| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
SIDEMOUNT - Pływanie w pozycji "na plecach" w sidemount
RobikP - 27-08-2013, 18:22 Temat postu: Pływanie w pozycji "na plecach" w sidemount Czy ktoś wie, w jakich sytuacjach przydaje się pływanie w pozycji "na plecach" w sidemount?
Często widzę na filmach promujących konfigurację sm lub na filmach z kursów sm taką właśnie umiejętność i zastanawiam się, po co się to robi. Osobiście nie wystąpiła u mnie nigdy potrzeba poruszania się w ten sposób.
JacekKG - 27-08-2013, 18:32
Przepychasz sie przez przecisk gdzie zaraz skreca on do gory
piotr_c - 27-08-2013, 19:00
| RobikP napisał/a: | | Często widzę na filmach promujących konfigurację sm lub na filmach z kursów sm taką właśnie umiejętność i zastanawiam się, po co się to robi. |
Z tego samego powodu, z jakiego pływa się z obiema butlami skierowanymi do przodu Dla wyjaśnienia: umiejętność pływania z obydwoma butlami z przodu jest całkowicie nieprzydatna
Oczywiście w praktyce pływanie na plecach przydaje się, gdy ktoś chce popatrzeć sobie na powierzchnię. Ale na ile jest to praktyczna umiejętność, to każdy musi sam ocenić.
TomS - 27-08-2013, 20:07
Jeśli spąg jaskini jest nudny a sklepienie zajebiste
RobikP - 28-08-2013, 00:00
| TomS napisał/a: | Jeśli spąg jaskini jest nudny a sklepienie zajebiste | dobre
czyli jest tak, jak myślałem
Odnośnie pływania z butlami skierowanymi do przodu - jest takie miejsce (Browar w Sobótce), gdzie nie da się wpłynąć do studni z butlami po bokach, ponieważ trzeba wpłynąć przez bardzo wąskie okienko (w twinie nie ma problemu).
Jakie w tym wypadku zastosować rozwiązanie?
Myślałem, żeby na czas przejścia przez okienko podwiesić butle, jak stejdże.
Druga możliwość, to przepłynąć z butlami przed sobą.
Ci, którzy tam pływali wiedzą, jak wygląda to okienko i jak ta konstrukcja jest delikatna.
piotr_c - 28-08-2013, 00:39
| RobikP napisał/a: | Odnośnie pływania z butlami skierowanymi do przodu - jest takie miejsce (Browar w Sobótce), gdzie nie da się wpłynąć do studni z butlami po bokach, ponieważ trzeba wpłynąć przez bardzo wąskie okienko (w twinie nie ma problemu).
Jakie w tym wypadku zastosować rozwiązanie? |
Jedna butla z przodu, druga zostaje na miejscu. Wtedy masz najmniejszy obrys. Wprowadzanie obydwu butli do restrykcji jednocześnie jest niepraktyczne i z wielu względów zwyczajnie niebezpieczne. Dodatkowo mając dwie butle przed sobą w ciasnej restrykcji niewiele widzisz.
A w tym przypadku to chyba najprościej obrócić się o 90 stopni
RobikP - 28-08-2013, 00:51
| piotr_c napisał/a: | | ...Jedna butla z przodu, druga zostaje na miejscu... |
no i mam co poćwiczyć na kolejnym nurku
dzięki
mi_g - 28-08-2013, 08:46
| RobikP napisał/a: | | Czy ktoś wie, w jakich sytuacjach przydaje się pływanie w pozycji "na plecach" w sidemount? |
Podobnie jak z twinem - bajerncko wyglada na filmach
| RobikP napisał/a: | | w twinie nie ma problemu |
Jak w twinie nie ma problemu to znaczy że wystarczy butle wepchnąć pod siebie, choć jeśli tylne deringi są na sztywno, to też oznacza przepinanie butli.
| piotr_c napisał/a: | | A w tym przypadku to chyba najprościej obrócić się o 90 stopni |
Dokładnie tak robiłem. Z tego co pamiętam jak sie jest w studni widać dwa otwory, ten przez który się wlaziło i drugi do którego nie da sie (chyba?) wejsć - to takie ostrzeżenie - jak ktoś tam włazi i trochę namąci a nie zabrał ze sobą poręczowki to można się na ślepo zmagać z nie tą dziurą
filipesku - 28-08-2013, 08:54
Z tym nie da sie to przesadziles. Razem ze srogim Witoldem a.k.a. Sativ wyeksplorowalismy ten 5 metrowy korytarz mamy nawt gdzieś z tego film.
tmichura - 28-08-2013, 08:59
Piotr C napisał | Cytat: | | Wprowadzanie obydwu butli do restrykcji jednocześnie jest niepraktyczne i z wielu względów zwyczajnie niebezpieczne |
Zwłaszcza w momencie kiedy zmienia się głębokość. Trzymając butle dwoma rekami za karabinki ciezko jest użyć zaworu upustowego lub inflatora. No niby można puścić butlę i nic się nie dzieje (trzyma ją bungee) ale to tak jak z motocyklem... wiele osób odniosło poważne obrażenia ciała bo nie pusciło motocykla przed wywrotka (dzwonem... tak to chyba się określa w żargonie motocyklistów). Poza tym można uszkodzić wspomniane wczęśniej przez TomaS sklepienie
Co do pływania brzuszkiem do góry to uważam, że każda umiejętnośc do czegoś się przydaje a jej opanowanie sprawia wiele przyjemności nawet jeżeli uważamy ją za raczej nieprzydatną. Powoduje to doskonalenie naszej pływalnosci i zwiększa poczucie bezpieczeństwa pod wodą.
Chociaż... akurat pływanie w ten sposób przydaje mi się osobiście w trakcie nurkowan "for fun" w obserwacji tego co nade mną. W cavernach łątwiej i przyjemniej podziwiać mogę osobliwości natury sklepienia na przykłąd...
W nurkowaniach szkoleniowych można sprawnie obserwować kursanta płynącego w pozycji tradycyjnej. Ja pod nim wtedy płynę brzuszkiem do góry i dokonuję ewentualnych korekt.
Pamiętajmy, że nie zawsze do czynienia mamy z kursantami... czasami pojawiają się kursantki co czyni tę czynnośc jeszcze bardziej atrakcyjną.
Co do samej techniki to polecam główkę skierować na dół w ten sposób by widzieć gdzie się płynie:) a zacząć od zawiśniecia w toni w takiej włąśnie pozycji.
Pozdrawiam serdecznie
Michur
RobikP - 28-08-2013, 09:52
| tmichura napisał/a: | | ... czasami pojawiają się kursantki ... |
i to jest solidny argument
piotr_c - 28-08-2013, 09:56
| RobikP napisał/a: | | no i mam co poćwiczyć na kolejnym nurku |
Dla jasności: pisząc "zostaje na miejscu" miałem na myśli jej normalną pozycję przy nodze.
mi_g - 28-08-2013, 11:28
| piotr_c napisał/a: | | Dla jasności: pisząc "zostaje na miejscu" miałem na myśli jej normalną pozycję przy nodze. |
Pojęcie "normalną" jest względne
Rozumiem że chodzi ci o to co było widać na załaczonym przez ciebie filmie Steve'a Martina w watku Penetracja:-) Czyli butla przepięta tak aby była przy lub między nogami.
| filipesku napisał/a: | | Z tym nie da sie to przesadziles. |
Dlatego było "chyba?". To drugie przejście wydało się dość ciasne tak na pierwszy rzut oka a poniewarz w Browarze byłem tylko raz to drugiego rzutu tez nie było
piotr_c - 28-08-2013, 11:42
| mi_g napisał/a: | | piotr_c napisał/a: | | Dla jasności: pisząc "zostaje na miejscu" miałem na myśli jej normalną pozycję przy nodze. |
Pojęcie "normalną" jest względne
Rozumiem że chodzi ci o to co było widać na załaczonym przez ciebie filmie Steve'a Martina w watku Penetracja:-) Czyli butla przepięta tak aby była przy lub między nogami. |
Zakładam, że bez pełnego treningu full cave nikt nie będzie się pchał w restrykcje wymagające przejścia do nomount'a z obiema butlami i prowadzenia jednej butli przodem a drugiej za sobą. Miałem na myśli przejście przez restrykcję, którą da się przejść prowadząc jedną butlę z przodu, podczas gdy druga pozostaje normalnie na miejscu, przypięta do uprzęży.
Tak nawiasem mówiąc, gdy patrzę jak popularne staje się wciskanie przez nieprzeszkolone osoby (mam tu na myśli ludzi po kursach "Open Water SM") w rozmaite dziury, to włos mi się na głowie jeży. Warto się zastanowić "co będzie jeśli"... Steve Martin, czy (zwłaszcza) Patrick Widmann, to osoby, które wiedzą jak to robić i na 100% sobie poradzą. To co na filmach wygląda na dziecinnie proste, gdy pojawi się problem może szybko obrócić się w śmiertelne zagrożenie.
tmichura - 28-08-2013, 13:15
Piotr C napisał
| Cytat: | | Tak nawiasem mówiąc, gdy patrzę jak popularne staje się wciskanie przez nieprzeszkolone osoby (mam tu na myśli ludzi po kursach "Open Water SM") w rozmaite dziury, to włos mi się na głowie jeży. Warto się zastanowić "co będzie jeśli"... Steve Martin, czy (zwłaszcza) Patrick Widmann, to osoby, które wiedzą jak to robić i na 100% sobie poradzą. To co na filmach wygląda na dziecinnie proste, gdy pojawi się problem może szybko obrócić się w śmiertelne zagrożenie. |
Nic dodać nic ująć...
Michur
RobikP - 28-08-2013, 13:44
W Browarze nie trzeba się przeciskać. Tam bardziej chodzi o to, żeby nie podnieść osadu.
mi_g - 28-08-2013, 13:49
| piotr_c napisał/a: | | gdy patrzę jak popularne staje się wciskanie przez nieprzeszkolone osoby (mam tu na myśli ludzi po kursach "Open Water SM") w rozmaite dziury, to włos mi się na głowie jeży. |
Właściwie to nawet posiadanie "full cave" nie oznacza że ćwieczyliśmy przejścia przez restrykcje wymagające zdejmowania sprzętu. Pod tym względem patrząc to kurs jaskiniowy tylko "rozwija wyobraźnię" jeśli chodzi o potencjalne zagrożenia płynące z włażenia w takie miejsca.
[ Dodano: 28-08-2013, 13:51 ]
| RobikP napisał/a: | | W Browarze nie trzeba się przeciskać. |
Jesteś pewny że wplyniesz do tego korytarza o którym pisał filipesku? Ja bym jednak przyjął że tam to się jednak człowiek wciska...
RobikP - 28-08-2013, 15:43
| mi_g napisał/a: | | ...Jesteś pewny że wplyniesz do tego korytarza o którym pisał filipesku? Ja bym jednak przyjął że tam to się jednak człowiek wciska... |
Na razie nie zamierzam się tam wciskać. Cały czas piszę o wejściu do samej studni.
A Filip znany jest z tego, że go ciągnie tam, gdzie ciasno i ciemno
|
|