Wiek: 61 Dołączył: 21 Maj 2004 Posty: 45 Skąd: Rybnik
Wysłany: 04-02-2005, 11:34 Wniosek "lingwistyczny"
W związku z pojawiającymii się coraz częściej na Forum cytatami w językach zamorskich proponuję, aby piszący ZAWSZE załączał tłumaczenie lub krótkie streszczenie po polsku.
Myślę, że nie wszyscy użytkownicy Forum czytają biegle i rozumieją po angielsku.
Równie dobrze możemy cytować po niemiecku a może po katalońsku. Ale czy będzie to poważniej? mądrzej? dostojniej?
Owszem - nie ma wtedy przekłamań (to jest argumentem za cytowaniem w oryginale), ale zostawmy to dla dociekliwych, a dla pozostałych tłumaczenie na język polski .
Pozdrawiam
Mariusz Rodacki
ps. wniosek mnie dotyczy także, bo niechcący też coś cytowałem i nie tłumaczyłem...
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 04-02-2005, 14:13
Losiek napisał/a:
Martin - być może nie zrozumiałeś - to jest POLSKIE forum więc nie wszyscy czytający mają obowiązek czytać w "zagranicznych" językach. Napisz to po polsku.
Moze ty nie zrozumiales. To nie wszyscy czytajacy maja obowiazek czytac, tylko piszacy nie maja obowiazku pisac. Kazdy kto pisze robi to z wlasnej woli, inwestujac wlasny czas i wiedze. Jesli nie odpowiada ci co on pisze, to nie czytaj.
Podany mail byl cytatem i nie bede go tlumaczyl. Mysle ze napewno znajdzie sie ktos, kto dobrowolnie moze to zrobic...
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-02-2005, 15:06
Martin!
Jaki język sprawia Ci problemy ?
Ja mam problem z niemieckim , nie kumam nic , tak samo jak z japońskim , węgierskim itd.
Jest jeszcze problem specyfiki słownictwa i terminologii branżowej .
Jesteśmy tu po to by sobie ułatwiać życie nie utrudniać .
Masz ostatnio złe dni ? Wyluzuj i daj szansę tym , którzy się uczą i chcą czerpać z Twojej krynicy wiedzy.
Bądż milszy .
Możesz ?
Martin
Fyrirtækið er leiðandi hĂŠr ĂĄ landi ĂĄ sĂnu sviði og hefur reksturinn vaxið Ăśrt hin sĂðustu ĂĄr. FrĂĄ upphafi hefur markmið okkar verið að bjóða góða vĂśru, sanngjarnt verð og fyrsta flokks þjónustu.
Wiek: 68 Dołączył: 05 Sty 2002 Posty: 39 Skąd: stąd
Wysłany: 04-02-2005, 18:35
Martin, ciekaw jestem jaki skutek odnósłby post na niemieckim forum napisany po polsku? Skoro zadałeś sobie trud aby umieścić go po niemiecku wystarczyło to zrobic po polsku - byłoby milej , a nie złośliwiej. Mnie tym nie zdenerwowałeś, a wydaje mi się, że więcej skorzystamy (wszyscy) na wymianie doświadczeń niż udawadnianiu sobie kto jest lepszy. Woda i tak dokona weryfikacji.
W związku z pojawiającymii się coraz częściej na Forum cytatami w językach zamorskich proponuję, aby piszący ZAWSZE załączał tłumaczenie lub krótkie streszczenie po polsku.
"Konieczne jest abym żeglował ..." Dla mnie w baaaardzo wolnym tłumaczeniu "nurkował czy też po prostu miał do czynienia z wodą" .
Stara łacińska maksyma ( kiedyś ,kiedyś uczyłem się tego języka )Tak mawiał Juliusz Cezar jak wyruszał aby tłuc piratów na Morzu Sródziemnym.
pzdr
No to ok - znaczy się język "nie-zamorski" - wszak my kiedyś od morza do morza - to były czasy. Szkoda. Jak mówią południowi sąsiedzi: "to se ne vrati..."
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 04-02-2005, 22:38
Losiek napisał/a:
Martin, ciekaw jestem jaki skutek odnósłby post na niemieckim forum napisany po polsku?
Taki, ze ktos ktos moze by przetlumaczyl, moze i nie.
Losiek napisał/a:
Skoro zadałeś sobie trud aby umieścić go po niemiecku wystarczyło to zrobic po polsku - byłoby milej , a nie złośliwiej
Prosiles o niemiecki, tlumaczenia dokonal google. Niestety na polski nie tlumaczy.
Kriss napisał/a:
Jaki język sprawia Ci problemy?
Z tych trzech wymienionych (polski, niemiecki, angielski) zaden.
Kriss napisał/a:
Masz ostatnio złe dni ? Wyluzuj i daj szansę tym , którzy się uczą i chcą czerpać z Twojej krynicy wiedzy.
Nie do konca o to chodzi. Czasami nie ma czasu aby cos przetlumaczyc. Nie mam nic przeciwko pomocy poczatkujacym, ale pisalem wyzej: kazdy post jest postem pisanym dobrowolnie. Troche jest to denerwujace, jak pojawiaja sie wymogi na temat jak to ma byc pisane.
Generalnie macie racje - powinnismy pisac po polsku. Ale czasami mamy malo czasu, jest jakas naprawde wazna informacja - na przyklad, ze jakis producent oglasza wady swojego produktu nurkowego. To chyba wazniejsze jest tempo podania informacji niz czekanie na wolna chwile by to przetlumaczyc, prawda?
A czasami na te wolna chwile trzeba dlugo poczekac.
Ale jak napisalam na wstepie - naszym jezykiem jest polski i tego sie trzymajmy
Mania
Ale czasami mamy malo czasu, jest jakas naprawde wazna informacja - na przyklad, ze jakis producent oglasza wady swojego produktu nurkowego. To chyba wazniejsze jest tempo podania informacji niz czekanie na wolna chwile by to przetlumaczyc, prawda?
Wybacz Maniu ,ale właśnie chyba nie do końca prawda - załóżmy że firma Mares ogłasza ża ich Abyss seria taka i taka poniżej 40 metrów może przestać podawać powietrze( oczywiście jest to wymyślona przeze mnie na poczekaniu bzdura) i czyni to w pięknym notabene języku francuskim ( jedynym zresztą przez większość Francuzów uznawanym). I co post na forum w tymże języku ma dać ?Ja osobiście znam jedną jedyną osobę która "parle franse ". Tak że taka wiadomość aczkolwiek niezwykle ważna najzwyczajniej na świecie jest "niebyła". Wydaje się, że jeżeli ktoś z forumowiczy tak swobodnie posługuje się obcym językiem że zamieszcza posty w tymże, to ewentualne króciutkie chociażby streszczenie w języku nam ojczystym byłoby rozwiązaniem "eleganckim" , sensownym i nie zabierającym aż tyle czasu.
pzdr.
ja jestem przeciw, bo znam życie.
Mogę sobie wyobrazić, że ktoś ma ciekawą informację, ale nie chce mu się jej tłumaczyć, więc zgodnie z nową zasadą jej nie wrzuci.
Nie skorzysta nikt.
o.
Sharkey
Zgadzam sie co do zasady. Choc, tak naprawde Mares wlasnie sciagal swoje niektore komputery i wiadomosc byla po angielsku. Ten jest juz jednak troszke szerzej znany (dla przyzwoitosci i pochwalenia sie te wiadomosc przetlumaczylam i podalam ja na FN po polsku ). Ale czasami naprawde czlowiek sie spieszy, znajdzie cos fajnego, ciekawego lub waznego. Wrzuca na szybko, a potem biegnie bo glowny szef wzywa (u mnie tak jest czesto - wlasnie mam chwile wolna, a tu telefon i trzeba leciec do szefa).
Jako pani od polskiego nie znosze zapominania, ze mamy wlasny jezyk. Mam to zreszta na codzien pracujac w angielskiej firmie..... (musimy skomitowac resorsy.... )
Tempo podania jakis informacji jest czasami kluczowe i wtedy moim zdaniem mozemy sie posluzyc langlydzem....
Z niemieckim gorzej, bo ja - sorki Martin - umiem tylko "cwaj bir bitte" i "ajn skipass bitte" - no i jeszcze pare takich niezbednych do snowboardu
Mania
"Konieczne jest abym żeglował ..." Dla mnie w baaaardzo wolnym tłumaczeniu "nurkował czy też po prostu miał do czynienia z wodą" .
Stara łacińska maksyma ( kiedyś ,kiedyś uczyłem się tego języka )Tak mawiał Juliusz Cezar jak wyruszał aby tłuc piratów na Morzu Sródziemnym.
pzdr
A dokładniej to :
Tum Pompeius primus (navem) conscendit magna voce clamans : "Navigare necesse est, vivere non est necesse".
Wtedy Pompejusz pierwszy (na statek) wsiadł głośno krzycząc :"Żeglowanie rzeczą konieczną jest, życie nie jest rzeczą konieczną".
(Plutarch, Pompejusz, 50)
Dla dokladnosci - powiedzial to kapitanowi statku gdyz ten nie chcial wyplynac poniewaz byla burza....
Ach ta lacina - 2 lata na Uniwerku..... Oraz ciezka praca krakowskich Jezuitow w sieci.
Mania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko