FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Quo Vadis Forum-Nuras

anarchista - 15-05-2016, 11:25
Temat postu: Quo Vadis Forum-Nuras
W 2006 r wszedłem na FN, miałem 1 zgłoszenie w sprzęcie nurkowym. Trafiłem na koterie wspierane sympatykami i moderatorami. Co się dalej działo długo by opisywać.
Tyle że wtedy forum się kręciło, draki napędzały poczytność, co kapitalnie obniżało merytoryczny poziom.
Dwa lata temu wieszczyłem śmierć forum, z powodu stylu działania jednego z moderatorów.
I cholera się sprawdziło.

Jaka jest przewaga forum nad FB ?
Łatwość dotarcia do dyskusji po miesiącach czy latach, na FB ginie to w szumie informacyjnym.

Jakie jest wasze zdanie użytkownicy ?

pozdrawiam rc

Tomcio910 - 15-05-2016, 19:55

Szkoda słów……już od dłuższego czasu forum umiera……rzadko trafiają się sensowne posty i merytoryczne odpowiedzi…..wina zapewnie leży jak zawsze po obu stronach ( chciało by się powiedzieć po stronie zony i teściowej) ale faktycznie trochę po stronie moderatorów, którzy chyba nie do końca panuję nad tym co się tu dzieje, ale tez po stronie użytkowników, traktujących forum-nuras jako arenę do wszelkiego rodzaju skarg, zażaleń itd….
anarchista - 15-05-2016, 22:20

Tomcio910 napisał/a:
rzadko trafiają się sensowne posty i merytoryczne odpowiedzi
Literatura nurkowa jest w kilku poziomach, forumowym, popularnym, przemysłowym, naukowym i tajemnicy. Często poziom forumowy to brednie i zabobony, lecz też poważne tematy, z których niewiele osób skorzysta, bo są za bardzo specjalistyczne. Popularny poziom to literatura dostępna w centrach nurkowych czy księgarniach, raczej sprawdzona wiedza średniego poziomu. Poziom naukowy zwykle dostępny w otwartej formie, sporadycznie pozycje w nakładach kilkudziesięciu szt. Poziom przemysłowy, to co wiadomo w firmach produkujących sprzęt a muszą ujawnić w patencie. Tajemnica to trudno dostępne informacje, ściśle reglamentowane.
Wielu tutejszych tuzów wywracało się na poziomie popularnym, nieliczni wytrzymują wyższe poziomy.
Tomcio910 napisał/a:
traktujących forum-nuras jako arenę
Przyznaję się bez bicia tęgo rozrabiałem, lecz też wrzucałem tematy na poziomie.

pozdrawiam rc

gorcio - 15-05-2016, 23:54

anarchista napisał/a:
Przyznaję się bez bicia tęgo rozrabiałem, lecz też wrzucałem tematy na poziomie.

Nie badz dla siebie taki poblazliwy, skoro innym nie poblazasz, po prostu jestes jedna z przyczyn upadku tego forum. Oto moje zdanie, o ktora pytales - mam nadzieje, ze bedziesz umial je przyjac.

jaros4 - 16-05-2016, 01:32

Chyba chodzi o to ze obecnie ludzie(userzy forum,np.) sa bardziej swiadomi faktu ze wykreowany obraz w sieci moze mocno odbiegac od "oryginalu",sam Kol.Gorcio to kolejne wcielenie kogos innego wystepujacego tu pod kilkoma postaciami.Takie gasnace echo dawnych potyczek,jakze typowych dla ery wczesnointernetowej.
Smoku,podrzuc cos wiecej w temacie tego slawnego sprzetu...

anarchista - 16-05-2016, 06:51

Tomcio910 napisał/a:
rzadko trafiają się sensowne posty i merytoryczne odpowiedzi
Pewne tematy pojawiają się na wielu forach jak echo, o treści autorskie trudno.
jaros4 napisał/a:
sa bardziej swiadomi faktu ze wykreowany obraz w sieci moze mocno odbiegac od "oryginalu"
Są postacie typu wydmuszki, które internet nadymał, życie wypuściło parę. Mało takich które wytrzymują próbę czasu i zderzenie z życiem. Faktycznie wygrywają ci, co robią a nie mówią lub mówią po zrobieniu: Starnawski czy Wilamowski.
jaros4 napisał/a:
sam Kol.Gorcio to kolejne wcielenie kogos innego wystepujacego tu pod kilkoma postaciami.
Może, lecz pewni ludzie posiadają krąg wielbicieli, o określonym typie osobowości.
jaros4 napisał/a:
Smoku,podrzuc cos wiecej w temacie tego slawnego sprzetu...
Wpisujemy uprp.pl w zakładce po prawej stronie odnajdujemy "NA SKRÓTY" tam Espacenet EP na tej stronie w zakładce po lewej stronie wybierasz "Advanced search" wpisując słowa kluczowe, nazwiska autorów, firmy, czy numery patentów znajdujesz treść i rysunki w formacie *.pdf, można dokument zciągnąć.

W największym skrócie, zajmuję się systemami samo mieszającymi, które zapewniają mieszaninę o stałym ppO2, warianty mechaniczne nie potrzebują zasilania. Co utrudnia rozwiązania, lecz te które pozostają i są proste mechanicznie, to ciekawa alternatywa.

pozdrawiam rc

gorcio - 17-05-2016, 18:19

jaros4 napisał/a:
Kol.Gorcio to kolejne wcielenie kogos innego wystepujacego tu pod kilkoma postaciami.

Zdecydowanie cos jest z Toba nie tak. Moze lekarz bedzie mogl pomoc - jesli cierpisz na jakies manie przesladowcze. Z drugiej strony - nie oczekiwalem ze zrozumiesz. Ale gdybys sie bardzo uparl - to wystarczy poszukac. Smokowi tez sie kiedys wydawalo, ze znalazl mnie na Facebooku, ale to rowniez byly tylko urojenia. Wracasz, gdzie nalezysz.
Reakcja i Twoja i smoka swiadczy tylko o tym, ze nie zrozumieliscie.

anarchista - 17-05-2016, 22:25

gorcio napisał/a:
Smokowi tez sie kiedys wydawalo, ze znalazl mnie na Facebooku,
Podaj datę kiedy to było.
Jeżeli nie udowodnisz takiego faktu, to wyjdzie że kłamiesz. Co jest dla mnie już teraz oczywiste.

Cytat:
Reakcja i Twoja i smoka swiadczy tylko o tym, ze nie zrozumieliscie.
Elementarny szacunek wymaga stosowania oryginalnej pisowni.
Jesteś wychowankiem Pawła Poręby, czego nie kryjesz, również wysterowanym przez Pawła, co łatwo można odszukać w Twoich postach.

pozdrawiam rc

jaros4 - 18-05-2016, 09:29

Gorciu,jako że Twoja obecność na FN tylko i wyłącznie,a zarazem ściśle się łączy ze Smokiem,uznałem że jesteś nickiem pomocniczym dla kogoś innego.Może opisz jakieś ciekawe belgijskie nury,w końcu po to to forum stworzono,a nie dla draki,jak zdaje sie obecnie :zdz:
anarchista - 18-05-2016, 10:28

jaros4 napisał/a:
Gorciu,jako że Twoja obecność na FN tylko i wyłącznie,a zarazem ściśle się łączy ze Smokiem
Kiedyś był bardziej neutralny.
jaros4 napisał/a:
,uznałem że jesteś nickiem pomocniczym dla kogoś innego.Może opisz jakieś ciekawe belgijskie nury,w końcu po to to forum stworzono,a nie dla draki,jak zdaje sie obecnie
Wtedy Jacuś chodził i pytał jak sznurówki się wiąże. Obaj wyszli z pod ręki Pawła, jako osoby zdominowane i zindoktrynowane. Dlatego widzisz podobieństwo zachowań i sądów.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 18-05-2016, 10:49 ]
Jedną z metod prowadzenia forum dyskusyjnego jest mówienie tylko i wyłączne na temat, zwykle nadzoruje taką dyskusję mało światły moderator. Mało przyjemna forma.

Kolejna forma to moderator szczuje innych użytkowników na konkretne osoby, zmienia reguły gry w trakcie i wykazuje się jawną niesprawiedliwością.

Następna droga to swobodniejsza dyskusja, w której jedyne co trzeba to być kulturalnym, dobrze jak jeszcze merytorycznym. Moderator musi dbać o wykluczanie prymitywnych nic nie wnoszących jegomości.

Każda z tych możliwości była stosowana, ostatnia relatywnie mało.

pozdrawiam rc

lozerka - 18-05-2016, 11:03

jaros4 napisał/a:
Gorciu,jako że Twoja obecność na FN tylko i wyłącznie,a zarazem ściśle się łączy ze Smokiem,


ale, że te 1300 postów od 9 lat tylko o $$moku ( sorry, nie pamiętam oryginalnej pisowni ;-) ) :????:

hennessy - 18-05-2016, 13:51

@jaros4

gorcio NIE jest bytem wirtualnym, ani też nie nalezy łączyć go z innymi nick-ami na forum.

Pisał też NIE tylko o $moku. W rzeczy samej posty dotyczące $moka są w zdecydowanej mniejszosci.

Zrobiliśmy razem kilkaset nurków w różnych miejscach, znamy się od wielu lat.

Przygnębiający jest widok kompleksów wychodzących z treści postów. O jawnym chamstwie (to w sąsiednim wątku) nie wspomnę.

Dawno, dawno temu w sporcie (i nie tylko) obowiązywały inne reguły i słowo było ważniejsze i mocniejsze od sterty kwitków lub pieniędzy... Ale jak z pieniędzmi brak kultury wypiera kulturę.

anarchista - 18-05-2016, 14:04

hennessy napisał/a:
O jawnym chamstwie
Tu Twój kolega również ma swój udział. Niewiele nowych treści wnosząc. W moralizowaniu nadyma się, będąc bez pokrycia.

pozdrawiam rc

waterman - 18-05-2016, 16:05

hennessy napisał/a:
obowiązywały inne reguły i słowo było ważniejsze i mocniejsze od sterty kwitków lub pieniędzy
to prawda kiedyś tak było.
Scaner - 18-05-2016, 16:39

waterman napisał/a:
hennessy napisał/a:
obowiązywały inne reguły i słowo było ważniejsze i mocniejsze od sterty kwitków lub pieniędzy
to prawda kiedyś tak było.


Jest tak jeszcze ale nie jest to powszechne i nie znajdzie się tego w internecie. Można robić fajne rzeczy i normalny sposób byle w zaciszu i bez informowania o tym w necie.

anarchista - 18-05-2016, 22:29

Scaner napisał/a:
Można robić fajne rzeczy i normalny sposób byle w zaciszu i bez informowania o tym w necie.
Tak trzeba postępować, nie dyskutowałem na forum o nowych tematach.

pozdrawiam rc

Scaner - 19-05-2016, 05:50

anarchista napisał/a:
Scaner napisał/a:
Można robić fajne rzeczy i normalny sposób byle w zaciszu i bez informowania o tym w necie.
Tak trzeba postępować, nie dyskutowałem na forum o nowych tematach.

pozdrawiam rc


:aaa:
One nie były nowe tylko dla Ciebie więc tym gorzej dla tych tematów.

anarchista - 19-05-2016, 07:15

Scaner napisał/a:
One nie były nowe tylko dla Ciebie
Przekonałem się że są nowe dla innych, taki jeden jeszcze po 5 latach boi się drugiego wariantu. Musiałem pokazać że jego firma (bardzo znany producent) również kombinowała na tym polu, tyle że w wersji na rympał.

pozdrawiam rc

waterman - 19-05-2016, 11:43

Rysiu chyba nie o to Adamowi i mnie chodziło. Kiedyś ludzie-nurkowi się znali,spotykali. Pamietam że i FN miało takie fajne spotkania przy herbatce . ostatnie to chyba Kasia organizowała z piec sześć lat temu. Jechało sie w piatek na nura to już po samochodach na parkingu było wiadomo kto jest. Można było spytać o sprzęt, nowinki czy posiedzieć i posłuchać bardziej doświadczonych kolegów. Teraz sam wiesz jak jest, takie Zakrzowek np normalnie rewia mody i buractwa...... I to samo tu na FN
gorcio - 19-05-2016, 18:41

hennessy napisał/a:

Zrobiliśmy razem kilkaset nurków w różnych miejscach, znamy się od wielu lat.

Ale moze to tylko swiadczy o tym, ze Ty jestes bytem wirtualnym jak ja ? :co:
hennessy napisał/a:

Przygnębiający jest widok kompleksów wychodzących z treści postów. O jawnym chamstwie (to w sąsiednim wątku) nie wspomnę.

Dawno, dawno temu w sporcie (i nie tylko) obowiązywały inne reguły i słowo było ważniejsze i mocniejsze od sterty kwitków lub pieniędzy... Ale jak z pieniędzmi brak kultury wypiera kulturę.

Swieta prawda panie. Ale to byly dawne czasu, a teraz ... nie tylko kultura, ale i podstawowe umiejetnosci jak np czytanie ze zrozumieniem zanikaja.
Szkoda dyskutowac.

Pozdrowienia

kraken - 19-05-2016, 19:51

Cytat:
Pamietam że i FN miało takie fajne spotkania przy herbatce . ostatnie to chyba Kasia organizowała z piec sześć lat temu. Jechało sie w piatek na nura to już po samochodach na parkingu było wiadomo kto jest. Można było spytać o sprzęt, nowinki czy posiedzieć i posłuchać bardziej doświadczonych kolegów.
Teraz jest tak samo tylko to inni goście dyskutują o nowinkach i sprzęcie i po samochodach innych nurków wiadomo kto jest.
Tak to jest, co 5-10 lat nowe pokolenie nurkowe i każde uważa, że ono było ostatnie :-)
Pozdrowienia dla dinozaurów i młodych wilczków.
MSC

anarchista - 19-05-2016, 22:24

[quote="anarchista"]Wysłany: 17-05-2016, 22:25   
gorcio napisał/a:

Smokowi tez sie kiedys wydawalo, ze znalazl mnie na Facebooku,

Podaj datę kiedy to było.
Jeżeli nie udowodnisz takiego faktu, to wyjdzie że kłamiesz. Co jest dla mnie już teraz oczywiste.

pozdrawiam rc

TomM - 20-05-2016, 06:11

kraken napisał/a:
Tak to jest, co 5-10 lat nowe pokolenie nurkowe


Rozmawiałem kiedyś przy okazji z dinozaurami nurkowania jaskiniowego na Florydzie i oni uważają, że "cykl" nurka w tamtej perspektywie trwa 10-12 lat - nie jesteś odosobniony wyrażając przytoczoną opinię :ping:

D@rek - 20-05-2016, 06:59

dla naszej społeczności ten ostatni cykl to ogromny skok możliwości technologii
jaros4 - 20-05-2016, 07:30

No tak,patrzę sobie na 3-cie pokolenie nurków zaczynających przygodę z tym sportem.
Technologia mocno poszła do przodu,ale najbardziej samo podejście czyniąc z nurkowania niemalże gałąż gospodarki.Plus jaki dostrzegam to dużo niższe ceny sprzętu,w tej chwili powszechnie dostepnego.Ileż ten cały stuff kiedyś kosztował :marl:

ps.nawet Zakrzówek,jak ostatnio tu czytam, to akwen łatwy ,prosty i przyjemny.A kto pamięta siarkowodór od 21-metra?To była jazda :zdz:

Scaner - 20-05-2016, 08:17

D@rek napisał/a:
dla naszej społeczności ten ostatni cykl to ogromny skok możliwości technologii

I technologii i dostępności. Siła nabywcza Polaków wzrosła

wiesiek01 - 20-05-2016, 08:53

jaros4 napisał/a:
A kto pamięta siarkowodór od 21-metra?To była jazda

:-)

waterman - 20-05-2016, 10:55

jaros4 napisał/a:
A kto pamięta siarkowodór od 21-metra
:)
jaros4 - 20-05-2016, 11:43

https://youtu.be/JBsCPufv4S0?t=58

odnalazlem filmik "w starym kinie",jeszcze z czasów przed go-pro-wych,chyba z 04lub05 r.który nakreciłem kamerą w aparaciku 3,5Mp,w obudowie własnej konstrukcji.Siara obnizała się wtedy ok. 1,5 m. na rok.
To dla mniej zorientowanych,dla których Zakrzówek to taki sobie akwen.Wpłynięcie wgłab tego
to było na prawdę coś :zdz: Ujęcie zaczyna się od 58 sec.

anarchista - 20-05-2016, 12:19

TomM napisał/a:
i oni uważają, że "cykl" nurka w tamtej perspektywie trwa 10-12 lat
Na froncie trudno dłużej przeżyć.
D@rek napisał/a:
dla naszej społeczności ten ostatni cykl to ogromny skok możliwości technologii
Co nagle nowego powstało ? analiza CO2 i trwały detektor tlenu Poseidona bazujący na optoelektronicznych metodach znanych wcześniej. Niewiele nowego powstało, dostępność znacznie wzrosła i pojawił się nowy kierunek biznesu SM, kiedyś był DIR.

pozdrawiam rc

Gryzli - 20-05-2016, 14:04

jaros4 napisał/a:
Plus jaki dostrzegam to dużo niższe ceny sprzętu,w tej chwili powszechnie dostepnego. Ileż ten cały stuff kiedyś kosztował :marl:
(...) kto pamięta siarkowodór od 21-metra?To była jazda :zdz:

Taaaa.... na Zakrzówku była tylko... rdzewiejąca brama. Człowiek po przejściu pod smrodek czuł się jak... zdobywca głębin! :marl: I pamiętam jak mój partnur sarkał w tamtym czasie znając moje gadżeciarstwo i umiłowanie sprzętu, że jakbym wiedział, jak działa siarkowodór na mojego Huntera :zdz: , to nigdy bym się na takie przejście nie zdecydował!! :rofl:

D@rek - 20-05-2016, 14:32

Gryzli napisał/a:
Człowiek po przejściu pod smrodek czuł się jak... zdobywca głębin!


jak powiedział mój serdeczny kolega - całe szczęście że nie mieliśmy kasy bo byśmy się wszyscy zajebali, coś w tym jest bo wiedza dostępna była tylko dla bardzo wąskiego grona, myśmy eksperymentowali a co najgorsze to na sobie hehe.

klon - 20-05-2016, 16:33

D@rek napisał/a:
myśmy eksperymentowali a co najgorsze to na sobie hehe.

...większość nadal eksperymentuje mimo dostępności wiedzy ;-) :-D

Gryzli - 20-05-2016, 16:34

[quote="D@rek"]
Gryzli napisał/a:
całe szczęście że nie mieliśmy kasy bo byśmy się wszyscy zajebali, coś w tym jest bo wiedza dostępna była tylko dla bardzo wąskiego grona, myśmy eksperymentowali a co najgorsze to na sobie hehe.

Heh.. człowiek podpatrywał, pdsłuchiwowywał :-) a potem... sprawdzał na sobie. Ale wydaje mi się, że robiło się to jednak i tak wszystko ostrożniej i z większą powagą sytuacji, niż to ma miejsce dziś. A najważniejsze, że słowo płetwonurek oznaczało... indywidualistę na poziomie. Płetwonurkowie jeszcze tak z dekadę temu wzajemnie się nie opluwali i nie próbowali się wzajemnie ośmieszać pokazując kosztem innych swoją własną, jakże często pozbawioną podstaw przezajebistość. Tak się rozczuliłem lekko... sory.

Scaner - 20-05-2016, 17:03

klon napisał/a:

...większość nadal eksperymentuje mimo dostępności wiedzy ;-) :-D


:beer3:
Esencja

anarchista - 20-05-2016, 22:33

Gryzli napisał/a:
Płetwonurkowie jeszcze tak z dekadę temu wzajemnie się nie opluwali i nie próbowali się wzajemnie ośmieszać pokazując kosztem innych swoją własną, jakże często pozbawioną podstaw przezajebistość.
Od zawsze trwa wojenka PTTK LOK, wojenka IANTD PADI, Padi kontra reszta świata itd, ... itd. Lekarze cywilni kontra wojskowi. Chyba jednak nie wiedziałeś co w trawie piszczy i podżera konkurencję. Również na FN był superzajebisty, naopowiadał bajek o sobie i nie będzie instruktorem na sprzęt amerykańskiego producenta. Dogoniła zajebistość bez podstaw.

pozdrawiam rc

Gryzli - 20-05-2016, 23:38

anarchista napisał/a:

Od zawsze trwa wojenka PTTK LOK, wojenka IANTD PADI, Padi kontra reszta świata itd, ... itd. Lekarze cywilni kontra wojskowi. Chyba jednak nie wiedziałeś co w trawie piszczy i podżera konkurencję.

Wojenki były, są i będą. Chodzi mi raczej o.... sposób ich prowadzenia. Dziś jak dla mnie używa się w nich broni ABC bez żadnych ograniczeń. Nie ma to nic wspólnego z uszczypliwościami (pamiętasz np. przypowieść o nurkach CMAS i PADI, którzy znaleźli się na tonącym statku? ;) ). Bliżej temu do wylewania pomyj. I nie mam tu na myśli wyłącznie środowiska instruktorskiego (zarabiaczy kasy), lecz także (a właściwie szczególnie) to zwykłe, międzynurcze.

Scaner - 21-05-2016, 00:34

Chyba obracam się w nietypowym środowisku bo od paru lat nie obserwuję żadnych wojenek i osobiście uważam ze jest tak od chwili kiedy zwyczajowo instruktorzy nalezą do więcej niż jednej organizacji.
D@rek - 21-05-2016, 06:10

Scaner - hehe pierwszy pyskacz nowoczesnej Europy :): ) Gryzli przyjedź w niedzielę wiesz gdzie o 11 :)
Scaner - 21-05-2016, 07:43

D@rek napisał/a:
Scaner - hehe pierwszy pyskacz nowoczesnej Europy :): ) Gryzli przyjedź w niedzielę wiesz gdzie o 11 :)


Może i czasem coś mniej delikatnego powiem ale na organizacje nurkowe nie zdarza się bo to naprawdę nie ma żadnego sensu. Nie ma złych organizacji są tylko głupi kursanci :aaa: Nie prawdziwy jest też slogan " nie ważna organizacja liczy się instruktor" Prawda jest taka że najważniejsze jest to żeby kursant nie był parówą to wszystko ogarnie w przeciwnym razie z cipy nurka nie zrobi nawet najlepszy instruktor i żadna organizacja.

anarchista - 21-05-2016, 08:25

Gryzli napisał/a:
Bliżej temu do wylewania pomyj.
Jak brakuje argumentacji, to stosujemy metody z zasobów kultury osobistej. Nawet w takich sytuacjach argumentuję merytorycznie, tak powstał 2 patent.
Scaner napisał/a:
Nie ma złych organizacji są tylko głupi kursanci Nie prawdziwy jest też slogan " nie ważna organizacja liczy się instruktor" Prawda jest taka że najważniejsze jest to żeby kursant nie był parówą to wszystko ogarnie w przeciwnym razie z cipy nurka nie zrobi nawet najlepszy instruktor i żadna organizacja.
Omijasz problem idiotów instruktorów. Mieliśmy takiego w klubie, lecz było wielu instruktorów i można było zapytać innego, jak czub pojechał za mocno. Instruktor który zaordynował wysokogórską morderczą dekompresję, instruktor który kursantowi zakręcił obieg zamknięty podczas płukania, instruktor który łże o swoich kwalifikacjach, instruktor który robi najwyższe uprawnienia, nie wchodząc do wody bo zabalowali dzień wcześniej. Bez trudu podłożymy nazwiska.

pozdrawiam rc

Gryzli - 21-05-2016, 20:59

Scaner napisał/a:
Może i czasem coś mniej delikatnego powiem ale na organizacje nurkowe nie zdarza się bo to naprawdę nie ma żadnego sensu. Nie ma złych organizacji są tylko głupi kursanci :aaa: Nie prawdziwy jest też slogan " nie ważna organizacja liczy się instruktor" Prawda jest taka że najważniejsze jest to żeby kursant nie był parówą to wszystko ogarnie w przeciwnym razie z cipy nurka nie zrobi nawet najlepszy instruktor i żadna organizacja.

JAAA PIERDYYKAM!! :zdz: Czyli jednak!! A jak ładnych parę lat temu napisałem na tym forum, że nurkowanie moim zdaniem jednak nie jest łatwe i dla każdego, to chciano mnie bez mała wykastrować i po krótkiej chwili jakoś... nie mogłem odnaleźć swojego posta z tym stwierdzeniem. :bicz: Cziiiiizas..... i kto w końcu ma podobny punkt widzenia?!? Sam Scaner!! Niebywałe! :509:
No dobra, sory, więcej już się nie wygłupiam. End.

Scaner - 21-05-2016, 21:27

Gryzli napisał/a:

JAAA PIERDYYKAM!! :zdz: Czyli jednak!! A jak ładnych parę lat temu napisałem na tym forum, że nurkowanie moim zdaniem jednak nie jest łatwe i dla każdego, to chciano mnie bez mała wykastrować i po krótkiej chwili jakoś... nie mogłem odnaleźć swojego posta z tym stwierdzeniem. :bicz: Cziiiiizas..... i kto w końcu ma podobny punkt widzenia?!? Sam Scaner!! Niebywałe! :509:
No dobra, sory, więcej już się nie wygłupiam. End.


Każdy ma przebłyski geniuszu :aaa:

anarchista - 21-05-2016, 22:32

Gryzli napisał/a:
i po krótkiej chwili jakoś... nie mogłem odnaleźć swojego posta z tym stwierdzeniem.
Zobacz, od pewnego czasu nie ma moderatorów, forum jakoś żyje, nic nie znika. Czy tamta ekipa była niezbędna ?

pozdrawiam rc

Scaner - 22-05-2016, 00:04

anarchista napisał/a:
Gryzli napisał/a:
i po krótkiej chwili jakoś... nie mogłem odnaleźć swojego posta z tym stwierdzeniem.
Zobacz, od pewnego czasu nie ma moderatorów, forum jakoś żyje, nic nie znika. Czy tamta ekipa była niezbędna ?

pozdrawiam rc


Zauważyłeś że brak moderatorów dziwnie zbiegł się w czasie z Twoim powrotem ? :????:

anarchista - 22-05-2016, 07:51

Scaner napisał/a:
Zauważyłeś że brak moderatorów dziwnie zbiegł się w czasie z Twoim powrotem ?
Owszem jest taki związek, nie jest to moja zasługa że jest spokojnie. Zabrakło rozpętujących zadymy (zniknięcie parasola ochronnego), co jest powiązane z brakiem moderatorów.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 22-05-2016, 10:18

Raczej, wiele osób odpuściło sobie powtórkę z rozrywki.
anarchista - 22-05-2016, 21:15

Nuroslaw napisał/a:
Raczej, wiele osób odpuściło sobie powtórkę z rozrywki.

Kto był merytorycznie ważki z tych co odeszli z forum?

Starnawski, potem nie bardzo mogę wskazać.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 23-05-2016, 08:14

anarchista napisał/a:
Starnawski, potem nie bardzo mogę wskazać.

Widzisz, jak mało ludzi znasz?

Wiesz, encyklopedia na półce w domu, mimo że potrzebna, to najnudniejsza książka zaraz po książce telefonicznej. Merytorycznie dzieli je przepaść a mimo to, nie one stanowią że chce się zaglądać do biblioteki.
Podobnie jest tu. Nie tylko zawartość się liczy ale forma, do strawienia przez Kowalskiego.

anarchista - 23-05-2016, 09:34

Nuroslaw napisał/a:
Widzisz, jak mało ludzi znasz?
Na FN nigdy nie słyszałem o hybrydzie modelu dekompresji Hempelmana i Haldane, w świecie realnym tak.
Cytat:
Podobnie jest tu. Nie tylko zawartość się liczy ale forma, do strawienia przez Kowalskiego.
Kiedyś forumowiczka określiła to tak "Puszcza znany hołubiony bąka intelektualnego i zaraz znajduje się wielbiciel, pytający "co tak ładnie pachnie""
Do formy powinna być treść, z tego że kilka osób sobie dosładza, nie wynika nic mądrego.
Brakuje treści na poziomie, kiedyś nieco DiW wyprzedzało FN. Potem się zamknęło (w wielu znaczeniach tego słowa).
Napiszę to jasno jedyną zaletą GUE jest Rubicon i archiwum naukowych dokonań.
http://archive.rubicon-fo...dle/123456789/1
Z Polskiego podwórka http://www.ptmith.net.pl/index.php?p=8

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 23-05-2016, 10:04

Ryszardzie, jak widzę nie pogodziłeś się z pewnymi faktami i próbujesz wciąż pouczać, choć nikt tego nie chce. Nylonem między jedwabiami nie zabłyśniesz i odwrotnie. Forum tworzyli ludzi. Próba ich zmieniania, bo nie pasuje tu Twoja wizja świata nic nie zmieni. A przepraszam - zmieni. Nie raz wypadałeś z tego forum. Dziś Ci, którzy mieli tego dość, znaleźli miejsce dla siebie w innym miejscu. I są szczęśliwi. Słabszy poziom? I co z tego, przynajmniej się rozumieją. Model hybrydy ich nie interesuje. Ich interesuje że to działa i ich komputer to ma. Bo nurkując rekreacyjnie do 40m w limitach no deco, nie trzeba wiele. Cała reszta niech udowadnia że ma rację, że ich teza jest prawda. Tłum podąży utartą, bezpieczną ścieżką.
steve1973 - 23-05-2016, 11:27

Nuroslaw napisał/a:
Ryszardzie, jak widzę nie pogodziłeś się z pewnymi faktami i próbujesz wciąż pouczać, choć nikt tego nie chce. Nylonem między jedwabiami nie zabłyśniesz i odwrotnie. Forum tworzyli ludzi. Próba ich zmieniania, bo nie pasuje tu Twoja wizja świata nic nie zmieni. A przepraszam - zmieni. Nie raz wypadałeś z tego forum. Dziś Ci, którzy mieli tego dość, znaleźli miejsce dla siebie w innym miejscu. I są szczęśliwi. Słabszy poziom? I co z tego, przynajmniej się rozumieją. Model hybrydy ich nie interesuje. Ich interesuje że to działa i ich komputer to ma. Bo nurkując rekreacyjnie do 40m w limitach no deco, nie trzeba wiele. Cała reszta niech udowadnia że ma rację, że ich teza jest prawda. Tłum podąży utartą, bezpieczną ścieżką.

Amen 😊

anarchista - 23-05-2016, 11:41

Nuroslaw napisał/a:
Tłum podąży utartą, bezpieczną ścieżką.
Utartą TAK. Bezpieczną Niespecjalnie.
Nuroslaw napisał/a:
i próbujesz wciąż pouczać, choć nikt tego nie chce.
Pozostawiam drogę, bez nakazywania i pouczania.
Nuroslaw napisał/a:
przynajmniej się rozumieją.
"Co tak pięknie pachnie" to na szczęście nie dotyczy Ciebie, lecz dobrze pokazuje jak siebie rozumieją.

"Nuroslaw" perły i wieprze, znasz ?
Ile razy dostali materiał ciekawy, jeśli kilka osób zrozumiało to jest sukces (na innym forum gość z P1 nauczył się liczenia dekompresji w modelu, jego na bełkot dekompresyjny nik już nie nabierze). Z zadowolenia i dobrego samopoczucia nie wynika rozwój. Będąc poza układami i zajmując się wyspecjalizowanym konstrukcjami, muszę ciągle uzupełniać zakres wiedzy. Nie mam standardu. Przy okazji podawania spisu biblioteki, widać było do czego mają dostęp zwykli nurkowie też instruktorzy. Dzięki byciu w PTMiTH i mam dostep do unikalnych pozycji wydawniczych, czego wszystkim również życzę.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 23-05-2016, 14:30

anarchista napisał/a:

"Nuroslaw" perły i wieprze, znasz ?


Znam. Pisząc o jedwabiach i nylonach starałem się być łagodniejszy w formie :D

Cytat:
Z zadowolenia i dobrego samopoczucia nie wynika rozwój.


Nie, ale tworzy TWA czyli forum.....

mar cin - 23-05-2016, 14:42

A ja po raz kolejny proszę...
Podstawy. Jakiś kurs.
Tez bym chciał się nauczyć dekompresji w modelu...

kraken - 23-05-2016, 15:54

Cytat:
dekompresji w modelu...
Czy ktoś może znowu zablokować smoka? Czy jak teraz Antek jest ministrem to już nie wolno?
MSC

Nuroslaw - 23-05-2016, 16:04

Kraken, a czy jeszcze jest po co blokować?
grol - 23-05-2016, 22:00

Z kontekstu zrozumiałem, że obecna sytuacja polega na obecności smoka na FN przy nieobecności/nieingerencji moderatorów. Nawet ewidentne paskudztwa w wykonaniu Jana Dudzińskiego także pozostają bez właściwej rekacji...
anarchista - 23-05-2016, 22:48

Nuroslaw napisał/a:
Znam. Pisząc o jedwabiach i nylonach starałem się być łagodniejszy w formie
Stwierdziłeś że nikogo nie interesuje poznanie w zakresie szerszym. Jesteś w błędzie. Jeden szef wyszkolenia ze znanej organizacji był wdzięczny z skierowanie do Rubiconu. Inny o najwyższych uprawnieniach w Polsce w swojej organizacji, był pod wrażeniem literatury wojskowych.
mar cin napisał/a:
A ja po raz kolejny proszę...
Podstawy. Jakiś kurs.
Tez bym chciał się nauczyć dekompresji w modelu..
Wstępna literatura to "Aparaty Nurkowe z Regeneracją Czynnika Oddechowego" kolejne to "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego Typu CRABE" i "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego Typu AMPHORA". Jacka Zacharę zapytaj o temat dotyczący dekompresji ja nie mogę na forum wprost pisać tej informacji.
kraken napisał/a:
Czy ktoś może znowu zablokować smoka? Czy jak teraz Antek jest ministrem to już nie wolno?
MSC
W wymienionych książkach jest o upośledzeniu transportu inertu przy wysokich ppO2. Też o DCS tlenowym. Polecam Tobie w szczególności.
Nuroslaw napisał/a:
Kraken, a czy jeszcze jest po co blokować?
Już jestem poza zasięgiem dostępny i widoczny na stronie Europejskiego Urzędu Patentowego.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 24-05-2016, 10:01 ]
mar cin napisał/a:
Tez bym chciał się nauczyć dekompresji w modelu...
Na FN też są tematy które wprost dotyczą obliczeń w modelu. Jeden o głębokości sufitu w funkcji prędkości wynurzania, inny o obliczeniu w modelu NDL jeszcze inny o czasie dekompresji tlenowej powierzchniowej, przed przyspieszonym odlotem.

Niestety nie jest to kurs modelu dekompresyjnego, jedynie pokazanie możliwości rozwiązywania problemów, około dekompresyjnych w oparciu o ten model.
Zawsze możesz założyć temat.
Zobaczysz w dyskusji: Jacka Zacharę, mnie, Tomka Tatara czy Trajter. Jest też jeden który pisał pracę inżynierską z tego tematu ale się nie ujawnia, taka jest jego wola.

pozdrawiam rc

PannaMigotka - 26-05-2016, 16:10

waterman napisał/a:
Rysiu chyba nie o to Adamowi i mnie chodziło. Kiedyś ludzie-nurkowi się znali,spotykali. Pamietam że i FN miało takie fajne spotkania przy herbatce . ostatnie to chyba Kasia organizowała z piec sześć lat temu. Jechało sie w piatek na nura to już po samochodach na parkingu było wiadomo kto jest. Można było spytać o sprzęt, nowinki czy posiedzieć i posłuchać bardziej doświadczonych kolegów. Teraz sam wiesz jak jest, takie Zakrzowek np normalnie rewia mody i buractwa...... I to samo tu na FN

Święte słowa Jarku. Dobrze, ze o tym napisałeś.

jaros4 - 26-05-2016, 17:11

Przepraszam,mozesz sprecyzowac?

Biorac pod uwage wspolczesny predki styl zycia,nie za bardzo jest czas glebokie rozmowy po nurku,przy zachodzacym sloncu,ludziska z Warszawy czy ze Slaska,pokonujac 100-400 km,zdaza tylko na szybkiego wskoczyc do wody a po wszystkim ,ukradkowo zerkajac na zegarek spakowac sie w pospiechu.Tych kilka "grubych",glosnych dowcipow rzuconych w przestrzeni pomiedzy latryna a drzwiami do samochodu,to za malo by "zbudowac"klimat,
byc moze z tad takie wrazenia moga odniesc niektorzy podczas powierzchownych obserwacji.
Na Z. mozna poznac duzo wiecej ciekawych osob,dziewczyny trenujace w wodzie o temp 9st prawie nago,czy goscia za ktorego wyglad nie dali byscie 5-ciu zl,a robiacemu glebokosci do dna bez nalmniejszego wysilku.

anarchista - 26-05-2016, 17:33

jaros4 napisał/a:
nie za bardzo jest czas glebokie rozmowy po nurku,przy zachodzacym sloncu,
Kiedyś odbywały się imprezy nad j.Białym (ostatnia 2010r) można było porozmawiać, dłuższą rozmowę uciąłem z Wilamowskim. Można było też J.Krzyżakiem porozmawiać. Teraz też można np w PTMiTH.

pozdrawiam rc

waterman - 26-05-2016, 20:18

Dlatego drogi Jarosie, jeździmy tam gdzie nie ma grubych dowcipów miedzy latryna a autem. Dlatego drogi kolego jeździmy z odpowiednimi ludźmi w odpowiednie miejsca..... z klimatem
PannaMigotka - 26-05-2016, 20:32

Jeździmy nie tylko by zamoczyć sprzęt ale by być wśród znajomych, by porozmawiać, podyskutować, przy okazji nauczyć się czegoś. Wymienić doświadczenia, posłuchać. Szczęśliwie ja trafiłam w fantastyczne towarzystwo. Niektórzy trochę się podśmiewają z naszych nurkowań ale gdy spotykam kolegów i koleżanki w innych bazach to zawsze jest czas na kilka zdań rozmowy. To jest istota wspólnego nurkowania. Może to specyfika grupy, może charyzma założyciela.

Zawsze można też pogadać na fejsie, poradzić się. A i spotkać na piwo.
Nurkowanie to sport partnerski a więzi zawiera się właśnie wśród ludzi.
Jeżeli miałabym przejechać 300 km tylko po to by wejść do wody przepłynąć z punktu A do B, wyjść i zawinąć się do domu to nie jestem zainteresowana.

waterman - 26-05-2016, 20:58

Święte słowa .... Migotko :) :)
jaros4 - 26-05-2016, 21:09

Mnie chodzilo o to ze Z. potrafi byc taki i taki.Nie ma co narzekac na buractwo i szpan bo tym jest wypelnione wszystko dookola,od tv do przedszkola.Tylko od nas zalezy czym sie otaczamy i jakie wartosci w zyciu sa wazne.

[ Dodano: 26-05-2016, 21:12 ]
ps.ten gosc od dna to freediver,watpie czy ktos go kiedykolwiek szkolil,po prostu...taki ma talent :ping:

anarchista - 26-05-2016, 21:15

PannaMigotka napisał/a:
Jeżeli miałabym przejechać 300 km tylko po to by wejść do wody przepłynąć z punktu A do B, wyjść i zawinąć się do domu to nie jestem zainteresowana.
Jaskiniowcy jadą 10x dalej i realizują takie nurkowania. Nurkowanie ma wiele twarzy i jest szeroką dyscypliną. Podziały na: zawodowe, wojskowe, rekreacyjne, techniczne czy SM, to dostosowanie do wymogów stawianych przez potrzeby.

pozdrawiam rc

PannaMigotka - 27-05-2016, 07:54

Anarchisto "jaskiniowcy"są mało "rekreacyjni" to takie kolejne wcielenie

[ Dodano: 27-05-2016, 07:56 ]
Waterman powiem Tobie,ze 402 km przejechałabym na wspólnego nura z Tobą w Czorsztyńskim

anarchista - 27-05-2016, 08:01

PannaMigotka napisał/a:
Anarchisto "jaskiniowcy"są mało "rekreacyjni" to takie kolejne wcielenie
Jeden z uczestników tego forum, jest: jaskiniowcem, nurkiem saturowanym, instruktorem nurkowania, ma też doktorat z życia w jaskiniach. 7 w jednym. To obraz nurkowania.

pozdrawiam rc

PannaMigotka - 27-05-2016, 08:40

Nie chciałam Nurka Jaskiniowego urazić. Użyłam określenia Kolejne Wcielenie jako wyższy stopień wtajemniczenia.
anarchista - 27-05-2016, 08:55

PannaMigotka napisał/a:
Nie chciałam Nurka Jaskiniowego urazić.
To ludzie o mocnej konstytucji psychicznej, łatwo się nie obrażają.
Na konferencji naukowej PTMiTH słuchaliśmy wystąpień w przerwie opowiedział o swoim pomyśle dotyczącym (pamiętam czego) powiedziałem że z szerszym byłem u nich w ZTPP w 2003r. Podałem również sposób przeszukiwania bazy Urzędu Patentowego Europejskiego. W opisie patentowym są w zakładce po lewej stronie citing document i cited document. To drogowskaz, można iść tą drogą lub zachwycać się jak "nurosław" byciem w zaścianku lub zadupiu.

pozdrawiam rc

jaros4 - 27-05-2016, 09:34

Zaraz zaraz :zdz: ,Podobno komuś tu bardzo przeszkadza wszechobecnie panujący szpan i buractwo,zobaczcie sami po sobie,własnie czytam o kolejnych stopniach wcieleń,jakieś stopnie :000: kogo to obchodzi w kontekście quo vadis forum.Odnosze wrażenie że raczej ktoś próbuje skierować FN na dawne tory. :pad:
PannaMigotka - 27-05-2016, 10:40

Ooooo. Szpan często jest bardzo daleko od kolejnych stopni nurkowych. Znam nurków niw grzeszących obyciem towarzyskim ale świetnych doradców.
Poza tym temat piwnych pogawędek po nurkowaniu a to tego tematu uwaga sie odnosi to co innego niż pytanie o kierunek rozwoju umiejętności.

waterman - 27-05-2016, 10:44

jaros4 napisał/a:
Odnosze wrażenie że raczej ktoś próbuje skierować FN na dawne tory
dlatego proponuję....... na nura co i ja już dziś zrobilem..... zaraz drugi potem jakaś padlinka na ruszcie i nocny, na koniec to czego prawdziwi nurkowie NIGDY nie robia czyli ...... bania :)
anarchista - 27-05-2016, 11:19

waterman napisał/a:
NIGDY nie robia czyli ...... bania
Więcej niż 3h po nurkowaniu, żeby nie było skórnego DCS.

pozdrawiam rc

jaros4 - 27-05-2016, 15:39

Spoko,tegotygodniowy nurek zaobfitowal w dary Posejdona,ktoresmy ochoczo spozyli po wyjsciu z wody,a tak szczodre byly ze zostawilem skafander na brzegu. :bee;
Dopiero nastepnego ranka,podczas lustracji sprzetu,stwierdzam nieznosna lekkosc torby na sprzet,jade wiec nad te wode z przygotowanymi ogloszeniami "ze zostawiono,i ze nagroda,etc.",patrze a skafanderek sobie wisi jakby nigdy nic,i nawet ktos go na prawa strone zdazyl juz przewrocic.Szczesliwy zawijam skafander pod pache,a przypatrujacy sie temu wedkaze kwituja zachrypnietymi glosami:
-I co k...sa jeszcze uczciwi ludzie w tym p....nym kraju!?

PannaMigotka - 27-05-2016, 16:05

:D
waterman - 28-05-2016, 10:40

Rysiu.....trzy godziny????? Nie zdążyłem skafandra zdjąć już miałem polane.
Nocny polyciuski, godzinny super . Woda nawet spoko, choć jeszcze zielonego na dnie mało. Pilakno jeszcze drzemie po zimie.

anarchista - 28-05-2016, 11:39

waterman napisał/a:
Nie zdążyłem skafandra zdjąć już miałem polane.
Prawdy nie napiszę, połajanka też nie pomoże.
Dobrze że nie przed nurkowaniem.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 29-05-2016, 14:31

anarchista napisał/a:
Podałem również sposób przeszukiwania bazy Urzędu Patentowego Europejskiego. W opisie patentowym są w zakładce po lewej stronie citing document i cited document. To drogowskaz, można iść tą drogą lub zachwycać się jak "nurosław" byciem w zaścianku lub zadupiu. pozdrawiam rc


No, cóż Rysiu :D są różne cenne rzeczy w życiu :D

anarchista - 29-05-2016, 19:04

Nuroslaw napisał/a:
No, cóż Rysiu są różne cenne rzeczy w życiu
Dobre towarzystwo do kielicha, które nie zmusza szarych komórek do działania, PRAWDA.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 29-05-2016, 20:28

anarchista napisał/a:
Dobre towarzystwo do kielicha, które nie zmusza szarych komórek do działania, PRAWDA.


Głodnemu chleb na myśli? PRAWDA.

Pewnie jesteś najsmutniejszym człowiekiem na ziemi. Sam ze swoimi patentami.... Żal mi Ciebie.

anarchista - 29-05-2016, 21:25

Nuroslaw napisał/a:
Głodnemu chleb na myśli? PRAWDA.

Pewnie jesteś najsmutniejszym człowiekiem na ziemi. Sam ze swoimi patentami.... Żal mi Ciebie.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw Dzisiaj 20:29, w całości zmieniany 1 raz 
Mocno się mylisz i to jest zabawne.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 30-05-2016, 10:20

Jeśli Twój lekarz tak mówi, to wierz w to. Dla niego jesteś cenny i wartościowy. Takich przypadków, na podstawie których można zrobić dobrą habilitację, wiele nie ma.
PannaMigotka - 30-05-2016, 12:25

Myślała że to forum nurkowe.
Ale chyba się pomyliłam

Ups :570:

anarchista - 30-05-2016, 22:18

PannaMigotka napisał/a:
Myślała że to forum nurkowe.
Ale chyba się pomyliłam

Ups
Dokładnie tak wyglądało kiedyś forum, to żywa skamielina. Gość wywalający swoje kompleksy, dodatkowo wie lepiej.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 31-05-2016, 21:14

anarchista napisał/a:
Dokładnie tak wyglądało kiedyś forum, to żywa skamielina. Gość wywalający swoje kompleksy, dodatkowo wie lepiej.


Jak widzę, nie przestajesz pisać o sobie. Ok. pisz. Ja będę robił notatki.

anarchista - 31-05-2016, 22:07

Nuroslaw napisał/a:
Jak widzę, nie przestajesz pisać o sobie. Ok. pisz. Ja będę robił notatki.
To o Tobie. Czepisz się, nie masz podstaw. Widzi to też koleżanka.
Obejrzyj mój status i swój.

pozdrawiam rc

Scaner - 31-05-2016, 22:56

Nuroslaw napisał/a:
anarchista napisał/a:
Dokładnie tak wyglądało kiedyś forum, to żywa skamielina. Gość wywalający swoje kompleksy, dodatkowo wie lepiej.


Jak widzę, nie przestajesz pisać o sobie. Ok. pisz. Ja będę robił notatki.


Nurosław spróbuj tego

borewicz07 - 31-05-2016, 23:58

anarchista napisał/a:
Wpisujemy uprp.pl w zakładce po prawej stronie odnajdujemy "NA SKRÓTY" tam Espacenet EP na tej stronie w zakładce po lewej stronie wybierasz "Advanced search" wpisując słowa kluczowe, nazwiska autorów, firmy, czy numery patentów znajdujesz treść i rysunki w formacie *.pdf, można dokument zciągnąć.


Tyle się przez te wszystkie lata naczytałem o tych Twoich patentach... tak z ciekawości: da się z tych pdf'ów wyżyć? dobry hajs za tym idzie?

pozdrawiam starą gwardię

Scaner - 01-06-2016, 00:06

borewicz07 napisał/a:
anarchista napisał/a:
Wpisujemy uprp.pl w zakładce po prawej stronie odnajdujemy "NA SKRÓTY" tam Espacenet EP na tej stronie w zakładce po lewej stronie wybierasz "Advanced search" wpisując słowa kluczowe, nazwiska autorów, firmy, czy numery patentów znajdujesz treść i rysunki w formacie *.pdf, można dokument zciągnąć.


Tyle się przez te wszystkie lata naczytałem o tych Twoich patentach... tak z ciekawości: da się z tych pdf'ów wyżyć? dobry hajs za tym idzie?

pozdrawiam starą gwardię


Mój ojciec za głebokiej komuny zgłosił rozwiazanie poprawy hamulców do lokomotyw kopalnianych dostał nagrodę pieniężna równowartości rocznego wynagrodzenia i nagrodę rzeczowa Fiata 125 p nagroda zrobiła na ojcu wrażenie :-)
Rozwiazanie było a moze jest do tej pory stosowane nie tylko w Polsce

filipesku - 01-06-2016, 07:09

Witam nowego Pana moderatora :) Teraz nazwa tego tematu ma sporo racji :)
anarchista - 01-06-2016, 07:51

filipesku napisał/a:
Teraz nazwa tego tematu ma sporo racji
Również są wypracowane i utrwalone tradycje: dawania ostrzeżeń po uważaniu, w nie swoim dziale, kilka za to samo pozorne przewinienie. Przyznasz że to wesoła dla Ciebie sytuacja.





Nie zamierzam posługiwać się takimi metodami, dlatego "filipesku" (zresztą wiesz dobrze).

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 01-06-2016, 07:59

Scaner, często używasz? Bo wiesz, jak coś doradzać, to warto wiedzieć że działa.
jaros4 - 01-06-2016, 10:02

Kwestia w którą stronę skręci teraz forum chwilowo nakręci poczytność,a sam temat to doskonały wentylek przez który ulecą niepotrzebne toksyny,tak by np.niewinna rozmowa na temat skafandrów nie przekształciła się w chamskie mordobicie bądż też forum nie stało się platformą do promowania chorych teorii o psychicznej dominacji.
W Małopolsce jest takie przysłowie:
-Zachciało się Kalwarii?To teraz śpiewaj!
To do nowego Moda,by nie dawał się wciągać w ,zapewne nieuniknione ,zaczepki. :pa:

waterman - 01-06-2016, 11:02

Gratulacje Ryszard i trzymam kciuki, nie daj sie paru pajacom i bedzie ok
anarchista - 01-06-2016, 11:11

To właściwa okazja do podziękowań, za wiele lat działania fair z Twojej strony. Pamiętasz jak się pięknie żarliśmy o mycie ? Tyle że potem rozmawialiśmy.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 01-06-2016, 11:16

jeśli cham i burak zostaje moderatorem to ja teraz proszę o wykreślenie mnie z forum.
waterman - 01-06-2016, 11:24

W wielu tematach się spieraliśmy i pewnie dalej będziemy, co nie przeszkadza dyskusjom. Mam nadzieję, że sporo będzie tematów o ciekawszej stronie nurkowania. Musisz jednak pamietać iż spora ilość tu zagladająch kompletnie nie bedzie wiedziala o czym piszesz i co najgorsze nie bedzie chciala tego wiedzieć..... bo mają komputerki wyświetlacze i świecie wierzą w ich nieomylność.
anarchista - 01-06-2016, 12:25

waterman napisał/a:
Musisz jednak pamietać iż spora ilość tu zagladająch kompletnie nie bedzie wiedziala o czym piszesz i co najgorsze nie bedzie chciala tego wiedzieć..... bo mają komputerki wyświetlacze i świecie wierzą w ich nieomylność.
To norma, lecz brałem na celownik tutejsze gwiazdy, okazywało się że ludzie opiniotwórczy, byli zieleni. Jak nauczyciel czyli instruktor nie ma podstaw, to tak mam zostawić ?

pozdrawiam rc

waterman - 01-06-2016, 13:30

anarchista napisał/a:
to tak mam zostawić
tak, bo to, że chcesz coś zmienić... nic nie zmieni.
anarchista - 01-06-2016, 13:42

Nuroslaw napisał/a:
jeśli cham i burak zostaje moderatorem to ja teraz proszę o wykreślenie mnie z forum.
O klasie człowieka świadczy okazja przy której trzaska drzwiami. Ty wybrałeś bardzo słabą okazję.
Kiedyś "martin" proponował "wyperniczaj jak się nie podoba". Ubliżał użytkownikowi.
Skasowanie informacji o konsultowaniu problemów w KOMH to było skrajnie złe działanie wobec środowiska, też nie protestowałeś.
Wtedy to było ważne.
Żałosny jesteś.

Wystarczyło poczekać aż: wykonam ordynarnie stronnicze, niesprawiedliwe działanie. Wtedy to było by mocne.

waterman napisał/a:
anarchista napisał/a:

to tak mam zostawić

tak, bo to, że chcesz coś zmienić... nic nie zmieni.
Kilka osób się zastanowiło na podstawami NOF, również po występach z zakręcaniem zaworów, czy gość jest bezpieczny dla otoczenia.
Jeden ocalony to lepiej niż nikt.

pozdrawiam rc

Yavox - 01-06-2016, 14:06

Cytat:
również po występach z zakręcaniem zaworów, czy gość jest bezpieczny dla otoczenia

Zależy, jak postawić problem. Ja na przykład go widziałem nieco inaczej: czy to X ma za długą rękę, czy też Y za małe jajka?

anarchista - 01-06-2016, 14:51

Yavox napisał/a:
czy to X ma za długą rękę, czy też Y za małe jajka?
Ewidentnie za małe jajka, ewidentnie za długie ręce, poza zasięg kompetencji. Uratowało skórę zaniechanie, nie oberwał po grzbiecie
Zakręcony obieg wypełniony tlenem to około 5-7 minut życia, po kilku zmniejszy się objętość i zabraknie na wdech.
Pusty z pustymi płucami to tylko 1-2 min, jeśli się nie zna procedur awaryjnych.

pozdrawiam rc

Nuroslaw - 01-06-2016, 15:11

anarchista napisał/a:
Skasowanie informacji o konsultowaniu problemów w KOMH to było skrajnie złe działanie wobec środowiska, też nie protestowałeś.


Bo nie musiałem. Nawet nie poruszałem tematu. Żałosny, masz jednak kompleksy i to silne.

kraken - 01-06-2016, 17:00

Niesamowite Anarchista został Moderatorem.
To tak jak Macierewicz został Ministrem Obrony :-)
Ten świat mi się bardzo podoba ponieważ jest bardzo interesujący.
Maciek "Szczęściarz" Curzydło

Scaner - 01-06-2016, 19:35

Nuroslaw napisał/a:
Scaner, często używasz? Bo wiesz, jak coś doradzać, to warto wiedzieć że działa.


Naprawdę uważasz ze psychiatra musi być wariatem żeby wiedzieć że psychotropy działają ?
Mnie dupa nie boli i nie reaguje tak jak ty wiec zakładam że ci się poprawi jak zastosujesz wskazaną maść. Nie pomoże ? To zawsze możesz wziąć to: http://m.youtube.com/watch?v=M6wRnouGZFQ

[ Dodano: 01-06-2016, 19:41 ]
jaros4 napisał/a:

To do nowego Moda,by nie dawał się wciągać w ,zapewne nieuniknione ,zaczepki. :pa:


Kompletnie nietrafiona rada.
"Wbrew temu co mówiła Ci mama przemoc rozwiązuje problemy".
C. K

Na zaczepki należy odpowiadać i wydeptywać w ziemię lub w ekran. Inaczej sam się stawiasz w roli miękkiej faji

anarchista - 01-06-2016, 21:59

Nuroslaw napisał/a:
Bo nie musiałem. Nawet nie poruszałem tematu. Żałosny, masz jednak kompleksy i to silne.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw Dzisiaj 15:11, w całości zmieniany 1 raz  
Pieniactwo w Tobie zwycięża. Ocena "Scaner" Ciebie, jest rozsądna. Gdybym reagował jak jeden z moderatorów, to już byś był zablokowany. Gdybyś miał konsekwencję to nie wracał byś, lecz pieniacz musi się zapienić, Prawda "Nurosławie".
kraken napisał/a:
Niesamowite Anarchista został Moderatorem.
Wyciągałeś bezpodstawne wnioski z kasowania moich postów, kierowanych do Ciebie. Nie były głupie, były zbyt celne, dlatego "martin" szedł na takie działanie, które miało trafiać we mnie.

Oznacza to tylko jedno, Darek ma odwagę i może wyłączyć szybko moją obecność.

pozdrawiam rc

Aleksander - 01-06-2016, 22:13

Troche mnie tu nie bylo i prosze jakie zmiany. Gratulacje dla nowego Moda - chyba obecnie jedynego bo pozostali znikneli albo sie pochowali :-)
Nuroslaw - 02-06-2016, 07:52

anarchista napisał/a:
Pieniactwo w Tobie zwycięża.


Ludzie najczęściej używają słów, które by ich opisywały, by komuś dopiec, ponieważ odczuwają ich znaczenie bardziej emocjonalnie.
Wiele osób zrezygnowało z forum właśnie z Twojego powodu i w mniejszym stopniu Scanera. Jako że walka z wiatrakami, przynosi skutek oczywisty, przestanę być Don Kichotem i żegnam Was. Może za rok, sprawdzę co się dzieje na forum, jak będzie jeszcze istniało.
Możesz nieodpisywać, jeśli potrafisz :D

anarchista - 02-06-2016, 08:55

Nuroslaw napisał/a:
Ludzie najczęściej używają słów, które by ich opisywały, by komuś dopiec, ponieważ odczuwają ich znaczenie bardziej emocjonalnie.
Bardzo częste na FN. W Twoich wypowiedziach również.
Nuroslaw napisał/a:
Wiele osób zrezygnowało z forum właśnie z Twojego powodu i w mniejszym stopniu Scanera. Jako że walka z wiatrakami, przynosi skutek oczywisty, przestanę być Don Kichotem i żegnam Was.
Wiele lat mnie tu nie było i dokładnie w tym czasie odchodzili. Jednym z elementów są inne przestrzenie FB czy twitter, nawet NK była konkurencją. Powstało wiele php przestrzeni, niektóre zasypiają . Już nie chcesz być skasowany jako użytkownik. Nie cieszy mnie Twoje odejście, lecz nie zgadzam się z chamstwem i butą "nie podoba się to wypierniczaj". Wtedy nie protestowałeś. Wtedy to wymagało odwagi. Teraz to faktycznie donkichoteria lub po polsku pajacowanie. Przypomnisz chociaż jeden Twój temat który był ważny lub ciekawy, może jakąś publikację naukową nurkową, może publikację popularną, ostatecznie dobry patent no dobra może cienki.
Na razie masz w planach cienkie odejście, cienkiego gościa.
Nuroslaw napisał/a:
Może za rok, sprawdzę co się dzieje na forum, jak będzie jeszcze istniało.
Możesz nieodpisywać, jeśli potrafisz
Jak również zauważył "Aleksander" od prawie 2 miesięcy nie ma starych moderatorów i forum działa i nie ma ciągłych zadym. Może to oznaczać że: są akurat oni zbędni, że nie powodują zadym, że nie chronią swoich w robieniu chamówy lub nie szczują na konkretne osoby. Być może tak jest, lecz to zbyt proste, żeby było prawdziwe. Tyle że wypowiedź "KasiK" o porozumieniu moderatorów w sprawie tępienia konkretnej osoby, istnieje.

Czy odpisuję czy nie, to akurat moja decyzja, czy chcesz być wywalony, czy zawieszasz korzystanie to Twoja decyzja. Jak widać rura hardości mięknie.

pozdrawiam rc

gorcio - 02-06-2016, 09:04

anarchista napisał/a:

Na razie masz w planach cienkie odejście, cienkiego gościa.

Poniewaz wyglada na to, ze ignorowanie moderatora nie dziala, a nie mam ochoty czytac takiego prostaka - kolejny cienki gosci planuje cienkie odejscie. Prosze o usuniecie mojego konta.

anarchista - 02-06-2016, 09:10

gorcio napisał/a:
Poniewaz wyglada na to, ze ignorowanie moderatora nie dziala, a nie mam ochoty czytac takiego prostaka - kolejny cienki gosci planuje cienkie odejscie. Prosze o usuniecie mojego konta.
To wypowiedź gościa który kłamie i nie jest w stanie wyjaśnić kiedy się próbowałem skontaktować z nim na FB, bredzi o tym że było to na sekcie, na której nie zawierało się znajomości.

Akurat do Ciebie to dobrze pasuje, w dekompresji jesteś cienki, w innych tematach do dyskusji też. W chamówie masz wysokie kwalifikacje, dokumentacja w napisanych postach.

pozdrawiam rc

jaros4 - 02-06-2016, 09:17

"Zachciało się Kalwarii??"

Nie daj z siebie zrobić wariata z "czerwonym guzikiem" :rozpacz: Scanerowa filozofia po raz kolejny zawodzi,weż choć pod uwagę że część userów będzie cię próbowała wykończyć na tzw."zmęczenie materiału".To taki nurasowy sport,"kto kogo" :ku:

anarchista - 02-06-2016, 10:56

jaros4 napisał/a:
"Zachciało się Kalwarii??"
Tu masz rację, tyle że po raz pierwszy od dawna mogę wprost pisać prawdę. Do tej pory była gra, możemy Tobie bluzgać i nasi przyboczni, ty musisz to wszystko przyjmować z pokorą, inaczej ostrzeżenie albo serią 3 za jedno pozorne przewinienie.

Zobacz "gorcio" na FN zachowuje się mało poprawnie, na DiW spokojnie, bo tam natychmiast post jest kasowany i nie prawomyślny wobec właściciela wylatuje.
O ile odejście "Nurosław" jest stratą dla kolorytu, to odejście "gorcio" jest podniesieniem poziomu kultury.

pozdrawiam rc

gorcio - 02-06-2016, 12:44

anarchista napisał/a:
to odejście "gorcio" jest podniesieniem poziomu kultury.

Jezeli ty mialbys byc wyznacznikiem kultury, to byloby to chyba najbardziej zalosny dowcip jaki ktokolwie wymyslil, zaraz po tym ze zrobieniem Ciebie moderatorem.
Po prostu zadzwon do admina i popros zeby mnie szybko usunal i sprawa jest zalatwiona, w miedzyczasie mozesz sobie przemyslec po co zakladales ten temat.
Koniec wszelkich dyskusji.

Scaner - 02-06-2016, 12:51

gorcio napisał/a:

Koniec wszelkich dyskusji.


Wątpię.
Drugie konto już założyłeś czy dopiero będziesz zakładał po usunięciu obecnego ?

waterman - 02-06-2016, 13:10

Scaner napisał/a:
Drugie konto już założyłeś czy dopiero będziesz zakładał po usunięciu obecnego ?
dobre, dobre :)
TomKur - 02-06-2016, 13:12

Rysiu, to co piszesz o innych userach jest bardzo, bardzo słabe. Dla mnie zrobienie z Ciebie Moderatora to jak danie małpie brzytwy. No, ale to prywatne forum, nie mi o tym decydować. Wyrażam tylko swoje zdanie.
Pozdrawiam.
Tom

anarchista - 02-06-2016, 14:49

TomKur napisał/a:
Rysiu, to co piszesz o innych userach jest bardzo, bardzo słabe. Dla mnie zrobienie z Ciebie Moderatora to jak danie małpie brzytwy. No, ale to prywatne forum, nie mi o tym decydować. Wyrażam tylko swoje zdanie.
Pozdrawiam.
Tom
Kuraś byłeś pod parasolem "martina" zachowywałeś się źle, i masz czelność umoralniać.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 02-06-2016, 14:55 ]
gorcio napisał/a:
Jezeli ty mialbys byc wyznacznikiem kultury, to byloby to chyba najbardziej zalosny dowcip jaki ktokolwie wymyslil, zaraz po tym ze zrobieniem Ciebie moderatorem.
Po prostu zadzwon do admina i popros zeby mnie szybko usunal i sprawa jest zalatwiona, w miedzyczasie mozesz sobie przemyslec po co zakladales ten temat.
Koniec wszelkich dyskusji.
To akurat Ty chcesz odejść. To sobie dzwoń.
Kłamiesz że chciałem się z tobą zaznajomić i teraz wrzaskami przykrywasz że jesteś kłamczuchem. Twój post z datą Wysłany: 17-05-2016, 18:19.
Nawet nie miałeś odwagi cywilnej żeby przeprosić i wyjaśnić, mogłeś się pomylić idziesz w zaparte.

pozdrawiam rc

TomKur - 02-06-2016, 15:10

No, widzę że Rysiu się rozkręca. A najśmieszniejsze jest to, że zawsze zaczyna swoje kolejne reinkarnacje na forum w spokojny sposób, a następnie idzie już z górki. Rysiu, czemu Ty nie założysz własnego forum, radziłem Ci już taki ruch kilka razy. Twoje Forum będzie zapewne kopalnią wiedzy, będzie w pełni merytoryczne, Twoi wyznawcy będą zadowoleni, nie będzie niepotrzebnych przepychanek, Ty nie będziesz się denerwował, trzeba dbać o zdrowie. Ale Ty z uporem godnym lepszej sprawy wracasz tu jak bociek na wiosnę. To przyjacielska rada - załóż swoje forum - wszyscy będą zadowoleni. Co Ty na to ?
Pozdrawiam.
Tom

Crypturgus - 02-06-2016, 15:32

Jak by na to nie patrzeć to Smok jest wyjątkowo spokojny (tak trzymać), ten temat żyje osobnym życiem i niech taki zostanie - naparzajcie się tu do woli tylko inne zostawcie w spokoju.

O ile nie będzie ciągle wtrąceń o rebach czy patentach (w tematach z tym nie związanych) to będzie dobrze.

Trzymam kciuki i życzę powodzenia.

M.

anarchista - 02-06-2016, 22:39

TomKur napisał/a:
No, widzę że Rysiu się rozkręca. A najśmieszniejsze jest to, że zawsze zaczyna swoje kolejne reinkarnacje na forum w spokojny sposób, a następnie idzie już z górki. Rysiu, czemu Ty nie założysz własnego forum, radziłem Ci już taki ruch kilka razy. Twoje Forum będzie zapewne kopalnią wiedzy, będzie w pełni merytoryczne, Twoi wyznawcy będą zadowoleni, nie będzie niepotrzebnych przepychanek, Ty nie będziesz się denerwował, trzeba dbać o zdrowie. Ale Ty z uporem godnym lepszej sprawy wracasz tu jak bociek na wiosnę. To przyjacielska rada - załóż swoje forum - wszyscy będą zadowoleni. Co Ty na to ?
Pozdrawiam.
Tom
Moralnie krynicą postaw nie jesteś. Robisz wycieczki ad personam. Ad meritum niestety nie możesz udźwignąć dyskusji.

Crypturgus napisał/a:
Jak by na to nie patrzeć to Smok jest wyjątkowo spokojny (tak trzymać), ten temat żyje osobnym życiem i niech taki zostanie - naparzajcie się tu do woli tylko inne zostawcie w spokoju.

O ile nie będzie ciągle wtrąceń o rebach czy patentach (w tematach z tym nie związanych) to będzie dobrze.

Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
Ten temat mimo spokoju i nie przyznaniu żadnego ostrzeżenia, już zagotował emocje.

pozdrawiam rc

grol - 02-06-2016, 22:48

Ja tam kupiłem popcorn i czekam na rozróbę w stylu sekty.
Ale jest źle - zadałem pytanie o warunki na Piaście i odpowiedzi nie ma....

md1974 - 02-06-2016, 23:51

grol napisał/a:
Ale jest źle - zadałem pytanie o warunki na Piaście i odpowiedzi nie ma....


A da się tam zrobić nurkowanie saturowane na obiegu zamkniętym?
Jeśli nie to pewnie dlatego nie ma odpowiedzi bo to nieciekawy zbiornik.

Pozdrawiam,
Mariusz

waterman - 02-06-2016, 23:58

Co za bzdury wypieujesz. Przecież masz odpowiedz w swoim poście .
anarchista - 03-06-2016, 06:20

waterman napisał/a:
Co za bzdury wypieujesz.
Stan normalny.
md1974 napisał/a:
A da się tam zrobić nurkowanie saturowane na obiegu zamkniętym?
Jeśli nie to pewnie dlatego nie ma odpowiedzi bo to nieciekawy zbiornik.
Nurkowania saturowane helioksowe ze względów ekonomicznych są realizowane w obiegu zamkniętym, tyle że on nazywa się wtedy wielki obieg zamknięty. Jest wyposażany w systemy regeneracji również kriogeniczne gdzie składniki są rozdestylowane z fazy ciekłej. Także są dopalane katalitycznie zanieczyszczenia, które nie są wiązane przy pomocy wapna sodowanego. Nawet są Polskie opracowania na ten temat, producentem katalizatora jest Molecular.
Z ciekawostek, nurkowanie saturowane na Wilhelm Gustloffa realizowane w Geonurze było powietrzne, w otwartym obiegu czynnika oddechowego.

pozdrawiam rc

Gryzli - 03-06-2016, 07:05

Ja jednak osobiście życzę Ci Smoku vel Anarchisto udanego, rozważnego moderowania i próbuję całość zajścia potraktować jako jakiś rodzaj nowego otwarcia. Życzę Ci, byś nie dał się prowokować i nie prowokował sam pamiętając, że to forum raczej dla zwykłych ludzi a nie patenciarzy. Choć wiedz, że poletko przed Tobą kamieniste...
anarchista - 03-06-2016, 09:34

Gryzli napisał/a:
Ja jednak osobiście życzę Ci Smoku vel Anarchisto udanego, rozważnego moderowania i próbuję całość zajścia potraktować jako jakiś rodzaj nowego otwarcia. Życzę Ci, byś nie dał się prowokować i nie prowokował sam pamiętając, że to forum raczej dla zwykłych ludzi a nie patenciarzy. Choć wiedz, że poletko przed Tobą kamieniste...
Nikt nie dostał ostrzeżenia, argumentacja jaką stosowali była nie trafiona. Łatwo to można wykazać. Nie chcieli rozmawiać a jedynie wygłaszać komunikaty.
W czasach w których moderator "martin" kasował informację o Konferencji Prace Podwodne, pojechałem na konferencję, lecz głównie żeby zdjąć klauzulę tajności. Temat był rozpoznany, potem było patnetowanie i start w konkursie. W kategorii indywidualnej startowało 15 podmiotów, w tym wyższe uczelnie. Więc szansa była około 1/3. Nie ważne że udało się rozwiązać problemy jakie miały firmy: Draeger, Aqua Lung, Interspiro, Kampo, Cobham. Mój stan jest taki jak 2 lata temu, kiedy dostaję wiele ostrzeżeń od "martina". Wtedy obrażeni uważają że jest OK. Faktyczna różnica to wyróżnienie, w sferze zrozumienia nie duża.

Chamówę będę tępił, każdą pogardę czy poniżanie, nawoływanie do dyskryminacji kogokolwiek.
Bredzić możecie do woli.

pozdrawiam rc

grol - 04-06-2016, 02:21

waterman napisał/a:
Przecież masz odpowiedz w swoim poście

Popatrz na czasy wstawienia postów...

anarchista - 04-06-2016, 08:18

grol napisał/a:
Popatrz na czasy wstawienia postów...
W obecnym programie zasad, wychylasz się jedynie z chęcią rozrabiania.
To obecny stan.

pozdrawiam rc

jaros4 - 05-06-2016, 00:39

Że sie pozwolę na powrót dołączyć do tego ścieku...Grol,spoko,wybieramy się tam, do Opola poszukać minimeduz słodkowodnych,a po wszystkim nie omieszkam wrzucic aktualizacji warunków.Oczywiście do własciwego działu pt."Warunki nurkowe".Ten temat do tego nie służy.Tu sie wylewa brudy :ping:
anarchista - 05-06-2016, 09:34

jaros4 napisał/a:
Tu sie wylewa brudy
Po raz pierwszy od dawna: nikt nie dostał ostrzeżenia, temat nie został zamknięty i jasno widać że więcej osób wprowadza chamówę.
Tym razem nie da się zwalić "zgodnie z tradycją" na jedną osobę.
Dwie osoby pękły "Nurosław" szkoda, agresywny mijający się z prawdą, zysk dla spokoju.

pozdrawiam rc

grol - 05-06-2016, 23:19

anarchista napisał/a:
zysk dla spokoju

Gratuluję samopoczucia.
anarchista napisał/a:
Tym razem nie da się zwalić "zgodnie z tradycją" na jedną osobę

To trochę jak za minionej ekipy politycznej - sukcesem nie są rzeczy wartościowe, a brak rozrób. Powód do dumy żaden. Tym bardziej, że kwestią czasu jest kiedy "jedyna osoba" rozróbę wymoderuje...

anarchista - 06-06-2016, 06:31

grol napisał/a:
Gratuluję samopoczucia.
Spokojna ocena działań, po co łgał w błahej sprawie. Akurat z nim nie mam potrzeby kontaktowania się.
Lubisz chodzić na nurkowanie z osobą która łże ?
grol napisał/a:
sukcesem nie są rzeczy wartościowe,
To tylko fundament. Przypomnisz jakiś swój ciekawy temat ?
grol napisał/a:
Tym bardziej, że kwestią czasu jest kiedy "jedyna osoba" rozróbę wymoderuje...
Jeszcze jestem przed tym progiem. Pamiętam rozmowę telefoniczną z Anglią i temat kawałkami znikał. Potem cały. Przyczyną była trudność zrozumienia zagadnień przez moderatorkę, połączona z chęcią wykazania się.
Przeczytaj "Bredzić możecie do woli.". Forum na którym dba się o "merytoryczność prowadzącą "do jedynie słusznej merytoryczności" jest znane. Poglądy nie znane moderatorce czy moderatorowi, są kasowane. Teksty na bazie przepisów obowiązujących (TTT) są wyrywane z korzeniami. Mamy forum nieustający obciach lub cukrownia. Inne metody działania też są znane.
Dwie osoby wrzasnęły na tym forum obawiając się działań nie fair, poza regulaminem, trzasnęły drzwiami. Nawet przed zastosowaniem jakiegokolwiek wobec nich, czy kogokolwiek innego. Ma to nazwę popularną, użyję innej, brak odwagi zmierzenia się z wynikami eksperymentu.

pozdrawiam rc

Trajter - 06-06-2016, 12:41

Dawno nie zaglądałem, a tu taaaakie zmiany. :)

Pozdrawiam Ryszardzie.

Tak mi się przypomniało, że kiedyś w jakimś wątku parę osób myślało, że jestem nowym wcieleniem Smoka. Bardzo to mnie śmieszyło.

anarchista - 06-06-2016, 12:53

Trajter napisał/a:
Tak mi się przypomniało, że kiedyś w jakimś wątku parę osób myślało, że jestem nowym wcieleniem Smoka. Bardzo to mnie śmieszyło.
Widocznie orientowanie się w dekompresji jest wiedzą tajemną, jak pokazały późniejsze dyskusje, faktycznie mało osób się w tym porusza. Okazało się że mniej, niż się reklamowali.
Ten wariant dekompresji przed przyspieszonym odlotem który zastosowałeś, jest dobry zgodny z fizjologią. Mimo że masz inną drogę niż ja, znasz temat.
Co oznacza że można się tego nauczyć, niezależnie od organizacji w której się jest, czy rozpoczynało.

pozdrawiam rc

wiecznychlopiec - 06-06-2016, 16:14

@anarchista możesz przedstawić drogę do oświecenia dekompresyjnego? w formie:

Elementarz ABC -> łysek z pokładu idy ->Pan samochodzik -> Lalka -> .... -> Ulisses -> ... itd.

gdzieś trzeba zacząć, każda teoria zaczyna się od tabliczki mnożenia i stopniowego dokładania wiedzy

a może pokusisz się o własną publikację w tej dziedzinie - zbiorze wiedzy dla nurków, z szeroko rozwiniętym tematem deco? kilkukrotnie podawałeś przykłady podręczników czy publikacji, cóż z nich skoro są one niedostępne poza wąskim gronem. Żeby się uczyć trzeba mieć z czego i znać drogę, samo mówienie i wskazywanie innym że są niedouczeni powoduje skutek wręcz przeciwny. "pozytywne wzmocnienie" to nie jest hasło marketingowe...

zobacz na książkę Krzyżaka - Medycyna dla nurków w pigułce - łatwo strawialna wiedza, podana w prostej i czytelnej formie to jest właśnie elementarz ABC, spokojnie można przejść dalej do nieco ambitniejszych tytułów. Chodzi o to, żeby skok nie był z poziomu podstawówki do poziomu studiów..

anarchista - 06-06-2016, 22:43

wiecznychlopiec napisał/a:
Elementarz ABC łysek z pokładu idy ->Pan samochodzik Lalka .... Ulisses ... itd.
Popularny materiał na stronie Hogarthian. Bardziej zaawansowany "Aparaty Nurkowe z Regeneracją czynnika oddechowego" nakład wyczerpany. Trudno zdobyć załatwiałem kserokopie za zgodą autora. Książka poboczna cenna "Podstawy Patofizjologii Nurkowania" również nie osiągalna. Półka wysoka to "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego typu CRABE" osiągalna w PTMiTH, również następna "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego typu AMPHORA" to samo miejsce. Książka ponad to "Helioksowe Nurkowania Saturowane Podstawy Teoretyczne do Prowadzenia Nurkowań i Szkolenia" Nie osiągalna. Ważną pozycją z fizjologi jest "Medycyna Nurkowa" J.Krzyżak i "Podstawy Terapii Hiperbarycznej". Jeszcze nie osiągalna, czytana w rękopisie "System Trymiksowej Dekompresji dla Aparatu Nurkowego typu CRABE" może za rok będzie osiągalna w PTMiTH jest w niej o mieszanym modelu Hempelman neo Haldan. Głownie o badaniach nad dekompresją dla francuskiego wojskowego SCR CRABE. Tyle że brzuch rozboli od czytania tych pozycji. Również kilka lat zajmie zdobycie.

Dlatego może skrobnę pokazanie jak obliczyć dekompresję NDL, jest to zbieżne z moją potrzebą przejścia takich przeliczeń, można to zrobić na wierzchu jawnie. Dzięki temu będzie zrozumiałe że da się wykonać nurkowanie NDL np. na 40 m z czasem 8 min i przejść do 1h na 12m i nadal będzie to NDL. Mimo że wprost przekroczyliśmy 10 min. Tyle że tu dekompresję kontrolują w tkanki szybkie gdy jesteśmy na 40 m, które na 12 m ulegną odsyceniu. Dalej będą kontrolowały tkanki wolne. Dlatego żeby uwolnić ludzi od gimnastyki zbudowano komputery, żeby w locie liczyły.

Gwarancji że nie wskakujemy w algebrę liniową nie dam, przestrzeń wektorowa jest wygodnym narzędziem. Daje się to obejść zapisem w kolejnych warstwach ze zrozumieniem że to co jest dekompresją jest wyciąganiem wniosków ze wszystkich warstw i w żadnej nie możemy mieć przekroczenia, dotyczy to całej dekompresji.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 08-06-2016, 10:59 ]
http://forum-nuras.com/vi...p=372134#372134
temat rozpoczęty.

pozdrawiam rc


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group