| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Śruby w systemie Eclipse
kjar - 26-07-2005, 09:48 Temat postu: Śruby w systemie Eclipse Zestaw Eclipse Halcyon'a sprzedawany jest wraz z kieszenią na bojkę, która to kieszeń przykręcana jest do płyty ośmioma śrubami. Śruby te mają tależykowe nakrętki tak skonstruowane, że po dokręceniu śruby (przechodzącej przez płytę i oczka w kieszeni) pozostaje nieco luzu (całość nie jest dociśnięta). Śruby miewają tendencję do luzowania się i odkręcania.
Czy ktoś się orientuje w celowości takiego rozwiązania ? Czy są w systemie elemetny dodatkowe wkładane pomiedzy płytę i kieszeń, które wymuszają pozostawienie takich luzów ?
Czy stosuje się jakieś sposoby na zabezpieczenie przed odkręcaniem się nakrętek ?
tsharny - 26-07-2005, 11:36
taki sam śrubunek jest wykorzystywany w worku Pioneer'a... w systemie brak jest dodatkowych elementów wkładanych pomiędzy płytę, a kieszeń... ja w swoim wkręcałem tak, że łebek śruby był wkręcony na maxa od strony sworka... nie zdarzyło mi się, żeby sie odkręciły bądź poluzowały...
pozdrawiam
tsharny
cad - 26-07-2005, 11:43
jako zabezpieczenie moze kropla lakieru do paznokci na gwint przy nakretce? pomaga przy srubkach na ladzie byc moze pod woda tez sie nada.
kub.a
tsharny - 26-07-2005, 12:06
| cad napisał/a: | | jako zabezpieczenie moze kropla lakieru do paznokci(...) |
jakiś konkretny kolor polecasz?
pozdrawiam
tsharny
Tomek Radomski - 26-07-2005, 12:15 Temat postu: Re: Śruby w systemie Eclipse
| kjar napisał/a: | | ... płyty ... |
O następny pancerny nurek . Witam w klubie
Adam Frajtak - 26-07-2005, 12:22
Jezeli plyta jest oryginalna ( czyli o odpowiedniej grubosci) to nic nie powinno byc luzne, tak jest przynajmniej w moim eclipsie
Pozdro Scaner
cad - 26-07-2005, 12:22
| tsharny napisał/a: | jakiś konkretny kolor polecasz? |
kolor? tylko tsharny jest koszerny inaczej DIRfriendly
kub.a
tsharny - 26-07-2005, 12:37
pozdrawiam
tsharny
kjar - 26-07-2005, 13:39
| scaner napisał/a: | Jezeli plyta jest oryginalna ( czyli o odpowiedniej grubosci) to nic nie powinno byc luzne, tak jest przynajmniej w moim eclipsie
Pozdro Scaner |
Płyta oryginalna (w każdym razie kupowana jako oryginalna ). Grubość 3 mm.
Teraz zauważyłem, że jesli śruby zamontować odwrotnie (łbami w kierunku worka, a nie pleców) to nie ma luzu. Tylko że ten sposób montowania, to jakoś tak niezgodnie z dobrą praktyką techniczną .
tsharny - 26-07-2005, 14:23
może i niezgodny, ale skuteczny
pozdrawiam
tsharny
kjar - 26-07-2005, 16:57
| tsharny napisał/a: | może i niezgodny, ale skuteczny
|
Trudno wnioskować o układzie śrub z załączonej instrukcji (małe zdjęcia) ale wydaje się, że tam montują je łbami do pleców a nie do worka. Wówczas powstają luzy.
Scaner, nie masz luzów ? A jak masz zamontowane śruby ?
Andrzej Kosko - 26-07-2005, 16:57
| Cytat: | | to jakoś tak niezgodnie z dobrą praktyką techniczną | Widzę,że perturbacje z tablicą niczego Cię nie nauczyły
kjar - 26-07-2005, 17:01
| Andrzej Kosko napisał/a: | Widzę,że perturbacje z tablicą niczego Cię nie nauczyły |
Zamiast prawić mi złośliwości wybierz się lepiej z nami jutro na Ińsko. Startujemy o 11 ze Szczecina. W planie dwa lub trzy nurkowania. Z czego jedno "w bezruchu" i "pływając inaczej"
Andrzej Kosko - 26-07-2005, 17:20
| Cytat: | | wybierz się lepiej z nami jutro na Ińsko | Niestety,jutro praca... | Cytat: | | bezruchu" i "pływając inaczej" | Czyżby trening do zawodów?
stefan-stefan - 26-07-2005, 17:37 Temat postu: Re: Śruby w systemie Eclipse
| kjar napisał/a: | | Czy są w systemie elemetny dodatkowe wkładane pomiedzy płytę i kieszeń, które wymuszają pozostawienie takich luzów ? |
sa ale nie w systemie, trzeba sobie zakupic lub zrobic
np.tasma do mocowania argonowki
np. tutaj
kjar - 26-07-2005, 18:10 Temat postu: Re: Śruby w systemie Eclipse
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Czyżby trening do zawodów? |
Niestety. Raczej zawziętość treningowa po sromotnie przegranych eliminacjach
| stefan-stefan napisał/a: | | np.tasma do mocowania argonowki |
Na zdjęciach widać śruby montowane w normalny sposób. Czyli pozostałe (te nie trzymające pasów) są chyba luźne.
Adam Frajtak - 26-07-2005, 19:30
| kjar napisał/a: | | tsharny napisał/a: | może i niezgodny, ale skuteczny
|
Trudno wnioskować o układzie śrub z załączonej instrukcji (małe zdjęcia) ale wydaje się, że tam montują je łbami do pleców a nie do worka. Wówczas powstają luzy.
Scaner, nie masz luzów ? A jak masz zamontowane śruby ? |
Mam skrecone łbami do pleców i nie mam luzów wysyłam Ci fotki mailem to pierwsze fotki zrobione nowym cyfrakiem
Pozdro Scaner
kjar - 26-07-2005, 20:19
| scaner napisał/a: | Mam skrecone łbami do pleców i nie mam luzów wysyłam Ci fotki mailem to pierwsze fotki zrobione nowym cyfrakiem
Pozdro Scaner |
Dokładnie tak skręcałem jak pokazujesz na zdjęciu i miałem luzy. Sruba wkręcając się w nakrętkę napotykała opór zanim docisnęła kieszeń do płyty. Minimalny dystans pomiedzy łbem śruby a nakrętką wynosi u mnie 8 mm. Ponieważ pierścień okucia otworu w kieszeni ma od strony pleców ukształtowanie otworu w formie stożka, wiec odwrócenie śruby (nakrętka jest większa od łba śruby) umożliwia skręcenie całości bez luzów. Nie tłumaczy to jednak po jakż cho..rę dołączono takie śruby. Może Twoje skręcają sie na mniejszy dystans ?
Adam Frajtak - 26-07-2005, 20:31
| kjar napisał/a: | | Może Twoje skręcają sie na mniejszy dystans ? |
Troche pogrzebalem przy tym wynalazku i wyglada na to ze wszystko jest ok bo skreca sie bez wiekszych luzow.
Pozdro Scaner
Dorota i Wojtek - 26-07-2005, 21:34
...można jeszcze inaczej:
śruby do worka (czarnego, żeby nie rdzewiały )
podplecnik przybić niezakrzywianymi gwoździami do oparcia jakiegoś dirstołka...
...a bojkę do kieszeni - będzie wygodniej
i blaszką można błysnąć
naszym zdaniem halcyonowa, plecna kieszeń na bojkę nie jest najlepszym pomysłem, ale jesteśmy z PADI - to pewnie się nie znamy
kjar - 26-07-2005, 21:46
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | naszym zdaniem halcyonowa, plecna kieszeń na bojkę nie jest najlepszym pomysłem |
Dawali w komplecie, to brałem jak leci
Gorzej, ze dałem sobie wcisnąć również kieszenie balastowe Dive-Rite'a (bo tańsze od oryginalnych H).
Są za duże (wkładam po 2 kg na każdą stronę) i tak skonstruowane, że jesli stabilizuje sie je na pasie przy pomocy d-ringów, to wczepianie/wyczepianie np manometru z tychże jest utrudnione.
Bogen - 26-07-2005, 22:31
| Cytat: | | Niestety. Raczej zawziętość treningowa po sromotnie przegranych eliminacjach |
Troszke pocwiczymy i za rok puchary i nagrody pojada do Szczecina
Dorota i Wojtek - 27-07-2005, 05:11
| kjar napisał/a: | Dawali w komplecie, to brałem jak leci |
hm... no to pewien kłopot - możesz ewentualnie przybić/przykręcić do drzwi pod tabliczką z nazwiskiem - nie pozostawisz wątpliwości...
| kjar napisał/a: | | Gorzej, ze dałem sobie wcisnąć również kieszenie balastowe Dive-Rite'a (bo tańsze od oryginalnych H). |
wymień, albo oddaj jako ofiarę na dotkniętych nieuleczalną ołowicą - to najlepsze co możesz z nimi zrobić - kup małe dirożkowe (kosztują coś koło 50-60pln/kompl.) - lewą stabilzujesz przy użyciu typowego blokera do cięzarków na pas (a kieszeń zakładasz za d-ringiem, bezpośrednio przy płycie), prawą dociskasz dodatkową klamrą do pasa - jak pływasz z latarą - kieszeń na półeczkę - kanisterek na pasek i plusk do wody
Powiadają, że lepiej coś zrobić dobrze, niż po prostu zrobić...
Andrzej Kosko - 27-07-2005, 08:35
Czy mam przez to rozumieć,że w sklepach(o,przepraszam!-centrach) nadal wciskaja ludziom rzeczy niekoniecznie najlepsze(i najpotrzebniejsze) ?!
kjar - 27-07-2005, 09:17
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Czy mam przez to rozumieć,że w sklepach(o,przepraszam!-centrach) nadal wciskaja ludziom rzeczy niekoniecznie najlepsze(i najpotrzebniejsze) ?! |
Własciwie to sam się trochę prosiłem. Chciałem kieszenie, to mi sprzedał tańsze z tych które miał. Dobrze, że nie wciskał że muszą być H.
| Dorota i Wojtek napisał/a: | możesz ewentualnie przybić/przykręcić do drzwi pod tabliczką z nazwiskiem - nie pozostawisz wątpliwości... | To nie takie proste. Tutaj w okolicy nikt nie wie co to takiego H, DIR czy GUE
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | lewą stabilzujesz przy użyciu typowego blokera do cięzarków na pas (a kieszeń zakładasz za d-ringiem, bezpośrednio przy płycie), prawą dociskasz dodatkową klamrą do pasa - jak pływasz z latarą - kieszeń na półeczkę |
A ja obie stabilizowałem d-ringami tak umocowanymi, że kieszenie są dociśnęte do pasa. Nic dziwnego, że miałem trudności ze sprawnym wypinaniem manometru. Zaraz to zmienię i do wody na próbę.
Dorota i Wojtek - 27-07-2005, 09:33
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Czy mam przez to rozumieć,że w sklepach(o,przepraszam!-centrach) nadal wciskaja ludziom rzeczy niekoniecznie najlepsze(i najpotrzebniejsze) ?! |
cóż... nieśmiało sygnalizujemy, że coś koło 90% tzw. "sprzętu nurkowego" produkowanego przez tych i owych w zasadzie nie jest potrzebna do nurkowania...
...ale co tam
| Jarek napisał/a: | | Tutaj w okolicy nikt nie wie co to takiego H, DIR czy GUE |
eee... przecież nie o to nam chodziło - mieliśmy na uwadze konsternację listonosza "ooo co za interesująca skrzynka na listy" albo sąsiadki "hm... czyżby święta? " , a dopiero później, kiedy sąsiadka niby niechcący zapyta o to "coś" wciągniesz ją gwałtownie do środka, przyciśniesz do ściany i wyznasz całą prawdę o czarnych książętach nurkowania...
...i zakończysz niskim głosem "teraz sama wybieraj cmas czy padi..."
PS
Oparcie jest fajne - przydaje się przede wszystkim do zaprezentowania loga produkującej je firmy, a przez to podniesienia naszej pozycji w światku nurkowym (logo na worku często się podwija i nie widać jaki super mamy sprzęt - sprawdzaliśmy )
aaa... są też tacy co twierdzą, że oparcie chroni skafander przed przedziurawieniem przez te straszne śruby co tylko czekają żeby wbić się nam w kręgosłup...
kjar - 27-07-2005, 09:45
| Wojtek napisał/a: | | ...i zakończysz niskim głosem "teraz sama wybieraj cmas czy padi..." |
To dobre dla tych co mają oba plastiki
ferret - 27-07-2005, 10:52
| Dorota i Wojtek napisał/a: |
kup małe dirożkowe (kosztują coś koło 50-60pln/kompl.) - lewą stabilzujesz przy użyciu typowego blokera do cięzarków na pas (a kieszeń zakładasz za d-ringiem, bezpośrednio przy płycie), prawą dociskasz dodatkową klamrą do pasa - jak pływasz z latarą - kieszeń na półeczkę - kanisterek na pasek i plusk do wody
|
He? Że jak? Jaką dodatkową klamrą? Próbuję wizualizować sobie ale jakoś nie nada Ja chciałem stabilizować blokerem, tak jak z lewej strony, ale klamrą? Nie qmam.
Maciej
martin - 27-07-2005, 11:06
| ferret napisał/a: | | He? Że jak? Jaką dodatkową klamrą? |
Normalnie... Wsuwasz klamre, zaciskasz. W koniec gdzie normalnie wplatasz pas, tym razem nie wplatasz nic.
Dorota i Wojtek - 27-07-2005, 11:48
| ferret napisał/a: | Próbuję wizualizować sobie ale jakoś nie nada Ja chciałem stabilizować blokerem, tak jak z lewej strony, ale klamrą? Nie qmam. |
ano mniej - więcej wygląda to tak (na obrazku, co by nie było wątpliwości mamy kawałek latarki, a nie kieszeń... )
W zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie żeby stabilizować lewą kieszeń blokeram, ale robisz sobie dodatkową robotę przy zmianie wyposażenia.
Nie u wszystkich położenie dodatkowych kieszeni trymujących na pasie brzusznym jest właściwe - w wypadku mojego cielska, okazało się, że to trochę za nisko - nogi leciały mi w dół, więc żeby dirowo wyglądać założyłem kiszonki na dolny pas mocujący butlę i jest gicior (nawet wielki JJ dał się nabrać )
Na pasach mocujących butlę nie trzeba zakładać blokerów.
Andrzej Kosko - 27-07-2005, 16:00
| Cytat: | | nie jest potrzebna do nurkowania | Tak,to wiem.Irytują mnie niekompetentni sprzedawcy-usiłują wcisnąć rzecz z "górnej" (cenowo) półki. Ewentualnie,gdy nie wiedzą czegoś (np.wymiana paska w płetwie) sugerują....kupno nowych płetw "bo wie pan:to,co pan ma,to zawsze sie psuje"
stefan-stefan - 27-07-2005, 20:02 Temat postu: zamiast motyli:)
| Dorota i Wojtek napisał/a: | aaa... są też tacy co twierdzą, że oparcie chroni skafander przed przedziurawieniem przez te straszne śruby co tylko czekają żeby wbić się nam w kręgosłup... |
no coz z tym wbijaniem to sie zgadza............
choc zauwazylem ze dziwnie przytarly suchara. leciutko ale zawsze
i dla tego ostatnio znalazlem sobie takie zamiast motyli. sruby automatycznie krotsze i problem znikl
| Dorota i Wojtek napisał/a: | Oparcie jest fajne - przydaje się przede wszystkim do zaprezentowania loga produkującej je firmy, a przez to podniesienia naszej pozycji w światku nurkowym (logo na worku często się podwija i nie widać jaki super mamy sprzęt - sprawdzaliśmy ) |
osobiscie uzywam oparcia ale wlasnej produkcji wiec loga niet
ale za to corne jak zawisza
| Dorota i Wojtek napisał/a: | prawą dociskasz dodatkową klamrą do pasa - jak pływasz z latarą - kieszeń na półeczkę - kanisterek na pasek i plusk do wody |
a gdyby tak lewa tez na polke?
np zastepujac argonowka o ile ktos chce tego uzywac lub powietrzowka bo szkoda nitroxu na suchara
no oczywiscie w pewnych wodach to raczej nie ma sensu
[ Dodano: 27-07-2005, 21:38 ]
mam pytanko o fotke a wlasciwie o sk6 chyba ze to jeszcze 5
jest na gumkach to widac ale nie jakiej grubosci? na fotce dosc cienkie................
Dorota i Wojtek - 27-07-2005, 20:47 Temat postu: Re: zamiast motyli:)
| stefan-stefan napisał/a: | | i dla tego ostatnio znalazlem sobie takie zamiast motyli. |
ładne śrubki... czy możemy się zapisać na woreczek takowych ?
(idealnie by było śruba z pólokrągłym łbem wpuszczanym w czworokąt i te ładne nakręteczki... i wszystko z materiału lubiącego pływać w solance...)
| stefan-stefan napisał/a: | osobiscie uzywam oparcia ale wlasnej produkcji wiec loga niet
ale za to corne jak zawisza |
uuu... Stary... wielu kolegów to my Ci nie wróżymy - nieładnie tak bez loga...
trochę ratujesz sprawę kolorem, ale...
| stefan-stefan napisał/a: | | a gdyby tak lewa tez na polke? |
to idealne rozwiązanie - cała powyższa dyskusja ma sens, jeżeli balast jest potrzebny - jeżeli nie, albo raczej nie w tej postaci - to kieszeniowanie systemu może się okazać zbyteczne...
[ Dodano: 27-07-2005, 22:53 ]
| stefan-stefan napisał/a: | fotke a wlasciwie o sk6 chyba ze to jeszcze 5
jest na gumkach to widac ale nie jakiej grubosci? na fotce dosc cienkie |
to stary model kompasu na ładnych, zielonych - przyjaznych naturze gumkach z pasmanterii...
gumy są 8-śmio splotowe - zewnętrzna średnica jakieś 2,5mm?
Stosujemy je do kompów, kompasów, automatów back-upowych
Jak na razie nie urywają się...
stefan-stefan - 27-07-2005, 21:02 Temat postu: Re: zamiast motyli:)
| Dorota i Wojtek napisał/a: | ładne śrubki... czy możemy się zapisać na woreczek takowych ?
(idealnie by było śruba z pólokrągłym łbem wpuszczanym w czworokąt i te ładne nakręteczki... i wszystko z materiału lubiącego pływać w solance...)
|
raczej nie bo cena wywalona w kosmos
mozna by pomyslec o wyprodukowaniu takowych
sprawdze jeszcze w sklepie prosolankowym w krakowie
ten polokragly leb to mialby byc od tylu? bo moze wystarcza szeroka podkladka zamiast czworokatu?
poprzednio dopisalem jeszcze pytanko o sunciaka na lewej ruce......
Dorota i Wojtek - 27-07-2005, 21:10
hm... no o gumach już napisane, a kompas to sk-6
tu do oglądnięcia w detalach:
http://www.suunto.com
stefan-stefan - 27-07-2005, 21:16
6eczki znane mi jako ze familia jest wlascicielem kilku takowych
de besciarskie ze wzgledu na gabaryty. 7ka przywielka
jeden mam nawet wyjety z obudowy i osadzony w plytce na śródręcze do suchych
a komputerki tez S? foto instalacji?.......
pzdr
martin - 27-07-2005, 21:31 Temat postu: Re: zamiast motyli:)
| stefan-stefan napisał/a: | | ostatnio znalazlem sobie takie zamiast motyli. |
Masz namiary?
stefan-stefan - 27-07-2005, 21:34 Temat postu: Re: zamiast motyli:)
| martin napisał/a: | | Masz namiary? |
home mejd jeszcze nie mejd
a te to brytyjski eB
Dorota i Wojtek - 28-07-2005, 18:37
no i pełniejsze zobrazowanie "problemu" - ładnie obwiesiłem się kieszeniami i...
najpierw kieszeń zatkana klamrą pasową
teraz kieszonka po przeciwnej stronie
ta powyższa jest założona do góry nogami - specjalnie dla miłośników zrzucanego balastu - wystarczy rozpiąć, lekko pociągnąć i cały kilogram sruuu...
i ta sama kiszeń "od środka" połozenie blokera
bloker jest tak założony, żeby zachodził na "pasek nośny" kieszeni - jeżeli zostawić tam luz, kieszonka chętnie wybiera wolność i pałęta się pomiędzy płytą, a d-ringiem...
no to nieco inaczej - czyli kieszeńna pasie mocującym flachę
i na koniec małe porównanie:
po lewej oryginał Halcyona, po prawej wyrób DIRożka
Najoryginalniejsza ma nieco ciaśniejszą dziurę wlotową - 2kg kawałek balastu ciężko w nią wchodzi, ta nieoryginalna ma dziurę w rozmiarze "Regular" i można tam wcisnąć 2kg, a na górę jeszcze 1kg - co po obliczeniach daje całe 3kg balastu...
w ramach Pe-eSu - moje piękne gumy...
Swego czasu podśmiewałem się z Lobstera kiedy ten pokazał mi swój podwodny zegar na gumach - po różnych próbach śmiem twierdzić, że ciężko będzie znaleźć pasek, który będzie równie uniwersalny co ten kawałek pasmanteryjnego wyrobu - kompresja neoprenu nie stanowi już problemu w stylu "latające kompy", szybkie przesunięcie kompa/kompasu w dowolne położenie na ręce zajmuje kilka sekund nawet w grubych rękawicach...)
Ale jak twierdzą znawcy "brzydko to wygląda"
kjar - 28-07-2005, 21:30
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | ta powyższa jest założona do góry nogami - specjalnie dla miłośników zrzucanego balastu - wystarczy rozpiąć |
Dlaczego po lewej odwrotnie, a po prawe już nie?
Przy okazji. Podczas prób z kieszeniami okazało się, że z butelką 15l i 50atm powietrza jestem w stanie zanurzyć się (opadnięcie z powierzchni bez scyzoryka) mając w kieszeniach tylko po 1 kg (+płyta). Na sobie suchy + HiLoft ocieplacz. Jest to jednak już wartość graniczna, bo na wdechu powoli wypływam.
Pytanie brzmi : Czy potraktować to jako kolejny sukces w walce z ołowicą i tak już nurkować ? Czy też uwzględnić moje obawy, że przy wynurzaniu się z większej głebokości suchy może nie być tak dobrze opróżniony z powietrza jak podczas zanurzania i jednak pozostać przy 2x2kg ?
agrest - 28-07-2005, 21:44
nie wiem czy takie rozwiazanie Ci sie spodoba czy nie ale u mnie dziala. Mianowicie, srubki leza sobie w woreczku a kieszen zostala przytwierdzona do plyty za pomoca tryktrykow, przy czym nie zaczepialem najnizszych dwoch.
J.
martin - 28-07-2005, 22:01 Temat postu: Re: zamiast motyli:)
| stefan-stefan napisał/a: | | home mejd jeszcze nie mejd |
To jak bedziesz mejd i mial koszta to daj znac....
stefan-stefan - 28-07-2005, 22:47
| martin napisał/a: | | To jak bedziesz mejd i mial koszta to daj znac.... |
a takiej wersji?
osmioscian. przekrój cos ponizej 4cm
bo...
te frezy na fotce znacznie podnosza cene - a ma byc tanio i osmioscian tak duzy jak 4cm bedzie sie fajnie przykrecac
ponizej 4 zeby sie miescily w rowku plyty
i bez teflonu bo wystarczy podkladka
Dorota i Wojtek - 29-07-2005, 04:13
| kjar napisał/a: | | Dlaczego po lewej odwrotnie, a po prawe już nie? |
tak się mi założyło - normalnie nie używam tych kieszeni z przodu - założone ze względu na chęć błyśnięcia na fotkach , więc żeby zadowolić fanów balastu zrzucanego i stałego - jedna taka, druga inna
| kjar napisał/a: | Przy okazji. Podczas prób z kieszeniami okazało się, że z butelką 15l i 50atm powietrza jestem w stanie zanurzyć się (opadnięcie z powierzchni bez scyzoryka) mając w kieszeniach tylko po 1 kg (+płyta). Na sobie suchy + HiLoft ocieplacz. Jest to jednak już wartość graniczna, bo na wdechu powoli wypływam.
Pytanie brzmi : Czy potraktować to jako kolejny sukces w walce z ołowicą i tak już nurkować ? Czy też uwzględnić moje obawy, że przy wynurzaniu się z większej głebokości suchy może nie być tak dobrze opróżniony z powietrza jak podczas zanurzania i jednak pozostać przy 2x2kg ? |
Proponujemy powtórzyć doświadczenie na 5 metrach pozostawiając w 15 litrowej butli 30 bar powietrza. Jeżeli jesteś w stanie zrobić wtedy przystanek bez konieczności rzucania kotwicy - skupiłbym się na dopracowaniu sposobu opróżniania skafandra z powietrza, zamiast zabierać dodatkowy balast (samo zanurzenie może być kłopotliwe, ale tym bym się nie przejmował - zobacz co będzie się działo kiedy ustabilizujesz pozycję na 5 metrach).
Próba zanurzania z powierzchni nie koniecznie musi być najlepszym rozwiązaniem - mając 50bar w butli raczej nie zaczynasz nura, a zdecydowanie go kończysz...
|
|