Wiek: 56 Dołączył: 26 Maj 2003 Posty: 119 Skąd: Kalisz
Wysłany: 01-12-2004, 18:26 JAKA KONFIGURACJA?
Witam i proszę o pomoc, jak skonfigurować węże? Posiadam butlę z dwoma obrotowymi zaworami i dwa niezależne automaty (dwa I-sze i dwa II-gie stopnie). Aktualnie węże podłączone są w następujący sposób: z pierwszego stopnia (automatu, z którego oddycham) wychodzą cztery węże: do automatu, konsoli, suchego i inflatora, natomisat z drugiego wychodzi tylko jeden z dłuższym wężem do octopusa. Czy taka konfiguracja jest prawidłowa, czy można do I stopnia, pod którym jest octopus podpiąć np. konsolę i inflator? Uprzejmie proszę o poradę i wszelkie sugestie.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 01-12-2004, 18:45 Re: JAKA KONFIGURACJA?
heintz napisał/a:
Aktualnie węże podłączone są w następujący sposób: z pierwszego stopnia (automatu, z którego oddycham) wychodzą cztery węże: do automatu, konsoli, suchego i inflatora, natomisat z drugiego wychodzi tylko jeden z dłuższym wężem do octopusa.
Teoretycznie dobrym pomyslem jest rozlazenie obciazen:
Na jednym pierwszym stopniu dajesz podstawowa zrodlo oddechowe i zapasowe zrodlo wypornosci, na drugim pierwszym stopniu dajesz zapasowy automat i podstawowe zrodlo wypornosci.
Manometr jest podpiety do zapasowego zrodla powietrza.
Stopień: CMAS***
Dołączył: 14 Kwi 2003 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-12-2004, 18:52 Re: JAKA KONFIGURACJA?
[quote="martin"]
heintz napisał/a:
Teoretycznie dobrym pomyslem jest rozlazenie obciazen:
Na jednym pierwszym stopniu dajesz podstawowa zrodlo oddechowe i zapasowe zrodlo wypornosci, na drugim pierwszym stopniu dajesz zapasowy automat i podstawowe zrodlo wypornosci.
Manometr jest podpiety do zapasowego zrodla powietrza.
HTH
Ja poszedlbym dalej i zaryzykowalbym stwierdzenie, ze nawet praktycznie dobrym pomyslem jest takie rozlaczenie obciazen.
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-12-2004, 01:06
Robta co chceta...
Wg zalecen DIR konfigurujemy nastepujaco:
- na prawy zawor (prawy majac zestaw na plecach) podstawowy automat i podstawowe zrodlo wyporu, czyli jacket.
- na lewy zawor back up'owy automat, back up'owe zrodlo wyporu, czyli suchy i back up'owy wskaznik stanu gazow w butlach, czyli manometr.
Warto wziąć pod uwagę fakt, że wąż głównego źródła wyporu podłączony do lewego automatu, może nam zrobić małe zamieszanie:
inflator stale podający powietrze- książkowo równocześnie łapiemy za tylny zawór upustowy w jackecie i zakrecamy zawór zasilający jacket.
jest to trochę kłopotliwe, żeby nie używać określenia wręcz niemożliwe, kiedy trzeba to zrobić jedną ręką... a tak bedzie kiedy jacket zasila nam lewy zawór.
Dużo wygodniej kręcić prawą, i wypuszczać lewą ręką (oczywiście IMHO)
Dla lubiących doświadczenia/ćwiczenia:
potrzebne będą:
głebokość 3m oraz złośliwy nieco partner...
partner za naszą zgodą łapie nasz inflator i zaczyna wolno dodawać powietrza, a my próbujemy zakrecić właściwy zawór i wypuścić powietrze z jacketu. Warto sprawdzić jak to działa, robiąc to wszystko lewą ręką i w drugiej wersji dzieląc na dwie...
Warto pamiętać że:
-zawsze można powiedzieć "ja nie kręcę - wypinam wąż inflatora..."
-tylny zawór jacketu "zrzuca" powietrze o wiele szybciej niż upustowy w inflatorze
-uniesienie barków (zmiana trymu) w czasie ćwiczenia wykonywanego w średnim prądzie - kończy się niemal jednoznacznie natychmiastowym osiągnięciem powierzchni (działamy trochę jak latawiec)
- 3 metry, to 3 metry... 2,5 - 3,5 to nie 3 metry...
Ja mam tak skonfigurowane jak Viktoria, chociaz to zadna moja zasluga. Po prostu w ktorys weekend moje automaty dostaly sie w rece Tomka Zabierka i Jacka Trembowelskiego. Cos tam robili, krecili, ja moglam tylko stac z boku i sie z nieco glupia mina patrzec..... i tak zostalo (zarowno automatom, jak i mojej minie ). Ale jak mam byc szczera dlaczego - tak do konca to nie wiem.
Mania
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-12-2004, 09:39
Wyobrazmy sobie, ze jestesmy w jaskini i plyniemy blisko "sufitu" ocierajac sie nieco o niego. Ocieramy sie takze zaworami. Nasz prawy zawor bedzie mial tendencje do otwierania sie, a nasz lewy do zamykania sie. DIR-owcy wychodza z zalozenia, nie nie bardzo pragna, zeby prawy zawor z podstawowymi przyrzadami nagle w ciasnej norze sie zamknal. Dlatego podtawowe przyrzady sa na prawym zaworze.
Back up'owe przyrzady sa na drugim zaworze, abysmy mieli zapas, gdy bedziemy musieli zakrecic prawy zawor.
KWIATEK [Usunięty]
Wysłany: 02-12-2004, 10:03
Witam
Mam pytanko w sytacji gdy płyniemy jak piszesz w jaskini blisko sufitu i lewy zawór ma tendencję do zakręcania się a prawy muszę zakręcić to rozumiem że mam kłopot ?
Pozdrawiam kwiatek
Wyobrazmy sobie, ze jestesmy w jaskini i plyniemy blisko "sufitu" ocierajac sie nieco o niego. Ocieramy sie takze zaworami. Nasz prawy zawor bedzie mial tendencje do otwierania sie, a nasz lewy do zamykania sie. DIR-owcy wychodza z zalozenia, nie nie bardzo pragna, zeby prawy zawor z podstawowymi przyrzadami nagle w ciasnej norze sie zamknal. Dlatego podtawowe przyrzady sa na prawym zaworze.
Back up'owe przyrzady sa na drugim zaworze, abysmy mieli zapas, gdy bedziemy musieli zakrecic prawy zawor.
Tyle to ja rozumiem, Vikciu. Nie rozumiem tylka dlaczego na prawym - czyli podstawowym - mam rowniez podstawowe zrodlo wyporu. Inaczej mowiac, zakladamy, ze jestem w piance, a nie w suchym, czyli mam tylko jacket/skrzydlo. Mam awarie podstawowego pierwszego stopnia - co w koncu zawsze moze sie zdarzyc - wtedy biore back-upowy automat i....zostaje bez zrodla wyporu. Znaczy dmucham (i prosze bez zadnych skojarzen ) ustami?
Mania
Stopień: CMAS***
Dołączył: 14 Kwi 2003 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-12-2004, 10:32
Victoria napisał/a:
Wyobrazmy sobie, ze jestesmy w jaskini i plyniemy blisko "sufitu" ocierajac sie nieco o niego.
Viki, jakie jaskinie... jaki DIR... wydaje mi sie ze powinnismy sie raczej skoncentrowac na "odciazeniu" pierwszych stopni automatu. Korzystanie z jednego pierwszego stopnia zarowno do zasilania podstawowego automatu jak i podstawowego zrodla wyporu nie wydaje mi sie rozwiazaniem wlasciwym.
Poza tym (nie jestem DIRowcem) ale moze mnie oswiecicie czy w DIR rekomenduja zakrecanie zaworow??? Statystyki mowia same za siebie... szansa ze zakrecimy wlasciwy sa 50 na 50.
Wiek: 52 Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 111 Skąd: Gdynia
Wysłany: 02-12-2004, 10:45
Witam
>Poza tym (nie jestem DIRowcem) ale moze mnie oswiecicie czy w DIR rekomenduja >zakrecanie zaworow??? Statystyki mowia same za siebie... szansa ze zakrecimy wlasciwy >sa 50 na 50.
Standarty GUE przewidują rozwiązywanie zaistniałych problemów pod wodą (jeżeli są rozwiązywalne) . Są przypadki w którym rozwiązaniem problemu jest zakręcenie zaworu - czyli zalecają zakręcanie zaworów.
Kolejna rzecz jest taka , że ja mam 100% pewność, że zakręce właściwy zawór. Nie bardzo rozumiem czemu piszesz że jest to 50 na 50 ?
To nie tylko jaskinie. takze na przyklad wnetrza wrakow. Nigdy nie wplywales do srodka? nawet najmniejszej grotki? Korytarza na wraku? ostatecznie niech bedzie wnetrze koparki na koparkach? W kazdym z tych miejsc istnieje niebezpieczenstwa zakrecenia o sufit zaworu.
Mania
Korzystanie z jednego pierwszego stopnia zarowno do zasilania podstawowego automatu jak i podstawowego zrodla wyporu nie wydaje mi sie rozwiazaniem wlasciwym.
Wiek: 52 Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 111 Skąd: Gdynia
Wysłany: 02-12-2004, 10:59
[quote="Khoza"]
Cytat:
zwlaszcza w naszych zimnych wodach
A czemu nie u nas ? Ja stosuje taką konfigurację już ponad 4 lata (zarówno przy pojedynczej butli jak i twinsecie) i nigdy nie miałem problemów. Nurkuję w zasadzie tylko w Polsce , przeważnie głęboko i do tego cały rok. Pamietać też należy że GUE to nie tylko jaskinie Florydy, ale też Wielkie Jeziora, Szwecja czy Anglia.
Poza tym (nie jestem DIRowcem) ale moze mnie oswiecicie czy w DIR rekomenduja zakrecanie zaworow??? Statystyki mowia same za siebie... szansa ze zakrecimy wlasciwy sa 50 na 50.
O ile się nie mylę, to standardy wszystkich organizacji, od pewnego stopnia zaawansowania (odpowiednik adv.nitrox), przewidują zakręcanie zaworów.
[quote = "Sebalast"]A czemu nie u nas ?[/quote]
hmm może zaszło jakieś przekłamanie na łączach... Napisałem, że nie powinno się podłączac głównego drugiego stopnia i podstawowego żródła pływalności do jednego pierwszego stopnia. Jest to istotne zwłaszcza w naszych zimnych wodach , bo redukuje szansę zamarznięcia 1 stopnia.
Wiek: 52 Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 111 Skąd: Gdynia
Wysłany: 02-12-2004, 11:11
To nie zmienia jakby całości rozumowania. Ja takiej konfiguracji używam w zimnej wodzie i nie widzę problemu. No i jakby widzę więcej zalet takiej konfiguracji niż innej
Cos tam robili, krecili, ja moglam tylko stac z boku i sie z nieco glupia mina patrzec..... i tak zostalo (zarowno automatom, jak i mojej minie ). Ale jak mam byc szczera dlaczego - tak do konca to nie wiem.
Mania
po mojemu to będzie tak:
rozkręć to wszystko w drobne i poproś żeby skręcił Ci to ktoś, kto przy okazji tłumaczy co robi i dlaczego właśnie tak robi...
...jeżeli nie rozumiesz argumentacji, powiedz, że nie rozumiesz...
Jak już skończy - sama bierzesz się do roboty: skręcasz i rozkręcasz tak długo... aż będziesz mogła wyjaśnić komuś kto robi to po raz pierwszy dlaczego robisz to tak, a nie inaczej (całość do zrobienia w jeden wieczór )
Całe to wężownictwo nie jest takie strasznie trudne - warto to przećwiczyć. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że te wszystkie śrubki i klucze nie każdej niewiaście dobrze w dłoni leżą...
Dlatego piękne białogłowy winny ćwiczeniom stosownym jak najczęściej się oddawać (oczywiście pod czujnym okiem szlachetnych rycerzy...)
Mania spotkajcie się z Viki i pogadajcie o tym "po babsku" - to naprawdę działa i nie jest takie trudne jak może wyglądać...
Tak przy okazji propozycja:
może ktoś z Szanownego Instruktorstwa zechce zorganizować coś na kształt warsztatów sprzętowych dla... naszych Pań (drogie Panie - z całym szacunkiem dla Was) - chodzi oczywiście o kogoś kto biegle włada językiem całkowicie dla niewiast zrozumiałym ?
Maniusia napisał/a:
Mam awarie podstawowego pierwszego stopnia - co w koncu zawsze moze sie zdarzyc - wtedy biore back-upowy automat i....zostaje bez zrodla wyporu. Znaczy dmucham
to trza chyba tak: wrzeszczysz na partnera, że nie masz luftu z prawej, on tam sie gapi i mówi "hm... no rzeczywiście zepsute na amen.." więc grzecznie wynurzacie się ku powierzchni.
Zakładając, że byłaś neutralna przed chwilą i w momencie awarii nie ruszyłaś do położonego 100metrow niżej dna... będziesz miała coraz wiecej gazu w jackecie - podobno coś tam sie rozpręża (oczywiście jak chcesz, możesz se dmuchnąć, ale pewnie zaraz potem trza będzie wypuszczać...)
NurDar napisał/a:
czy w DIR rekomenduja zakrecanie zaworow???
żeby tylko w DIR...
zaliczam się do gatunku bezwyznaniowego (padir ) i jak mi coś gdzieś cieknie to wolę zakręcić...
... ale to oczywiście moje podejście...
Ostatnio zmieniony przez Dorota i Wojtek 02-12-2004, 16:32, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 02-12-2004, 11:20
NurDar napisał/a:
Statystyki mowia same za siebie... szansa ze zakrecimy wlasciwy sa 50 na 50.
Szansa ze przypadkowy, zle wyszkolony buddy zakreci na nam niewlasciwy zawor jest duza. Szansa ze sam zakrece sobie niewlasciwy zawor jest 0%: nie siegne lewa reka do prawego zaworu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko