Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 09-01-2006, 14:51 gdzie ucza starych pierdzieli jezdzic na nartach?
Witam
No wlasnie. Wszyscy jezdza na jakis tam deskach. Ja tez chce. Chce sie nauczyc. Moj niedoszly instruktor siedzi sobie w szkocji i robi nurki saturowane. Od paru osob dowiedzialem sie ze najlepszym sposobem jest wynajecie instruktora (zeby nie zlapac zlych nawykow ktore pozniej trudno wyplewic czy cos takiego???) a jeszcze lepiej uczyc sie w szkolce ktora daje mozliwosc wyprobowania roznego rodzaju sprzetu. Moze polecicie cos nowicjuszowi? Miejsca, szkolki. Wyjazd mialby sie odbyc gdzies na przelomie luty/marzec. Poniewaz bedziemy w wiekszym gronie, beda tez dzieci, pomyslelismy o wynajeciu calego domku tylko dla siebie.
Moze chcielibyscie sie tez podzielic jakimis uwagami, no nie wiem np. na temat sprzetu (dlaczego apeks lepszy od maresa / dlaczego snowboard lepszy od nart itp)? Jesli cos wam przyjdzie do glowy to piszcie. W sieci te informacje jakies takie... "niewyrazne" (nie udalo mi sie znalezc nic konkretnego). Moze macie jakies ciekawe linki do stron o tej tematyce?
Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: "zazwyczaj w górach"
I ty trudno się nie zgodzić!!!
W prl'u, na dzisiaj, prawie przy każdym szanującym się wyciągu jest szkółka narciarsko/snowboardowa.
Jeżeli interesuje cię Podhale wal na priva, postaram sie pomóc...
agrest napisał/a:
dlaczego snowboard lepszy od nart itp
Kij w mrowisko ... jak we flagowym temacie padi-cmas
pzdr
PTB
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 09-01-2006, 15:26
Cytat:
Jesli cos wam przyjdzie do glowy to piszcie.
Ze wzgledu na brak szklanej kuli, staram sie "strzelac", opisujac warunki jakie zastaniesz w Alpach:
1.) miejsce: na pierwszy raz dobrze bylo by wybrac cos, gdzie jest pewny snieg: Moja propozycja (o ile nie jest to logistycznym lub finansowym problemem) to wynajecie domku/apartamentu n.p. w SĂślden (zaplecze lodowca, wysoko). Nie ma nic bardziej frustrujacego na poczatku jak slizganie sie po lodzie/trawie.
2.) Szkolki narciarskie: zazwyczaj w danej miejscowosci jest "monopol" jednej...dwoch szkolek, wiec nie masz zbytnio wyboru.
3.) Kurs: jesli finansowo nie jest problemem polecam kurs indiwidualny lub wynajecie instruktora razem z znajomymi (jesli tez sa poczatkujacy). Standartem sa kursy pon-piatek, 9:00..12:30 popoludnie do wolnej dyspozycji.
4.) Snowboard vs. narty: Snowboard jest szybszy do przyswojenia (przy dobrym instruktorze i duzym samozaparciu mozna nauczyc sie jezdzic w ciagu trzech dni), ale wymaga odpornosci na bol - przynajmniej na poczatku kariery.
5.) Sprzet: masa filozofi i upodoban. Bez podstaw techniki trudno cokolwiek wybrac, dlatego na poczatek trzeba polegac na opini instruktora.
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 09-01-2006, 15:34
stefan-stefan napisał/a:
Tigral napisał/a:
Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: "zazwyczaj w górach"
I ty trudno się nie zgodzić!!!
A ja durna c.... na to nie wpadlem, dzieki.
stefan-stefan napisał/a:
W prl'u, na dzisiaj, prawie przy każdym szanującym się wyciągu jest szkółka narciarsko/snowboardowa.
Jeżeli interesuje cię Podhale wal na priva, postaram sie pomóc...
Interesuja mnie nauka jazdy. Nie wiem gdzie, myslalem ze moze ktos mi poleci jakies ciakawe miejsce. Ladne widoczki, bez duzego tloku, w dobrej cenie no i narazie w polsce.
Wiec, jesli chcesz cos polecic to bardzo chetnie. Bede wdzieczny.
stefan-stefan napisał/a:
agrest napisał/a:
dlaczego snowboard lepszy od nart itp
Kij w mrowisko ... jak we flagowym temacie padi-cmas
pzdr
PTB
Heheh, rzucony swiadomie, ciekawe czy sie rozwinie podobnie jak tamte watki
Polecam - Słowacja, Stara Lubovna.
Hotel z basenem, jacuzzi, kanjpa, wypożyczalnia sprzętu. Instruktorzy fajni ... mnie (słabo wysportowanego) nauczyli w/g od poziomu 0 (czyli ledwo stoję na nartach, nie umiem zjeżdżać) do umiejętności podstawowej (nie odpoadam do wyciągu mogę zjechać z łagodnego stoku i nikt się nie śmieje) w 2 dni.
P.S.
Na snowboardzie też był instructor ... taki szczeniak w dredach ale na desce zasuwał ostro.
Dane z roku 2001.[/scroll]
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 09-01-2006, 16:12
martin napisał/a:
Cytat:
Jesli cos wam przyjdzie do glowy to piszcie.
Ze wzgledu na brak szklanej kuli, staram sie "strzelac", opisujac warunki jakie zastaniesz w Alpach:
Niestety narazie zostaja tylko nasze gorki.
Jak sie wszyscy nauczymy jezdzic (dzici podrosna), bedziemy wybierali sie gdzies dalej.
W kazdym razie dziki za podpowiedzi.
J.
[ Dodano: 09-01-2006, 16:17 ]
jcsjacekj napisał/a:
Polecam - Słowacja, Stara Lubovna.
Hotel z basenem, jacuzzi, kanjpa, wypożyczalnia sprzętu. Instruktorzy fajni ... mnie (słabo wysportowanego) nauczyli w/g od poziomu 0 (czyli ledwo stoję na nartach, nie umiem zjeżdżać) do umiejętności podstawowej (nie odpoadam do wyciągu mogę zjechać z łagodnego stoku i nikt się nie śmieje) w 2 dni.
Wszystko fajnie ale ma byc polsza. Austria, wlochy, francja w przyszlosci. Slowacja? Wole sie uczyc u polaka i dac zarobic polakowi. Zreszta ma byc tez blisko ze wzgledu na dzieciaki.
Ale dzieki i za taka informacje, pewnie w przyszlosci sie przyda. Jak nie bedziemy juz zupelnymi 0'mi.
Wszystko fajnie ale ma byc polsza. Austria, wlochy, francja w przyszlosci. Slowacja? Wole sie uczyc u polaka i dac zarobic polakowi. Zreszta ma byc tez blisko ze wzgledu na dzieciaki.
No tak, jak pisałem swojego posta to jeszcze nie wiedziałem że tylko polsza.
Ale jaka wódka, piwo była tania w Słowacji ... i jedzonko
Tak informacyjnie 302 km od W-wy, 5:50 teoretyczna czas dojazdu
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 09-01-2006, 21:29
malek napisał/a:
co prawda uciekasz od pamiętania o tańcach, ale zaraz potem sam do nich wracasz - kobieca niekonsekwencja?
O nie moja droga. Ja to pamietam doskonale i nie uciekam. Poprostu nie pozwalam robic sobie jaj z tematu w dodatku losiom ktorzy ani tam nie byli ani tego nie widzieli a maja najwiecej do powiedzenia i wykorzystuja temat do nadania sobie wizerunku fajnego kolesia.
malek napisał/a:
kolunio - joga, narty....... skąd te poszukiwania?? starzejesz się??
przeciez jest napisane w temacie "gdzie ucza starych pierdzieli ...."
Tak powaznie to o jodze a dokladnie pranajame czytalem ostatnio artykul i chcialem dowiedziec sie wiecej.
A narty... jak bog da i kolana pozwola to czemu nie sprobowac?
malek napisał/a:
w żadnym wypadku nie tańcz z agrestem - może zakończyć się urazem kończyn, znane są takie przypadki i sezon masz z bani
Również polecam Słowację. Dużo taniej niż u nas, i to wszystko: jedzenie, napoje, instruktorzy, noclegi. Przygotowanie stoków też bije nas, o co zresztą nietrudno. Dzieciakom wystarczy kilka lekcji.... starszym- w zależności od talentu. Stawiam na to, że trzeciego dnia będziesz śmigał jak stary...
Z takim ktory nie umie jezdzic na nartach moja droga J.
wiesz, to może być naprawdę fajne doświadczenie, tym bardziej, że ja podczas, niestety już ubiegłorocznego Sylwestra, stawiałam swoje pierwsze kroki na nartach
Agrest, jakaś propozycja?
malek napisał/a:
aga - w żadnym wypadku nie tańcz z agrestem - może zakończyć się urazem kończyn, znane są takie przypadki i sezon masz z bani
Snowboard vs. narty: Snowboard jest szybszy do przyswojenia (przy dobrym instruktorze i duzym samozaparciu mozna nauczyc sie jezdzic w ciagu trzech dni),
W 100% się zgadzam. Snowboard jest naprawdę łatwy (żeby nie powiedzieć prostacki) do nauki. Może i na nartach się nie będziesz przewracał, ale w czasie kiedy na snowboardzie będziesz już nieźle śmigał, to na nartach będziesz się ledwo zsuwał.
Na początek proponuję łagodny stok z wyciągiem krzesełkowym. W Zakopanem to Polana Szymoszkowa, gdzie instruktorów jak mrówków i gdzie moja żonka po godzinnej lekcji zrozumiała o co w tym kurna snołbordzie chodzi.
Polecam zakup ochraniaczy koszykarskich na kolana i gacie/ochraniacze na dupę (przydadzą się również na wyższym poziomie zaawansowania (podczas szybkiej jazdy na krawędzi na zmrożonym stoku upadek naprawdę boli...
Pzdr
KrzyHo
PS
Chłopie! nie masz wyboru praktycznie. W twoim wieku nie masz już czasu na narty
Poczuj wolność na snowboardzie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko