FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Jak wyregulować trym w twinsecie

Tomek Tatar - 08-02-2006, 13:26
Temat postu: Jak wyregulować trym w twinsecie
Potrzebuję rady. Wczoraj na basenie nurkowałem z twinsetem i skrzydłem. Miałem jednak wyraźną tendencję do kładzenia na twarz i unoszenia nóg. Konfiguracja sprzętu: twinset 2x12 l (waga butli: 12,2 kg) nabity do 200 bar, skrzydło Halcyon Explorer System 40 lbs, płetwy Jet Fin Divex. Nie miałem dodatkowego balastu, z jacketu i suchego wypuściłem wszelkie możliwe powietrze. Próbowałem poprawić trym przez opuszczanie twina (na pasach naramiennych), ale nawet gdy zjechałem z butlami do połowy uda, nie byłem w stanie przyjąć poziomej pozycji (nogi przykurczone, ręce z przodu, głowa zadarta) - obracało mnie nogami do góry. W jackecie klasycznym i z butlą 15 l nie mam problemów z przyjęciem stabilnej pozycji poziomej.

Jak można rozwiązać ten problem - szczególnie interesują mnie rozwiązania "poprawne"?
- płyta aluminiowa
- twin aluminiowy
- cięższy twinset (232 bar)
- balast na dolne końce butli
- przesuwanie worka względem butli (obejm nie da się już podnieść)
- dopasowanie skafandra - zwężenie nogawek (w skafandrze jednak nie miałem powietrza)
- ciężarki na nogi :-(

Co może pomóc i w jakim stopniu?

Najlepsze pozdrowienia.

waldo - 08-02-2006, 13:55
Temat postu: Re: Jak wyregulować trym w twinsecie
Tomek Tatar napisał/a:
- płyta aluminiowa
- twin aluminiowy
- cięższy twinset (232 bar)
- balast na dolne końce butli
- przesuwanie worka względem butli (obejm nie da się już podnieść)
- dopasowanie skafandra - zwężenie nogawek (w skafandrze jednak nie miałem powietrza)
- ciężarki na nogi :-(


- płyta alu odciąży górne partie ciała o ok. 2 kg (w zależności od płyty), a uzyskany balast można umieścić na stopach twina
- twin alu podobnie jak płyta alu, odciąży górne partie ciała o kolejne ok. 4 kg, a balast można przenieść niżej, ale rozwiązanie to spowoduje znaczne zwiększenie wagi zestawu na powierzchni
- balast na końcach butli powinien pomóc, ale weź pod uwagę, że bez balastu jesteś prawdopodobnie przeważony
- przesunięcie worka do góry może spowodować zasłonięcie zaworów
- ciężarki na nogi to chyba najgorsze z rozwiązań, a płetwy masz już wystarczająco ciężkie
- kiedyś widziałem (chyba u Pawła Poręby) v-veight zamocowany na specjalnej listwie, poniżej stóp twina, ale nie wiem jak takie rozwiązanie sprawdza się w praktyce

Adam Frajtak - 08-02-2006, 14:20
Temat postu: Re: Jak wyregulować trym w twinsecie
Tomek Tatar napisał/a:
Halcyon Explorer System 40 lbs, płetwy Jet Fin Divex. Nie miałem dodatkowego balastu,
Najlepsze pozdrowienia.


Być moze wlasnie w tym tkwi problem ze nie miales balastu Sprobuj zalozyc kafle na pas brzuszny skrzydla moim zdaniem to poprawi choc byc moze nie rozwiaze problemu

Sandii - 08-02-2006, 15:55

- spuść do 50bar i 2-4kg na stopy butli (z suchego nie wypuscisz nigdy do konca powietrza - byloby troche małokonfortowe ;) )
Przeważenie przy 200bar jest naturalne bo balast rekompensuje zużycie powietrza (cirka 4-5kg)

- twin na dolnych dziurkach płyty (ale musisz sięgnąć zaworów)

- od czasu jak zobaczyłem Trembowela w suchym z płetwami w reku (nie przewracało go na twarz) przestałem myślec o ciężarkach na nogi.

- Viki pomogła zmiana płyty na alu

tyle co wypróbowałem, mam 2x10 co jeszcze bardziej mi daje na twarz ale zrobiłem po kawałku to co wyżej i podziałało (tylko płyty nie zmieniłem)
Sandii

martin - 08-02-2006, 18:27

waldo napisał/a:
- twin alu podobnie jak płyta alu, odciąży górne partie ciała o kolejne ok. 4 kg, a balast można przenieść niżej, ale rozwiązanie to spowoduje znaczne zwiększenie wagi zestawu na powierzchni


[mode=niewierny tomasz]
Masz moze jakies fotki? Stalowe flachy wrzucone do slodkiej wody leza plasko na dnie, aluminiowe dzwigaja denka do gory. Nie widzialem aluminiowych ustawiajacych sie zaworem do gory...

sheep - 08-02-2006, 18:29

Kurcze
szkoda że dopiero o tym przeczytałem bo właśnie zamówiłem twinset dokładnie taki jak ma Tomek T., a mogłem kupić specjalny 230 barowy twin 2x12 z dociążeniem waga butli po 14 kg. Podobno rewelacyjnie się w nim pływa.

pozdr
-sheep-

waldo - 08-02-2006, 20:26

martin napisał/a:
Masz moze jakies fotki? Stalowe flachy wrzucone do slodkiej wody leza plasko na dnie, aluminiowe dzwigaja denka do gory. Nie widzialem aluminiowych ustawiajacych sie zaworem do gory...


Stalowe flachy wrzucone do słodkiej wody mają ujemną pływalność i leżą na dnie. Jak zachowają się stalowe flachy swobodnie puszczone w wodzie ? Czy nie będą również opadały zaworami w dół ?
Jeżeli Tomek Tatar ma ochotę na testy, to zabiorę na najbliższy basen twina alu 2x80 cuf i będzie można porównać i obfotografować zachowanie się obu zestawów zarówno z nurkiem jak i z samą płytą + skrzydło.
Ja odczuwam odciążenie górnej partii ciała po założeniu twina alu, ale jeżeli jest to tylko autosugestia i "obiektywne" testy basenowe, poparte dokumentacją fotograficzn0-filmową Tsharnego wykażą inaczej, to odszczekam swoją ocenę twina aluminiowego :)

martin - 08-02-2006, 20:48

waldo napisał/a:
Stalowe flachy wrzucone do słodkiej wody mają ujemną pływalność i leżą na dnie.


IMHO tutaj nie tylko plywalnosc gra role, rownie wazny jest srodek ciezkosci. Puszczona aluminiowka idzie na dno (czyli jest negatywna), i mimo wszystko ustawia sie dnem do gory.

Bawilem sie kiedys z stalowymi flaszkami: puste, krociutkie osemki ostawiaja sie dnem do gory, dluzsze siodemki leza plasko, mimo ze osemki sa o ponad kilogram bardziej negatywne (9,8kg vs 7,9kg).

waldo napisał/a:
Jak zachowają się stalowe flachy swobodnie puszczone w wodzie?


Dobre pytanie. Niecierpliwie czekam na fotki. Gdybys mial mozliwosc obcykania roznych stalowek, bylo by super.

TomS - 08-02-2006, 23:03

Moim zdaniem lepiej porównywać twin stalowy do twina alu z balastem kompensującym uzysk pływalności, a że ten zaraz (w takich przypadkach) idzie na stopy butli to efekt jest łatwy do przewidzenia bez wchodzenia do wody.
***
Jeśli alu bez balastu to warto pobawić się butlami bez zaworów tylko z zaślepkami.
Obecność manifoldu jest jakby wartością stałą.
**********

bawiłem się w wodzie pustą 18ką (~19,5kg, faber) z zaworem i:
- leży płasko na dnie
- denko ma niemal neutralną pływalność - leciutko podparte idzie do góry
- od strony zaworu pływalność jest bardzo ujemna

**

Moja butla 7,4L CrMo z zaworem (lekki, stożkowy) pusta jest w zasadzie lekko dodatnia (nie pamiętam dokładnie)

tsharny - 08-02-2006, 23:33

sheep napisał/a:
a mogłem kupić specjalny 230 barowy twin 2x12 z dociążeniem waga butli po 14 kg. Podobno rewelacyjnie się w nim pływa.

ja mam tłina 2x12 232bar waga butli 14,4kg każda i muszę powiedzieć, że bardzo dobrze mi się w tym pływa... fakt - waży całe to cholerstwo trochę kilogramów, ale dzięki temu nie zabieram ze sobą balastu :-D
na poczatku jak z tym ustroistwem wskoczyłem do wody to też mnie lekko kładło na pysk... ale zaraz opuściłem flaszki w dół o jedną dziurkę i teraz jest perfect, mogę wisieć i nigdzie mnie nie przekręca - a jak wiadomo co ma wisieć nie utonie :lol:

waldo napisał/a:
testy basenowe, poparte dokumentacją fotograficzn0-filmową Tsharnego

a pewnie, że takowe będą - testy i ich dokumentacja :22:

Tomek Tatar - 09-02-2006, 00:11

waldo napisał/a:
bez balastu jesteś prawdopodobnie przeważony

Przeważony? Nie, raczej niedoważony - zanurzałem się ledwo, ledwo i coraz trudniej wraz z ubytkiem gazu z butli. Docelowo trzeba będzie dorzucić balast odpowiadający jakimś 100 bar powietrza.

scaner napisał/a:
Być moze wlasnie w tym tkwi problem ze nie miales balastu

Na początku nurkowania miałem pas balastowy (6 kg) i próbowałem go zsuwać poniżej talii. Gdy to nie pomagało, w ramach eksperymentu wywaliłem go, ale niewiele to zmieniło.

Sandii napisał/a:
mam 2x10 co jeszcze bardziej mi daje na twarz ale zrobiłem po kawałku to co wyżej i podziałało

Ile masz balastu na stopach butli (ew. gdzie indziej) i jak przymocowany - pasem czy jakieś wymyślne x-weighty?

sheep napisał/a:
właśnie zamówiłem twinset dokładnie taki jak ma Tomek T., a mogłem kupić specjalny 230 barowy

Nic się nie martw - cięzszy twinset dodatkowo dociąża środek Twojego kręgosłupa, więc najprawdopodobniej mocniej by kładł na twarz. Chyba, że jego ciężar rośnie niejednorodnie - ktoś wspominał, że te cięższe butle mają grubsze przede wszystkim dna, co właśnie poprawia trym. Dla mnie cięższe twinsety (232 bar lub alu) odpadają a priori - już od noszenia tego bolą mnie krzyże. :sad:

Najlepsze pozdrowienia.

tsharny - 09-02-2006, 00:18

Tomek Tatar napisał/a:
cięzszy twinset dodatkowo dociąża środek Twojego kręgosłupa, więc najprawdopodobniej mocniej by kładł na twarz

u mnie wystarczyło, że opuściłem butle bądź podniosłem worek o jeną dziurkę :mrgreen:

Tomek Tatar napisał/a:
Dla mnie cięższe twinsety (232 bar lub alu) odpadają a priori - już od noszenia tego bolą mnie krzyże

niewątpliwie jest to minus, ale to tylko na powierzchni :-D

waldo - 09-02-2006, 00:47

Tomek Tatar napisał/a:
Nie, raczej niedoważony - zanurzałem się ledwo, ledwo i coraz trudniej wraz z ubytkiem gazu z butli. Docelowo trzeba będzie dorzucić balast odpowiadający jakimś 100 bar powietrza.


To 2,5 kg umieszczone przy stopach (na początek można zamocować na pasach od butli) powinno rozwiązać problem, ale jeżeli jesteś zainteresowany, to na wtorek przyniosę Ci twina alu oraz płytę alu i sprawdzisz jak będziesz się w nim czuł.

kurek - 09-02-2006, 01:19

witam.
ja zastosowałbym Assweight, do tylnego D-ring 'a w Halcyon 'ach można przypiąć 2,7 kg redbulla. Następnie obkleić go silvertape' m na zewnatrz do szerokiego pasa krocznego aby sie nie dyndał i nie przeszkadzał. Pozatym nie od razu Rzym zbudowano, nalezy ćwiczyć.
pozdr
jarek

Martin Kasiński - 09-02-2006, 09:28

Zmiana twina na aluminiowy z pewnością pomoże, bo wymaga to dodatkowego balastu, który możemy umieścić bardziej z tyłu ciała. Przesuwamy w ten sposób środek ciężkości bliżej nóg co powoduje że zmniejsz się tendencja do kładzenia na twarz.

Myślę, że jednak nie tędy droga, twinset stalowy jest praktyczniejszy. Problem jaki miałeś Tomku wynika z zbyt małej ilości balastu. Zakładając że butle przesunąłeś maksymalnie do tyłu a worek maksymalnie do przody (regulacja obejmami) nie pozostaje nic innego jak założyć dodatkowy balast na stopy butli (czyli tak na wysokości pośladków). Po prostu musisz przesunąć środek ciężkości w stronę nóg. Każde działanie do tego zmierzające pomorze o ile dodany balast będzie przesunięty w dół ciała w stosunki do umownego środka siły wyporny (jak będzie do góry ciała to spowoduje jeszcze większy kładzenie na twarz). Oczywiście czym balast będzie odsunięty dalej tym będzie działał bardziej efektywnie (większe ramie, większa siła).

Nie wiem czy patrzyłeś jak zmiany wyglądały u mniej, właściwy trym (przesunięcie wypadkowej siły ciężkości i wyboru tak aby znalazły się na jednej prostej, przy poziomej sylwetce nurka) uzyskałem dopiero jak pas balastowy 2x2kg przesunąłem w okolice kolan. (tak to nie pomyłka, chodzi o kolana?)

Sandii - 09-02-2006, 12:13

Tomek Tatar napisał/a:
Sandii napisał/a:
mam 2x10 co jeszcze bardziej mi daje na twarz ale zrobiłem po kawałku to co wyżej i podziałało

Ile masz balastu na stopach butli (ew. gdzie indziej) i jak przymocowany - pasem czy jakieś wymyślne x-weighty?


waldo napisał/a:
To 2,5 kg umieszczone przy stopach (na początek można zamocować na pasach od butli) powinno rozwiązać problem,


Dla 2x10 w piance nie potrzebuje nic balastu (nawet jak mam w butlach 10bar - Viki opróżniła je kiedyś na maxa i okazało się że się da w piance bez balastu w tym zejść na dno ;) fakt że pianka juz mocno uzywana ;) ). Jednak ten brak balastu powodował że padałem na twarz (powolutku ale skutecznie). Do suchego i dla poprawy trymy dokładam od 2kg (na nurki poniżej 10m) do 4kg na buszowanie w szuwarach i pływanie z OWDziakami. Mocowanie tak jak Waldo napisał: na pasach do mocowania singlowej burli na stopach twina (najniżej jak się da) i działa bezproblemowo - tylko nie od strony nurka bo się kafle wrzynają w d..pę ;) . docelowo chce mieć V-weighta 4kg ale takiego przerobionego tylko na dolna śrubke i poniżej (mam w głowie projekt, tylko trzeba to zrobić ;) ).

Za ciężarkiem na tylnym D-Ringu bym nie optował, kilka razy z różnych powodów miałem taki patent na D... ale jakoś dziwnie się czułem ;) .Prostsze są pasy na butlach (i tak je prawdopodobnie masz bo jak inaczej mocowałeś butlę singlową - chyba że adaptor).

Sandii

zabierek - 09-02-2006, 13:22

Tomek, a wiec tak, po kolei:
1. Upewnij sie, ze masz dobra pozycje - pamietasz pewnie z seminarium. Dobre ulozenie glowy i dobre zgiecie kolan;
2. upewnij sie, ze masz butle mocowane w odpowiednim miejscu. Do 2x12 obrecze szersze niz 50mm nie sa wlasciwe, 50mm musza byc od gory dokladnie na rancie glowicy butli,
3. W yakim usawieniu przy odpowiednio doregulowanej uprzerzy powinienes miec zawory dokladnie w miejscu, o ktorym mowilem na spotkaniu. Jesli sa w innym, wiertarka, wiertlo 10 i nowe dziury w plycie, ponizej tych co sa orginalnie;
4. jesli powyzsze jest ok i nadal jestes zle wytrymowany, plyta alu
5. jesli nadal jestes zle wytrymowany, Vweight nalezy zmodyfikowac i przesunac cly ciezar ponizej dolnej obejmy.
6. twin ciezki, 232/14kg jest beznadziejny pod wzgledem trymowania. Najlepsze sa robione z flaszek sprzedawanych przez TP, 200 bar /11kg
7. twin alu jest pod tym wzgledem trymowania lepszy, z powodow roznych, ale poniewaz dodatkow trzeba go dowazac i ma wiele innych wad, nie polecam

Typowo wiekszosc w mojej grupie ma tak jak ja, caly balast ponizej dolnej obejmy. Pewnie zaraz sie okaze, ze wymyslilo to PADI:) ale tak naprawde pierwszy zrobilem to ja a pierwsza zasugerowala Kapusta :) Po prostu grube ocieplacze uniemozliwiaja dobre ulozenie balastu bez takiej sztuczki. Typowo mamy okolo 4kg balastu do twina 2x12

icek - 09-02-2006, 17:40

no skoro mój pomysł doczekał się zaszczytu zacytowania przez Żabę, to może dodam jeszcze moje późniejsze przemyślenia (jeszcze niewprowadzone w życie, ale to tylko kwestia czasu i dopadnięcia jakiegoś prawdziwego mężczyzny, który mi ten v-weight przerżnie)

z v-weightem od dolnej śróby do dołu butli i kawałkiem v-weighta przykręconym na dole tej konstrukcji od drugiej strony twina jestem co prawda dobrze wytrymowana, ale za to deczko przeważona
w związku z tym zamierzam ściąć garb z części wewnętrznego v-weighta (od śruby do mniej więcej połowy długości), zostawiając tylko płaski "wysięgnik"; w ten sposób powinnam pozbyć się jakichś 1,5 - 2 kg ołowiu, a to, co pozostanie w dalszym ciągu wisieć będzie na samym dole butli, kompensując moje anatomiczne handicapy :-)

pozdrawiam,
kapusta

Adam Frajtak - 09-02-2006, 19:06

zabierek napisał/a:


6. twin ciezki, 232/14kg jest beznadziejny pod wzgledem trymowania. Najlepsze sa robione z flaszek sprzedawanych przez TP, 200 bar /11kg

11 kg czy 11,9 kg ?

zabierek napisał/a:

Typowo wiekszosc w mojej grupie ma tak jak ja, caly balast ponizej dolnej obejmy.

mozna prosic o jakies foto ?

zabierek napisał/a:

Pewnie zaraz sie okaze, ze wymyslilo to PADI:)


I zapewne przeczytamy o tym w nastepnym WB :mrgreen:

Tomek Tatar - 10-02-2006, 00:23

waldo napisał/a:
jeżeli jesteś zainteresowany, to na wtorek przyniosę Ci twina alu oraz płytę alu i sprawdzisz jak będziesz się w nim czuł

Z twina alu jednak rezygnuję. Gdybyś mógł przynieść płytę alu z uprzeżą, to chętnie bym porównał (wymiana płyty jest chyba do zrobienia w kilka minut?).

Martin Kasiński napisał/a:
właściwy trym (przesunięcie wypadkowej siły ciężkości i wyboru tak aby znalazły się na jednej prostej, przy poziomej sylwetce nurka) uzyskałem dopiero jak pas balastowy 2x2kg przesunąłem w okolice kolan.

Tak, widziałem, ale to były raczej testy/zabawy - jako docelowa, "bojowa" konfiguracja to się raczej nie nadaje. :-D

Sandii napisał/a:
Prostsze są pasy na butlach (i tak je prawdopodobnie masz bo jak inaczej mocowałeś butlę singlową - chyba że adaptor).

Nie mam. Zresztą twinsetu też jeszcze nie - testuję pożyczony. :-D

zabierek napisał/a:
TP, 200 bar /11kg

To był właśnie twin z TP - butle po 12,2 kg.

Dziękuje za dotychczasowe rady, nie obrażę się za dalsze. ;-) W pierwszej kolejności sprawdzę: przekładanie płyty, ciężarki na stopy butli i płytę alu. O wynikach poinformuję.

Najlepsze pozdrowienia.

stefan-stefan - 10-02-2006, 08:54

Tomek Tatar napisał/a:
Sandii napisał/a:
Prostsze są pasy na butlach (i tak je prawdopodobnie masz bo jak inaczej mocowałeś butlę singlową - chyba że adaptor)
Nie mam.

Tomek nic prostszego zrobić, o ile bedziesz potrzebował.
Taśma 50mm, 2 stopery, dętka rowerowa, rzep velcro i 15min czasu, o ile masz maszynę do szycia. Potrzebujesz pomocy? :22:

zabierek - 10-02-2006, 09:19

icek napisał/a:
no skoro mój pomysł doczekał się zaszczytu zacytowania przez Żabę, to może dodam jeszcze moje późniejsze przemyślenia (jeszcze niewprowadzone w życie, ale to tylko kwestia czasu i dopadnięcia jakiegoś prawdziwego mężczyzny, który mi ten v-weight przerżnie)


znaczy ze ten "podreczny" nie jest prawdziwy ? Upss....

[ Dodano: Pią 10 Lut, 2006 ]
Tomek Tatar napisał/a:

Dziękuje za dotychczasowe rady, nie obrażę się za dalsze. ;-) W pierwszej kolejności sprawdzę: przekładanie płyty, ciężarki na stopy butli i płytę alu. O wynikach poinformuję.


Najpierw sprawdz ulozenie ciala. Bardzo wiele osob wymusza przepadanie na glowe wlasnie ulozeniem ciała. Pamietasz ten film, ktory wam pokazywalem? Wbrew pozorom jest to
makabrycznie wazne, i jesli jest zle, nie masz mozliwosc uzyskania trymu inaczej niz wlasnie pasem polozonym na kolanch. Poniewaz sam nie bedziesz mial swiadomosci, czy jest to ok czy nie, ktos musi ci powiedziec i ewentualnie cie "ponaginac"
Z tego co pamietam twoja posture, przy dobrze wyregulowanej uprzerzy bedziesz mial zle ustawiony na tobie twin. Wiec wiertarka :) To jest druga po mojemy najbardziej prawdopodobna przyczyna twoich problemow.

[ Dodano: Pią 10 Lut, 2006 ]
scaner napisał/a:

11 kg czy 11,9 kg ?

zabierek napisał/a:

Typowo wiekszosc w mojej grupie ma tak jak ja, caly balast ponizej dolnej obejmy.

mozna prosic o jakies foto ?



no tak kolo. 11.5-12.5 butle maja zawsze rozrzut. Nominalnie sa 12, 13.5 i 14.5, ja uzywam pierwszych dwoch chociaz te pierwsze sa dla drobnych ludzi (ponizej 190cm:)) najlepsze.

Co ci bede wysylal zdjecia... sie w koncu odwazysz na kurs to sam zobaczysz :)

jtrembowelski - 10-02-2006, 09:41

icek napisał/a:
może dodam jeszcze moje późniejsze przemyślenia (jeszcze niewprowadzone w życie, ale to tylko kwestia czasu i dopadnięcia jakiegoś prawdziwego mężczyzny, który mi ten v-weight przerżnie)


Heja

W weekend wpadnij to Ci przerżnę.

Pozdrawiam

zabierek - 10-02-2006, 09:45

jtrembowelski napisał/a:

Heja

W weekend wpadnij to Ci przerżnę.



A Kluska o tym wie? Bo podreczny skoro sam nie umie, to pewnie nie bedzie oponowal :)

icek - 10-02-2006, 09:58

uh, Żaba, co Ty masz u mnie za te teksty to Ci napiszę na priv, bo tu mnie wytną, cenzuralnie nie da się tego oddać!

Jacku, dzięki za ofertę - tak naprawdę oczywiście nie wykonawcy mi brak (:-P), tylko właśnie organizujemy warsztat w piwnicy i stąd zwłoka :-)
poza tym mój "podręczny" uważa, że przekombinowuję i że bez v-weighta od dupy strony też bym już mogła utrzymać pozycję
nawet mam pokusę, żeby to na najbliższym basenie sprawdzić - może się czegoś przez ten rok nauczyłam?

jtrembowelski - 10-02-2006, 10:20

icek napisał/a:
Jacku, dzięki za ofertę - tak naprawdę oczywiście nie wykonawcy mi brak (:-P), tylko właśnie organizujemy warsztat w piwnicy i stąd zwłoka :-)


Czyli najnormalniej marudzisz i głowę zawracasz.... :-D :roll:

Pozdrawiam

icek - 10-02-2006, 10:44

Cytat:
Czyli najnormalniej marudzisz i głowę zawracasz....


przecież znasz mnie nie od dziś, ja lubię marudzić i zawracać głowę
wtedy czuję się ważniejsza :-)

bann - 10-02-2006, 10:59

Tomek Tatar napisał/a:
Konfiguracja sprzętu: twinset 2x12 l (waga butli: 12,2 kg) nabity do 200 bar, skrzydło Halcyon Explorer System 40 lbs, płetwy Jet Fin Divex. Nie miałem dodatkowego balastu, z jacketu i suchego wypuściłem wszelkie możliwe powietrze.


Plywales zapewne bez ocieplacza, ktory uzywasz do nurkowan na zewnatrz? Czy moze miales tyle samozaparcia, zeby ubierac gruby ocieplacz w temp. otoczenia ~30C i wilgotnosci 80%? :20:
Jesli bez - wez jeszcze pod uwage te dodatkowa wypornosc, zwlaszcza w gornej cz. ciala
Jesli z ocieplaczem (gratuluje hartu ducha :-D ) - po prostu pomin tego posta ...

Adam Frajtak - 10-02-2006, 11:46

zabierek napisał/a:


Co ci bede wysylal zdjecia... sie w koncu odwazysz na kurs to sam zobaczysz :)

sie nie odwaze bo wszyskie nasze dotychczasowe "kontakty" kończyły sie scysjami i stracilem nadzieje na nić porozumienia :22: Poza tym uwazam ze jestem najlepszym nurkiem w Polsce a moze nawet w tym ukladzie planetarnym i wole pozstac w takim przekonaniu bo to siwetnie wplywa na moje libido :20: Zreszta sam wiesz ze proby umowienia sie na kurs u Ciebie skonczyly sie tym ze musialem szukac swojego mentora daleko na obczyźnie :cry:

Ale gdybys tak zdecydowal sie na warsztaty np dotyczace planowania nurkowan czy poprawnej konfiguracji szpeju to jestem pierwszym ochotnikiem a okazje sa np zlot FN

zabierek - 10-02-2006, 12:10

scaner napisał/a:
jestem pierwszym ochotnikiem a okazje sa np zlot FN


Oj rozbawiles mnie .... Przeciez tu wszyscy maja mnie za chama i debila. Cool jest
tylko 3M, wiec puki co takie zloty pozostawie jemu ... Wszystko jest na piasku, wiec
nie powinno wydarzyc sie zadne nieszczescie...

Adam Frajtak - 10-02-2006, 12:31

zabierek napisał/a:


Oj rozbawiles mnie .... Przeciez tu wszyscy maja mnie za chama i debila. ...


To prawda ale nie jestes sam :22:

zabierek napisał/a:

Cool jest
tylko 3M, wiec puki co takie zloty pozostawie jemu ...

To nie tak. Mysle ze czasem warsztaty warto przeprowadzic nawet dla jednej osoby popatrz chocby na przyklad kursu jaskiniowego we francji ktory prowadzil David dla Roberta ( relacja na stronie stajni) A zapewniam Cie ze na Twoje warsztaty wybralo by sie wiecej niz 10 osob. A inna sprawa ze nie ma co sie obrazac choc ja do przyjemniaczkow nie naleze to zobacz mariulo sra na mnie przy kazdej okazji mimo ze nie daje mu powodow i ani jeden moderator nie reaguje natomiast moje posty sa wycinane jak tylko delikatnie przegnę pałę i co i nic nie obrazam sie mam to w dupie bo forum moze byc prywatne ... tylko co z tego?

zabierek - 10-02-2006, 12:42

Robilem. W zeszlym roku bylo takich warsztatow kilkanascie :)
Adam Frajtak - 10-02-2006, 13:40

zabierek napisał/a:
Robilem. W zeszlym roku bylo takich warsztatow kilkanascie :)


jabys jakies planowal to zapodaj temata

Anja - 10-02-2006, 13:41

zabierek napisał/a:
Przeciez tu wszyscy maja mnie za chama i debila.

eee tam od razu wszyscy...bez przesady
myślę, że znalazłoby się parę innych opinii na Twój temat

nuras5 - 10-02-2006, 14:39

scaner napisał/a:
i ani jeden moderator nie reaguje natomiast moje posty sa wycinane jak tylko delikatnie przegnę pałę

Rany boskie - jacy wredni są ci moderatorzy- to naprawdę nie jest sympatyczna, ani przyjemna rola- ani Ciebie ani mariula nikt nie tępi- po prostu staramy się poprawnie wykonywać nasze zadanie.
Na warsztaty do Zabierka sam chętnire bym się zapisał - jeśli będzie wiadomość chętnie się przyłaczę :lol:

tsharny - 10-02-2006, 14:41

zabierek napisał/a:
Robilem. W zeszlym roku bylo takich warsztatow kilkanascie :)

to już masz drugiego chętnego, przyjedziemy ze Scanerem :mrgreen:

Adam Frajtak - 10-02-2006, 14:45

tsharny napisał/a:
zabierek napisał/a:
Robilem. W zeszlym roku bylo takich warsztatow kilkanascie :)

to już masz drugiego chętnego, przyjedziemy ze Scanerem :mrgreen:

Jak znam zycie to jeszcze sie pare osob uzbiera na samym slasku a moze by tak ..... cos zorganizowac u nas na miejscu :?: Stolyca cos organizowala i ci na szczecinskich ziemiach zagrabionych tez nawet centusie cos tam wykombinowaly a my jeszcze nic hmmmmm trzeba cos zorganizowac i zaprosic G U R U

[ Dodano: 10-02-2006, 14:49 ]
nuras5 napisał/a:
ani Ciebie ani mariula nikt nie tępi- po prostu staramy się poprawnie wykonywać nasze zadanie.

No nie zrozumiales mnie nie chodzi o to zeby tepic mnie tylko jego :!: :!: :20:

tsharny - 10-02-2006, 14:53

scaner napisał/a:
trzeba cos zorganizowac i zaprosic G U R U

ehh... Scanerku, czasami miewasz przebłyski rozumku i mądrze cosik zapodasz... nie jest z tobą tak źle jak mawia Mariulo (jeszcze cię zaliczy do grona swoich znajomych - tych inteligentnych) :mrgreen:

Adam Frajtak - 10-02-2006, 15:08

tsharny napisał/a:

ehh... Scanerku, czasami miewasz przebłyski rozumku i mądrze cosik zapodasz...:


Tak bywa ale tylko wtedy jak najpierw powiem a pozniej pomysle bo teraz po przemysleniach to widze ze marne szanse :sad: W koncu TZ nie po to pracowal na swoja opinie tak wytrwale i bez chwili zwatpienia zeby teraz pokazac jaki to on jest mily i chetnie przyjmie zaproszenie

tsharny napisał/a:

nie jest z tobą tak źle jak mawia Mariulo (jeszcze cię zaliczy do grona swoich znajomych - tych inteligentnych) :mrgreen:

Predzej płeć zmienie niż się na to zgodzę :!:

duch - 10-02-2006, 15:51

zabierek napisał/a:
Robilem. W zeszlym roku bylo takich warsztatow kilkanascie


Cytat:
abys jakies planowal to zapodaj temata


Też bym się z przyjemnością na nich pojawił: wiedzy, techniki i doświadczenia jakowegoś nabył. Pomyś nad Warszawą, zawsze można godzieś miejsce zorganizować.
Pozdr :dj: Duch

tsharny - 11-02-2006, 00:21

scaner napisał/a:
(...) widze ze marne szanse :sad: W koncu TZ nie po to pracowal na swoja opinie tak wytrwale i bez chwili zwatpienia zeby teraz pokazac jaki to on jest mily i chetnie przyjmie zaproszenie

obiecamy mu, że nikomu o tym nie powiemy, żeby nie ucierpiała na tym jego reputacja :22:

scaner napisał/a:
Predzej płeć zmienie niż się na to zgodzę :!:

stawiam orzechy przeciwko dolarom, że nie będziesz musiał tego robić :mrgreen:

Adam Frajtak - 11-02-2006, 08:17

tsharny napisał/a:

obiecamy mu, że nikomu o tym nie powiemy, żeby nie ucierpiała na tym jego reputacja :22: :


tak to moze byc rozwiazanie problemu :mrgreen:

zabierek - 12-02-2006, 13:53

Na targach Wiatr i Woda, 9-12.03, Hogarthian Divers na zaproszenie WOPR będą prowadzili warsztaty i pokazy w ramach programu "Bezpieczna woda". Bedzie to cykl wykładów oraz pokazów stosowanych przez nich technik nurkowych. Dodatkowo bedą pokazy w basenie i byc może dla chętnych ćwiczenia w basenie, filmowane i pokazywane na monitorach...

To chyba to, o co Wam chodzi... :)

Adam Frajtak - 12-02-2006, 13:56

zabierek napisał/a:


To chyba to, o co Wam chodzi... :)

Taaaaak k(...)a o to nam wlasnie chodzilo :angry:

Sonny - 12-02-2006, 18:31

scaner napisał/a:
zabierek napisał/a:


To chyba to, o co Wam chodzi... :)

Taaaaak k(...)a o to nam wlasnie chodzilo :angry:


Scaner jak bedziesz sie wybieral do Tomka na kurs to daj znac, tez wpadne bo czuje ze bedzie warto, a moze doloczysz do mnie i do Cad'a - my sie wybieramy w Lato na kurs do Tomka...bedziesz mogl tak jak reszta posmiac sie troche ze mnie i w ogole bedzie fajnie...bo Tomke wcale nie jest "chamem i debilem" tylko jest wymagajacy, a takze ciepliwy - to takie moje obserwacje i to wszystko a chyba nie ktorym nie pasi to, ze Instruktor jest wymagajacy...

Adam Frajtak - 12-02-2006, 18:39

Sonny napisał/a:
scaner napisał/a:
zabierek napisał/a:


To chyba to, o co Wam chodzi... :)

Taaaaak k(...)a o to nam wlasnie chodzilo :angry:


Scaner jak bedziesz sie wybieral do Tomka na kurs to daj znac,

Sony bardzo chetnie wpadłbym tylko jest pewien problem - ja nie mam juz żadnego kursu do zrobienia chyba ze instruktorski :mrgreen: ewentulanie cos w cams bo w camsie mam tylko p**

Sonny - 12-02-2006, 18:41

scaner napisał/a:
Sonny napisał/a:
scaner napisał/a:
zabierek napisał/a:


To chyba to, o co Wam chodzi... :)

Taaaaak k(...)a o to nam wlasnie chodzilo :angry:


Scaner jak bedziesz sie wybieral do Tomka na kurs to daj znac,

Sony bardzo chetnie wpadłbym tylko jest pewien problem - ja nie mam juz żadnego kursu do zrobienia chyba ze instruktorski :mrgreen: ewentulanie cos w cams bo w camsie mam tylko p**


Zawsze mozesz wpasc np na IANTD Adv. Ean przypomnienie wiadomosci :mrgreen:

Adam Frajtak - 12-02-2006, 18:46

Sonny napisał/a:

Zawsze mozesz wpasc np na IANTD Adv. Ean przypomnienie wiadomosci :mrgreen:

Sony zeby spotkac sie z Toba to nawet na OWD mogę iść :22:

Sonny - 12-02-2006, 18:49

scaner napisał/a:
Sonny napisał/a:

Zawsze mozesz wpasc np na IANTD Adv. Ean przypomnienie wiadomosci :mrgreen:

Sony zeby spotkac sie z Toba to nawet na OWD mogę iść :22:


Milo to slyszec, spotakmy sie w Kikitach, ale powiedz, chodzi o samo spotkanie czy chcesz tak jak inny - miec okazje by sie ze mnie posmiac ?? :roll: :lol:

Adam Frajtak - 12-02-2006, 18:50

Sonny napisał/a:

ale powiedz, chodzi o samo spotkanie czy chcesz tak jak inny - miec okazje by sie ze mnie posmiac ?? :roll: :lol:
NIe wiem kto Ci o tym powiedzial to miala byc nasz tajemnica ze wszyscy sie z Ciebie smieja :22:
Victoria - 15-02-2006, 09:14

Sonny napisał/a:
powiedz, chodzi o samo spotkanie czy chcesz tak jak inny - miec okazje by sie ze mnie posmiac ?? :roll: :lol:


Rozbawiles mnie :)
Hehe zaluje, ze mnie nie bedzie :)

Tomek Tatar - 18-02-2006, 23:26

bann napisał/a:
Plywales zapewne bez ocieplacza, ktory uzywasz do nurkowan na zewnatrz? Czy moze miales tyle samozaparcia, zeby ubierac gruby ocieplacz w temp. otoczenia ~30C i wilgotnosci 80%?

Pływałem w ocieplaczu :-D - właśnie, żeby uwzględnić jego wpływ na trym i pływalność. Już się przyzwyczaiłem i teraz chyba nie wejdę do tej wody na golca. :eek:

Cytat:
W pierwszej kolejności sprawdzę: przekładanie płyty, ciężarki na stopy butli i płytę alu. O wynikach poinformuję.

Przekładanie płyty okazało się niemożliwe - płyta miała tylko jeden zestaw dziur, a nie była moja, więc wiertarka odpadała. :) Zresztą miałbym już chyba problemy z sięgnięciem do zaworów. Płyty alu nie zdążyłem spróbować. Ale: 6 kg na stopach butli całkowicie pomogło. Miałem nawet wrażenie, że było to już za dużo i momentami musiałem pływać z rękami wzdłuż ciała, żeby środek wyporu przesunąć trochę do tyłu. Ale takie szczegółowe tuningi to już sobie dopracuję.

Natomiast powietrze w jackecie (musiałem dodać, żeby zrównoważyć te 6 kg) i/lub skafandrze bardzo zmniejsza stabilność poziomej pozycji. Jak powietrze w jackecie przepłynie do góry albo w skafandrze w nogi, to już odpowiednia część ciała leci do góry. :sad:

Jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi.
Najlepsze pozdrowienia.

żaku - 19-05-2006, 09:36

Witam ;-)
Podpinam się pod ten wątek bo pytanie dotyczy również twina i balastu.
Do tej pory pływam w konfiguracji suchy skrzydło DR + płyta i twin 2x10 (10,3 kg stalowe Faber 171mm) ale właśnie zakupiłem 2x12 (12,8 kg stalowe Faber 171mm długie) i po przeczytaniu powyższego wątku wywnioskowałem że prawdopodobnie będę potrzebował mniej balastu. Mylę się? Pytam bo jeszcze nie miałem okazji wejść do wody i sprawdzić jak się sprawy mają.
Ponad to w obecnym zestawie (2x10) mam balast centrycznie zamocowany na obu śrubach 6kg i 1kg na pasie od uprzęży (jako przeciwwaga dla latary) i nie mam problemów z opadaniem na twarz a wręcz przeciwnie, czy po przejściu na 2x12 zacznie mnie kłaść na twarz? :roll: To standard że wszystkich kładzie przy takim rozłożeniu balastu?

TomM - 19-05-2006, 10:16

żaku napisał/a:
prawdopodobnie będę potrzebował mniej balastu.


Wątpię. Pływalność pustych (20 bar) 12-tek będzie w przybliżeniu taka sama jak 10-tek (relacja objętość/masa jest identyczna). Wprawdzie z pełnymi butlami będziesz cięższy (masa gazu), ale balastujesz się na puste...

żaku napisał/a:
1kg na pasie od uprzęży (jako przeciwwaga dla latary)


?? Przepraszam, a ile waży w wodzie latara? 1 kg? To po cholerę ci przeciwwaga? A jak zabierzesz dwa stage 80 cuft, to weźmiesz 4 kg na pas dla przeciwwagi? Przecież po to masz skrzydło...

żaku napisał/a:
czy po przejściu na 2x12 zacznie mnie kłaść na twarz?


Nie wiem. Jak wejdziesz do wody, to zobaczysz. Zwykle pływające denkami butle (lekkie) wymagają wytrymowania balastem w dolnej części, ale nie sposób zgadywać z fusów. Natomiast czy na pewno nie jesteś przebalastowany?

żaku - 19-05-2006, 11:19

TomM napisał/a:
żaku napisał/a:
1kg na pasie od uprzęży (jako przeciwwaga dla latary)


?? Przepraszam, a ile waży w wodzie latara? 1 kg? To po cholerę ci przeciwwaga? A jak zabierzesz dwa stage 80 cuft, to weźmiesz 4 kg na pas dla przeciwwagi? Przecież po to masz skrzydło...


wiesz ........ ma być równo :lol: co nie znaczy że kroczę dobrą drogą ;) Stage jeszcze nie biorę więc nawet jeżeli to błąd to chyba niewinny. Przeciwwaga to może złe określenie, miałem raczej na myśli że jest po przeciwnej stronie co latarka i traktuje raczej ten kilogram jak balast którego mogę się pozbyć w razie braku gazu (choć to chyba i tak za mało), a nie jako wyrównanie obciążenia lewa/prawa
strona.

TomM napisał/a:
Natomiast czy na pewno nie jesteś przebalastowany?

Tak ...... ołowica to choroba z którą walcze :22: i jak już jest dobrze to znowu nawrót i dobieram bo mnie na pustych flaszkach na płyciźnie wynosi. Potem znowu się wyważam na zero i tak za jakiś czas dochodzę do wniosku że to za zimno, że to wynosi .......... Obserwuje ile mam balastu i przyznam że zawsze zabierałem go około 6kg. Ostatnio dobrałem ten jeden ekstra na podlodowe bo cieplej się ubierałem i tak mi zostało :mrgreen: Miałem w tamtym roku sytuacje na bałtyku że nie mogłem się utrzymać na przystanku. Miałem tylko rezerwe w twinie i balast jak na jeziorko. Gdyby nie solidna opustówka , pewnie bym przystanku nie odbył.

Dzięki za rade.

TomM - 19-05-2006, 11:52

Wiesz, nie mam pojęcia ile naprawdę potrzebujesz balastu... Być może tyle ile zabierasz. Ale wyszło mi tak: 1 kg na pasie+latara 1 kg+6 kg między obejmami+3 kg płyta, czyli w sumie 11 kg. Mało to nie jest... Ale wszystko zależy od twojej wyporności :)
Opis z Bałtyku (słonawa woda - nieznacznie większa wyporność) wydaje się sugerować, że ilość balastu jest prawidłowa.

żaku - 19-05-2006, 12:18

Jadę nurać w niedziele więc się okaże czy mnie na twarz kładzie czy nie. A co do balastu, możesz mi powidzieć ile Ty zabierasz? Na pewno nie można tego tak porównywać ale może da mi to jakiś wprawdzie zamazany obraz ale to zawsze coś ;) Tak jak napisałeś ja w sumie zabieram 11kg i ważę 75kg. Pływam w OceanPro i ocieplaczu od Santi + bielizna termoaktywna. Zestaw nie jest wyjątkowo opływowy :D Jak spuszczę zupełnie powietrze wyglądam jak pomarszczona kiełbasa Krakowska :22: Może z tego powodu właśnie gromadzi się w tym skafandrze zbyt dużo powietrza i jest to główna przyczyna dlaczego mam taką ilość balastu.
Co do bałtyku - ludziska mówią że nie zmieniają ilości balastu jeziorka/bałtyk bo jak wiadomo średnie powierzchniowe zasolenie wynosi zaledwie 7,5 promila (dla porównania Morze Czerwone 35 promili). Wszyscy tak robią czyli nie zmieniają :roll: czy tylko ja jestem inny???

TomM - 19-05-2006, 12:32

Mogę powiedzieć - ja zabieram 5 kg do 2x12 (11,8 kg sztuka). 183 wzrostu, 75 kg wagi. Laminat, ocieplacz DIY Thinsulate. W słonej wodzie (Adriatyk) potrzebuję +1,5 kg. W Morzu Czerwonym nie da sie porównać, bo pływałem z twinem 2x80 cf alu (ten sam skafander i ocieplacz, balast 4 kg na spody butli+4 kg do kieszeni na pas). Ale mój balast dokładnie o niczym nie świadczy...
Mój syn 195 wzrostu ok. 85 kg wagi, crash neopren 4 mm +cienki ocieplacz do 2x12 też zabiera 5 kg.
Balast obaj w postaci v-weighta pod dolną obejmę.
Moja żona (laminat OceanPro, ocieplacz Thisulate 200) 173 wzrostu ?? wagi :) (ok. 65?) do 2x10 zabiera 6 kg. Balast - kieszenie na pasie brzusznym przykręcone do płyty.
Wszyscy stosują jakąś bieliznę antypotną.
W samym twinie wszyscy jesteśmy odrobinę przeważeni, jesteśmy zbalansowani z butlą boczną alu 40 cf (pusta ma +1 kg).
To jeszcze zależy od stosowanego worka - np. z Explorerem 55 lbs mój syn potrzebuje dodatkowe 1 kg balastu (ten wór niechętnie opróżnia się do zera) - z Explorerem 40 nie :mrgreen: . Na codzień pływamy z workami DR (Classic, Rec, Trek)

żaku - 19-05-2006, 13:23

TomM napisał/a:
Moja żona (laminat OceanPro, ocieplacz Thisulate 200) 173 wzrostu ?? wagi Smile (ok. 65?) do 2x10 zabiera 6 kg. Balast - kieszenie na pasie brzusznym przykręcone do płyty.


Będe musiał popracowac nad ilością ołowiu. Ja też pływam z DR Clasic. Jestem od Ciebie nieco niższy bo 176cm ale za to ta sama waga (mam nadwage ??? :mrgreen: ) ale za to ocieplacz ten sam 200 ale z innym suchym. Ciężko to równać, ale z Twoją Żoną hmmmm ..... cholera a to mnie pocieszyłeś .......... gdybym zrzucił 1 kg przy 2x10 pływał bym z takim samym obciążeniem tyle że nie jestem piękny a do tego brak mi "bojek" ;-) . Diagnoza jest oczywista - ołowica :22:

Bogen - 19-05-2006, 22:11

Zaku- nie wiem czy to prawda, ale podobno ocieplacze Santi " potrzebują" 1-2 kg więcej niż inne ocieplacze.( jakie? nie wiem). Jak wiesz posiadam BZ 200, jednak z uwagi na wzrost nie miałem okazji przeprowadzać testów.

Nie wiem czy to prawda, tak wiec trzeba by ta " plotę" potwierdzić w rozmowie z innymi posiadaczami tych ocieplaczy lub przeprowadzić testy na sobie.
Inna sprawa, że każdy nas ma juz w sobie te kg.
Ja bym, sie nie przejmował. Kiedyś, na FN delikatnie spierałem sie z TomemM odnośnie ilości zabieranego przeze mnie do pianki ołowiu. Czas sam z weryfikował moje dociążenie. Około 50 nurków, zmiana Hexagona na Pioniera i obrazu 3 kg mniej. :mrgreen: A niby było OK.

żaku - 22-05-2006, 19:23

No i popływałem sobie z twinem 2x12 ;) Byłem na jeziorze Wierzchowo (18km od Szczecinka) tak na otarcie łez bo wyjazd na Bałtyk nie wypalił - pogoda :???: Jeziorko okazało się pustynią a poza tym słaba przejrzystość była więc zająłem się zabawą z twinem. Po wydmuchaniu połowy powietrza i wywaleniu kilograma ołowiu nie miałem zupełnie problemów z pływalnością. Powiem więcej, mam wrażenie że jeszcze kilogram mogę wywalić ale to sie okaże jak w butlach zostanie niewiele powietrza. Niestety aura w niedzielę nie sprzyjała dlatego dalszych testów nie robiłem. Stwierdziłem za to że na początku nurkowania przechylało mnie nieco do tyłu (zamocowałem 2kg na pasach u dołu butli) Natomiast po wydmuchaniu połowy (100bar) nie miałem zupełnie problemu z utrzymaniem poprawnego trymu. Na ile był on poprawny nie wiem - brak lustra :22: Zobaczę co będzie się działo jak we flaszkach zrobi sie pustoej ołowiu będę musiał przemieścić niżej. Tak czy inaczej stwierdzam że pływanie z 2x12 jest łatwiejsze i przyjemniejsze. Po raz pierwszy nie czuję zmęczenia pleców w okolicy pasa które miałem przy 2x10. Powodem było jak sądzę zbytnie się wypinanie :22: a teraz ten efekt nie występuje ponieważ tyłek opiera mi się na flaszkach.
D@rek - 24-05-2006, 08:07

hej. w całej tej zawiłości problemów z wyważeniem poddam ci do przejżenia jeszcze jeden element a mianowicie ocieplacz.
Mam takowy jakiejś firmy i czasami mimo powolnego czasu wynużania na ostatnim przystanku zdażał problem z utrzymaniem pływalności.Nurkując w ciepłej wodzie zamiast wspomnianego ocieplacza miałem dres i mimo więkrzego zasolenia nie dodałem ołowiu a pływalność utrzymywała sie idealnie.Do czego zmierzam.Podpatrzyłem w innym ocieplaczu
wstawiony klin pod pachą z siateczki takiej jak podszewka w dresach adidasa w celu lepszej cyrkulacji powietrza . Zadziałało i jest pięknie.Ciekawe jak to renomowane firmy produkujące
ocieplacze pod suche skafandry , pomijając wyjątki, nie wyciągają wniosków i doświadczeń
z dobrych patentów konkurencji.

żaku - 24-05-2006, 08:35

D@rek napisał/a:
.Podpatrzyłem w innym ocieplaczu
wstawiony klin pod pachą z siateczki takiej jak podszewka w dresach adidasa w celu lepszej cyrkulacji powietrza .


Faktycznie ten ocieplacz jaki mam (SANTI) nie ma tej siateczki ale ma wstawione zanitowane oczka na ramieniu (coś takiego jak oczka w butach) Oryginalnie tego nie było więc poprawiłem konstrukcje :cool:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group