| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
SKRADZIONY/ZAGUBIONY/ZNALEZIONY SPRZĘT - Maska Tusa- jez. Piaseczno
Torpeda - 12-09-2011, 10:30 Temat postu: Maska Tusa- jez. Piaseczno Maskę zgubiłam kończąc nura- zmęczona, a przez to głupio rozkojarzona, na prawo od zejścia w pobliżu trzcin (na pasie 100m). Szukałam, ale 20 barów i pożyczona maska zapasowa nie dały mi ani czasu ani specjalnych możliwości, żeby skutecznie przetrzepać podwodne krzaki:)
Przezroczysta, z żółtymi elementami, Tusa.
Jakby komuś wpadła w ręce, to obiecuję sernik. Podobno smaczny
stefanis - 12-09-2011, 13:30
a od ktroej strony?od pani gieni czy od jagodki?
md1974 - 12-09-2011, 13:49
Sernik mówisz .... Może zmienimy plany na czwartkowego nura i przeszukamy te krzaki. Mniej więcej na jakiej głębokości ?
Pozdrawiam,
Mariusz
Syrenka_013 - 12-09-2011, 15:16
od strony Resortu Piaseczno... na glebokosci 1,5 m
... moze sie odnajdzie tak jak nasza pletwa po roku wlasnie w tym miejscu a, wiem, ze to Cie nie pocieszy, ale napisze Ci, ze we Francji rok temu w rzece z wizura 0 (zero) upadla mi maska, tez ulubiona, polozylam krzyzyk na niej, zrobilam nura w zapasowej... jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy dwa dni pozniej schylilam sie zakladac pletwy w wodzie i... namacalam moja stracona maske...
Torpeda - 12-09-2011, 16:51
Sernik:) Cała blacha dla szczęśliwego znalazcy. Zrobię nawet wersję specjalną z białą czekoladą i malinami
Dokładnie tak, jak Syrenka pisze, od strony resortu Piaseczno, na prawo od zejścia przy bazie. Gdzieś na pasmie 100m, przy trzcinach, głębokość ok 1,5m.
Chciałabym strasznie ją odzyskać...:)
md1974 - 12-09-2011, 17:19
| Syrenka_013 napisał/a: | | od strony Resortu Piaseczno... na glebokosci 1,5 m |
No to na pewno się znajdzie bo to jest miejsce w którym często nurkujemy .... pod lodem
a do zimy już nie daleko.
thoms - 12-09-2011, 23:46
podłączę się pod temat, w ostatni piątek od strony Gieni zgubiłem czarnego Soprasa, leciwy już i wysłuzony był ale jakby ktoś znalazł to byłbym wdzięczny. Niestety pływanie po powierzchni z maską z tyłu baniaka to nie był najinteligentniejszy plan Coś Piaseczno ściąga maski, jakiś omen ?
ps. płynąłem na bojkę od kajaka na 5m, na weekendzie uderzam tam z grabiami
hubert68 - 13-09-2011, 18:45
| thoms napisał/a: | | Coś Piaseczno ściąga maski, jakiś omen | Kiedyś chyba majki pisał o jakimś podwodnym duchu, który ściąga maski. Może powrócił?
md1974 - 13-09-2011, 19:39
Można się śmiać ale w zeszłym tygodniu też była jedna zagubiona maska. Pozytywne jest to, że się znalazła. Może i pozostałe się odnajdą.
Pozdrawiam,
Mariusz
Torpeda - 14-09-2011, 10:20
| hubert68 napisał/a: | | thoms napisał/a: | | Coś Piaseczno ściąga maski, jakiś omen | Kiedyś chyba majki pisał o jakimś podwodnym duchu, który ściąga maski. Może powrócił? |
Obawiam się, że zawiniło gadulstwo, a nie sił nieczyste. Po wynurzeniu, tradycyjnie zaczęłam nawijać do partnura, a że mówię szybko, dużo i bez przerwy na nabranie oddechu , to musiałam zdjąć maskę, żeby móc oddychać przez nos i się nie udusić.
No i w końcu zaczepiłam paskiem od komputera i maska poszybowała w dół...
|
|