| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Komputer/busola/głębokościomierz na gumkach - a co jeśli
Miłosz - 19-12-2003, 02:46 Temat postu: Komputer/busola/głębokościomierz na gumkach - a co jeśli Witka,
Mam pytanie w związku z pojawiającą się od czasu do czasu kwestią zakładania przyrządów na gumy (nie mylić z zakładaniem gum na przyrządy ). Rozumiem, że sprawa jest nieco prostsza, jeśli komputer/busola/głębokościomierz/zegarek ma pasek na teleskopach, itp. A co jeśli pasek jest integralną częścią "koperty"? Jak na przykład w głębokościomierzu Uwatec Digital. Przyznam, że się nieco boję ucinania pasków, żeby (na męską modłę ) nie ocknąć się po fakcie, że więcej zepsułem, niż ulepszyłem .
Widziałem kilka takich patentów na obrazkach, ale interesuje mnie raczej technika wykonania: co wymierzyć, ile, jak, do czego przyczepiać, czym robić otwory - jeśli robić.
Jedna kwestia - zamiast pasków, a inna oprócz. Jak sobie z tym radzicie? Ja mam np. Digitala i rozmyślam właśnie jak dołożyć gumy oprócz paska, gdzie je przytwierdzić (czy może polecacie wersję "zamiast").
Temat gumek jest generalnie bardzo głęboki więc pewnie nie jedno da się powiedzieć. Wciąż np. próbuję też dobrać gumę przytrzymującą inflator przy d-ringu na uprzęży. Jakie macie doświadczenia?
Pozdrawiam,
Nishigoi
lobster - 19-12-2003, 03:36 Temat postu: Re: Komputer/busola/głębokościomierz na gumkach - a co je
| Nishigoi napisał/a: | Wciąż np. próbuję też dobrać gumę przytrzymującą inflator przy d-ringu na uprzęży. Jakie macie doświadczenia?
|
petla mniej wiecej taka duza jak d-ring. A inflator wpinasz tak, ze duza rura idzie w srodku, a waz na zewnatrz gumki. Przy plywaniu w poziomie uzywam go jedynie do pompowania, zrzucam na tylku.
a co do technologii gumkowania, to potrzebujesz:
-kuchenke gazowa
-skazany na straty srubokret badz slusznych rozmiarow gwozdz
-troche zdrowego rozsadku, zeby nie przedziurawic tego co nie trzeba
-troche desperacji przy dziurawieniu rzeczy ladnych i nowych
Art - 19-12-2003, 03:56
Ja troszkę z innej strony chciałbym podejść do problemu.
Co daje nam używanie instrumentów przymocowanych za pomocą gumek.
(wyłączając oczywiście DIR'owski wygląd lub nazwę etc.)
Chętne przymocowałbym jakiś instrument pomiarowy za pomoca gumki dla zabezpieczenia go przed przypadkowym uszkodzeniem paska "głównego" ale kaleczenie oryginalnych "nieściągalnych" pasków nie bardzo mi sie podoba...
Widziałem kompasy montowane na gumkach (bez paska) na dłoni w celu łatwiejszej obsługi i to był chyba dość ciekawy i funkcjonalny pomysł choc każdy montuje i używa kompasu jak mu wygodnie.
Jeśli macie doświadczenie w tym temacie proszę podzielcie się wiedzą
p.s.
Nie wydaje mi się by mocowanie na gumakach było spowodowane krótkimi paskami "oryginalnych" instrumentów bo chyba większość jest przysosowana do różnego rodzaju skafandrów (od cienkich mokrych po suche itd...)
Pozdrawiam
smiechu - 19-12-2003, 10:05
Jak zapniesz głębokościomierz sztywnym paskiem na mokrej piance i zanurkujesz na 20 m to zaczyna "latać" na ręce, prawda?
Piotr
Art - 19-12-2003, 11:02
Niekoniecznie, wszystkie instrumenty nurkowe mają paski ze spacjalnymi rozciągliwymi odcinkami i pewnie po to je stworzyli
Że nie zawsze są to odpowiednio miękke i rozciągliwe materiały to już inna historia - więc bardzo ciekawa uwaga!
Proszę o więcej
Pozdrawiam
smiechu - 19-12-2003, 15:49
Chodzi właśnie o tą "inną historię" która jest normą. Gumki sa po prostu wygodniejsze
Piotr
lobster - 19-12-2003, 18:09
| Art napisał/a: |
Co daje nam używanie instrumentów przymocowanych za pomocą gumek.
|
Zasadniczo to chodzi o redundancje - dwie oddzielne gumki raczej nie strzela w tym samym momencie. Rowniez, przy niewielkim naciagu bungie nie pekaja tak zero jedynkowo jak zwykla guma.
Mi dodatkowo odpowiadaja wzgledy praktyczne - przyrzady na gumkach daje sie latwo przesuwac, obracac i ustawiac na przedramieniu podczas nurkowania, nie musze sie tez pieprzyc z przedluzaczami paskow zakladajac je do grubszych pianek/suchych. A jak cos strzeli to naprawa kosztuje mnie 2 PLN i 5 minut
Ale nie da sie ukryc, ze wygladaja oblesnie .
wodzu - 12-05-2004, 21:27
Howgh!
Ja mam pytanko w kwestii tych gum bungie.
Gdzie można coś takiego kupić?
Czy to są takie same gumy jak te, które można czasem znaleźć w OBI, Castoramie, ... w nylonowym oplocie?
Jeżeli to nie to samo, to czym można ich używać zamiennie?
Jaka średnica nadaje się najlepiej do celów nurkowych?
Konrad Dubiel - 12-05-2004, 21:50
To taka zielono-biało-zółta guma z Castoramy. Jest chyba w dwóch grubościach.
Do mocowania przyrządów nadaje się ta cieńsza - zdaje się 4 mm.
robertraft - 13-05-2004, 10:43
Może ktoś wrzucić jakąś fotkę lub linkę do fotki ?
urwis - 13-05-2004, 13:15
Konrad na jakim dziale szukac tych gumek?
Radol - 13-05-2004, 14:45
Na dziale z linkami
Pozdrawiam
|
|