ŁOWIECTWO PODWODNE - Spearfishing na targach 'Połowy i Łowy 2013'
bruner - 02-04-2013, 18:25 Temat postu: Spearfishing na targach 'Połowy i Łowy 2013'Kolejną imprezą targową, na której promowane było łowiectwo podwodne były międzynarodowe targi (głównie wędkarskie) Połowy i Łowy z Zabrzu, w marcu tego roku. Box był skromny bo nieczego materialnego nie sprzedawaliśmy, ale za to było sporo okazji do rozmów i udzielania informacji na temat łowiectwa.
WW - 03-04-2013, 10:53 Witaj
Naprawdę sądzisz, że takie promowanie to właściwa droga?Voltek - 03-04-2013, 14:36 Witaj!
Podpowiedz lepszą i wytłumacz co złego jest w tej, proszę.WW - 03-04-2013, 15:12 Ależ nic złego.
Zastanawiam się tylko, czy warto to promować.
Na targach wędkarskich na nurkowanie nikogo i tak nie namówisz, a wędkarze z jakiegoś powodu podwodnych łowców nie za bardzo lubią.
Po co rozdrapywać ranę?Voltek - 03-04-2013, 15:17 Jestem wędkarzem i nie mam nic przeciwko łowiectwu podwodnemu na bezdechu. Gdy jeszcze byłem ciemniakiem to i owszem, pieniłem się przeciwko temu jak cholera, ale już z tego wyrosłem. Pragnę zaznaczyć, że nie mam swojej kuszy i nie utłukłem żadnej rybki nurkując.WW - 03-04-2013, 15:36 Zatem jesteś chlubnym wyjątkiem.
Po prawnym zezwoleniu na ten rodzaj połowów próbowałem wykupić pozwolenie w kilku PGRyb i zawsze kończyło się awantura a w jednym przypadku próbą pobicia.
Zrezygnowałem i nadal robię po swojemu.
Dlatego też nie jestem zwolennikiem promowania tego wszem i wobec.Voltek - 03-04-2013, 16:07 Trzeba o tym rozmawiać, choćby po to by nie być pobitym za samo pytanie o pozwolenie.
Lubię system francuski, połów w wodach wewnętrznych zabroniony, a na połowy morskie żadnych papierów nie trzeba.bruner - 03-04-2013, 18:26 Osobiście uważam, ze było warto, i że jest to jedna z najwłaściwszych dróg. Sama obecność łowiectwa podwodnego na takich targach, nie ważne w jakiej postaci, wiele zmienia w świadomości o istnieniu i legalności tego sportu w Polsce. To oczywiście moje zdanie.
Przed targami przeprowadzona była akcja informacyjna, informująca o tym, ze na targach będzie obecne łowiectwo podwodne. Mimo tego, nie spotkaliśmy się z jakimikolwiek trudnościami. Przeważnie box wzbudzał tylko zaciekawienie. Młodzież oglądała głównie filmy i 'uzbrojonego' w piankę i kuszę manekina. Starsi głównie rozmawiali, pytali czy w Polsce to legalne itp. Dużo osób z nami rozmawiało podczas targów, bardzo dużo osób pobrało materiały o samym łowiectwie, jego zasadach, przepisach itp., odwiedzili nas także zaprzyjaźnieni włodarze z różnych kół PZW.
Z wędkarzami łączy nasze środowiska ta sama pasja, tylko wykonywana innymi metodami. Wielu z łowców jest jednocześnie wędkarzami. Przyciągnięcie z kolei wędkarzy do łowiectwa podwodnego to droga zarówno na zwiększenie liczebności jego sympatyków w Polsce, jak i ocieplenie relacji miedzy jednymi i drugimi.
Dodam tylko, że tylko w tym roku, na forum łowieckim zarejestrowało się już kilkanaście osób, które napisały o sobie, że są wędkarzami i zamierzają zacząć, lub już uprawiają łowiectwo podwodne. Oczywiście spotkały się z serdecznym przyjęciem i pomocą.
Jeszcze rok temu bym w to nie uwierzył pawel282 - 03-04-2013, 19:06