| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - jaki glebokosciomierz na reke ??
wilhelm - 06-04-2006, 08:06 Temat postu: jaki glebokosciomierz na reke ?? witam, mysle o zakupie glebokosciomierza...
co mozecie polecic z niedogich analogowych urzadzen ? widzialem takie za 260 zl, np. Sigma lub SM16/45, albo takie po 220 zl:
www.oxygen.top.pl/d/menu.php?id=skl[...]
www.oxygen.top.pl/d/menu.php?id=skl[...]
ma ktos takie - czy one są "wporzo" ?
moze ktos ma nie drogo do sprzedania uzywany w dobrym stanie ?
i... co to sa te kapilarne za 130 zl (np. uniwersal) ? one sie chyba nie nadaja ?
duch - 06-04-2006, 09:08
Dołóż 200 i kup sobie Digitala.
Pozdr Duch
kamyk - 06-04-2006, 09:16
Wlasnie mozna wiedziec dalczego nie chcesz Digital ??
Kamyk
ujacek - 06-04-2006, 09:23 Temat postu: Re: jaki glebokosciomierz na reke ??
| wilhelm napisał/a: | witam, mysle o zakupie glebokosciomierza...
(...)
moze ktos ma nie drogo do sprzedania uzywany w dobrym stanie ?
|
Rzeczywiście - dołóż i kup Digitala. Jeśli jednak upierasz się przy (używanym) analogu, to mam taki do odsprzedania (bo kupiłem potem Digitala - szczegóły na priv.
FotoMiś - 06-04-2006, 09:41
| Cytat: | | i... co to sa te kapilarne za 130 zl (np. uniwersal) ? one sie chyba nie nadaja ? |
Nadawać się nadają, bo są zasadniczo bezawaryjne chyba, że ktoś prawo B-M odwoła.
Aliści raczej do płytkich nurkowań, bo poniżej 20 m skala się bardzo zagęszcza i trudno coś odczytać.
Jednakowoż cena 130pln jest z księżyca wzięta zważywszy, że własnoręczne zrobienie kapilarki kosztuje może z 10 złotych i zabiera max. pół godziny.
Pozdrawiam,
Michał
wilhelm - 06-04-2006, 14:04
dzieki za odpowiedzi,
oczywiscie ze wolalbym digitala, ale zastanawialem sie nad +/- , wnioski:
- z uzywanymi digi kiepsko (wcale nie tanie, problem z bateriami, i wogole elektronika...)
- nowy dogi to 500 zl (a analog 220 - jest spora roznica...)
- potrzebuje glownie (narazie) do freedivingu... a do butli okazjonalnie...
- analogi sa fosforyzujace
i teraz potrzebuje konkretnych rad:
- nowy kapilarny znalazlem za 100 zl - jest sens ? jakie sa ich wady ?
- nowy analog 220 zl - chyba sie oplaca ? (powyzej linki)
- uzywany digi to powyzej 300zl - moim zdaniem sie nie oplaca a Waszym ?
ktory wybrac ?
moze lepiej uzywany analog ?
PS. Chetnie poznam przepis jak zrobic sobie samemu Kapilarniaka! ma ktos ?
[ Dodano: 06-04-2006, 15:45 ]
aha jeszcze jedno...
jak ten tani glebokosciomierz kapilarny wskazuje glebokosc skoro nie ma wskazowek ?
http://sea-fish.bytom.pl/...produkt&id=417#
FotoMiś - 06-04-2006, 19:31
| wilhelm napisał/a: | i teraz potrzebuje konkretnych rad:
- nowy kapilarny znalazlem za 100 zl - jest sens ? jakie sa ich wady ? |
Wady kapilarnego? A prąciem bardzo:
* gęsta skala przy wiekszych głębokościach
* czasem trudno znaleść linię podziału woda-powietrze
* malo szpanerski wygląd
* zwykle nie jest fosforyzujący - podświetlenia też nie ma
| Cytat: | | jak ten tani glebokosciomierz kapilarny wskazuje glebokosc skoro nie ma wskazowek ? |
Im głębiej jesteś, tym wiecej wody włazi do kapilary, sprężając znajdujące się w niej powietrze. Rolę wskazówki spełnia właśnie granica między jednym a drugim.
| Cytat: | | Chetnie poznam przepis jak zrobic sobie samemu Kapilarniaka! |
1. Należy udać się do najbliższego gabinetu zabiegowego i odwróciwszy uwagę pielęgniarki za pomocą sztucznej myszy zaopatrzyć się w zestaw do wlewów dożylnych. To była najtrudniejsza część zadania.
2. Za pomocą dowolnego narzędzia należy obciąć kawałek rurki o srednicy ca 3-5mm i dowolnej długości (np 15cm). (Fig. 1)
Im dłuższa rurka, tym dokładniejszy pomiar ale uczeni w piśmie zalecają, by nie była wieksza od wzrostu nurka.
3. Teraz musimy zrobić z czegoś korek (lub korki) do zamknięcia rzeczonej rurki. Materiał w zasadzie dowolny ale nie powinien być zbyt miękki. Koniec dystalny zatykamy na głucho, natomiast w tej części korka, która wejdzie do końca proksymalnego robimy jakimś cienkim szpikulcem otwory doprowadzające wodę do rurki.
4. Nakładamy na korek proksymalny koniec rurki (Fig. 5)
5. I napawamy się układem pomiarowym naszego głębokościomierza.
6. Mocujemy ten interes na białej, plastikowej płytce, na której nanosimy skalę. Położenie punktów wylicza się, na podstawie prawa Boyle'a-Mariotte'a, z zależności:
Ld = ( 1 - ( 1/Pd )) * L0 gdzie:
Ld - wysokość słupka wody w kapilarze na głębokości d
Pd - ciśnienie na głębokości d
L0 - wysokość słupka powierza w kapilarze na powierzchni
Powiedzmy, że chcemy policzyc, gdzie wypadnie działka 10 m. Nasza rurka miała 15.0 cm długości, korek w nią wetknięty zabrał troche miejsca, więc nasze L0 = 14.4 cm. Ponieważ Pd na tej głębokości wynosi 2 atm, to działkę 10m należy zaznaczyć 7.2 cm licząc od "dzurawej" części korka.
7. Do płytki przywiązujemy jeszcze DIR-gumki, coby się to wszystko dało zafiksować na przedramieniu. Wot i wsio...
Miłej zabawy,
Michał
orzech - 06-04-2006, 19:49
FotoMiś mądrala, bo rozbebeszył oryginalny, pradawny (rzekłbym: CMASowski) głębokościomierz od Zajdla.
Widziałem też konstrukcje, gdzie kapilara nie jest zwinięta, lecz przymocowana liniowo do wydłużonej, prostokątnej płytki. Na upartego możesz to zrobić nawet trytkami.
20 cm takiego ustroju na przedramieniu daje Ci niezłą dokładność do 15-20 m.
Niezłą jak na głęb. kapilarny oczywiście.
Jeśli chcesz go zwinąć w na okrągłą tarczę (jak na obrazku), to nie zwijaj w pierścień, tylko weź więcej rurki i zwiń w spiralę - będziesz miał większą dokładność.
Pod rurką wklej/namaluj cienką nitkę w kontrastowym kolorze - gdy woda wejdzie do rurki zadziała jak soczewka i powiększy tę kreskę - będziesz wyraźnie widział gdzie woda a gdzie powietrze.
Używałem kapilarnego głęb. w pradawnych czasach (jeszcze z ruskim zestawem Junga, czy jakoś tak).
Pamiętam z tamtego czasu jeszcze jedno zjawisko - po wejściu do zimnej wody wnętrze rurki natychmiast zaparowało, a tam gdzie dotarła woda para została spłukana. Można było po jakimś czasie odczytać max głęb.
Huh, a to zapiski emeryta się zrobiły, idę poszukać mojego kapilarnego Zajdla
o.
wilhelm - 06-04-2006, 20:21
hehehehhehehe dzieki !!
robic nie bede, raczej kupie analoga membranowego, ale opis baaardzo fajny
... a moze zrobie i porownam na ile jest dokladny wzgledem analogowego
roboty rzeczywiscie malo a radosci moze byc duzo
PS. jeszcze nie wybralem, wiec sugestie nadal mile widziane, ale sklaniam sie do analoga za 220 lub uzywanego (zobaczymy co za ile sie znajdzie, pospiechu nie ma...)
FotoMiś - 06-04-2006, 20:54
| orzech napisał/a: | | FotoMiś mądrala, bo rozbebeszył oryginalny, pradawny (rzekłbym: CMASowski) głębokościomierz od Zajdla. |
Dokładnie!
Musiałem rurke w nim wymienić, bo oryginalna zrobiła się dziwnie czerniawa i nic nie było w niej widać.
A z dawnych, dobrych czasów to mi jeszcze maczeta od Zajdla została..
Do tej pory ostra jak brzytwa i bez śladu rdzy.
Pozdrowienia dla emerytów,
Michał
wilhelm - 10-04-2006, 15:26
dzieki za wszystkie podpowiedzi i odpowiedzi !
zdecydowalem sie na... zegarek Casio z glebokosciomierzem
zyskam dodatkowo (w porownaniu do samego glebokosciomierza) jeszcze... zegarek i pare innych fajnych funkcji (czas nura i max. glebokosc... kompas, timer'y, itp), wszystko w jednym... kobita przestanie narzekac ze mnie dlugo nie ma - bo zawsze nurkując trace orientacje jak dawno sie juz nie meldowalem
|
|