TYMOTEUSZ - 22-11-2012, 16:23 Temat postu: Egipt - tez nie maja za fajnie
Paweł - 22-11-2012, 16:46 Uprosili "Szefa" żeby trochę posprzątał to spłukał lekuchno pustynię.
Teraz maja z bańki na następne 10 lat Kurierex - 22-11-2012, 18:00 No to na LH pewnie wizura będzie Piłaknieńska. Mam nadzieję że za półtora tygodnia się poprawi Gabrieljacek - 22-11-2012, 18:40 Dwa lata temu, w sylwestra (chyba) 2010r podobne oberwanie chmury - burza była w okolicach Marsa.
Zdewastowało trochę budynków hoteli, np uległa uszkodzeniu kopuła w hotelu Abu Dabab, w innych przeciekały dachy, rozmyło skarpy w ogrodach. Woda spływająca z pustyni uedami przelewała się przez drogę i zmyła kilka samochodów.
Byłem w Marsa 3 tygodnie po ulewie wizura była zdecydowanie gorsza niż zwykle ale nie typu Piłakno. Dno w zatokach, tam gdzie spływała woda z błotem było pokryte warstewką mułku, który łatwo się wzbijał przy ruchu wody. Niestety koralowce w tych miejscach częściowo obumarły. Ale na szczęście tylko przy brzegu. Od strony otwartego morza było wszystko Ok.ziemia - 22-11-2012, 21:46 No to teraz wiem, po co ten most w Dahab.Pawel_B - 22-11-2012, 22:11
ziemia napisał/a:
No to teraz wiem, po co ten most w Dahab.
Też się nad tym zastanawiałem niecałe 2 tygodnie przed nakręceniem tego filmu .Kurierex - 22-11-2012, 23:30 Ów mostek został wybudowany po zejściu wody z gór kilka lat temu. Wówczas do morza zostało zmyte kilka zabudowań. Dlatego właśnie powstał ten mostek. Przy okazji, również w tym miejscu miał jedyny zamach bombowy. Na szczęście nie było powtórek.michałP - 23-11-2012, 09:52 Witam
o ile się nie mylę w trzech miejscach w Dahab
Dodano: 23-11-2012, 10:53
zamachscuba - 23-11-2012, 11:02 Obawiam się że przez najbliższy rok nie ma po co do Dahab jechać .
W sumie po tym jak ostatnio mnie beżowi potraktowali w Dahab to i tak to miejsce mi na razie przeszło. Obawiam się że po rewolucji im się w dupach poprzewracało.
Jeśli ktoś ma podobne odczucia to proszę o odzew? Bo może tylko ja jestem uprzedzony.wiesiek01 - 23-11-2012, 11:22
scuba napisał/a:
po tym jak ostatnio mnie beżowi potraktowali w Dahab to i tak to miejsce mi na razie przeszło.
Napisz coś więcej o tym potraktowaniu.scuba - 23-11-2012, 11:47 Nie chcę robić afery, jestem tylko ciekaw odczuć innych ludzi.Kurierex - 23-11-2012, 12:47 Ja byłem w tym roku cztery razy, i wybieram się jeszcze dwa razy w grudniu i nie spotkałem się z przejawami "rasizmu" Grotto8 - 23-11-2012, 13:21 Ode mnie też chłopaki byli tydzień temu.
Słowem nie wspomnieli o jakimś innym traktowaniu niż zwyczajowa nachalność beżowych...
Napisz scuba o co chodzi...?TYMOTEUSZ - 23-11-2012, 13:39 tez byłem niedawno i oprócz małej ilosci turystów i troche mniejszej nachalnosci nie odczułem nic nadzwyczajnegotatanka - 25-11-2012, 10:42 W sierpniu bylem w Hurghadzie. W centrum moze z 5 turystow, gdzie normalnie nie dalo sie przejsc.arkac123 - 25-11-2012, 10:58
tatanka napisał/a:
W sierpniu bylem w Hurghadzie. W centrum moze z 5 turystow, gdzie normalnie nie dalo sie przejsc.
W Marsa (w tym roku byłam 2 razy) nie odczuwa się rewolucji. Wszystko jest tak, jak dawniej. Obsługa, traktowanie turystów - nawet lepiej, niż w latach ubiegłych (jednak tutaj przyczyną była ankieta dot. obsługi). W bazach, w hotelach pracują od lat ci sami ludzie.
Osoby, z którymi rozmawiałam, twierdzą, że ich rewolucja nie dotyczy - politycznie Egipt jest wyraźnie podzielony na północ i południe.
Co do ilości turystów - byłam zszokowana, kiedy zobaczyłam w Marsa kolejkę do odprawy (w godzinę odprawiali 8 samolotów, w poprzednie lata 1-2)
W lipcu w bazie nurkowej - jak zwykle, grubo ponad 100 nurków jednocześnie (baza jest przygotowana na obsługę 200 nurków). Fakt, że kilka baz zostało zamkniętych, ale akurat ta, do której jeżdżę, radzi sobie świetnie.panna migotka - 25-11-2012, 12:20 Moja wizyta w Egipcie w październiku, też nie różniła się niczym od poprzednich. Dalej jestem zauroczona tym krajem i nie odczułam jakiegoś innego traktowaniaJozio - 25-11-2012, 22:25 Tez byłem na przełomie września i października w Dahab mi się podobało wprawdzie nie wiem kiedy będzie następny raz o ile wogule będzie.
Chętnie bym tam wrócił ale na razie na to nie ma szans a szkoda.
Pozdrawiam.froniu82 - 26-11-2012, 15:07 Byłem w październiku w Marsa i było bez zmian, jak to w Egiptowie, nom może oprócz burzy w dniu wylotu Ale w zeszłym roku w Sharmie byłem świadkiem mordobicia w lokalnym arabskim shisza barze, gdzie kilkunastu arabów się ze sobą ścieło.
ooo to się mijaliśmy... Ty wylatywałeś a ja na morzu adamjoker - 28-12-2012, 12:34 Byłem w wakacje z rodzinką w Dahab i nic specjalnego się nie działo.
Normalna nachalność naganiaczy i nic poz tym. To małe miasteczko turystyczne dla nurków i z tego co rozmawiałem ze znajomym pracujacym w Dahabie to ogólnie ludzie mają gdzieś politykę, rewolucje itp. Może po prostu naraziłeś się komuś Albo jakiś wypadek z różnicą kultur. Ja tam zamierzam wrócić - i to nie raz
PozdrawiamKurierex - 29-12-2012, 09:28 Ja jestem teraz i jest tak jak przez ostatnie 5 lat. Jedyna zmiana jaką da się zauważyć to mniej ludzi na deptaku i w knajpach. Po za tym miła i serdeczna atmosfera.Bajkowe Nurkowania - 29-12-2012, 09:52 Temat postu: Egipt? Spokój - nad i pod wodą. Cieplutko, słońce.
Kurierex napisał/a:
Ja jestem teraz i jest tak jak przez ostatnie 5 lat. Jedyna zmiana jaką da się zauważyć to mniej ludzi na deptaku i w knajpach. Po za tym miła i serdeczna atmosfera.
Nie tylko.
Ponieważ jest bardzo mało nurków - w wiekszości miejsc jesteście tylko Wy, rafy i ryby (Sharm El Sheikh).