| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - ! Sprawa Żółwia !
Dorota i Wojtek - 22-08-2004, 22:59 Temat postu: ! Sprawa Żółwia ! Pod koniec czerwca tego roku byliśmy z wizytą w El Gounie (lokalny kurort 25km na północ od Hughady). W czasie wieczornego spaceru trafiliśmy na budynek opisany jako "Aquarium" - oferujący możliwość oglądnięcia za 20euro różnych czerwonomorskich zwierzaków trzymanych w akwariach...
Ręce nam opadły kiedy zerkając przez próg, zobaczyliśmy w pierwszym akwarium małego żółwia zielonego, pływającego od ścianki do ścianki...
Akwarium w porywach miało 2x2 metry, a dla towarzystwa dorzucono żółwikowi olbrzymią nadymkę...
(przepraszamy za jakość zdjęć - były robione w dość trudnych warunkach: przez szybę, w nocy i tak aby nie widział nas "strażnik")
Nikt nie chciał z nami rozmawiać na temat żółwika: chcecie go oglądać - płaćcie - to wszystko co usłyszeliśmy...
Żółwik miał około 35-40cm długości i należał do gatunku chronionego...
Nie bardzo wiedząc co robić pojechaliśmy do RED SEA PROTECTORATES, gdzie poprosiliśmy o pomoc w uwolnieniu małego zwierzaka...
Początkowo rozmowa toczyła się w specyficzny sposób, ale postawiliśmy wszystko na jedną kartę: działacie dzisiaj, albo robimy wokól sprawy "szum medialny" - to ostatnie powiedzieliśmy nie mając niczego konkretnego na myśli. Prawdę powiedziawszy byłem tak wkurzony , że powiedziałbym cokolwiek byle coś zrobili...
...i zrobili: zapisali, podziękowali, a my czekaliśmy...
Okazało się, że nie tak łatwo uwolnić małego zwierzaka, kiedy ten przynosi dochody...
Właściciel akwarium twierdził, że znalazł żółwika w bardzo kiepskim stanie na plaży... Podał mu różne lekarstwa i postanowił pomóc mu w dojściu do pełnej sprawności, opiekując się najlepiej jak to tylko będzie możliwe... Jak twierdził, zwierzak mieszkał u niego ok. 6 miesięcy i wygląda obecnie zdecydowanie lepiej niż kiedyś... Tego ostatniego niestety nie mogliśmy w żaden sposób stwierdzić...
Przez prawie dwa miesiące trwały zmagania, których tak naprawdę nie rozumieliśmy, ale postanowiliśmy postawić na swoim. Wymyśliliśmy tzw. "chytry plan": skoro nie chcą wypuścić - zaproponujemy, że go wykupimy. Jakoś nie widzieliśmy innej możliwości żeby maluchowi zwrócić wolność, tymczasem...
...dzisiaj zadzwonił do nas Szef lokalnych Rangersów - Yasser Said i powiedział, że wreszcie udało się doprowadzić sprawę do końca - żółw wróci na wolność
Akcja była krótka i bardzo sprawna - bardzo szybko maluch znalazł się biurze RED SEA PROTECTORATES i... w ramionach Doroty
...a tu cała ekipa "ratowników"
Jutro żółwik zostanie oznaczony i wypuszczony na wolność (niestety mimo takiej propozycji, nie będziemy tego mogli zrobić osobiście... - czekają na nas obowiązki zawodowe...)
Bardzo pomocna okazała się jedna z naszych kursantek - Iza.
Iza jest ichtiologiem i bardzo sprawnie zabrała się do oceny stanu żółwika, który w jej opinii nie był najlepszy (co różnie może świadczyć o super opiece w akwarium...) - mały ma około 4 lat,jest chłopcem i... ma spore braki witaminowe...
Poniżej Iza i Yasser - no i oczywiście nasz maluch, który za chwilę wyląduje w tymczasowej sypialni - jutro czeka go spora niespodzianka - powrót do domu...
hmm... trafił nam się pewien "dodatek". Otóż możemy wybrać imię dla żółwika - co myślicie o tym żeby nazwać go "Nuras" ?
Żółwie żyją bardzo długo, co prawda nie używają net'u, ale jak nasz mały podrośnie, pozna jakąś laskę i przedstwi się "heja! - jestem Nuras" - to pewnie da jej do myślenia...
Oczywiście jeżeli macie jakiekolwiek inne propozycje - piszcie. Wybrane imię zostanie odnotowane w oficjalnych dokumentach opisujących "Sprawę żółwia"
Mamy nadzieję, że kiedyś pod wodą, jakiś zielony przystojniak pomacha do nas łapą...
Sławek - 23-08-2004, 00:14
Witam proponuje nazwać go nuras@costam.pl poza nazwą będzie miał swają pocztę
TomM - 23-08-2004, 07:38
Gratuluję Wam kręgosłupa moralnego, zdecydowania i skuteczności. Aż się robi miło czytając, że jednak da się pokonać barierę niemożności i "coś" zrobić w sprawie wydawałoby się - beznadziejnej. Pozdrowienia.
Cezary Kędzia - 23-08-2004, 08:46
Gratuluję Wam sukcesu i cierpliwości w walce z egipską biurokracją !
W Hurghadzie w okolicach portu jest również takie "akwarium" o raczej wątpliwych walorach edukacyjnych. Ryby są przetrzymywane w małych i ciasnych akwariach. Są blade , niedożywione i chore -na skórze mają liczne pasożyty. Nie rozumiem kto tam jeszcze chodzi to oglądać? Przecież wystraczy zanurzyć głowę pod wodę na hotelowej plaży by zobaczyć różne rybki. Jak się wstanie wcześnie rano to można natrafić na mureny i skrzydlice.Wcale nie trzeba nurkować ze sprzętem . Bojkotujmy tego typu instytucje ! Jak nie będą miały klientów to się same zlikwidują.
Pozdrawiam
Czarek(PROF)Kędzia
PORTOS - 23-08-2004, 10:18
GRATULUJE powodzenia
tak trzymac
Nie ma co mówić zółw to najbardziej ekscytujące zwierzę podwodne jakie do tej pory udało mi sie ogladać
nevada - 23-08-2004, 11:03
żółwie górą !!! gratuluję udanej akcji ratunkowej. a żółw z pewnością będzie wam dłuuuugo wdzięczny
pozdrawiam
Kainka i Robert - 23-08-2004, 11:12
A my sie musimy pochwalic Znamy Ize osobiscie i tak sie sklada, ze to wlasnie ja zachecilam ja do zrobienia kursu w Colonie Bardzo dobrze, ze sie Wam (DiW) przydala
Cieszymy sie, ze zolwik wroci do "domu"
Iza! Do zobaczenia w sobote
Tomek G. - 23-08-2004, 11:14 Temat postu: super akcja
będąc w Egipcie wypiję za wasze zdrowie, jesteście twardziele, a żółwik wyglądał bardzo sympatycznie podczas wypuszczania na wolność. Dzięki za tel. do SAR
Mieto - 23-08-2004, 12:40
Super!!!
Ja mam w domu kota więc jestem trochę wyczulony na cierpienie zwierząt. Miło słyszeć że żyją jeszcze ludzie którzy nie tylko myślą o sobie. Gratulację
Pitt_M - 23-08-2004, 12:52
DiW
Waldemar Jarzynka - 23-08-2004, 13:35
Dorotko i Wojtku,
Jestescie razy 2.
Serdecznie Was Pozdrawiamy
Monika i Waldek
KWIATEK - 23-08-2004, 20:48
gratulacje za udaną akcje(UPS mały rymek)
Dorota i Wojtek - 23-08-2004, 21:51
Ilość odsłon posta o małym żółwiku wprawiła nas w spore zduminie...
Baaardzo Wam dziękujemy za docenienie naszych starań - to dziwne uczucie, wiedzieć, że ktoś przejął się tym, co się stało z małym zwierzakiem, będąc kilka tysięcy kilometrów od miejsca całego zdarzenia.
Bardzo dziękujemy za wszystkie maile .
Musicie wiedzieć, że ilość odpowiedzi na naszego posta, jest większa niż ilość osób zainteresowanych losem "Nurasa" tu na miejscu w Hurghadzie - to dla nas z jednej strony bardzo budujące, z drugiej niezwykle smutne...
Akwaria w Hurghadzie... małe, martwe rekiny w lokalnych restauracjach, ale także turyści "spacerujący" po szczycie rafy, zbieracze "tylko jednej muszelki", czy wreszcie nurkowie, którym jakoś się zapomniało co to jest pływalność neutralna... to tylko niektóre problemy, z którymi próbujemy się zmierzyć...
Niestety ciągle jesteśmy zbyt słabi - ale...
...wolno, lecz konsekwentnie, budujemy zespół, z którym mamy nadzieję zadziałać znacznie efektywniej... Zainteresowanych współpracą zapraszamy do tematu: http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=3121
A tak przy okazji: mały żółw zielony - "Nuras", został wypuszczony na wolność dzisiaj, w samo południe .
Podobno nawet się nie obejrzał - czemu akurat się nie dziwimy...
Życzymy mu wiele szczęścia, mając nadzieję, że nie szybko będzie mu dane spotkać człowieka...:???:
ukusek - 23-08-2004, 22:36
Bardzo fajna akcja. Wyrośnie nam ładny żółwik do pooglądania w naturalnych warunkach. Gratujacje z całego serca
Mirka Żytkowska - 25-08-2004, 20:33
Brawo! Brawo! Brawo!
Cieszymy się z Tomkiem, że tak pięknie się Wam udało... Gratulujemy stanowczości i wytrwałości.
A żółwia mamy nadzieję zobaczyć pod wodą...
Pozdrawiamy serdecznie!
Mirka
lionfish - 27-08-2004, 11:12 Temat postu: witam DiW z Polski to ja Iza Hejka dzis obejrzałam siebie na forum- troche szokujące ale fajne uczucie. Już chce do was wracać, ale niestety troche to potrwa. Jednak w polsce postaram sie zacząć działać na rzecz ochrony Morza Czerwonego. Pozdrawiam wszytkich na forum i was DiW Iza
Miłosz - 27-08-2004, 11:20
Gratulacje DiW - dobra robota!
Ile żyją takie żółwie? Czy jeśli zaśpiewam "Sto lat" to będzie jakaś zdrożność?
Pozdro,
Nishi
Mania - 27-08-2004, 11:43
Nishi....
Ty? Umiejacy na pamiec Nemo pytasz sie o wiek zolwia i czy 100 lat jest ok????
Bys sie wstydzil!!!!! Niegrzeczny chlopiec
Mania
Miłosz - 27-08-2004, 11:56
Mmmm... Bij mnie, bij mnie... Karć jak niegrzecznego chłopca! Wyzywaj! Chcę być karcony!
Są miejsca, gdzie za takie traktowanie musiałbym płacić słoną kasę. A tu proszę, człowiek przed południem na dobry rozruch weekendowy może dostać od babeczki za frikola.
Pozdro,
Nishi
p.s. Pięćset lat! Pięćset lat, Nuras nieeeech żyyyyyjeeee naaaaaaam!
Mania - 27-08-2004, 12:03
Dorota i Wojtek - 28-08-2004, 14:07
| Nishigoi napisał/a: | | Ile żyją takie żółwie? Czy jeśli zaśpiewam "Sto lat" to będzie jakaś zdrożność? Nishi |
Dzięki Nishi za gratulacje
Jak taki żółw się rozpędzi, to potem już tylko żyje i żyje...
Spokojnie wystarcza mu czasu żeby sobie poobserwować 2-3 pokolenia konwencjonalnych nurasów...
| Nishigoi napisał/a: | | ...Bij mnie, bij mnie... Karć jak niegrzecznego chłopca! Wyzywaj! Chcę być karcony! |
no proszę... się człowiek cały czas uczy...
Piotr - Malediwy - 01-09-2004, 10:36 Temat postu: Gratulacje! Ja również gratuluję Wam udanek akcji ratunkowej!!!
Byłem dwa razy w Hurghadzie. W sumie zaliczyłem 20 zejść ale ani razu nie miałem okazji zobaczyć żółwi. Teraz jest w M.Cz. o jednego więcej więc prawdopodobieństwo, że następnym razem trafię na żółwia wzrosło Dzięki serdeczne!!!
Przemek - 03-09-2004, 15:42
Doroto i Wojtku WIEEEEELLLLLLLGGACHNE GRATULACJE
Naprawde, szkoda że jest tak mało ludzi takich jak wy
no ale przynajmniej dajecie nadzieje że jednak ktoś taki istnieje:D
serdecznie was pozdrawiam i gratuluje raz jeszcze
PS. Mam przekazać pozdrowienia od Szczura z Aquariusa:D
Dorota i Wojtek - 03-09-2004, 18:20
Piotrek, Przemek!
Bardzo dziękujemy .
Żółwie można tu najczęściej spotkać w rejonie parku narodowego.
Kiedy nurkujecie w Hurghadzie, warto poprosić o wybranie lokalizacji nurkowych w tych okolicach.
Przemek przekaż proszę Szczurowi serdeczne pozdrowienia
Dorota i Wojtek - 03-09-2004, 18:23
Piotrek, Przemek!
Bardzo dziękujemy .
Żółwie można tu najczęściej spotkać w rejonie parku narodowego.
Kiedy nurkujecie w Hurghadzie, warto poprosić o wybranie lokalizacji nurkowych w tych okolicach.
Przemek przekaż proszę Szczurowi serdeczne pozdrowienia
Dorota i Wojtek - 04-09-2004, 06:33
Piotrek, Przemek!
Bardzo dziękujemy .
Żółwie można tu najczęściej spotkać w rejonie parku narodowego.
Kiedy nurkujecie w Hurghadzie, warto poprosić o wybranie lokalizacji nurkowych w tych okolicach.
Przemek przekaż proszę Szczurowi serdeczne pozdrowienia
coś sie nam wczorajsze posty objawiły... stosowny Urząd prosimy o usunięcie
[ Dodano: 14-11-2004, 22:21 ]
Jak ktoś nie pamięta, to pragniemy przypomnieć, że od kilku miesięcy w M.Czerwonym pływa młody żółw zielony o imieniu NURAS .
Wydawało nam się, że sprawa odeszła w zapomnienie, a tu nieoczekiwanie czas się pochwalić ...
Ostatnich kilka dni obfitowało w sporo wrażeń - jednym z nich było przyznanie nam...
..."medalu" zielonego żółwia !!!
"Medal" ma dośc niekonwencjonalny kształt - co tym bardziej nas cieszy
Pamietającym Forumowiczom bardzo dziękujemy
Victoria - 14-11-2004, 22:27
| Dorota i Wojtek napisał/a: | Niestety ciągle jesteśmy zbyt słabi - ale...
...wolno, lecz konsekwentnie, budujemy zespół, z którym mamy nadzieję zadziałać znacznie efektywniej... Zainteresowanych współpracą zapraszamy do tematu: http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=3121 |
Niestety ten link odsyla w kosmos, moze istnieje jakis tajny sposob, zeby go odnalezc?
kjar - 14-11-2004, 23:50
| Victoria napisał/a: | | moze istnieje jakis tajny sposob, zeby go odnalezc? |
Sprawdzając empirycznie doszedłem do wniosku, że chodzi o link
http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?t=3121
czyli bez czwórki
P.S.
A safari to Ci Victorio zazdroszczę, ach zazdroszczę.
Victoria - 15-11-2004, 00:16
Dziekuje adeptowi sztuki tajemnej
| kjar napisał/a: | | P.S. A safari to Ci Victorio zazdroszczę, ach zazdroszczę. |
Poczekaj az inni napisza i zdjecia wrzuca
Mam nadzieje, ze nastepnym razem bedziesz mogl dolaczyc
Silesian - 20-11-2004, 23:08
Gratuluje!!! Super, że są jeszcze na tym świecie ludzie wrażliwi na piękno przyrody. Mam nadzieję, że ten post przeczytają wszyscy polujący z kuszą oraz ten osobnik, który chciał zadźgać nożem szczupaka na Koparkach.
|
|