Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Za mało mamy wypadków???
Autor Wiadomość
czarnulka 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 11 Lis 2003
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-08-2004, 20:55   Za mało mamy wypadków???

Witam wszystkich,właśnie rozmawiałam dzis ze swieżo upieczoną dziewczyna która zrobiła sobie P1 u pewnego instruktora.Kursik przebiegł szybko i lajtowo.Nawet instruktor w ramach kursu zabrał ja na "Grożnego".Na szczęscie instruktor z braku kursantów schodził tylko z nia.Po rozmowie z nia wywnioskowałam że po tym kursie ma "zielone "pojecie o nurkowaniu.Na pytanie jaka mieli widoczność odp,zabrzmiała DOBRĄ:).dziewczyna ma problem z obsługa jacketu :sad: ,Nie potrafiła sie wywazyc,więc instruktor trzymał ja za jacket,a ona dzielnie walczyła z inflatorem.na 18m....góra -dół..itp.Oczywiście kursantka zachwycona wrakiem i przygodą.Ilośc zejśc i normy do zaliczenia tez miała skrócone.Nie ma mowy zeby zeszła sama pod wode na jakies 6 m lub wróciła na kompasie...Od kiedy to jest lepiej mieć na sobie za duzo balstu niz za mało?Kazdy chyba wie że jeśli jest za mało to sie może nie zanurzyc,a za duzo to sie w razie awarii jacketu moze nie wynurzyc na płetwach.lecz instruktor uczył ja ze lepiej jest miec wiecej balastu! Zastanawiam sie czy taki instruktor śpi spokojnie? Drodzy instruktorzy przemyślcie swoje metody zarobkowania koniecznie!!!Łatwy i szybki pięniądz korci ,ale tu do cholery chodzi o nasze życie i (partnerów)bezpieczeństwo!!!Dziewczyna ukończyła kurs a potrafi tylko pianke wrzucic na siebie i automat w zęby wsadzić,oraz pokazac ;OK; ;dol; :wyn; ,bo reszta znaków jej sie myli .Poprostu tragedia!!! Jakby za mało naszych ginęło pod wodą,A pozniej słyszymy że zginoł nurek..po kursie...butle pełne, z automatem w ustach i prowadzimy gorace dyskusje co sie mogło wydarzyć....
Ostatnio zmieniony przez czarnulka 17-08-2004, 21:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Tiooo
[Usunięty]

Wysłany: 16-08-2004, 21:06   

tak... pamietam jak mnie taki jeden wziął za pierwszym razem na 18 metrów, czerwone bąbelki leciały :mrgreen:
 
 
Mrówa 


Stopień: DM pedi/ AN Iantd
Wiek: 53
Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 148
Skąd: Kraków
Wysłany: 16-08-2004, 21:16   

I o co tyle krzyku ? Więcej luuuzu . Jak to się mówi w CMASIE jak BOMBASIE . Nie ma standardów zatem wszystkie chwyty dozwolone . :mrgreen:
 
 
 
czarnulka 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 11 Lis 2003
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-08-2004, 21:30   

Mrówa życze Ci udanego nura z takim partnerem,a jak sie zmeczysz ganianiem za nim i wywąchasz cała butle w pogoni za partnerem w wodzie (góra -dół) to daj mi znac i opowiedz o wrazeniach:).Niestety sądze ze jesli cos poszło by Tobie nie tak(czego Ci i nikomu nie życzę!),taki partner ci nie pomoże bo nie bedzie wiedział co robic ,badz tez nawet nie zauważy bo tak zajęty bedzie inflatorem:( a twój Luuzik przyda sie na 3 m a nie na 18:))
 
 
 
Mrówa 


Stopień: DM pedi/ AN Iantd
Wiek: 53
Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 148
Skąd: Kraków
Wysłany: 16-08-2004, 21:35   

o jejku przeciez wiadomo że żartowałem :mrgreen:
Chyba nie wziełas tego na poważnie :?:
 
 
 
Beny 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 110
Skąd: Gdynia
Wysłany: 16-08-2004, 21:52   

Cytat:
Po rozmowie z nia wywnioskowałam że po tym kursie ma "zielone "pojecie o nurkowaniu.Na pytanie jaka mieli widoczność odp,zabrzmiała DOBRĄ:).dziewczyna ma problem z obsługa jacketu ,Nie potrafiła sie wywazyc,więc instruktor trzymał ja za jacket,a ona dzielnie walczyła z inflatore.na 18m....góra -dół..itp.

Czarnulka. Przeciez wiesz, ze nikt swiezo po kursie nie jest tak oplywany zeby nie miec z tym problemu. Jesli dziewczyna jest ambitna i zalezy jej na tym by sie doskonalic, to napewno w log book-u bedzie miala wpisanych duzo nurkowan stazowych (czy jak je tam zwal).
Cytat:
za duzo to sie w razie awarii jacketu moze nie wynurzyc na płetwach

Moze nie mam racji ale wydaje mi sie, ze z wynurzeniem na pletwach z powiedzmy 10 kg balastu nie powinno byc problemu. Pewnie trzeba sie troche "nadeptac" pletwami ale takie wynurzenie przeciez nie jest niemozliwe. Nie wiem bo nie próbowalem. A moze spróbujemy razem :-D

pozdrawiam. Beny
 
 
mattrix

Dołączył: 01 Lip 2003
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-08-2004, 21:54   

nie tak dawno mialem przyjemnosc "biernie" uczestniczyc w kursiue WM1, nie wiem co sie dzialo pod woda, ale w trakcie nurkowania instruktor "prowadzacy" przypomnial sobie ze zapomnial tlenu.
raszte mozna sobie wobrazic.




aby sie wam zawsze bilansowalo
 
 
czarnulka 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 11 Lis 2003
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-08-2004, 21:56   

Mrówa,sorki ale drażni mnie takie podejście instruktora:(, pod woda nie ma zartów,sama sie na kursie przekonałam kiedy sie przeważyłam.Jacket nie podłaczony,nie miałam sily już drałować płetwami,a tu ciagnie mnie w dół,duze fale,,,a ja duze oczy miałam:),i nie było mi wesoło,dobrze że mój "Aniołek"nade mna czuwał z mola,bo z nerw zapomniałam jak sie jacket ustami dmucha...
 
 
 
Baster 


Stopień: bez znaczenia
Kraj:
Japan

Dołączył: 12 Maj 2004
Posty: 243
Skąd: OstrowiecŚw./Wrocław
Wysłany: 16-08-2004, 21:59   

Cytat:
Moze nie mam racji ale wydaje mi sie, ze z wynurzeniem na pletwach z powiedzmy 10 kg balastu nie powinno byc problemu. Pewnie trzeba sie troche "nadeptac" pletwami ale takie wynurzenie przeciez nie jest niemozliwe.


Wow :-D A wyobraź sobie,że przestało dawać powietrze..powiedzmy zamarznięty I stopień. Pojedynczy automat..a niechaj nawet bedzie z octopusem. Jacketu ani innego URW też nie nadmuchasz. 20 metrów wody nad Tobą..wypływasz na ciągłym wydechu (załóżmy optymistyczną wersję - akurat wziałeś duuży wdech)...i teraz powiedz czy nie łatwiej byłoby wypłynąc z jak najmniejszą iloscią ołowiu..
 
 
 
mattrix

Dołączył: 01 Lip 2003
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-08-2004, 22:00   

w formie wyjasnienia, (instruktor"prowadzacy") mam tu na mysli osobe ktora asekurowala to nurkowanie z pokladu lodzi i ktora byla odpowiedzialna za bezpieczenstwa "kursantow" z ramienia bazy nurkowej

aby ..............................bilansowalo
 
 
czarnulka 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 11 Lis 2003
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-08-2004, 22:03   

Benny ,wiem że nikt po kursie nie jest opływany...i mam zamiar z nią ponurac ale na mniejszych głebokosciach niż 18 m,chciałabym zeby wiedziała co ma ze sprzetem robic,Z pchaniem sie z kursantem na P1 przy 6 zejsciu na wrak to lekka przesada.A z tym balastem to radze ostrożnie ,bo jak masz słabe nózki i fale u góry to mozesz sie przeliczyć,:)ja tam wole sie tak ostro nie przeważać :-D
Ostatnio zmieniony przez czarnulka 16-08-2004, 22:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mattrix

Dołączył: 01 Lip 2003
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-08-2004, 22:05   

cytat:Wow A wyobraź sobie,że przestało dawać powietrze..powiedzmy zamarznięty I stopień. Pojedynczy automat..a niechaj nawet bedzie z octopusem. Jacketu ani innego URW też nie nadmuchasz. 20 metrów wody nad Tobą..wypływasz na ciągłym wydechu (załóżmy optymistyczną wersję - akurat wziałeś duuży wdech)...i teraz powiedz czy nie łatwiej byłoby wypłynąc z jak najmniejszą iloscią ołowiu..



i po wyjsciu z wody okazuje sie ze na lajbie nie ma tleny..............
 
 
Artee
[Usunięty]

Wysłany: 16-08-2004, 22:07   

na szczęscie Twoja koleżanka może nurać tylko z partnurem o wyższych kwalifikacjach, więc za 10 - 20 zanurzeń pozna tajniki działania inflatora w jackecie i kierunki góra :wyn; oraz strony swiata, na szczęscie P1 czy OWD po kursie nie jest przewidziany do nurków solo, nawet na 5 metrach :stop;
pozdr
 
 
Baster 


Stopień: bez znaczenia
Kraj:
Japan

Dołączył: 12 Maj 2004
Posty: 243
Skąd: OstrowiecŚw./Wrocław
Wysłany: 16-08-2004, 22:10   

Cytat:
i po wyjsciu z wody okazuje sie ze na lajbie nie ma tleny..............


No istotnie tlen byłby nieodzowny..nawet gdyby spanikowany,przeważony nieszczęśnik wpadł na pomysł odpięcia balastu..w zasadzie zwłaszcza wtedy. Można mieć jeszcze nadzieję,że nurkowanie nie było dekompresyjne i została zachowana dopuszczlna prędkość wynurzania..ale szczerze mówiąc bardziej stawiałbym na ten tlen.. :)
 
 
 
czarnulka 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 11 Lis 2003
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-08-2004, 22:17   

Artee ,.Płetwonurek KDP/CMAS* ma prawo:
• Nurkować indywidualnie lub w parze z Płetwonurkiem KDP/CMAS * (z bojką) do głębokości 10 metrów , pod nadzorem Instruktora Płetwonurkowania lub Płetwonurka KDP/CMAS***/****. a z tym nadzorem wiemy jak bywa...i z przestrzeganiem tego też jest róznie ale to juz po opływaniu:)
 
 
 
Artee
[Usunięty]

Wysłany: 16-08-2004, 22:18   

słusznie, zapisano w instrukcji płetwonurka P1 : indywidualnie z bojka do 10 m, tylko płetwonurek cmas z zasady powinien pływać w parze, nigdy solo.
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 16-08-2004, 22:19   

Baster napisał/a:

Wow :-D A wyobraź sobie,że przestało dawać powietrze..powiedzmy zamarznięty I stopień. Pojedynczy automat..a niechaj nawet bedzie z octopusem. Jacketu ani innego URW też nie nadmuchasz. 20 metrów wody nad Tobą..wypływasz na ciągłym wydechu (załóżmy optymistyczną wersję - akurat wziałeś duuży wdech)...i teraz powiedz czy nie łatwiej byłoby wypłynąc z jak najmniejszą iloscią ołowiu..


Automat raczej nie przestanie podawać, co najwyżej szybko wypróżni flachę do zera. Parę głębszych wdechów chyba jeszcze zrobisz. A potem, jesli jeszcze jesteć wyraźnie poniżej 10m to sytuacja kwalifikuje się do zrzutu balastu.
 
 
KWIATEK
[Usunięty]

Wysłany: 16-08-2004, 22:26   

Niestety nikt już nie nurkuje na samym noszaku a warto spróbować zrobić 2-3 nurki jest to świetna szkoła wyważania :lol:
 
 
mattrix

Dołączył: 01 Lip 2003
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-08-2004, 22:29   

cyt;"No istotnie tlen byłby nieodzowny..nawet gdyby spanikowany,przeważony nieszczęśnik wpadł na pomysł odpięcia balastu..w zasadzie zwłaszcza wtedy. Można mieć jeszcze nadzieję,że nurkowanie nie było dekompresyjne i została zachowana dopuszczlna prędkość wynurzania..ale szczerze mówiąc bardziej stawiałbym na ten tlen..


i co powiedziec o takim instroktorze - "organizatorze kursu WM1"
co myslec o takich przypadkach
ktos napisal ze to "morderstwo" moze lagodniej "umyslne spowodowanie smierci"

aby .................... bilansowalo
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 16-08-2004, 22:35   

kjar napisał/a:
A potem, jesli jeszcze jesteć wyraźnie poniżej 10m to sytuacja kwalifikuje się do zrzutu balastu.

Żeby wszystko było jasne, oczywiście tylko w przypadku gdy nie jesteś w stanie uzyskać powietrza od partnera.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed