To pomylilem cos z nazwami, ale mysle chyba o takim trylaminacie jakiego Ty masz Olas jesli sie nie myle, choc mowac szczerze sklaniam sie ku Cordutech'owie Equesa, bo wychodzi taniej...
grzegorz - 09-06-2005, 22:15
w tej cenie Ocean jest ok.Mam trylaminat i wierz mi , ze cordura jest zbyt sztywna.W ogóle trylaminat Oceana niestety nie należy do najbardziej miękkich, ale za to trwałych.Ostatnio spotkałem paru naprawdę niezłych wrakowców i wszyscy mieli zwykłe trylaminaty z powodu braku ograniczania ruchów.
pzdr Gzregorz
ps.Po doswiadzceniach z Oceanem miałem mozność zobaczyć Gatesa i Dui ; to jest to!
Ale nauczyć i opływać się można w tańszym .
waldo - 09-06-2005, 22:16
Sonny, pójdź do sklepu i przymierz Cordutecha i inne skafandry z cordury (szyte poza Polską) - poczujesz różnicę w gramaturze materiału . Zwróć szczególną uwagę na sztywność materiału, komfort poruszania się, wykonywanie ruchów, ubieranie skafandra, wagę skafandra oraz gwarancję.
Adam Frajtak - 09-06-2005, 23:21 Temat postu: cordu vs reszta Witam
Sony ja przed zakupem przymierzylem chyba wszystkie wystepujace na rynku skafandry i wybor padl na Equesa Cordutecha niby 3600 to cena za jaka mozna kupic markowe skafandry ewentualnie za niewielką doplata ale mozliwosc bezposredniego kontaktu z producentem przewazyla. Kilmat jaki panuje na miejscu w Equesie jest specyficzny ale ja akurat taki lubie twarde negocjacje i stanelo na tym ze w cenie 3599 dostaje wszystko co tylko sobie wymysle producent ostatecznie wywiazal sie w 100%. W Ocean natomiast klimat byl troche ped... no moze nie bede sie narazal moderatorom ... homoseksualny takie tez wrazenie robi asortyment Ocen Pro wiec zdecydowalem sie na Equesa obie firmy zreszta znajduja sie tuz obok siebie wiec decyzje o ostatecznym wyborze mozna podjac na miejscu Na wygodę poruszania mimo wszystko decydujacy wplyw ma dobor rozmiaru i jakosc ocieplacza skafander prawidlowo dobrany bedzie wystarczajaco obszerny zeby nie krepowac ruchow. Moim zdaniem czestym bledem jest kupowanie wypasionego suchacza i ratowanie budzetu badziewnym ocieplaczem ( bo go nie widac) Ja mam Cordutech + Northen Diver Flectalon ocieplacz i jestem w pelni zadowolony z wyboru. W tym samym czasei kiedy ja zamawialem w Equesie mój partnur zamawiał w Ocean Pro i jest w pelni zadowolony ze swojej Cordury ( ocieplacz tez northen Diver Flectalon) natomiast ja czasem zastanawiam się czy nie zacznie mnie podrywać
Ps. Ocean i Eques stosuje tą samą cordure o ile sie nie myle to produkcji firmy Ferguson.
Pozdro Scaner
stefan-stefan - 10-06-2005, 13:50 Temat postu: Re: Eques Cordutech vs Inne :)
| Sonny napisał/a: | Planuje sprawic sobie suchacza na ktorego chce wydac +/- 3,6 tys. W tej cenie jest Cordutech Equesa oraz Bare trylaminat Dry Pro (czy cos takiego ) i teraz zastanawiam sie, ktory lepiej wybrac. A moze znacie jeszcze jakies suchacze, ktore sa godne polecenia i lapie sie w tym przedziale cenowym |
a moze zakup poza PRL'em?
np. DUI lub URSUIT
3500 to przeciez 1000 imperialnych dolkow
jesli zdecydujesz sie na tri equesa daj znac, bo mam pewna mysl
pzdr
Sonny - 10-06-2005, 14:12 Temat postu: Re: Eques Cordutech vs Inne :)
| stefan-stefan napisał/a: | | Sonny napisał/a: | Planuje sprawic sobie suchacza na ktorego chce wydac +/- 3,6 tys. W tej cenie jest Cordutech Equesa oraz Bare trylaminat Dry Pro (czy cos takiego ) i teraz zastanawiam sie, ktory lepiej wybrac. A moze znacie jeszcze jakies suchacze, ktore sa godne polecenia i lapie sie w tym przedziale cenowym |
a moze zakup poza PRL'em?
np. DUI lub URSUIT
3500 to przeciez 1000 imperialnych dolkow
jesli zdecydujesz sie na tri equesa daj znac, bo mam pewna mysl
pzdr |
Stefan obawiam sie, ze nawet w najpiekniejszej krainie, mlekiem i miodem plynacej nowy DUI kosztuje wiecej niz 1000 $, powiedz lepiej jaka masz mysl nt. Trylaminatu Equesa
stefan-stefan - 10-06-2005, 14:54 Temat postu: Re: Eques Cordutech vs Inne :)
| Sonny napisał/a: | mysl nt. Trylaminatu Equesa |
wszystko zalezy od rozmiaru jaki potrzebujesz
pzdr
gogolek - 10-06-2005, 16:40
witaj jak chcesz ja mam cbx 450 huntera ma jeden sezon i jest dla mnie za mały ma rozmiar LS moge ci go sprzedać powiecmy za 3700zł
Przemek - 10-06-2005, 17:31
Hm a ja mam Typhoona TRSII i nie narzekam=]
Bardzo fajnie sie w nim pływa=]
Szatan - 10-06-2005, 18:30
A może spróbuj http://forum-nuras.com/vi...ighlight=#47559 Mam i sobie chwalę.
Sonny - 10-06-2005, 18:41
Myslame o Norther Divers, ale jedyna osoba ktroa w PRLu je sprzedaje , to chyba Rysiu, a ona ma jakies z nimi problemy...ALe mam je na uwadze...jednak obawiam sie ze skoczny sie na jakims equesie.....czas pokaze
Szatan - 10-06-2005, 20:33
A czy ja mówię o PRL-u. U nas jest po prostu za drogo. 499 euro jest chyba o.k lub jak ktoś podawał w U.K. 300 funciaków.
Sonny - 11-06-2005, 12:11
No i pojawil sie problem...Eques w rozmiarze M na wzrost jest nwet Ok, ale jest za...szeroki i teraz nie pozostaje mi nic innego, jak szukanie suchacza na 180cm wzrostu ktory jest do tego waski...
Czy ktos wie, ktora firma robi "waskie" suchacze ??
Piotr Wozniak - 11-06-2005, 13:09
Uszyj sobie na miare w OceanPro na ten przyklad. Alibo w EQUESIE. Do wyboru. Jak ktos wspomnial te dwie firmy dzieli odleglosc rzedu 5 km.
stefan-stefan - 11-06-2005, 13:15
| Sonny napisał/a: | | Czy ktos wie, ktora firma robi "waskie" suchacze ?? |
MOBBY'S
chyba dlatego waski ze szyty przez nurkow z kraju kwitnacej wisni.
nawet rozmiary sa podawane w taki sposob USA XL/ JAPAN XXL, itd odpowiednio
TomM - 11-06-2005, 19:27
Wąski mówisz... No to masz problem Znane mi to Scubapro ML (wzrost L przy szerokości M) ok. 3,5 kPLN oraz Seemann Sub (crush neopren) rozmiar specjalny 82 lub 102 ok. 3,1 kPLN. Lub witaj w klubie OceanPro/Eques.
waldo - 11-06-2005, 21:35
| Sonny napisał/a: | | Czy ktos wie, ktora firma robi "waskie" suchacze ?? |
Typhoon ma bardzo fajnie skrojone suchacze i przyzwoite ceny, ale problemem może być trwałość najtańszych modeli.
scuba - 16-06-2005, 21:53
Napływałem się troszkę w laminatach Equesa i Ocean Pro i odradzam, przy intensywnym nuraniu EQues zaczyna przeciekać w miejscach, w których najwięcej pracuje, czyli pod pachami i w kroku. Dłużej wytrzymują skafandry Ocean Pro. Ja osobiście polecam skafandry BARE ten, w którym teraz pływam dostał już za swoje i poza cieknącym zaworem, w którym wyrobiła się mębrana to wszystko jest ok. Polecam.
|
|