FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - "Rdzewienie" noża, czyli jak sie dobrze uzbroić.

Dorota i Wojtek - 18-08-2003, 08:35
Temat postu: "Rdzewienie" noża, czyli jak sie dobrze uzbroić.
Generalnie w Morzu Czerwonym nie występuja sieci, linki, żyłki i inne podobne.

Stowarzyszenie Ochrony Morza Czerwonego miało to na uwadze, kiedy wprowadziło oficjalny zakaz używania noża i rekawic w M.Czerwonym.

Standardy nakładaja na instruktora posiadanie w trakcie prowadzonych zajęć urzadzenia tnącego - więc jakoś trzeba było sie uzbroić...

Początkowo stosowałem nóż naszej rodzimej, polskiej produkcji (chyba Marin ?), ale ilość soli w tutejszej wodzie dała o sobie szybko znać...

Mimo codziennego czyszczenia, na nożu pojawiała sie rdza - najgorzej było z miejscami "ukrytymi" np. w rękojeści... Nóż każdorazowo trzeba było rozbierać, czyścić i składać itd, itd...

Niewiele lepiej wyglądał nóż Doroty (Diablo - Technisub), chociaż wykwity rdzy nie były tak cząste i tak duże...

Wpadliśmy na pomysł, żeby wypróbować materiał, który jest metalem tzw. lekkim, a noże i inne kawałki promów kosmicznych z jego użyciem robią - tytan.

Okazało się, że pomysł był niezły bo co prawda nóż pokrył się podejrzanym nalotem (czym prędzej pognałem po magnes co by stwierdzić, czy aby ten "tytan" nie jest ferromagnetyczny),ale nalot pozostał w delikatnej formie (nie "rozrasta" się) i jak na razie jest ok.

Opisywany nóż to produkt firmy Sopras Sub (chyba najtańszy tego typu wyrób na polskim rynku). Niezłe, nie puszczające zapięcie w pochwie, dodatki w jaskrawym kolorze i oczywiście strasznie złowrogi wygląd dają ogólną ocenę co najmniej dobrą.

Jak tam Wasze noże , sekatorki i inne wycinadła ?

PS.
Pamiętajmy, że każdy płetwonurek powinien być wyposażony w urządzenie tnące - chyba, że lokalne prawo stanowi inaczej...

W M.Czerwonym z nożem i w rękawicach pływać może każdy członek Stowarzyszenia Ochrony Morza Czerwonego, a jest nim każdy legalnie pracujący tu Rescue Diver, DM lub Instruktor.

:wave:

Losiek - 18-08-2003, 16:09

W pewien sposób pomaga płukanie w słodkiej wodzie po nurkowaniu i natłuszczenie - np. cienka warstwa tawotu. Nie wygląda to może zbyt estetycznie ale skutkuje.

Pozdawiam,

Losiek

Bizon - 18-08-2003, 16:26

Witajcie.
Posiadam majcherek "scuba tech", w plastykowej pochewce, z zatrzaskiem. Bardzo Ladny, niebieski taki.............
I po pierwszym nurku w (słodkiej!) wodzie, pojawiły sie pikne czerwone plamki na ostrzu. Mogli napisac na pudełku, ze towar nadaje sie tylko do szpanowania na pomoscie, w słoneczny dzien :lol:
Stanowczo odradzam zakup. 156 zł w błoto.
Pozdrawiam.

Dorota i Wojtek - 18-08-2003, 17:20

Wydaje nam się, że warto dobrze przemyśleć zakup dużego noża nurkowego.

Naszym zdaniem warto zastanowić się nad kombinacją mały nożyk "techniczny" + doskonale sprawujący się przy wycinaniu z sieci nóż do tektury + sekatorek lub jeszcze jeden "tekturowy"...
Cały taki zestaw jest o wiele tańszy od jakiegoś super, chruper czegoś z napisem firmowym... a funkcjonalność bez porównania.

Oczywiście dużą, super cool "szablę" każdy zauważy... :zdz:

Jeden z naszych znajomych, który bardzo sprawnie posługuje się od wielu lat "długimi" nożami w stylu samurajskim, zastanawiał się jak by tu zaadoptować "wakizashi" (krótszy miecz samurajski) do celów podwodnej walki z... sieciami :roll: - mamy nadzieję, że dalej nurkuje bezpiecznie... ;-)

PS.
Warto aby w tym temacie wypowiedziały się osoby sporo nurkujące w warunkach realnych zagrożeń wynikających z obecności sieci i żyłek. Doświadczenia tych osób, będą o wiele cenniejsze, niż rady sprzedawcy - zachwalającego kolejną płatnerską nowość...

:wave:

Fan - 18-08-2003, 20:05

Ja tez sie pochwale, mam takiego :) (nie podchodz) :)

Mares "TRIS", ladny nie powiem. Samo plukanie nie wystarczylo i jak na razie nie slyszalem, aby komus w slonej wodzie wystarczalo...
Jest maly nalot i juz sie do niego przyzwyczailem. :sad:

Trzeba czyms mazac... i juz

Pozdrawiam Brac Nurkowa

Fan

nuras5 - 18-08-2003, 20:41

Jako znany miłośnik "białej broni" posiadam aż trzy narzędzia tnące.
Mały nożyk jacketowy OMER -nie ma z nim problemu nawet w słonej wodzie; przecinaczek sieciowy- firmy nie podam - jedyny opis Rescue Cutter- ma rdzawy nalocik , ale nie na ostrzu tylko przy osadzie i ... sekatorek kupiony w sklepie nurkowym sieci Rossman[ przy okazji sprzedają też kosmetyki]- ten jest najlepszy- cały plastikowy i guma, tylko ostrze czarno oksydowane- odporne na rdzę -nie ma co zardzewieć :!:

Bizon - 18-08-2003, 22:18

Wielu moich znajomych ma noże "Marin". Wielka, i cięzka to maczeta. Posiada gumową pochewke. Jak dla mnie to, troszke za wielki. Ale nikomu nawet jedna kropeczka rdzy sie na nim nie pojawiła. A nuraja przewaznie w morzu. Warty przemyślenia.
JUPIN - 18-08-2003, 23:08

Witam

Milo byc z wami od jakiegos czasu.
Wracajac do tematu nozy wlasnie wrocilem z egiptu mialem 2 noze scuba pro i drugi jacketowy nozyk scuba tech (taniocha ale poreczny).

Romanio bo tak sie nazywal wlasciciel bazy Synaj colegge facet ktory ma juz za soba ponad 15000 nurkow doradzil mi aby przed nurem w moru posmarowac go zwyklym silikonem-i co? fajniscie mowie Wam polecam nie dzieje sie nic takze chlopak prawde mowil

3m cie sie!

ukusek - 28-08-2003, 23:39

mi tez znajomi instruktorzy, z wieloletnim doswiadczeniem, katujacy swój sprzet zarówno w morzach jak i w jeziorach doradzali silikon. Czyli coś w tym musi być.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group