Kilka miesięcy temu zaczęłam się zastanawiać, w krórej organizacji zrobić wyższy stopień. Najbardziej zależało mi na tematach związanych z ratownictwem. Ponieważ bazę CMAS mam pod nosem, chodziłam z nimi na zajęcia kondycyjne, czasami na warsztaty basenowe, uznałam, że może zrobić P2 (zamiast EFR+rescue+deep).
Dowiedziałam się jednak, że musiałabym cały rok chodzić na warsztaty, bo nie dam sobie rady na kursie.....
Oczywiście, kiedy powiedziałam o tym swojej połowce, wściekł się, i stwierdził, że na żadne warsztaty nie będziemy chodzić, a w zamian jedziemy na nurki na Chorwację - wyjdzie nas o wiele taniej
Czy P2 faktycznie jest tak ciężki, czy, co podejrzewam, chodzi o zupełnie coś innego?
Wiek: 42 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 18-11-2009, 00:10
Nie znajac Cie trudno powiedziec czy bedzie dla Ciebie trudne. Wiele zależy także od instruktora. Ale wydaje mi sie ze jesli czujesz sie komfortowo pod wodą to poradzisz sobie. Przyznam sie ze nie spotkalem sie jeszcze z chdozeniem na warsztaty caly rok. SProbuj podejsc do normlanego kursu P2 i ejsli naprawde nei dasz rady wtedy rozwaz warsztaty.
Przyznam sie ze nie spotkalem sie jeszcze z chdozeniem na warsztaty caly rok. SProbuj podejsc do normlanego kursu P2 i ejsli naprawde nei dasz rady wtedy rozwaz warsztaty.
Dodam tak nieśmiało, że roczny koszt warsztatów to minimum 6 tys (2 osoby) .
Pod wodą radzimy z mężem sobie nieźle.
Konieczność chodzenia przez rok na warsztay absolutnie nie wynika z tego, że zachowuję się jak blondynka w wodzie - bardziej z tego, że pierwszy stopień uzyskałam w PADI.
Już wcześniej czytałam program szkoleń na P2, i nic tam mnie nie przeraża.
Nie pozostaje mi chyba nic innego, jak zmienić centrum.
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-11-2009, 10:10
arkac123 napisał/a:
The_PiotREX napisał/a:
Przyznam sie ze nie spotkalem sie jeszcze z chdozeniem na warsztaty caly rok. SProbuj podejsc do normlanego kursu P2 i ejsli naprawde nei dasz rady wtedy rozwaz warsztaty.
Dodam tak nieśmiało, że roczny koszt warsztatów to minimum 6 tys
No i masz w pigułce, po co te warsztaty są
P2 nie jest najprostrzy ale tylko ze względu na obłożenie zajęciami.
A tak na marginesie, nie jest to w pełni ekwiwalent EFR+rescue+deep.
Pozdrawiam,
Sebastian
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 18-11-2009, 10:57
W Twojej okolicy masz np. Tomka Tatara(Kraków) z CMAS. Trudno z netu ocenić, czy te warsztaty potrzebne, czy nie a tym bardziej, jaki jest ich poziom. Z ciekawości: kto je prowadzi i jaki zakres? Bardzo ciekawe warsztaty prowadzi Majki( http://cave-diving.pl/majki_kontakt.html ), Wojtek Filip ( http://divetrek.com.pl/ ) czy Paweł Poręba ( http://nurkowanie.nekton.com.pl/ ) Myślę, że warto zainwestować parę groszy, żeby mieć perspektywę. W dodatku z osobami, które wymieniłem, to wspaniała przygoda. Nie mam z nimi żadnych powiązań finansowych(a jeden to mnie nawet nie lubi): polecam obiektywnie, jako były i przyszły uczestnik takich zajęć
Wiek: 43 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 18-11-2009, 12:14
jacekplacek napisał/a:
Myślę, że warto zainwestować parę groszy, żeby mieć perspektywę. W dodatku z osobami, które wymieniłem, to wspaniała przygoda.
OK, ale 3 tyś i roczne warsztaty? Przecież to prawie jak studia podyplomowe a chodzi tylko o dopuszczenie do kursu P2!!
arkac123 a ten instruktor to was chociaż widział pod wodą?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 18-11-2009, 12:21
tom_wie napisał/a:
OK, ale 3 tyś i roczne warsztaty? Przecież to prawie jak studia podyplomowe a chodzi tylko o dopuszczenie do kursu P2!!
Koszt instruktora to ok. 500zł/dzień + jego koszty. Trudno powiedzieć czy te 3tys to dużo czy mało. Tym bardziej, że nie wiem za co. Może być, że to całkiem dobra cena. Oczywiście traktując to jako wyłącznie przygotowanie do P-2, lekkie przegięcie. Ale też nie wiesz co koleżanka umie. Za mną braki z rescue ciągną się do dziś... W ogóle trudno porównywać "odbębnienie" kursu od doprowadzenia delikwenta do wysokiego poziomu. Na wrakowym widziałem gościa ostro wkurzonego na Porębę, że wydał "już tyle kasy" a Paweł nie go nie certyfikuje. Tyle, że Paweł miał rację
Wiek: 46 Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 119 Skąd: KRAB Kraków
Wysłany: 18-11-2009, 13:19
arkac123, wymagania formalne na P2 to stopień równoważny P1 + 20 nurkowań stażowych, z tego 10 w zakresie głębokości 10-20 metrów. Jeśli sobie radzisz pod wodą to specjalne warsztaty są nie potrzebne. Idziesz przecież na kurs a nie na egzamin...
Kurs P2 jest dość wymagający, szczególnie jeśli jest robiony w systemie ciągłym na obozie - w 7 dni 15 nurkowań, z czego połowa to ratownictwo + 1000 m po powierzchni w sprzęcie. Ale spokojnie, większość daje radę
w przyszłe wakacje jak co roku organizujemy w naszym klubie obóz szkoleniowy, jeśli będziesz zainteresowana odezwij się na pw.
powodzenia
Dowiedziałam się jednak, że musiałabym cały rok chodzić na warsztaty, bo nie dam sobie rady na kursie.....
....
Czy P2 faktycznie jest tak ciężki, czy, co podejrzewam, chodzi o zupełnie coś innego?
3 tys. za warszataty dopuszczjące do kolejnego kursu za 1,2-1,5 tys to jakaś masakra
Nie jestem sobie wstanie wyobrazić że ktoś z AOWD może potrzebować, aż takiego doszkolenia, choć poziom kilku osób które widziałem po kursach "egipskich" faktycznie był dużo niższy (dosyć naturalne skoro szkolili się w ciepłej wodzie o dużej przejrzystości, i w piankach 5 czy 3 mm). Gdzie się szkoliliście, w Polsce czy jakimś "egipcie" ?
Weź też pod uwagę to, na to o czym wspomniał Styx : AOWD+rescue+Deep to inny zakres (teoretycznie porzynajmniej, bo i tak w praktyce wszystko zależy od instruktora a nie organizacji) i uprawnienia niż P2: P2 uprawnia do 30 z innym P2 a do 40 z co najmniej P3, a Deep to 40 z innym Deepem, Rescue to podobno szerszy zakres niż tematyka ratownictwa na P2. Skoro masz AOWD (który to = P2 minus ratownictwo - "szkolenie komandosa SEALS") to nad czym się tu zastanawiać. Znajdź dobrego instruktora PADI w okolicy, albo normalnego instruktora CMAS (tzn. takiego który nie skasuje od Ciebie "frycowego" za sam fakt przejścia) czy innej organizacji i olej to centrum które chce zedrzeć z Ciebie skórę
Z drugiej strony jest też opcja, że instruktor podał cenę zaporową z zupełnie innych powodów, tj. faktycznie uważa że się nie nadajecie - wtedy, bez urazy, ale obawiam się że pewnie miałby rację.
Ostatnio zmieniony przez rush 18-11-2009, 14:02, w całości zmieniany 1 raz
Nie jestem sobie wstanie wyobrazić że ktoś z AOWD może potrzebować, aż takiego doszkolenia, choć poziom kilku osób które widziałem po kursach "egipskich" faktycznie był dużo niższy (dosyć naturalne skoro szkolili się w ciepłej wodzie o dużej przejrzystości, i w piankach 5 czy 3 mm).
Faktycznie, nie nurkowaliśmy jeszcze w kraju, jedynie w Egipcie (50 nurków na różnych głębokościach, przeważnie poniżej 20 m, w tym nocne, w prądzie, wrakowe). Szkoliliśmy się jednak w Polsce (katowicki Divemaster), z miejscową bazą CMAS mieliśmy zajęcia kondycyjne. AOWD robiliśmy u Ewy Krawiec (kilka osób z forum ją zna).
Ponieważ mieszkamy pomiędzy Zakrzówkiem a Koparkami, nad Balatonem, zaczynamy nurkować wiosną (po zakupie własnego sprzętu, bo w pożyczonym już nie wejdę do wody - mam złe doświadczenia - po godzinnym nurkowaniu w źle dobranym jackecie tydzień nie mogłam się ruszać).
Co do ceny warsztatów: 75zł/wejście na 1 h *4t tyg.*12 m-cy - oooo wychodzi nawet 3,6 tys. Przez godzinę robimy różne ćwiczenia typu pływanie w kilka osób na jednym automacie, zdejmowanie, ubieranie sprzętu pod wodą, itp. Proste, fajne ćwiczenia, od czasu do czasu chodzę (połówka nie chce, w środy akurat ma mecze )
rush napisał/a:
Z drugiej strony jest też opcja, że instruktor podał cenę zaporową z zupełnie innych powodów, tj. faktycznie uważa że się nie nadajecie - wtedy, bez urazy, ale obawiam się że pewnie miałby rację.
Nie nadajemy się na P2, ale nadajemy się na nocny Zakrzówek, Zanzibar, Austrię, inne specjalizacje CMAS Zapewniam, że nie chodzi o nasze zachowanie pod wodą
Cena nie jest zaporowa specjalnie dla mnie - pojedyncze zajęcia kosztują 75 zł, tyle płacą wszyscy.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 18-11-2009, 17:34
arkac123 napisał/a:
Cena nie jest zaporowa specjalnie dla mnie - pojedyncze zajęcia kosztują 75 zł, tyle płacą wszyscy
Odpuść sobie kilka w tym CMASie, weź raz u Majkiego. Nie chcę przesadzać, ale może to odwrócić Twój świat nurkowy do góry nogami. A może właśnie postawić na nogi?
Wiek: 51 Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 52 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 18-11-2009, 22:58
Najpierw musisz znaleźć instruktora który wzbudzi twoje zaufanie, potem posłuchac jaki ma plan szkolenia a potem wybrac oferte
pamietaj 1 instruktor 2 organizacja
a kase wydawaj rozsądnie bo twoja
Wiek: 46 Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 191 Skąd: obywatel wód
Wysłany: 19-11-2009, 08:49
Napewno tzeba mieć wynurkowane 20 godzin po kursie podstawowym a czy się ktoś nadaje to sam powinien wiedzieć . Z drugiej strony to kurs jest po to żeby tam się uczyć.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 19-11-2009, 08:55
pecze napisał/a:
Napewno tzeba mieć wynurkowane 20 godzin po kursie podstawowym
Faktycznie, nie nurkowaliśmy jeszcze w kraju, jedynie w Egipcie (50 nurków na różnych głębokościach, przeważnie poniżej 20 m, w tym nocne, w prądzie, wrakowe).
Sam jestem początkującym nurkiem z podobną do Ciebie ilością nurkowań, z tym że tylko kilkanaście z nich odbyłem w ciepłych wodach, a resztę w Polsce i powiem Ci, że nurkowanie na 40m w Bałtyku ma się nijak do nurkowania na taką samą głębokość w np, Morzu Śródziemnym, głównie ze względu na to, że tam widać 10-20razy dalej - "tropiki wybaczają" znacznie więcej. U nas już na 13-15m robi się troszku straszno, a tam na 30 jest jeszcze "luzik" (co może być także zdradliwe) - zobaczysz z resztą sama na pierwszym nurkowaniu w naszych zimnych i mętnych wodach jaka jest różnica
arkac123 napisał/a:
Co do ceny warsztatów: 75zł/wejście na 1 h *4t tyg.*12 m-cy - oooo wychodzi nawet 3,6 tys. Przez godzinę robimy różne ćwiczenia typu pływanie w kilka osób na jednym automacie, zdejmowanie, ubieranie sprzętu pod wodą, itp. Proste, fajne ćwiczenia, od czasu do czasu chodzę (połówka nie chce, w środy akurat ma mecze )
Za same zajęcia może i cena nie jest wygórowana, pytanie tylko czemu mają one służyć? Ja tam wolę popracować nad pływalnością, stylami pływania i ćwiczyć inne praktyczne uniejętności a nie "bawić się" w komandosów SEALS. Może posłuchaj wcześniejszych rad i umów się na jedne zajęcia u wymienionych wcześniej instruktorów - zawsze warto spróbować innego podejścia.
arkac123 napisał/a:
Nie nadajemy się na P2, ale nadajemy się na nocny Zakrzówek, Zanzibar, Austrię, inne specjalizacje CMAS Zapewniam, że nie chodzi o nasze zachowanie pod wodą
Spoko, przecież Cię nie oceniam, nie mam żadnych podstaw, ale sądząc po nurkach których spotkałem na wakacjach, a którzy nurkowali tylko w ciepłych wodach, oraz po egipskich AOWD których pierwszego nurkowania w Polsce byłem współuczestnikiem, powiedziałbym iż nurek "ciepłowodny", aby bezpiecznie nurkował w naszych warunkach wymaga jednak kilku nurkowań w towarzystwie instuktora lub dobrego DM'a - natomiast 40 kilka godzin warsztatów to przegięcie. Zwróć też uwagę iż od strony formalnej papiery PADI uprawniają do nurkowań w takich warunkach w jakich odbywało się szkolenie - nie dziw się więc że najpierw ktoś będzie chciał was sprawdzić czy doszkolić zanim umożliwi wam nurkowania oraz dalsze zdobywanie uporawnień w PL.
W każdym razie, powodzenia i udanych nurkowań pod termokliną
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko