| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
JEZIORA - WARUNKI POD WODĄ - j.Rakowe /k.Turska
Pozio - 10-09-2005, 23:00 Temat postu: j.Rakowe /k.Turska Jezioro na terenie poligonu wojskowego Ciekawostką tego jeziora jest zatopiony czołg T-34
Dojazd od strony Sulęcina w miejscowości Tursk za domem spokojnej starości prawie na końcu skręcić w lewo w polną drogę (ostrzegam żeby nie wybierać się tam bardzo niskimi autami wiadomo droga używana przez wojsko dziura na dziurze) cały czas jechać po powiedzmy głównej aż do jeziora można w razie "W" spytać miejscowych na pewno pomogą
W drodze na jezioro miniecie tablice zabraniające wjazdu i na to są dwa sposoby pierwszy traktować jak by nie było jechać aż do jeziora i gdy będzie wojsko nad jeziorem (czasami mają tam obozy wojskowi płetwale) grzecznie spytać o pozwolenie, gdy nie będzie nikogo porostu nurkować a drugi to pojechać do jednostki w Wędrzynie i poprosić o pozwolenie ponoć czasem dają ja tego osobiście nie praktykowałem. Teraz trochę o jeziorze są tam dwa pomosty na tzw. plaży głównej i jeden taki malutki kwadratowy na prawo od plaży głównej i ten polecam, ponieważ z niego nie sposób nie trafić na czołg jest on zatopiony na ok 5m na wprost od tego małego pomostu przejrzystość jest w granicach 4-5 m i co ciekawe dno prawie bez roślinności muliste, lecz ciekawostka nawet po zmąceniu wody po chwili się klaruje sam czołg nie ma silnika i właśnie przez ten otwór można zajrzeć lub wpłynąć do środka tylko jak by się znalazł chętny to butla jakieś 5l i bez zbędnego sprzętu ABC pianka i butla z automatem naprawdę mało miejsca w środku ( wiem z autopsji) to chyba już prawie wszystko ryby mało (chyba za dużo eksplozji robionych przez wojsko podczas ćwiczeń) dużo leji po wybuchach koło dużych pomostów można, co nieco znaleźć jak się pogrzebie
Zanzara - 02-10-2006, 20:24 Temat postu: t34 nuraliśmy na czołgu 1.10.06
dojazd faktycznie fajny (te tablice ostrzegawcze), raźniej nam się zrobiło kiedy nagle jadąc lasem zobaczyliśmy trzy inne samochody - na miejscu okazało się, iż to nurasy z Poznania (pozdro)
samo jeziorko całkiem fajne, wizura na jakieś 4-5m, czołg na głębokości 5m - niestety za duża luda na raz pod wode weszło i po 15minutach naronił się niezły kocioł
pogoda nam nie dopisała ale warto było pojechać
pozdrawiam wszystkich i polecam T34
|
|