FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - kilka pytań sprzętowych

misiekdiver - 15-12-2003, 12:25
Temat postu: kilka pytań sprzętowych
Cześć All! Mam kilka pytań! zameirzam w niedługim czasie skompletować sprzęt! W tej chwili sprawa rozbija się o jacket. W sklepie namawiają mnie do zakupu, technicznego! A ja kurcze nawet nie wiem do końca co to jest nurkowanie techniczne! mam zamiar w tym roku robić P2. Nie jestem jeszcze zbyt doświadzczony (8 stażowych) i na prawdę nie wiem czy jest sens zaczynać od takiego jacketu! Każda rada na wagę złota! Z góry dzieki! Pozdrawiam!
misiek :cool:

smiechu - 15-12-2003, 13:02

Osobiście polecam skrzydło - pływa się dużo wygodniej niż w typowym ADJ.
Piotr

Isabelle - 15-12-2003, 13:26

Zgadzam sie z przedmówca w całej rozciągłosci. Oczywiscie jest to rowniez sprawa indywidualna ale generalnie w skrzydelku nurkuje sie znacznie przyjemniej, stabilniej. Poza tym masz mimo wszystko o wiele wieksze mozliwosci przyszlej zmiany konfiguracji. Nie wiem jakiego jestes wzrostu ale jezeli do tego mialbys jacket powiedzmy s lub m, to nietety mozesz miec nawet jako p2 klopoty z niedostateczna jego pojemnoscia. Moze sie okazac, ze np nie wyciagniesz na nim ciezkiego partnera, ktory do tego ma np. twinset.
Zreszta przed dokonaniem jakiegos zakupu sprobuj popozyczac to i owo i samemu sprawdzic w czym Ci lepiej.

Pozdrawiam
Izabela Zdanowicz

ukusek - 15-12-2003, 17:48

Poszpera troche po forum. Ten temat był już rozwijany wcześniej wraz z podaniem konkretnych modeli. Np. tu http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=2235
lub tu
http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=975

bann - 15-12-2003, 23:39

na ten temat moznaby ksiazke napisac, to jakby dyskutowac troche nad wyzszoscia swiat wielkiejnocy nad swietami bozego narodzenia,
sam jeszcze kilka dni temu zastanawialem sie nad tym
ostatecznie wybrakem
HEXAGON TECHNISUB
dlaczego? otoz:
- jest to typ tzw. polskrzydla, taki maly kompromis, posiada paski
dzieki ktorym mozesz zmienic ustawienia worka (albo przyciagnac go do ciala, albo pozwolic mu przylegac do butli tworzac prawie skrzydlo)

co takiego przemawia za skrzydlem?
- duza wypornosc worka, co czasem moze pomoc, gdy musisz podniesc cos z dna,
- uklad worka, tradycyjny jacket powoduje przy napompowaniu wrazenie sciskania Cie przez worek, skrzydlo to o wiele wieksza ruchomosc ciala i brak takich doznan (nie dla wszystkich przyjemne)
- mozliwosci konfiguracyjne, mozesz sobie dowolnie zmieniac ustawienia sprzetowe, dodac 2 worek, przesuwac elementy wyposazenia, ma to znaczenie zwlaszcza w nurkowaniach technicznych, gdzie taszczysz ze soba cale tony sprzetu
- w skrzydle wygladasz na profesjonaliste, takich zaczyna byc pelno, przyjezdza facet nad jezioro, wyjmuje klaruje sprzet sklada skrzydlo, budzac powszechny podziw i zainteresowanie tlumow, po czym pod woda ma problemy z podstawami, czyli np. utrzymaniem neutralnej plywalnosci
itp itd, slowem pozerstwo nie na miejscu

co przemawia za tradycyjnym rozwiazaniem:
- jacket to wygodna pozycja na powierzchni i pod woda, plywanie w skrzydle powoduje tzw "kladzenie na twarz" (worek umieszczony centralnie z tylu zmienia uklad sil dzialajacych na nurka), slowem ciezko utrzymac pozycje pionowa, bez wczesniejszego obycia z tematem, zwlaszcza na powierzchni gdzie zamiast odpoczynku konczy sie to ciagla praca nog dla utrzymania pozycji
- niektorzy lubia "czuc jacket" gdy otula Cie z bokow
- mniejsze opory podczas plywania, skrzydlo ze wzgledu na swoja dosc duza pojemnosc, podczas podwodnego plywania powoduje efekt podobny do tego jakbys ciagnal za soba pod woda spadochron, albo luzna plandeke, oczywiscie troszke wyolbrzymiam, ale efekt jest, pomijam tu jeszcze kwestie np. skrzydla z gumkami, to zaglebianie sie w temat, niewiele mowiace i potrzebne poczatkujacemu

innymi slowy, jesli nie jestes profesjonalista, nie staraj sie na takiego wygladac, chyba ze cierpisz na przerost osobowosci :]

a szczerze: skrzydlo to wyzsza szkola jazdy, nie mozna wyjezdzac na miasto autem nie opanowawszy najpierw manerwow na placu, moim zdaniem masz za male doswiadczenie zeby pakowac sie w zakup skrzydla, co wcale nie ma za zadanie osmieszyc cie tutaj, jesli nurkowanie podoba ci sie to nadejdzie taki dzien kiedy przesiadziesz sie na jacket techniczny i twoje umiejetnosci dadza ci podstawy do tego
Zalezy rowniez co zamierzasz robic w nurkowaniu, jesli chcesz pozostac nurkiem rekreacyjnym, i to ci wystarcza, to szkoda pieniedzy na taki sprzet, lepiej zainwestowac je w cos innego, (np lepszy komputer )
Jesli zamierzasz zostac kiedys instruktorem (choc np nie wszyscy instr plywaja w skrzydle, to nie wyznacznik), nurkowac na mieszankach (nurek techniczny), wykonywac prace podwodne, predzej czy pozniej natkniesz sie na skrzydlo, wtedy wybor po czesci stanie sie koniecznoscia
Nie jest hanba plywac dobrze w tradycyjnym jackecie, a wstydem na pewno pozowac na kogos lepszego nie majac po temu umiejetnosci
Ja zaczynalem i do tej pory (prawie 6 lat nurkowania) plywalem w tradycyjnym, teraz przesiadam sie na cos co jest kompromisem (polskrzydlo) z pewna doza podejrzliwosci (niezle beda jaja jak to zaloze po raz 1 na basenie, tak jak plywanie w suchym skaf.)
nie mozemy wybrac za ciebie, mozemy ci tylko doradzic...

smiechu - 16-12-2003, 08:57

Jedno pytanie zanim bedziemy się kłócić ile razy nurkowałeś w skrzydle?

Opory w jacketach ADJ ("turystycznych") są znacznie wyższe niż w skrzydłach, na powierzchni różnica jest jeszcze większa. Oczywiście jak ktoś kupuje ogromniaste skrzydło to niech się później nie dziwi. Czy kładzenie na pysk przez skrzydełko jest wadą - kwestia dyskusyjna, dzięki temu pływa się dużo łatwiej, a, że nie utrzymuje cię w pozycji bezpiecznej, cóż masz partnera na wypadek utraty przytomności. Podobnie jak ty przez pół życia nurkowałem w ADJ i przesiadłem się na skrzydełko. Zalety takiego jacketu widać od pierwszego nura, jego ujeżdżenie trwało jakieś 3h
Co do "profesjopnalności" tego rozwiązania - faktycznie nie dostaniesz skrzydła w innym kolorze niż tech black alias czerń gejowa, ale jeżeli nie koniecznie zależy ci na kolorystyce z firmy matel to da się przeżyć. Piszesz o przerostach osobowości, ale kupowanie kiepskiego sprzętu bo lepszego nie wypada kupić z tymi umiejętnościami jest też nie do końca normalne. Podsumowując, w życiu nurkowałem na sporej liczbie jacketów ADJ (pewnie 20+) po jednym nurku w skrzydle satwierdziłem, że nie wracam do starych rozwiązań.
Piotr

ps.
Moje wypociny nie dotycza typowo technicznych rozwiązań typu płyta + worek, obecnie pływam w Speleo 1100.

Radol - 16-12-2003, 10:05

Pawiem Ci tak,
rok temu kupiłem swój pierwszy jacket, to był Mares Synchro Power, czyli skrzydło, niestety podczas któregoś nurkowania postanowiłem zobaczyć jak pływa się w płycie z workiem i uprzężą. Różnica była kolosalna, zacząłem zbierać kasę na płytę. Jako że pływałem w mokrej piance to jako worek kupiłem taki podwójny z gumkami. Rewelacja, ale tylko do czasu, gdy zamiast worka z gumkami ktoś pożyczył mi klasyczny pojedynczy worek. To było mniej więcej jak przesiadka z poloneza do jakiegoś zachodniego auta :) Niestety zabrano mi ten woreczek i pojechałem na nurkowanie ze swoim starym workiem. To było straszne, co chwilę się oglądałem i zastanawiałem, w co ja się zaplątałem. Postanowiłem, że to będzie moje ostatnie nurkowanie z tym workiem.
Teraz pływam z Halcyonem Explorerem, rozwiązaniem jest jeszcze Dive Rite, to był ten pierwszy klasyczny w którym pływałem i polecam bardzo, ale zanim zdecydujesz się na jakikolwiek zakup to popływaj troszkę w różnych jacketach a unikniesz niezbyt taniej drogi jaką ja wybrałem :) Czyli trzeci jacket w ciągu roku :cry:

Pozdrawiam

Isabelle - 16-12-2003, 10:21

smiechu napisał/a:

Opory w jacketach ADJ ("turystycznych") są znacznie wyższe niż w skrzydłach, na powierzchni różnica jest jeszcze większa.

Zalety takiego jacketu widać od pierwszego nura,
ps.
Moje wypociny nie dotycza typowo technicznych rozwiązań typu płyta + worek.


A dlaczego uwazasz ze worka z plyta to nie dotyczy? Mozesz mi podasc chociaz jedna powod?

smiechu napisał/a:
Co do "profesjopnalności" tego rozwiązania - faktycznie nie dostaniesz skrzydła w innym kolorze niż tech black alias czerń gejowa


:-D podoba mi sie Twoj tok rozumowania.. :-D ale szkoda tylko, ze jest nieco bledny..

Albo podpuszczasz albo nie wiesz ze mozna worek dostac jeszcze w przynajmniej 2-3 innych kolorach...

Pozdro
Iza

smiechu - 16-12-2003, 10:40

Isabelle napisał/a:

A dlaczego uwazasz ze worka z plyta to nie dotyczy? Mozesz mi podasc chociaz jedna powod?

Nie uważam, że nie dotyczy to płyty, po prostu nie miałem okazji się przekonać i w związku z tym nie piszę o tym. Mam nadzieję przetestować taki sprzęt i wtedy rozważę jego zakup, na razie nie odczuwam takiej potrzeby, chociaż być może czeka mnie kolejne pozytywne zaskoczenie.

Isabelle napisał/a:

:-D podoba mi sie Twoj tok rozumowania.. :-D ale szkoda tylko, ze jest nieco bledny..

Albo podpuszczasz albo nie wiesz ze mozna worek dostac jeszcze w przynajmniej 2-3 innych kolorach...

W ilu kolorach można dostać jackety ADJ? Niestety jeśli chodzi o stronę estetyczną to ze skrzydełkiem nie poszalejesz. Bo te 2 kolorki to żółty i pomarańcz, prawda? Faktycznie pominąłem skrzydełka kobiece, tam jest trochę bardziej kolorowo. Uważam to za mało istotne, ale część ludzi w ten sposób wybiera sprzęt i dla nich jest to ważne.
Piotr

Radol - 16-12-2003, 10:56

A co powiesz na czerwony Dive Rite Classic Wing??
Gdzieś widziałem jeszcze taki zgniło-zielony (może to nie jest dobre określenie, ale jest) :)

pozdrawiam

Isabelle - 16-12-2003, 11:06

Niestety mnie Radol uprzedzil bo cos mi dzisiaj forum bardzo ciezko chodzi.... :-|
smiechu napisał/a:

Niestety jeśli chodzi o stronę estetyczną to ze skrzydełkiem nie poszalejesz.


No... rozowego nie znalazlam...buuuu... :sad:
i w kropki tez nie... BUUUUUU..... :sad:
Ale moge zaproponowac poza pomaranczowym, zoltym jeszcze blekitne i czerwone... :-D
Sama plywam w czerwonym :-D

Iza

Sandii - 16-12-2003, 11:24

simar napisał/a:

- mniejsze opory podczas plywania, skrzydlo ze wzgledu na swoja dosc duza pojemnosc, podczas podwodnego plywania powoduje efekt podobny do tego jakbys ciagnal za soba pod woda spadochron, albo luzna plandeke, oczywiscie troszke wyolbrzymiam, ...


nie slyszalem o zadnych pomiarach oporow!!! (jesli sa to poprosze info)
jedynie o "wrazeniach", a te byly rozne (i za i przeciw)
ja odczuwam mniejszy opor, a w zwyklym jackecie czuje sie jakbym mial pod pachami 2 telewizory

simar napisał/a:

a szczerze: skrzydlo to wyzsza szkola jazdy, nie mozna wyjezdzac na miasto autem nie opanowawszy najpierw manerwow na placu, moim zdaniem masz za male doswiadczenie zeby pakowac sie w zakup skrzydla, co wcale nie ma za zadanie osmieszyc cie tutaj, jesli nurkowanie podoba ci sie to nadejdzie taki dzien kiedy przesiadziesz sie na jacket techniczny i twoje umiejetnosci dadza ci podstawy do tego...


uzywam plyty ze skrzydlem i do rekraacji, i do technicznych nurkowan.
Trudnosci w plywaniu w skrzydle nie zauwazylem - mozna wszystkie jacketowe figury w nim robic (plywanie na plecach, glowa w dol, itd. ;)
a obsluguje sie tak samo (inflator i spluczki ;)
tak na marginesie: znam osobe ktora nigdy nie plywala w jackecie (w piance zreszta tez) czyli mozna zaczac i od takiego pulapu

simar napisał/a:

Zalezy rowniez co zamierzasz robic w nurkowaniu, jesli chcesz pozostac nurkiem rekreacyjnym, i to ci wystarcza, to szkoda pieniedzy na taki sprzet, lepiej zainwestowac je w cos innego, (np lepszy komputer


jak wczesniej napisalem skrzydlo sie nadaje tak samo dobrze do rekraacji jak i do technicznych
jedyne ograniczenie to wielkosc - jak ktos ma SuperOne dive rite to nie bardzo jak ma podczepic pojedyncza butle ;)))
ja mam RecWing i plywam na codzien (chcialbym tak czesto ;) z pojedyncza butla
a na tym samym skrzydle mialem juz twinseta (2x12l) i podwieszone 2 stage (tez 12l)

a najwazniejsze ze nie odcinasz sobie drogi - bo na tym etapie nurkowanie raczej nie mozesz powiedziec ze: "nigdy twinset" albo "nie glebiej niz 30m"
i jacket i skrzydlo kosztuje sporo kasy wiec jak kupisz cos "nierozwojowego" to byc moze czeka cie kolejny zakup

simar napisał/a:

Ja zaczynalem i do tej pory (prawie 6 lat nurkowania) plywalem w tradycyjnym, teraz przesiadam sie na cos co jest kompromisem (polskrzydlo) z pewna doza podejrzliwosci (niezle beda jaja jak to zaloze po raz 1 na basenie, tak jak plywanie w suchym skaf.)
nie mozemy wybrac za ciebie, mozemy ci tylko doradzic...


co do kompromisow, jak mowi Viki: nie mozna byc troche w ciazy!
nurek caly czas sie uczy, a ze ktos sie smieje - olej to
zdrowym odruchem jest pomóc, a nie wysmiac
a propos suchacza - nie jest taki trudny

Sandii

Radol - 16-12-2003, 11:29

No właśnie, nie mówmy że skrzydło to wyższa szkoła jazdy, dla mnie to klasyczny jakcket jest wyższą szkołą jazdy, może dla tego że nigdy nie miłałem okazji w nim popływać :?: (ale to nie o mnie pisał Sandii, ja pływałem w mokrej piance :) )

Spoko, skrzydło nie jest straszne, nie gryzie, a pływa się super.

Pozdrawiam

smiechu - 16-12-2003, 11:34

Isabelle napisał/a:
Niestety mnie Radol uprzedzil bo cos mi dzisiaj forum bardzo ciezko chodzi.... :-|
No... rozowego nie znalazlam...buuuu... :sad:
i w kropki tez nie... BUUUUUU..... :sad:
Ale moge zaproponowac poza pomaranczowym, zoltym jeszcze blekitne i czerwone... :-D
Sama plywam w czerwonym :-D

Dobra, ja pływam w czarnym, cholera, uraziłem czyjeś uczucia religijne? Bo ma takie wrażenie, odwołuję to co powiedziałem, Jak kupujesz skrzydło to masz super wybór kolorów, jak chcesz różowe w czerowne serduszka to też znajdziesz. :mrgreen:
Piotr
Ps.
Kobieta w czerwieni, to ciekawy widok :cool:

Isabelle - 16-12-2003, 11:45

[quote]dla mnie to klasyczny jakcket jest wyższą szkołą jazdy, może dla tego że nigdy nie miłałem okazji w nim popływać
[quote]
A ja mialam wlasnie okazje poplywac w zwyklych jacketach i bardzo sie ciesze, ze uchronilo mnie to przed takim zakupem.
Teraz musialabym albo klac na czym swiat stoi albo "zyczliwie" je komus polecic i opchnac.. :)
Uzywam i jednej butelki i dwoch i sobie bardzo chwale.. :mrgreen:
A tak nawiazujac do ceny, to wcale nie jest tak ze worek +plyta musi byc kosztowniejszy niz jakis jakecik.... Czasem wystarczy sie tylko dobrze rozejrzec dookola..

Pozdrawiam
Iza :-D

Isabelle - 16-12-2003, 11:54

smiechu napisał/a:

Ps.
Kobieta w czerwieni, to ciekawy widok :cool:



hmmm.... zaraz sie uopodobie kolorem do skrzydelka... :oops: :razz:

Cezar - 16-12-2003, 13:38

Hej Simar

simar napisał/a:

HEXAGON TECHNISUB
dlaczego? otoz:
- jest to typ tzw. polskrzydla, taki maly kompromis, posiada paski
dzieki ktorym mozesz zmienic ustawienia worka (albo przyciagnac go do ciala, albo pozwolic mu przylegac do butli tworzac prawie skrzydlo)

Hexagon nie jest polskrzydlem. Troche mylisz pojecia. Polskrzydlo to jest takie skrzydlo z dodatkowymi kieszeniami wypornosiowymi na brzuszku.

simar napisał/a:
co takiego przemawia za skrzydlem?
- duza wypornosc worka, co czasem moze pomoc, gdy musisz podniesc cos z dna,)

Do podnoszenia "czegos" z dna sluza odpowiednie urzadzenia wypornosciowe, nie robisz tego na pewno na wlasnym jackecie (program OWD !!!) :mad:

simar napisał/a:
- uklad worka, tradycyjny jacket powoduje przy napompowaniu wrazenie sciskania Cie przez worek, skrzydlo to o wiele wieksza ruchomosc ciala i brak takich doznan (nie dla wszystkich przyjemne)

Swieta prawda :lol:

simar napisał/a:
- mozliwosci konfiguracyjne

I tyle wystarczy...

simar napisał/a:
- w skrzydle wygladasz na profesjonaliste, takich zaczyna byc pelno, przyjezdza facet nad jezioro, wyjmuje klaruje sprzet sklada skrzydlo, budzac powszechny podziw i zainteresowanie tlumow, po czym pod woda ma problemy z podstawami, czyli np. utrzymaniem neutralnej plywalnosci
itp itd, slowem pozerstwo nie na miejscu

No tu to zes dal do pieca....

simar napisał/a:
- co przemawia za tradycyjnym rozwiazaniem:
- jacket to wygodna pozycja na powierzchni i pod woda, plywanie w skrzydle powoduje tzw "kladzenie na twarz" (worek umieszczony centralnie z tylu zmienia uklad sil dzialajacych na nurka), slowem ciezko utrzymac pozycje pionowa, bez wczesniejszego obycia z tematem, zwlaszcza na powierzchni gdzie zamiast odpoczynku konczy sie to ciagla praca nog dla utrzymania pozycji

Zwlaszcza na powierzchni czyli rozumiem, ze pod woda tez utrzymujesz pozycje pionowa...?????? Jedyne stworzonko jakie kojaze w takiej pozycji to konik morski, reszta stara sie utrzymac pozycje horyzontalna (w tym nurkowie)

simar napisał/a:
- - niektorzy lubia "czuc jacket" gdy otula Cie z bokow

Ja lubie czuc jak mnie moja dziewczyna otula z bokow.... :lol:

simar napisał/a:
- mniejsze opory podczas plywania, skrzydlo ze wzgledu na swoja dosc duza pojemnosc, podczas podwodnego plywania powoduje efekt podobny do tego jakbys ciagnal za soba pod woda spadochron, albo luzna plandeke, oczywiscie troszke wyolbrzymiam, ale efekt jest, pomijam tu jeszcze kwestie np. skrzydla z gumkami, to zaglebianie sie w temat, niewiele mowiace i potrzebne poczatkujacemu

Worki w skrzydlach maja rozne objetosci, sa duze i male. Prawidlowy worek o "kropelkowym" ksztalcie powoduje najmniejsze opory pod woda - zapewniam cie.

simar napisał/a:
innymi slowy, jesli nie jestes profesjonalista, nie staraj sie na takiego wygladac, chyba ze cierpisz na przerost osobowosci :]

Powinno brzmiec - nie staraj sie wygladac na profesjonaliste tylko staraj sie nim byc. Nurkowanie to nie szachy, mozna sobie zrobic kuku a to, ze podpatrzysz jaki sprzet posiada profesjonalista to tylko bedzie z korzyscia dla ciebie i twojego bezpieczenstwa.

simar napisał/a:
Ja zaczynalem i do tej pory (prawie 6 lat nurkowania) plywalem w tradycyjnym, teraz przesiadam sie na cos co jest kompromisem (polskrzydlo) z pewna doza podejrzliwosci (niezle beda jaja jak to zaloze po raz 1 na basenie, tak jak plywanie w suchym skaf.)
nie mozemy wybrac za ciebie, mozemy ci tylko doradzic...

Jak jest doswiadczonym nurkiem (6 lat to chyba tak??) to nie powinien miec dla ciebie znaczenie fakt ,co na siebie zalozysz na basenie........

Generalnie, skrzydlo nie jest zadna "wyzsza szkola jazdy". Takie stwierdzenie to niestety bzdura.
Na probe, napelnij sobie balonik powietrzem, wejdz do wody i zobacz: czy latwiej jest go wlozyc pod brzuch i tak utrzymac pozycje horyzontalna (powinno to przypominac rodeo) czy tez przyczepic balonik do plecow i "dyndac" sobie bedac podwieszonym..........odpowiedz nasuwa sie sama.

Przepraszam za moja zgryzliwosc ale cytowany tekst niestety wymagal komentarza.

pzdr
Cezar

misiekdiver - 16-12-2003, 14:43

:evil: Dzięki za komentarze! Ale niestety nie mogę powiedzieć abym jakoś specjalnie czuł się oświecony! Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie poprostu wypróbować ? pozdrawljaju :???:
Misiek

Konrad Kowalczuk - 16-12-2003, 15:02

misiekdiver napisał/a:
zameirzam w niedługim czasie skompletować sprzęt! W tej chwili sprawa rozbija się o jacket.


Zakładam, że automaty masz już własne?

Skrzydło to nie jest żadna wyższa szkoła jazdy!!!!! Nurkuję w skrzydle prawie od początku i jakoś nie mam problemów z właściwą pozycja na powierzchni. Pod wodą nie ma w ogóle porównania!!! Moja rada jest taka, żebyś spróbował ponurkować trochć w pożyczonych skrzydłach / jacketach i... sam wybierzesz.

Jak już się zdecydujesz to myślę, że Iza pomoże Ci dobrać odpowiedni kolor :lol: btw Iza czyżby fx już zamarł przed świętami? ;)

Pozdrawiam

misiekdiver - 17-12-2003, 17:01

Cytat:
Zakładam, że automaty masz już własne?

Przyznam się że nie mam! Ale już dokonałem wyboru /Apex tx 100/ tylko jeszcze się zastanawiam czy dublować dwa takie same czy pomyśleć o jekimś innym/jako drugi/! A ze chcę zakupić automaty, konsolę i jacket razem to się pytam o jacket! Chcę w wakacje zrobić P2 i chciałbym już atakować na swoim!
Joł! :cool:

Sandii - 18-12-2003, 02:40

Simar powiedzial
to prawie jak
Gulczas powiedzial

jedna emalia i ile emocji ;))))

ale tak dla potwierdzenia tego co szanowni koledzy
ja przesiadlem sie na plyte z uprzeza po tym jak pozyczylem taki zestaw do kolezanki i teraz za nic z tego nie zrezygnuje.

czyli

wybralem sprzet po jego wyprobowaniu (i po tym jak plywalem w bardzo roznych jacketach, oj bardzo roznych - nawet w rozowym plywalem ;) )

Sandii

Sandii - 18-12-2003, 02:42

Simar powiedzial
to prawie jak
Gulczas powiedzial

jedna emalia i ile emocji ;))))

ale tak dla potwierdzenia tego co szanowni koledzy
ja przesiadlem sie na plyte z uprzeza po tym jak pozyczylem taki zestaw do kolezanki i teraz za nic z tego nie zrezygnuje.

czyli

wybralem sprzet po jego wyprobowaniu (i po tym jak plywalem w bardzo roznych jacketach, oj bardzo roznych - nawet w rozowym plywalem ;) )

Sandii

Sandii - 18-12-2003, 02:43

Simar powiedzial
to prawie jak
Gulczas powiedzial

jedna emalia i ile emocji ;))))

ale tak dla potwierdzenia tego co szanowni koledzy
ja przesiadlem sie na plyte z uprzeza po tym jak pozyczylem taki zestaw do kolezanki i teraz za nic z tego nie zrezygnuje.

czyli

wybralem sprzet po jego wyprobowaniu (i po tym jak plywalem w bardzo roznych jacketach, oj bardzo roznych - nawet w rozowym plywalem ;) )

Sandii

Sandii - 18-12-2003, 02:44

sorki za duplikacje
komunikat "failed sending email" albo cosik takiego ujzaly oczy me
Sandii

martin - 18-12-2003, 04:15

misiekdiver napisał/a:
Przyznam się że nie mam! Ale już dokonałem wyboru /Apex tx 100/ tylko jeszcze się zastanawiam czy dublować dwa takie same czy pomyśleć o jekimś innym/jako drugi/!


Jesli zalezy Ci na dobrym automacie a nie na szpanie kup DS4 + (A/C)TX50. Wnetrze jest identyczne jak przy TX100, a koszty nizsze...

Dodatkowo wyjscie 1/2" LP przy TX100 ogranicza swobodnosc konfiguracji a kat, pod jakim wychodza weze LP prowadzi do tego, ze calosc stosunkowo nieciekawie uklada sie na niektorych zaworach...

jm0.02$

smiechu - 18-12-2003, 05:52

misiekdiver napisał/a:

Przyznam się że nie mam! Ale już dokonałem wyboru /Apex tx 100/ tylko jeszcze się zastanawiam czy dublować dwa takie same czy pomyśleć o jekimś innym/jako drugi/! A ze chcę zakupić automaty, konsolę i jacket razem to się pytam o jacket! Chcę w wakacje zrobić P2 i chciałbym już atakować na swoim!

:shock: Czy naprawde chcesz o to pytać?
A tak powaznie, to ja bym kupował 2 x to samo. Mniej kłopotów przy serwisie, zawsze z 2 złozysz 1, łatwiej wyczuć, że cos nie tak się dzieje z automatem, jak masz pod ręka drugi identyczny.
Piotr

Sandii - 18-12-2003, 19:57

martin napisał/a:
Dodatkowo wyjscie 1/2" LP przy TX100 ogranicza swobodnosc konfiguracji a kat, pod jakim wychodza weze LP prowadzi do tego, ze calosc stosunkowo nieciekawie uklada sie na niektorych zaworach...


dokładnie to 1/2" to totalny niewypal, w praktyce bez przelotki nie do ruszenia - a to oznacza ze AO kosztuje swoja cene + cena przelotki (i niewygody)
specjalnie pod ten "wynalazek" kupilem wiekszy klucz ;)

smiechu napisał/a:
A tak powaznie, to ja bym kupował 2 x to samo. Mniej kłopotów przy serwisie, zawsze z 2 złozysz 1, łatwiej wyczuć, że cos nie tak się dzieje z automatem, jak masz pod ręka drugi identyczny.


teoretycznie logiczne ale stosujac ta sama logike:
jesli w pewnych warunkach jeden zawiedzie to dlaczego mialby nie zawiesc drugi IDENTYCZNY
wygoda ok, ale co do bezpieczenstwa to tu bym sie raczej niezgodzil

Sandii

Konrad Kowalczuk - 18-12-2003, 23:27

misiekdiver napisał/a:
Zakładam, że automaty masz już własne?

Przyznam się że nie mam! Ale już dokonałem wyboru /Apex tx 100/ tylko jeszcze się zastanawiam czy dublować dwa takie same czy pomyśleć o jekimś innym/jako drugi/! A ze chcę zakupić automaty, konsolę i jacket razem to się pytam o jacket! Chcę w wakacje zrobić P2 i chciałbym już atakować na swoim!


1 automaty takie same: 2x Apeks TX 100 lub 2x TX 50 / DS4
2 manometr + komputer (ew. digital Uwateca), a nie konsole
3 skrzydlo - i tu jest najwiekszy problem czy bedziesz nurkowal z 1 czy z 2 flaszkami?

Pozdrawiam

smiechu - 18-12-2003, 23:49

Sandii napisał/a:

teoretycznie logiczne ale stosujac ta sama logike:
jesli w pewnych warunkach jeden zawiedzie to dlaczego mialby nie zawiesc drugi IDENTYCZNY
wygoda ok, ale co do bezpieczenstwa to tu bym sie raczej niezgodzil
Sandii

Ten argument to serio podałeś? Nie wiem czy wiesz, ale AO się nie klonuje, je się robi w fabrykach poprzez takie proste czynności jak frezowanie, toczenie, galwanizowanie :mrgreen: . Jak masz 2 "identyczne" samochody i w jednym odpadnie koło to w drugim stanie się oczywiście to samo?
Piotr[/url]

Sandii - 19-12-2003, 03:57

[quote="smiechu"]
Ten argument to serio podałeś? Nie wiem czy wiesz, ale AO się nie klonuje, je się robi w fabrykach poprzez takie proste czynności jak frezowanie, toczenie, galwanizowanie :mrgreen: . Jak masz 2 "identyczne" samochody i w jednym odpadnie koło to w drugim stanie się oczywiście to samo?
Piotr[/url][/quote]

w przypadku uszkodzenia mechanicznego nie ma oczywiscie zadnego znaczenia jakiej firmy jest automat (choc np. posejdona ciezko uszkodzic;)

ale np. zamrozenie automatu ciezko podpasowac do odpadniecia kola (czyli usterki fizycznej)
ten sam automat, w tych samych warunkach, serwisowany w tym samym miejscu, skladowany w tym samym miejscu, ....

Sandii

martin - 19-12-2003, 04:04

Sandii napisał/a:
ten sam automat, w tych samych warunkach, serwisowany w tym samym miejscu, skladowany w tym samym miejscu,


Tyle ze jeden pracowal poprzez 20 min nurkowania, drugi byl zostawiony w spokoju....

bann - 20-12-2003, 12:20

jizas... przez 2 dni nie mialem netu a nazbieralo sie tego... nie wiem co najpierw czytac, od konca czy od poczatku :razz:

a wiec po kolei:
smiechu napisał/a:

Jedno pytanie zanim bedziemy się kłócić ile razy nurkowałeś w skrzydle?

czytaj uwaznie, ani razu
-opory sa znacznie wyzsze w ADJ
ciekawe, a myslalem ze skrzydlo kupujesz po to zeby zalozyc na nie wiecej sprzetu, podczepic wiecej butli itp itd, czy wobec tego nie musi miec wiekszej wypornosci? a skoro wieksza wypornosc, to i wiekszy worek, dalej juz tylko wieksze opory...
-a, że nie utrzymuje cię w pozycji bezpiecznej, cóż masz partnera na wypadek utraty przytomności
fajnie fajnie, partner moze ci pomoc, ale nie nalezy zakladac ze ci pomoze
diving alone is dying alone, diving in pairs... everbd knows
-kupowanie kiepskiego sprzętu bo lepszego nie wypada kupić z tymi umiejętnościami jest też nie do końca normalne
chodzi mi o kupowanie takiego sprzetu na jaki cie stac pod wzgledem umiejetnosci, nie inaczej, kupiles cos kiedys sobie z powodu jaki tu sugerujesz? dla mnie co najmniej dziwne i nieprawdopodobne
-Co do "profesjopnalności" tego rozwiązania - faktycznie nie dostaniesz skrzydła w innym kolorze niż tech black alias czerń gejowa
chcesz wygladac jak komandos to idz do wojska, miara twojego profesjonalizmu jest to ze masz fajne cos na plecach i w dodatku czarne? co sie dzieje z tymi ludzmi??, dorosnijcie do innych kolorow!!! wez jakikolwiek pismo PADI z fotografiami, pokaz mi chociaz jednego
nurka rekreacyjnego nie-Polaka ubranego calego w czern... wszedzie indziej ludzie ciesza sie z nurkowania i ubrani sa normalnie w kolorowe
pianki - w polsce ciagle kroluje pogrzebowa czern...
sie z nurkowania

Radol napisał/a:

zacząłem zbierać kasę na płytę. Jako że pływałem w mokrej piance to jako worek kupiłem taki podwójny z gumkami. Rewelacja, ale tylko do czasu, gdy zamiast worka z gumkami ktoś pożyczył mi klasyczny pojedynczy worek. To było mniej więcej jak przesiadka z poloneza do jakiegoś zachodniego auta

niedoinformowanie, niestety, nie chce nikogo obrazac, a zwlaszcza ciebie, ale pasujedo schematu: mam kase, nie mam wiadomosci (o oplywaniu nie mowie - bo cie nie znam), wiec wchodze do sklepu i prosze o ladny, czarny, z tych drozszych... :]

Isabelle napisał/a:

No... rozowego nie znalazlam...buuuu...
i w kropki tez nie... BUUUUUU.....

bierz flamaster (jalepiej czarny) i do dziela... kropki zawsze mozna sobie namalowac :]

Sandii napisał/a:

nie slyszalem o zadnych pomiarach oporow!!! (jesli sa to poprosze info)
jedynie o "wrazeniach", a te byly rozne (i za i przeciw)
ja odczuwam mniejszy opor, a w zwyklym jackecie czuje sie jakbym mial pod pachami 2 telewizory

racja, ale ja nie mowie o pomiarach, nawet o nich nie wspominam, zgadzaj sie lub nie, kazdy swoje czuje ...
Sandii napisał/a:

-uzywam plyty ze skrzydlem i do rekraacji, i do technicznych nurkowan.
Trudnosci w plywaniu w skrzydle nie zauwazylem - mozna wszystkie jacketowe figury w nim robic (plywanie na plecach, glowa w dol, itd. ;)
a obsluguje sie tak samo (inflator i spluczki ;)
tak na marginesie: znam osobe ktora nigdy nie plywala w jackecie (w piance zreszta tez) czyli mozna zaczac i od takiego pulapu

oczywiscie ze mozna, wystarczy umiec..., trudnosci tez nie ma, wszystko jest dla ludzi, ale pomysl o sytuacji w ktorej masz podstawowy stopien
nurkowy, uczyles sie na ADJ a przesiadasz sie na skrzydlo, a w logbooku nie za wiele nurkowan... owszem, jesli jestes naprawde ponadprzecietny
opnaowanie nowej zabawki to kwestia 1/2 h, mialem tu na mysli jedynie sytuacje poczatkujacego nurka...

Sandii napisał/a:

a najwazniejsze ze nie odcinasz sobie drogi - bo na tym etapie nurkowanie raczej nie mozesz powiedziec ze: "nigdy twinset" albo "nie glebiej niz 30m"
i jacket i skrzydlo kosztuje sporo kasy wiec jak kupisz cos "nierozwojowego" to byc moze czeka cie kolejny zakup

a myslalem ze dobry nurek to nie taki ktory idzie na skroty, tylko taki ktory ma opanowane wszystko na jak najlepszym poziomie (skrzydlo/ADJ tez)

Sandii napisał/a:


co do kompromisow, jak mowi Viki: nie mozna byc troche w ciazy!
nurek caly czas sie uczy, a ze ktos sie smieje - olej to
zdrowym odruchem jest pomóc, a nie wysmiac
a propos suchacza - nie jest taki trudny

nikt mnie nie obsmiewal, nie jestem ponurasem i kazde tego typu teksty traktuje normalnie, nie przezywam tego jak panna na wydaniu, z kazdego teztu mozna wyciagnac jakas nauke, pomoc dla mnie polegala jedynie na tym ze wczesniej rozmawialem, czytalem i podgladalem jak zachowuja sie inni w tym sprzecie. Jak juz wspomnialem nikt mnie nie obsmiewal, bo wiedza ze nie bylo czego, raczej darza mnie szacunkiem na basenie, bo wiedza ze robie takie rzeczy solidnie i potem nie ma sie do czego przyczepic od strony technicznej (dobra koniec tego wlewania sobie ...)

Cezar napisał/a:

Hexagon nie jest polskrzydlem. Troche mylisz pojecia. Polskrzydlo to jest takie skrzydlo z dodatkowymi kieszeniami wypornosiowymi na brzuszku.

to co to wobec tego jest HEXAGON? ADJ-nie do konca, wing-nie do konca... jak nazywa sie ta kategoria?

Cezar napisał/a:

Do podnoszenia "czegos" z dna sluza odpowiednie urzadzenia wypornosciowe, nie robisz tego na pewno na wlasnym jackecie (program OWD !!!)

zawsze wozisz ze soba ciezarowke sprzetu? z balonami wlacznie? a jak masz wyciagnac partnera to co? zakladasz mu balon pompujesz i... spotykacie sie na gorze? :}

Cezar napisał/a:

Zwlaszcza na powierzchni czyli rozumiem, ze pod woda tez utrzymujesz pozycje pionowa...?????? Jedyne stworzonko jakie kojaze w takiej pozycji to konik morski, reszta stara sie utrzymac pozycje horyzontalna (w tym nurkowie)

a przystanki dekompresyjne, bezpieczenstwa, czy jak je tam ktora federacja nazywa?? a zawisniecie nad dnem? przyklady mozna mnozyc...
to ze cos cwiczysz na kursie oznacza nie ze tak sie komus uwidzialo w jakiejs federacji i wrzucil to do programu szkolenia tylko, ze ma to pokrycie w zyciu

Cezar napisał/a:

Worki w skrzydlach maja rozne objetosci, sa duze i male. Prawidlowy worek o "kropelkowym" ksztalcie powoduje najmniejsze opory pod woda - zapewniam cie.

dla mnie jesli skrzydlo- to duze, wynika to jak juz wczesniej wspomnialem ze specyfiki, chce nurac po krzaczkach za rybkami itp biore normalny ADJ, chce na dno Hanczy albo glebiej, dluzej i dalej, zakladam wiecej sprzetu, wiecej znaczy ciezej, wiec wiekszy worek, wiekszy worek, wieksze opory
pokaz mi skrzydlo o ksztalcie kropli... z ktorej strony sie zweza, a z ktorej rozszerza? dla mnie jest oplywowe jak garnek, w ADJ masz sytuacje, ze worek jest ulozony wokol ciala i ma dodatkowo mniejsza objetosc niz wing, mniejsza objetosc+ inne ulozenie (bardziej oplywowe)=mniejssze opory
Cezar napisał/a:

Nurkowanie to nie szachy, mozna sobie zrobic kuku a to, ze podpatrzysz jaki sprzet posiada profesjonalista to tylko bedzie z korzyscia dla ciebie i twojego bezpieczenstwa.

i potem mamy takich specjalistow z patrzenia, a nie z oplywania... bez komentarza...

Cezar napisał/a:

Jak jest doswiadczonym nurkiem (6 lat to chyba tak??) to nie powinien miec dla ciebie znaczenie fakt ,co na siebie zalozysz na basenie........
Generalnie, skrzydlo nie jest zadna "wyzsza szkola jazdy". Takie stwierdzenie to niestety bzdura.
Na probe, napelnij sobie balonik powietrzem, wejdz do wody i zobacz: czy latwiej jest go wlozyc pod brzuch i tak utrzymac pozycje horyzontalna (powinno to przypominac rodeo) czy tez przyczepic balonik do plecow i "dyndac" sobie bedac podwieszonym..........odpowiedz nasuwa sie sama.

i w tej chwili juz nie ma, wystarczylo 1/2h dobrej zabawy i sprzet ujezdzony
gdzie w ADJ masz worek pod brzuchem, myslalem ze masz go na plecach i po bokach, wing=wtylko z tylu, wracamy do fizyki nurkowania, slowem, szukaj wyzej...

misiekdiver napisał/a:

Dzięki za komentarze! Ale niestety nie mogę powiedzieć abym jakoś specjalnie czuł się oświecony! Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie poprostu wypróbować ?

i wlasnie tego probowalem uniknac... "expreci' gadaja, a laicy uciekaja ze strachu przed nadmiarem dziwnych pojec, definicji, przpyrawionych odrobina zgryzliwosci, bo cytowany text tego wymaga

Konrad Kowalczuk napisał/a:

Moja rada jest taka, żebyś spróbował ponurkować trochć w pożyczonych skrzydłach / jacketach i... sam wybierzesz.

najlepsza rada na forum !!! nic dodac nic ujac, szkoda tylko ze autor wyploszyl sie juz po kilku postach...

martin napisał/a:

ten sam automat, w tych samych warunkach, serwisowany w tym samym miejscu, skladowany w tym samym miejscu,

Tyle ze jeden pracowal poprzez 20 min nurkowania, drugi byl zostawiony w spokoju....

jak zwykle zdania sa podzielone, a nasza dyskusja czy tego chcemy czy nie wychodzi wedle mojego odczucia na strasznie akademicka czyli sucha... nie mowie zebysmy zaczeli sie tu wyzywac dla urozmaicenia sobie zycie, ale w koncu ile glow tyle zdan, a ilu polakow tyle zdan + kilka wiecej...
milych swiat tak btw, zyczego tego wszystkim, niezalezenie czy mi nawtykali w tym temacie, czy tez czuja sie urazeni niektorymi moimi odpowiedziami, naprawde chcialem odpowiadac i byc obiektywnym bez wtracania swoich wysublimowanych ocen i pogladow, ale widzde ze w tym kraju tak sie nie da.... coz
jeszcze raz wesolych i udanych swiat...

Hammer - 20-12-2003, 17:42

Cześć
Też stałem przed podobnym dylematem co Ty.
Co do pływania na basenie w kilku jacketach to za dużo mnie to nie dało, byłem przyzwyczajony do ADJ,
a wybrałem skrzydło pomimo tego że pływa się inaczej i nie jestem przyzwyczajony.
Wybór padł na Zeagla, zawsze podobały mi się te skrzydła - dla mnie Ranger a dla żony Escape.
Pod wodą ekstra :-D , na powierzchni pewien dyskomfort przy mocnym napełnieniu worka – przy ADJ mniej trzeba napuścić pow aby wyjść nad wodę, a przy skrzydle przy pełnym napełnieniu lekka tendencja do kładzenia twarzą do wody.

Cezar - 21-12-2003, 17:22

Simar napisał/a:

to co to wobec tego jest HEXAGON? ADJ-nie do konca, wing-nie do konca... jak nazywa sie ta kategoria?


Skrzydlo lub jak sam piszesz wing.....worek wypornosciowy masz na plecach.....no chyba, ze cos sie zmienilo od czasu jak kiedys sam go uzywalem.
Simar napisał/a:

zawsze wozisz ze soba ciezarowke sprzetu? z balonami wlacznie? a jak masz wyciagnac partnera to co? zakladasz mu balon pompujesz i... spotykacie sie na gorze? :}


Po pierwsze pisales o wyciaganiu "czegos" a nie kogos - zdecyduj sie.
A jak juz mowisz o wyciaganiu partnera - to na jego worku, prosze kolegi. A jak ma awarie worka to powinien miec alternatywne zrodlo wyporu, prosze kolegi.......a jak i to mu padlo to na swoim nawet niewielkim jackecie tez go wyciagniesz......no chyba ze ma 15 kg balastu (ale to juz inna bajka)

Simar napisał/a:

a przystanki dekompresyjne, bezpieczenstwa, czy jak je tam ktora federacja nazywa?? a zawisniecie nad dnem? przyklady mozna mnozyc...
to ze cos cwiczysz na kursie oznacza nie ze tak sie komus uwidzialo w jakiejs federacji i wrzucil to do programu szkolenia tylko, ze ma to pokrycie w zyciu

hmmmm chyba troche sie zgubiles i juz sam nie wiesz o czym piszesz.............ja pisalem o koniecznosci utrzymywania pozycji horyzontalnej, co skrzydlo ulatwia, a Ty widziales silna potrzebe pozycji pionowej a nastepnie piszesz mi o przystankach deco i o zawisnieciu nad dnem..............kupy sie to nie trzyma


Simar napisał/a:

dla mnie jesli skrzydlo- to duze, wynika to jak juz wczesniej wspomnialem ze specyfiki,......

To moze na poczatek zapoznaj sie z modelami, roznorodnoscia rozmiarow skrzydel a poznie sobie pogawedzimy........

Simar napisał/a:

i potem mamy takich specjalistow z patrzenia, a nie z oplywania... bez komentarza...

.......i dlatego pisalem, ze wazne jest dazenie do bycia profesjonalista.....


Simar napisał/a:

i w tej chwili juz nie ma, wystarczylo 1/2h dobrej zabawy i sprzet ujezdzony
gdzie w ADJ masz worek pod brzuchem, myslalem ze masz go na plecach i po bokach, wing=wtylko z tylu, wracamy do fizyki nurkowania, slowem, szukaj wyzej...

Gratuluje ujezdzenia sprzetu.....i jednoczesnie widze, ze w pol godziny przeszedles nadmieniana przez siebie "wyzsza szkole jazdy"....... aczkolwiek fakt, ze masz zapewne wiecej doswiadczenia niz kolega pytajacy wiec pewnie dlatego zajelo to tylko 1/2h............
Z tego co pamietam, w ADJ kiesznie ciagna sie od bokow do prawej i lewej czesci brzucha....sa dosyc rozlegle wiec na samych boczkach jak piszesz bys ich nie upchal.

A tak przy okazji zapytam: czy plynac w tym skrzydle nie miales wrazenia, ze ciagniesz za soba spadochron........ :lol:

Tak czy inaczej dalsze rozdrabnianie tematu nie ma sensu.

I tak na koniec rowniez zycze milych Swiat, a na przyszlosc przemysl troszke to co chcesz napisac......pamietaj, ze jak czegos nie probowales albo tego nie znasz to nie znaczy, ze jest zle......napisz o tym co znasz i nie dorabiaj historii o "spadochronach pod woda" ( to moj ulubiony kawalek :mrgreen: ) itd.

pzdr :-D
Cezar

misiekdiver - 22-12-2003, 14:06

No tak dieki wielkie po przeanalizpwaniu wszystkich opinii doszedłem do wniosku, że poczekam z jacketem. Mam jeszcze trochę czasu i polutuję i na takim i na takim sprzęcie. Co wybiore czas pokaże! Wesołych Świąt! Pozdrowam!
Misiek :cool:

Konrad Kowalczuk - 22-12-2003, 18:40

simar napisał/a:


najlepsza rada na forum !!! nic dodać nic ująć, szkoda tylko ze autor wypłoszył się już po kilku postach...



nie wypłoszył tylko nie lubię nic niewnoszących polemik...

Misiekdiver - ponurkuj w różnych skrzydłach / jacketach i zobaczysz co Ci pasuje. Skrzydło to nie jest żadna wiedza tajemna i spokojnie mając kilkanaście nurków możesz się przesiąść z jacketu. :-D

Jeszcze dwie kwestie:
1. kup od razu dwa dobre, takie same automaty zamiast jednego i kombinowania z octo,
2. na Twoim miejscu zamiast skrzydła kupiłbym suchy - nawet najgorszy suchy będzie lepszy od najlepszej pianki - nie zacytuję tego co powiedziałem po swoim pierwszym nurku w suchym :lol: I nie słuchaj, że suchy to już w ogóle jest wyższa szkoła jazdy :roll: Można, mając kilkanaście nurków nauczyć się suchego samemu :-D

Wszystkim, z okazji nadchodzących Świąt i Nowego Roku chciałbym życzyć szczęścia, zdrowia, wspaniałych widoków pod i nad wodą, tylu samo wynurzeń co zanurzeń i przede wszystkim większego spokoju i opanowania :-D

Pozdrawiam

bann - 25-12-2003, 01:09

Cezar napisał/a:

Skrzydlo lub jak sam piszesz wing.....worek wypornosciowy masz na plecach.....no chyba, ze cos sie zmienilo od czasu jak kiedys sam go uzywalem.

hm, a przypadkiem skrzydlo to nie worek + plyta? a mozliwosci zmian i przekonfigurowania?

Cezar napisał/a:


Po pierwsze pisales o wyciaganiu "czegos" a nie kogos - zdecyduj sie.
A jak juz mowisz o wyciaganiu partnera - to na jego worku, prosze kolegi. A jak ma awarie worka to powinien miec alternatywne zrodlo wyporu, prosze kolegi.......a jak i to mu padlo to na swoim nawet niewielkim jackecie tez go wyciagniesz......no chyba ze ma 15 kg balastu (ale to juz inna bajka)

no chyba?.... stary mam samych takich dookola siebie, ktorzy dowalaja sobie olowiu ile tylko mozna, poszukaj dobrze a sam ich znajdziesz...
ze juz nie wspomne o pewnym mlodym ale "bardzo dobrym" instruktorze pewnej wspanialej organizacji, ktory podczas uzbrajania sie na brzegu musial usiasc!, doslownie, USIASC, przy swoim jackecie na ziemi, potem obracal sie na czworaki i dopiero wtedy udaawlo mu sie wstac z ziemi... bez komentarza...

Cezar napisał/a:

hmmmm chyba troche sie zgubiles i juz sam nie wiesz o czym piszesz.............ja pisalem o koniecznosci utrzymywania pozycji horyzontalnej, co skrzydlo ulatwia, a Ty widziales silna potrzebe pozycji pionowej a nastepnie piszesz mi o przystankach deco i o zawisnieciu nad dnem..............kupy sie to nie trzyma

n
zycie przewaznie nie trzyma sie kupy, a diabel tkwi w szczegolach...


Simar napisał/a:

dla mnie jesli skrzydlo- to duze, wynika to jak juz wczesniej wspomnialem ze specyfiki,......

To moze na poczatek zapoznaj sie z modelami, roznorodnoscia rozmiarow skrzydel a poznie sobie pogawedzimy........

Cezar napisał/a:

jednoczesnie widze, ze w pol godziny przeszedles nadmieniana przez siebie "wyzsza szkole jazdy"....... aczkolwiek fakt, ze masz zapewne wiecej doswiadczenia niz kolega pytajacy wiec pewnie dlatego zajelo to tylko 1/2h............

i o to mi wlasnie chodzilo, zeby nie speszyc pytajacego, nie odmawiam mozliwosci plywania w takim czy innym sprzecie, wybierze najlepiej sam,

cezar napisał/a:

A tak przy okazji zapytam: czy plynac w tym skrzydle nie miales wrazenia, ze ciagniesz za soba spadochron........ :lol:

wrazenia zawsze sa subiektywne, a w dodatku nie jestem w nich odosobniony, wiec moze rzeczywiscie cos w tym jest?
cezar napisał/a:

Tak czy inaczej dalsze rozdrabnianie tematu nie ma sensu.

i tu sie z toba zgadzam
cezar napisał/a:

I tak na koniec rowniez zycze milych Swiat, a na przyszlosc przemysl troszke to co chcesz napisac......pamietaj, ze jak czegos nie probowales albo tego nie znasz to nie znaczy, ze jest zle......napisz o tym co znasz i nie dorabiaj historii o "spadochronach pod woda" ( to moj ulubiony kawalek :mrgreen: ) itd.

no to nie wytzrymam...
facet, to ze masz patenty 2 organizacji nie oznacza ze pozjadales wszystkie rozumy, daj innym zyc i miec odmienne zdanie, myslalem ze to forum ustrzeze sie od przygadywania sobie, i uniknie tego co spotkalo to troche starsze z rec.pl w domenie, ale widze ze powoli sytuacja sie zmienia... szkoda
jak juz ci napisalem wczesniej, nie jest to moja subiektywna ocena ale rowniez ludzi ktorzy zjedli troche wiecej zebow ode mnie na tym sporcie.
a co do dorabianych historii, coz... jak zwykle bez komentarza :]
jeszcze raz wesolych swiat i bezpiecznych...

smiechu - 25-12-2003, 15:46

1. Skrzydło to jacket z workiem na plecach, płyta jest szczególną odmianą tego rozwiązania.
2. Jak koledzy ci coś powiedzieli to pisz, że koledzy ci powiedzieli, nie sądzę, aby ktoś miał ci za złe, że napiszesz "ja wolę ADJ bo.....", "wydaje mi się", "słyszałęm", ale twoje opinie o skrzydełkach jakie podałeś świadczą o braku jakichkolwiek doświadczeń z nimi, do czego się zresztą przyznajesz.
Piotr

Cezar - 29-12-2003, 10:46

simar napisał/a:

no to nie wytzrymam...
facet, to ze masz patenty 2 organizacji nie oznacza ze pozjadales wszystkie rozumy, daj innym zyc i miec odmienne zdanie, myslalem ze to forum ustrzeze sie od przygadywania sobie, i uniknie tego co spotkalo to troche starsze z rec.pl w domenie, ale widze ze powoli sytuacja sie zmienia... szkoda
...


Oj, oj, oj spokojnie....
Wszystkich rozumow nie pozjadalem, nadal jeszcze daleka droga przede mna, a to ile mam patentow nie ma zadnego znaczenia.

Odpowiem krotko - przeczytaj sobie jeszcze raz moje posty, nawet jednego zlego slowa nie napisalem o jacketach ADJ, jak komus wygodniej i latwiej to niech plywa w takim sprzecie w jakim chce.....masz odmienne zdanie - ok., nie ma problemu, ale nie wprowadzaj kogos w blad swoimi domniemaniami i zaszlyszanymi opiniami na temat sprzetu ktorego po prostu nie znasz.
Nie staralem sie przekonywac kogokolwiek do danego rozwiazania, tylko "zredagowalem" twoje niektore bledne stwierdzenia........zaczynajac od faktu co to jest skrzydlo (polecam post kolegi Smiecha pkt.1 ).I tyle.

pzdr
Cezar

Sandii - 30-12-2003, 11:09

wow niezly post
postaram sie krocej
simar napisał/a:

ciekawe, a myslalem ze skrzydlo kupujesz po to zeby zalozyc na nie wiecej sprzetu, podczepic wiecej butli itp itd, czy wobec tego nie musi miec wiekszej wypornosci? a skoro wieksza wypornosc, to i wiekszy worek, dalej juz tylko wieksze opory...


biorac pod uwage liczbe D-ringow to raczej zwykly ADJ (a moze KRW ;) jest po to by targac niesamowita mase szpeju
żartuję ale faktem jest ze reklamuje sie Jackety w stylu: "16 D-ringow!"
- na plaster tyle żelastwa ?
Skrzydło to dla mnie wygodniejszy Jacket (typu "Skrzydło")
z tą zaletą że nie ma różnych kieszonek i kieszoneczek które obciązają, uciskają i ogólnie niewiadomo po co są - aż prosza sie takie kieszoneczki żeby mase niepotrzebnych rzeczy pod wodę zabierać
Wyporność jest taka jąką kupię (mam RecWinga o wyporności 23 kg),
a sprzęt zabierany pod wodę waży mniej pod woda zgodnie z prawem archimedesa więc nie jest potrzebna zajebista wyporność by coś pod wodą wozić ze sobą (na RecWingu miałem już twinseta i 2 stage 12l)

simar napisał/a:

-Co do "profesjopnalności" tego rozwiązania - faktycznie nie dostaniesz skrzydła w innym kolorze niż tech black alias czerń gejowa
chcesz wygladac jak komandos to idz do wojska, miara twojego profesjonalizmu jest to ze masz fajne cos na plecach i w dodatku czarne? co sie dzieje z tymi ludzmi??, dorosnijcie do innych kolorow!!! wez jakikolwiek pismo PADI z fotografiami, pokaz mi chociaz jednego
nurka rekreacyjnego nie-Polaka ubranego calego w czern... wszedzie indziej ludzie ciesza sie z nurkowania i ubrani sa normalnie w kolorowe
pianki - w polsce ciagle kroluje pogrzebowa czern...


i tu sie z kolega zgadzam
szukam kolorowego sprzetu od zawsze bo mnie wkurza gdy w stosie innych pianek i jacketow nie moge znalesc swojego bo wszystko czarne
nie widze zadnego profesjonalizmu w czarnym kolorze (moze niektorzy nosza bo wyszczupla ;)))

Isabelle napisał/a:

No... rozowego nie znalazlam...buuuu...
i w kropki tez nie... BUUUUUU.....


i ot chodzi ;)))
Simar napisał/a:

Sandii napisał/a:

a najwazniejsze ze nie odcinasz sobie drogi - bo na tym etapie nurkowanie raczej nie mozesz powiedziec ze: "nigdy twinset" albo "nie glebiej niz 30m"
i jacket i skrzydlo kosztuje sporo kasy wiec jak kupisz cos "nierozwojowego" to byc moze czeka cie kolejny zakup

a myslalem ze dobry nurek to nie taki ktory idzie na skroty, tylko taki ktory ma opanowane wszystko na jak najlepszym poziomie (skrzydlo/ADJ tez)


na czym polega ten skrot? uczylem sie na ADJ, sprobowalem roznych
skrzydel i Jacketow, wybralem Skrzydlo z plytą, kropka.

Simar napisał/a:

Sandii napisał/a:

co do kompromisow, jak mowi Viki: nie mozna byc troche w ciazy!
nurek caly czas sie uczy, a ze ktos sie smieje - olej to
zdrowym odruchem jest pomóc, a nie wysmiac
a propos suchacza - nie jest taki trudny

nikt mnie nie obsmiewal, nie jestem ponurasem i kazde tego typu teksty traktuje normalnie, nie przezywam tego jak panna na wydaniu, z kazdego teztu mozna wyciagnac jakas nauke, pomoc dla mnie polegala jedynie na tym ze wczesniej rozmawialem, czytalem i podgladalem jak zachowuja sie inni w tym sprzecie. Jak juz wspomnialem nikt mnie nie obsmiewal, bo wiedza ze nie bylo czego, raczej darza mnie szacunkiem na basenie, bo wiedza ze robie takie rzeczy solidnie i potem nie ma sie do czego przyczepic od strony technicznej (dobra koniec tego wlewania sobie ...)

bez jaj, odnosze sie do tekstu gdzie ktos sie wstydzil ze jak sobie nie poradzi to go wysmieja
simar napisał/a:

- w skrzydle wygladasz na profesjonaliste, takich zaczyna byc pelno, przyjezdza facet nad jezioro, wyjmuje klaruje sprzet sklada skrzydlo, budzac powszechny podziw i zainteresowanie tlumow, po czym pod woda ma problemy z podstawami, czyli np. utrzymaniem neutralnej plywalnosci
itp itd, slowem pozerstwo nie na miejscu


wiecej luzu, w koncu robimy to dla przyjemnosci (jak powiedzial moj buddy kiedy wstalismy kolo 6:00, w sobote, na urlopie i szykowalismy sie do wejscia do zimnej wody w piankach ;)))

simar napisał/a:

zawsze wozisz ze soba ciezarowke sprzetu? z balonami wlacznie? a jak masz wyciagnac partnera to co? zakladasz mu balon pompujesz i... spotykacie sie na gorze? :}

na kursie mnie uczyli ze wyciagam partnera na jego jackecie

simar napisał/a:

Cezar napisał/a:

Zwlaszcza na powierzchni czyli rozumiem, ze pod woda tez utrzymujesz pozycje pionowa...?????? Jedyne stworzonko jakie kojaze w takiej pozycji to konik morski, reszta stara sie utrzymac pozycje horyzontalna (w tym nurkowie)

a przystanki dekompresyjne, bezpieczenstwa, czy jak je tam ktora federacja nazywa?? a zawisniecie nad dnem? przyklady mozna mnozyc...
to ze cos cwiczysz na kursie oznacza nie ze tak sie komus uwidzialo w jakiejs federacji i wrzucil to do programu szkolenia tylko, ze ma to pokrycie w zyciu

i znowu kurs - przystanki deco robi sie w pozycji poziomej
a wracajac do skrzydla - nie ma problemu z plywaniem w pionie
to kwestia w duzym stopniu rozlozenia balastu - pocwiczylem sobie rozne konfiguracje i teraz nie mam z tym problemu
- tak na marginesie to nawet z 2 stageami i w twinsecie mozna plywac w pionie ;)

simar napisał/a:

misiekdiver napisał/a:

Dzięki za komentarze! Ale niestety nie mogę powiedzieć abym jakoś specjalnie czuł się oświecony! Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie poprostu wypróbować ?

i wlasnie tego probowalem uniknac... "expreci' gadaja, a laicy uciekaja ze strachu przed nadmiarem dziwnych pojec, definicji, przpyrawionych odrobina zgryzliwosci, bo cytowany text tego wymaga

to forum, jest pytanie sa odpowiedzi
a czasem tylko opinie
jak w zyciu

simar napisał/a:

Konrad Kowalczuk napisał/a:

Moja rada jest taka, żebyś spróbował ponurkować trochć w pożyczonych skrzydłach / jacketach i... sam wybierzesz.

najlepsza rada na forum !!! nic dodac nic ujac, szkoda tylko ze autor wyploszyl sie juz po kilku postach...

raczej zasnął znudzony watkiem

Dobranoc
Sandii

poseidon - 03-01-2004, 14:47

Dwa automaty takie same, maja takie samo prawdopodobienstwo zamarzniecia jak dwa ao roznych firm (chodzi mi o ao o ktourych mowimy).
Masz dwa takie same ao, ktore dzialaja wedlug tej samej zasady, ale sa inaczej wyregulowane.
Do dobrych ao ktore sprawdzilem z posrod Sherwooda Maximusa, Apeksa ds4 tx50, Poseidonow Cyklon, Jetstream, Xtream zaliczaja sie zarowno Apeksy (DS4 i tx50) jak i Poseidony(Cyklon, Xtream, Jetstream). Plywalem rowniez i to pod lodem na hybrydzie I-szy st aqualung calypso i II-st. seeman sl 40 i tez chwale sobie(co prawda byly to plytkie nurkowania).
Nie chce powiedziec ze inne ao sa kiepskie po prostu nie mialem okazji ich sprawdzic. Sherwooda Maximusa odradzam.
Plusem dwoch tych samych ao jest mniej zabawy z serwisem, nie musisz biegac od jednego serwisu do drugiego.
Obecnie plywam na dwoch roznych ao, apeksie i poseidonie. Szczerze polecam automaty tych firm, chociaz niektorzy maja zastrzezenia co do charakterystyki podawania powietrza przez poseidony.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group