FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - latarka opinie

Jac - 31-08-2005, 21:01
Temat postu: latarka opinie
Czy ktos widział w akcji palnik diodowy firmy Gralmarine proszę o opinie
Konrad Dubiel - 31-08-2005, 21:59

Świeci jak to LED - wystarczy żeby przyrządy oświetlić jak główne światło padnie.
kjar - 31-08-2005, 23:49

Konrad Dubiel napisał/a:
Świeci jak to LED - wystarczy żeby przyrządy oświetlić jak główne światło padnie.
Brzmi to tak jakbyś takie zdanie miał o wszystkich palnikach LED ? Czy rzeczywiście ?
MarcinP - 01-09-2005, 07:35

swieci b.jasno, uzywam 12w palnika gralmarine (3 diody) i świeci b.przyzwoicie, w porównaniu z greenforcem tez 3 diony nie wiem jaka moc ten ma swiatło dużo mocniejsze i bardziej skupione, mozna go porównać jesli chodzi o ilośc swiatła z 10w hidem, dioda ta jest natomiast trochę jaśniejsza, generalnie b.przyzwoita konstrukcja
martin - 01-09-2005, 08:39

kjar napisał/a:
Brzmi to tak jakbyś takie zdanie miał o wszystkich palnikach LED ? Czy rzeczywiście ?


LED'y wykladaja swietnie, dopoki ich nie zamoczysz. Pod woda nie przekonywuja.

kjar - 01-09-2005, 12:58

martin napisał/a:
LED'y wykladaja swietnie, dopoki ich nie zamoczysz. Pod woda nie przekonywuja.

Nie przekonałeś mnie Martin. Używam latarki Multistar składającej się z akumulatora i odrębnie podłączanych palników.
Jeden to HID 35W, a drugi to palnik diodowy 4x1W.
Ten drugi (o kącie 6 stopni) bardzo dobrze wygląda pod wodą. Moim zdaniem jasnością odpowiada 50W halogenowi, a do tego ma znacznie wyższą temperaturę barwową (6000K).
Jest na tyle dobry, że często zabieram tylko ten palnik, HID'a pozostawiając na brzegu.

Pitt_M - 01-09-2005, 16:48

Witajcie :razz:
Moje zdanie na temat LED --- SUPER.
Co prawda posiadam tylko latarkę z 1 LED 1w (kupiłem jako zapas na zimowym spotkaniu FN) ale w porównaniu z latareczkami halogen 5 - 10 w na pewno im nie ustępuje a przy tym 1 kpl 4 paluszków AA na sezon :-D

martin - 01-09-2005, 17:31

kjar napisał/a:
Nie przekonałeś mnie Martin.


Mozliwe. Jeden lubi mydlo, drugi powidla. W pracy pare roznych diod przewinelo mi sie przez rece, uwazam, ze do klasycznych zrodel swiatla im jeszcze duzo brakuje. Do tej pory nie mialem jeszcze LED'a w rekach ktory by przekonywal nad i pod woda.

kjar - 01-09-2005, 19:28

martin napisał/a:
uwazam, ze do klasycznych zrodel swiatla im jeszcze duzo brakuje.
A konkretnie ? Co im brakuje ? Bo ja znam głównie zalety (mały pobór mocy, wysoka temperatura światła, niezawodność, trwałość)

martin napisał/a:
Do tej pory nie mialem jeszcze LED'a w rekach ktory by przekonywal nad i pod woda.
A jakie miałeś ? (moc, ilość diód, kąt świecenia itp)
TomS - 01-09-2005, 19:54

Martin
Czy miałeś w rękach jakiegoś Luxeona firmy Lumileds z układem optycznym dającym wiązkę 10 stopni? Bo jeśli nie to "pozostałe" faktycznie wypadają blado...

martin - 01-09-2005, 20:25

kjar napisał/a:
Co im brakuje? Bo ja znam głównie zalety (mały pobór mocy, wysoka temperatura światła, niezawodność, trwałość)


Nieciekawe spektrum, kolor zalezny od pradu/napiecia, wysoka delikatnosc, problemy z przegrzewaniem, mala zywotnosc, skomplikowane zasilanie, derating zaczynajacy sie w niektorych modelach przy 25°C.

W naszej aplikacji zeby zastapic 9W CCFL (pomiar a nie subiektywne odczucie), potrzebuje bloku o lacznym zapotrzebowaniu 16..18W (inkl. straty na DC/DC).

martin napisał/a:
A jakie miałeś?


W ciagu ostatniego roku troche luxeon, jednak przewaznie infineon i bardzo intensywna wspolpraca z osram. Najwieksze problemy sprawia niesamowicie szybkie starzenie sie.

Adam Frajtak - 01-09-2005, 20:34

TomS napisał/a:
Martin
Czy miałeś w rękach jakiegoś Luxeona firmy Lumileds z układem optycznym dającym wiązkę 10 stopni? Bo jeśli nie to "pozostałe" faktycznie wypadają blado...

Moze w rekach mial ale pytanie czy byl pod woda? hmmmm w ogole czy byl pod woda ?
bo ja mam takiego czuja ze Martin to typowy internetowy "nurek"
Pozdro Scaner

kjar - 01-09-2005, 21:19

martin napisał/a:
Nieciekawe spektrum
Nieciekawe ? Czyżby to była sprawa gustu ?

martin napisał/a:
kolor zalezny od pradu/napiecia
Przy poborze mocy zapewniającym ciągłe świecenie palnika (z akumulatorem 4,5 Ah) przez 80 godzin argument ten uważam za nietrafiony.

martin napisał/a:
wysoka delikatnosc, problemy z przegrzewaniem, mala zywotnosc

Niczego takiego nie zaobserwowałem w moim palniku. Jest wysoce odporny na wstrząsy (sprawdziłem), bardzo słabo się grzeje. Co do żywotności to nie mam zdania wyrobionego na podstawie własnych doświadczeń. Wypowiem się, gdy palnik będzie miał wyświecone 10 000 godzin. :22:

martin napisał/a:
skomplikowane zasilanie, derating zaczynajacy sie w niektorych modelach przy 25°C.
Czy my aby piszemy o tym samym urządzeniu ?
onjanek - 01-09-2005, 22:17

Witam.

Mam głowicę diodową 3x4W.

Światło - super - faktycznie jak HID 10 W albo i sympatyczniej. :-)

Zalanie -diody zostały zalane z powodu nieszczelności glowicy -wszystko działa. :!:

Jedyny problem, który ja widzę i nie wiem jak rozwiązac to temperatura.
Mimo potężnego radiatora diody osiągają 80st.C w kilka minut !!!!
Co się dzieje dalej to wolę nawet nie myśleć..........

Tak więc Martin ma rację - temperatura jest tu bardzo niebezpieczna.
Niestety udalo mi się kiedyś przegrzać jedną diodę (musiało być ponad 120st.C)
tylko dlatego, że nurkowanie odbywało się w ciepłej wodzie-szuwary.

Jestem ciekaw jak wpływa na żywotność takie grilownie ???


Tak więc doszedłem do wniosku, że zwykły halogen jest najpewniejszym
źródłem światła - tani, nieprzewoltowany, jest w każdym sklepie.


pozdrawiam, onjanek

martin - 01-09-2005, 23:04

Uzupelnienie - musialem odejsc od kompa zanim skonczylem. Fakt. Troche sie rozpedzilem, wychodzac zalozen jakie mialem przy projektowaniu "mojego" produktu.
Oczywiscie ze mozna calosc ograniczyc do "swieci" wiec jest swietne. LEDy maja to do siebie, ze cale swiatlo jest emitowane z bardzo malej powierzchni - to robi wrazenie.

kjar napisał/a:
Bo ja znam głównie zalety...


Do latarki nurkowej wystarcza opornik, przykrecenie paru LED do kawalka aluminium, wlozenie tego do obudowy i mamy swiatelko. Swiatelko ktore jest przy kupnie "oczojeb...". Co sie z tym dzieje po paru godzinach pracy nikogo w sumie nie interesuje - bez specjalistycznych urzadzen pomiarowych nie jestes w stanie sprawdzic na ile spadla wydajnosc. Jako klient nie jestes w stanie sprawdzic na ile spada zywotnosc polprzewodnika - nawet przyjmujac tylko 300h to dla typowego nurka > 4..5 lat. Okres w ktorym przeminie kazda gwarancja a latarka z dwa trzy razy zmieni wlasciciela.

Problem jest w tym, ze producenci sprzetu nurkowego czesto przepisuja liczby z notek aplikacyjnych producenta, uzywajac ich jako punkt do reklamy. W sumie zaden z klientow nie jest w stanie sprawdzic - symulacja stazenia produktu o 10 lat to 5..6 tygodni w piecu klimatycznym - koszt rzedu 50k€.

Wiekszosc moich doswiadczen z LED'ami powstala w trakcie projektowania produktu z odmiennej branzy, specyfikacja zakladajaca temperature otoczenia w zakresie -40°C..+85°C, wibracje, kurz, zmienne napiecie zasilania (zakres 8V-18V, krotkotrwale 34V), odpornosc na zaklocenia elektromagnetyczne, ESD, etc.
Przelozenie diody do istniejacej obudowy to juz malutkie zadanie.

Glownym problemem przy LED'ach jest niewielka maks. temperatura polprzewodnika - wiekszosc producentow podaje maks. junction wysokosci 125°C. Niby niewiele, ale odprowadzenie strat rzedu 1W z powierzchni 1x1mm² nie nalezy do prostych rzeczy.

kjar napisał/a:
martin napisał/a:
Nieciekawe spektrum
Nieciekawe? Czyżby to była sprawa gustu?


Nie. Sprawa konstrukcji bialego leda. Technicznie to albo kombinacja kolorowych LED'ow na jednym silicjum, albo LED UV pobudzajacy mieszanki fosforow. Ale: patrz punkt nizej.

kjar napisał/a:
martin napisał/a:
kolor zalezny od pradu/napiecia
Przy poborze mocy zapewniającym ciągłe świecenie palnika (z akumulatorem 4,5 Ah) przez 80 godzin argument ten uważam za nietrafiony.


Faktem jest ze temperatura swiatla/kolor mocno dryftuje w zaleznosci od zasilania/temperatury otoczenia - dla nurka moze mniej zauwazalny problem - dla nas prawie ze kryterium KO.

kjar napisał/a:
martin napisał/a:
wysoka delikatnosc

Jest wysoce odporny na wstrząsy (sprawdziłem)


W jaki sposob, jesli moge spytac? Same LED sa mechanicznie stabilne,ale n.p. polaczenia LED/radiator mniej - szok mechaniczny powodujel ze Rth sie powiekszal i silicjum sie przegrzewalo. Problem niezauwazalny dla uzytkownika - wynikiem jest skrocona zywotnosc.
Nastepnym placem budowy byla elektronika zasilajaca - masa czesci, masa potencjalnych problemow.

kjar napisał/a:
bardzo słabo się grzeje


Sprawdzales temperature polprzewodnika (ta jest specyfikowana przez producenta LED'a) czy temperature obudowy latarki? Rozprowadzenie 4W na obudowe latarki nie jest wielkim problemem - odprowadzenie tych samych strat z polprzewodnika jest.

kjar napisał/a:
Co do żywotności to nie mam zdania wyrobionego na podstawie własnych doświadczeń. Wypowiem się, gdy palnik będzie miał wyświecone 10 000 godzin.


Te 10.000h to marketingowy gag producenta polprzewodnika - jest osiagalny w optymalnych, laboratoryjnych warunkach. Z testow ktore mysmy robili, w naszym produkcie po ok. 500h mielismy spadek mocy ponizej specyfikacji - LED'y swiecily, przy bezposrednim porownaniu z nowym produktem byla widoczna zmiana - pomiary niestety mowily -> kosz.

kjar napisał/a:
martin napisał/a:
skomplikowane zasilanie, derating zaczynajacy sie w niektorych modelach przy 25°C.
Czy my aby piszemy o tym samym urządzeniu?


Mysle ze tak. Przyklad 1W Luxeon. Zobacz jak zachowuje sie moc nominalna w stosunku do temperatury otoczenia, napiecia zasilajacego, zobacz kiedy trzeba cofnac prad w zaleznosci od Rth J-A

Zasilanie: to co znajdziesz w wiekszosci latarek - ograniczenie pradu przy pomocy opornika, ewtl. proste zrodlo pradowe - to nie jest to, co tego typu LEDy lubia najbardziej - dziala, swieci, jasnosc jest jednak zalezna od stanu naladowania akumulatora. Zeby wyciagnac z nich maksimum jasnosci i zywotnosci potrzebna jest elektronika regulujaca punkt pracy w zaleznosci od temperatury i napiecia zasilajacego.

BTW: jeden z tutejszych producentow latarek LED robi reklame nastepujacym tekstem:
"Wewnatrz latarki znajduje sie metalowa rura, ktora odprowadza cieplo wytwarzane przez LED do akkumulatorow, tym samym zwiekszajac ich wydajnosc" - mamy prawie ze perpetum mobile.

FilipS - 02-09-2005, 07:26

Przysłuchujac się powyższej dyskusji stwierdzam, że zdecydowanie najpewniejszym rozwiązaniem jest wszystkim znana, poczciwa "Z-groza" :wink1: .
kjar - 02-09-2005, 10:22

Dzięki Martin za obszerne wyjaśnienie.

Jak wnioskuję piszesz o LED'ach dla przemysłu samochodowego. Jesli tak, to nic dziwnego, że pisząc o jednym produkcie mamy tak różną jego ocenę.

O ile 500h świecenia w samochodzie to tylko około 2-3 m-cy jego używania, to dla nurka-amatora jest to już całkiem akceptowalna wielkość.
Zmienność napięcia zasilania i temperatury otoczenia to też kryteria o zupełnie odmiennej wadze dla obu tych dziedzin (przemysł samochodowy a nurkowanie).

Podsumowując, to że wiekszość diod słabo sprawdza się w samochodach nie przekreśla tego, że bardzo dobrze (moim zdaniem) nadają się na żródła świadła pod wodą.

martin - 02-09-2005, 11:43

kjar napisał/a:
Jak wnioskuje piszesz o LED'ach dla przemyslu samochodowego.


Pisze o LED'ach - silicjum to silicjum - moje doswiadczenia wiaza sie rzeczywiscie z przemyslem samochodowym.

kjar napisał/a:
Jesli tak, to nic dziwnego, ze piszac o jednym produkcie mamy tak rozna jego ocene.


Mylse ze rozna ocena wynika bardziej z innego spojrzenia na produkt - ja jako technik majacy zapewnic tym produktem pewne warunki graniczne - ty jako uzytkownik sprawdzajacy produkt organoleptycznie.

kjar napisał/a:
O ile 500h swiecenia w samochodzie to tylko okolo 2-3 m-cy jego uzywania, to dla nurka-amatora jest to juz calkiem akceptowalna wielkosc.


Mozliwe. Tyle ze na ulotkach reklamowych pisze 10.000h a dostajesz 500. To identyczne z kupieniem 50g cukru w paczce z napisem "kilogram".

kjar napisał/a:
Zmiennosc napiecia zasilania i temperatury otoczenia to tez kryteria o zupelnie odmiennej wadze dla obu tych dziedzin.


Czyzby az tak bardzo? Nurkowanie to spokojnie 0°C - 3x°C temperatura wody + praca na ladzie w temperaturach >40°C. Napiecie zasilajace (biorac pod uwage paczke 4xAA) 6V...3.6V.

kjar napisał/a:
Podsumowujac, to ze wiekszosc diod slabo sprawdza sie w samochodach nie przekresla tego, ze bardzo dobrze (moim zdaniem) nadaja sie na zrodla swiadla pod woda.


Nadaja sie. Nie przekreslam ich calkowicie, ale dla mnie ich zastosowanie konczy sie mniej wiecej w punkcie ktory opisal Konrad. Na pewno nie sa alternatywa do swiatel typu zarowka halogenowa lub palnik HID. Wieczorem podam pare cyferek z notek aplikacyjnych, dla oceny mniej subjektywnej :)

ferret - 02-09-2005, 13:57

scaner napisał/a:

... pytanie czy byl pod woda? hmmmm w ogole czy byl pod woda ?
bo ja mam takiego czuja ze Martin to typowy internetowy "nurek"
Pozdro Scaner


A na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski?

Marcin_diver - 02-09-2005, 19:17

Według mnie diody sa super. Niedawno kupiłem sobie latare Power led 4 (3 diody) firmy FA&Mi - ma 40 W i jest naprawde zajebista. Nie wiem jak halogeny ani inne ale moje diody zyja 100 000 godzin wiec predzej umre niz sie zuzyją.
onjanek - 02-09-2005, 21:24

Jestem ciekaw co Martin powie na temat parametrów podawanych przez FA&MI.

3xLED3W (odpowiednik 40W) bat 4xAA czas świecenia 8h w tym 2h na 100-70%

Wygląda na to, że są jakieś małe niedopowiedzenia.

A może jest coś małym druczkiem.........

Adam Frajtak - 02-09-2005, 21:35

ferret napisał/a:
scaner napisał/a:

... pytanie czy byl pod woda? hmmmm w ogole czy byl pod woda ?
bo ja mam takiego czuja ze Martin to typowy internetowy "nurek"
Pozdro Scaner


A na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski?


Masz problemy z czytaniem? pisze chyba wyraznie ze mam takiego czuja
Pozdr Scan
Ps. Jezeli chcesz sprawdzic czy masz cos takiego jak czuj to przeczytaj wszystkie lub wiekszosc postow martina i jezeli czuj nie podpowie Ci tego co mi to znaczy ze nie posiadasz tego zmyslu :mrgreen:

martin - 02-09-2005, 22:17

onjanek napisał/a:
Jestem ciekaw co Martin powie na temat parametrów podawanych przez FA&MI. 3xLED3W (odpowiednik 40W) bat 4xAA czas świecenia 8h w tym 2h na 100-70%


Ciekaw jestem jak oni licza te odpowiedniki :)

Przy zarowkach halogenowych przyjmuje sie srednio 15..20 lm/W -> 40W daje 600..800 lm.
W notce aplikacyjnej z LXHL-LW3C stoi 80 lm przy tj= 25°. 3x80 lm = 240lm - przyjmujac idealne chlodzenie. Dla tj =60°C (uwazam ze jest to niewiele) mamy derating 80% -> pozostaje ~200 lm, odpowiednik 10..15W zarowki. Dla porownania WA podaje dla palnika HID 10W 500 lm, 21W 1500lm.

Marcin_diver napisał/a:
Nie wiem jak halogeny ani inne ale moje diody zyja 100 000 godzin wiec predzej umre niz sie zuzyją.


Sprawa interpretacji notek aplikacyjnych (albo braku ich zrozumienia).

Konrad Dubiel - 03-09-2005, 09:53

kjar napisał/a:
Brzmi to tak jakbyś takie zdanie miał o wszystkich palnikach LED ? Czy rzeczywiście ?


Konkretnie chodzi o gralmarine 3*3W luxeon. Miałem okazję porównać z dużą
ilością innych latarek. Zbyt szeroki kąt świecenia powodował, że latarka nadawała
się wyłącznie do oświetlania przyrządów. Gdyby dodatkowo skupić wiązkę to może
by coś z tego było, a tak to Lumen świecił lepiej.

kjar - 03-09-2005, 10:10

Konrad Dubiel napisał/a:
Konkretnie chodzi o gralmarine 3*3W luxeon.
Chyba, że tak.

Zmyliło mnie stwierdzenie
Konrad Dubiel napisał/a:
Świeci jak to LED...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group