| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - dwie "eksplozje"
Dorota i Wojtek - 11-12-2003, 11:06 Temat postu: dwie "eksplozje" Wczoraj w czasie odkręcania zaworu butli "eksplodował" manometr jednego z naszych gości:
Jak się okazało dzień wcześniej zaobserwował bardzo delikatne bąblowanie w okolicach połączenia węża z manometrem,co zinterpretował jako "zużycie o-ringa". Powód "eksplozji" był inny- owa drobna nieszczelność spowodowana była pęknięciem rurki Bourdona ("sprężyna" widoczna na zdjęciu), na początku bardzo niewielkim - później wystarczającym aby wysadzić szkiełko manometru. Na opisywanym manometrze zrobiono ok 700nurkowań.
Warto dodać, że pojawienie się nawet "pełnej" nieszczelności w układzie HP powoduje utratę gazu z prędkością nie wiekszą niż 40l/min.
Jest to dużo "bezpieczniejsza" awaria niż pęknięcie węża LP, gdzie utrata gazu jest wielokrotnie szybsza. Nieszczelność układu HP powoduje brak wskazań na manometrze - warto je śledzić na tyle często, aby w krytycznej sytuacji móc obliczyć czy wystarczy nam gazu na np. przystanek bezpieczeństwa.
Przykładowo pęknięcie węża HP (zakładamy jego odcięcie - czyli wypływ całą jego średnicą) przy sytuacji 50bar w 12 litrowej butli, spowoduje całkowitą utratę gazu w czasie ok. 15min (zakładając, że poza swobodnym wypływem nic nie zużywa nam gazu).
Dwie minuty później odkręcałem zawór mojej butli i... roztrąbiła się moja "kaczka"... Pękła plastikowa śruba zaślepiająca zawór uruchamiający "kaczkę"
Sygnalizator ma za sobą ok 1300 nurkowań. Części zapasowe są niestety niedostępne...
Dorota i Wojtek - 11-12-2003, 14:57
... jakoś nie chcą się nam ładować zdjęcia, które dodaliśmy powyżej !? Też tak macie?
Na wszelki wypadek, ewentualnym zainteresowanym, podajemy ich adresy:
http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=565
http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=566
http://www.forum.jds.pl/album_view.php4?id=567
bann - 11-12-2003, 17:05
czyli PADI bardzo slusznie uczy, ze przy odkrecaniu zaworow,
nie nalezy patrzec na manometr, bo moze zrobic kuku, a
nalepiej odwrocic go szkielkiem w dol
Mirka Żytkowska - 11-12-2003, 17:29
Wojtek - dobrze nas uczyłeś - ja do dzisiaj, nawet składając sprzęt w myślach (nie śmiej się... Dorota wie, że w moim przypadku uczenie się metodą wizualizacji zdało egzamin ) przytrzymuję stopą manometr odwrócony szkłami w stronę pokładu.
Ale Wam się trafiło w ciągu jednego dnia...
Pozdrawiam.
|
|