| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
SKRADZIONY/ZAGUBIONY/ZNALEZIONY SPRZĘT - fant Zakrzówek
spierzakpiotr - 01-07-2012, 16:58 Temat postu: fant Zakrzówek dzisiaj znaleziona rzecz, jeśli ktoś coś zgubił proszę o pw z opisem i znakami szczególnymi
JacekKG - 01-07-2012, 20:01
Jaka rzecz? Okresl choc typ, komp, bojka, pletwy
spierzakpiotr - 01-07-2012, 22:26
Ostatnio oddaną rzecz oglądałem później na allegro, nauczony tym nie chce nic sugerować, jeśli czegoś Ci brakuje po wizycie tam, napisz, możliwe, że to to.
kraken - 02-07-2012, 09:04
Moim zdaniem jedyna skuteczna metoda zwrotu rzeczy pozostawionych / zgubionych na Zakrzówku wygląda tak (pośredniczymy czy pomagamy odzyskać parędziesiąt rzeczy rocznie):
Ktoś zostawia to w Krakenie albo pisze nam co ma i podaje telefon do sobie (nurkowie do nas dzwonią/piszą pytając się o zguby co jest naturalne jak posiali na Zakrzówku).
My przekazujemy rzecz lub kontakt jeżeli z rozmowy wynika, że to jest chyba dana osoba.
Jak ktoś coś znajduje i informuje o tym tylko gdzieś w necie to trudno aby dany nurek lub jego znajomi na tą informacje trafił szczególnie jak nie wiadomo o co chodzi - często informacja dochodzi przez paru pośredników.
Jak ktoś teraz np. zadzwoni do Krakena to co ja mu powiem, poszukaj na forum nuras nawet nie wiedząc czy chodzi o okulary przeciwsłoneczne, płetwy czy suchy skafander. Wszystkie takie rzeczy zapominają, gubią ludzie na Zakrzówku a czasami po weekendzie jest parę telefonów.
Warto ułatwiać takie odszukanie czyjeś rzeczy bo każdy z nas coś pewnego dnia zgubi. Lepiej aby raz na sto razy odebrał coś oszust niż aby piędziesiąt osób na sto nie znalazło swojej rzeczy.
Maciek "Szczęściarz" Curzydło
divef - 02-07-2012, 10:37
Z mojej grupy zagineła pianka - ocieplacz bez kaptura seemann sub rozmiar 42 damski. Może akurat to znalazłeś ?
pozdrawiam
zespół diveforce.pl
jacekvw - 02-07-2012, 10:46
bojka czerwona soprassub
spierzakpiotr - 02-07-2012, 13:12
Nic z tych rzeczy.
@Maciek wyśle Ci później pw z rzeczą
Wilczy - 02-07-2012, 15:01
O właśnie, okulary przeciwsłoneczne (marki Decathlon&Decathlon) zostawiłem w weekend bożocielny. Lokalizacja: zaraz obok drogi, konkretniej to na stoliku obok przegryzkowni "U Ramzesa". Głębokość: zero metrów ;) Aha, pytałem "za ladą" i przy grillu i w bazie.
Wygląda na to, że jak coś zostawiać lepiej to "poważnego". Nie mogę wyjść z podziwu, jakie rzeczy ludzie zostawiali - i się znajdowały, a czasem po prostu nigdzie sobie nie szły :)
lozerka - 02-07-2012, 15:11
| Wilczy napisał/a: | Nie mogę wyjść z podziwu, jakie rzeczy ludzie zostawiali - i się znajdowały, a czasem po prostu nigdzie sobie nie szły |
a masz na myśli jakieś konkretne rzeczy i konkretne ludzie ?
Wilczy - 02-07-2012, 15:13
| lozerka napisał/a: | | Wilczy napisał/a: | | Nie mogę wyjść z podziwu, jakie rzeczy ludzie zostawiali - i się znajdowały, a czasem po prostu nigdzie sobie nie szły :) |
:-D a masz na myśli jakieś konkretne rzeczy i konkretne ludzie ;-)? | Jaaaaa? Ależ gdzie tam :) No, ale przyznasz, że numer przedni to był ;-)
lozerka - 02-07-2012, 15:17
| Wilczy napisał/a: | | lozerka napisał/a: | | Wilczy napisał/a: | Nie mogę wyjść z podziwu, jakie rzeczy ludzie zostawiali - i się znajdowały, a czasem po prostu nigdzie sobie nie szły |
a masz na myśli jakieś konkretne rzeczy i konkretne ludzie ? | Jaaaaa? Ależ gdzie tam No, ale przyznasz, że numer przedni to był |
aaa, ja zawsze do usług
Ale jednak nie zawsze mi się udaje, na Jantarnym w ten weekend posiałam maskę, wobec czego zakup nowej stał się bardzo pilnym zakupem ...
A najlepsze, że posiałam ją na środku jeziora, na powierzchni, gdy udawałam nurka w panice
już konczę ot..nadal jest fant z tego weekendu z Zakrzówka do odgadnięcia
|
|