FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

OPOWIADANIA NURKOWE - Zielona otchłań

Tomek O. - 12-05-2004, 10:33
Temat postu: Zielona otchłań
Widok "wielkiej zieleni" Morza Bałtyckiego od lat powraca w moich wspomnieniach, rozmyślaniach a nawet snach. Wzywa mnie do siebie, nęci kojącym szumem fal, kiedy tylko staję nad brzegiem morza. Z racji zamieszkania dzieje się to kilka razy w tygodniu. Myślę o niej codziennie. To ona, zieleń morskich głębin sprawia, że czuję się spokojny i odprężony. Znikając pod powierzchnią falującej wody, zanurzając się powoli w milczącą otchłań, zostawiam wszelkie problemy za sobą. Są to nieliczne chwile, kiedy jestem euforycznie szczęśliwy. Gdy głębokość sprawia, że nie widać już powierzchni zatrzymuję się na chwilę. Podnoszę głowę i widzę cudowną, zdawałoby się nieskończoną zieloną przestrzeń, jaśniejącą wraz ze spoglądaniem coraz wyżej. Rozglądam się na boki podziwiając spokojną, cichą nieskończoność. Patrzę w dół. Widzę moje płetwy a pod nimi otchłań, która zdaje się nie mieć początku ani końca. Wiszę w próżni. Słyszę swój oddech. To świat, w którym jestem tylko ja i ona, otulająca mnie swym spokojem, cicha, tajemnicza wielka zieleń.

Za takie doznania kocham właśnie nurkowanie i podwodny świat. Kolega płetwonurek, któremu to powiedziałem orzekł, że jestem nienormalny. Cóż być może tak jest, lecz mojej wielkiej zieleni nikt mi nie odbierze.

Czy jest ktoś, kto czuje podobnie? Czy musi być coś pod wodą by nurkowanie miało sens? Czy wystarczy tylko milcząca zielona otchłań?

Paweł - 24-11-2004, 14:32

No pewnie że jest jeszce ktoś taki ;-) . Ja nurkuję właśnie "po nic". Tylko dla odprężenia. Zawsze kończę zadowolony ;-) . Mam to szczęście że mój partner nurkowy wyznaje tą sama zasadę ;-) . Pozdrawiam.
D@rek - 27-11-2004, 21:24

moja żona mówi że jestem nienormalny 5 lat mój koleś z którym wiele się działo mówi to 3 lata drugi rybak z bałtyku że to dla ..........ów a ja mam to co ty...!!!!!gv
voytar - 27-11-2004, 22:27

D@rek napisał/a:
moja żona mówi że jestem nienormalny 5 lat mój koleś z którym wiele się działo mówi to 3 lata drugi rybak z bałtyku że to dla ..........ów a ja mam to co ty...!!!!!gv
Kolega powinien popracować nad artykułowaniem myśli na piśmie.
D@rek - 27-11-2004, 23:17

poezja otchłań głębokość a ty tu o artykuowaniu????
Cezary Kędzia - 28-11-2004, 08:06

Polski wariant big blue?

Czarek(PROF)Kędzia

Przemek - 28-11-2004, 15:25

hmm ja mam coś takiego;]
po prostu musze zejść pod wodę;] nieważne czy jest zielono, nieboesko czy czarno....
wystarczy że jest pod wodą;]

agrest - 29-11-2004, 09:19

Jestescie ... czubki ;-)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Ja chyba tez :lol:

Przemek - 29-11-2004, 19:44

Od razu czubki :-p
ja czasem napuszczam sobie wanne po czubek i lezę z fajką;]

X_E_O_N - 30-11-2004, 20:48

ja dolacze sie do tematu jak nie zanurkuje minimum raz w tygodniu jestem chory i zle sie czuje jak tylko zanurze sie w wodzie wszystko przechodzi i wraca do normy jest po prostu super
agrest - 02-12-2004, 22:01

a nie mowilem :)
Zibi72 - 05-01-2005, 09:32

Grasz w zielone
Masz zielone
Zarabiasz zielone
Pal zielone :trawa:
:bandit:
Zieleń 3 razy tak.

Sławek - 22-01-2005, 22:07

Kiedyś myślałem że będę nurkował latem kilka razy w miesiącu, ale jak wsiąkłem to nawet zimą mam cisnienie na nura co najmiej raz w tygodniu.Udaje się.
smallbruder - 23-01-2005, 02:29

KUrcze a ja juz nie nurkowałem od prawie pół roku i miota mnie po ścianach...

dopiero zbieram kasę an pierwszy WŁASNY skafander... no cuż trzeba być cierpliwym. ale jak sobie pomyśle o tej wspaniałej zieleni to wtedy od razu czuję się lepiej i mam siłę żeby tę kasę powolutku ciułać :P

pozdrowienia dla wszystkiech zwariowanych Nurasów i Nurasek!!!

Gryzli - 24-01-2005, 10:48

Bo generalnie, to jest tak, że trudno żyć bez narkozy azotowej, nie?! :22:
Na początku sobie myślałem: Stary! Nie ma bata... po kilku latach musi przyjść delikatny wstręt do wody. Szczególnie tej naszej, zimniejszej... A TYM CZASEM NIC Z TEGO!!!
NIE NURKUJESZ....NIE ŻYJESZ!! :20:
Ale tak generalnie to nie jestem uzależniony. Nurkuję tylko dlatego, że guma bez wody parcieje... :mrgreen:

NUREK60 - 24-11-2006, 22:03

Podzielam zdanie kolegi nie nrkujesz nie żyjesz
Mimo mego wiku lubie raz w tygodniu nurknac teraz mam reke w gipsie
po ostatnim nurkowaniu .
Schodzac do wody poslizgnełem sie i w całym sprzecie walnełem na lewa reke
czekam na zdiecie gipsu i zimowego nurka pozdrawiam fanatyków nurkowania


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group