| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - ból z tylu glowy i w skroniach
amanecer - 07-11-2005, 17:12 Temat postu: ból z tylu glowy i w skroniach Ostatnimi czasy obserwuje u siebie po nurkowaniu taki wlasnie syndrom- straszny ból w skroniach i z tylu glowy. Wszystkie moje nurki sa "lajtowe" i nie przekraczam nigdy limitów glebokowsci albo czasu. Nie jest to spowodowane zbyt ciasna maska, nie mam problemów z zatokami, ani przedmuchiwaniem uszu... W sumie to nie wiem o co chodzi. Mam "slabe" placy i to by tlumaczylo ból z tylu glowy, ale skronie???
bann - 07-11-2005, 17:30
zobacz tu:
http://www.nurkomania.pl/bulglowy.htm
i tu:
http://www.nurkomania.pl/med002.htm
lobster - 07-11-2005, 20:14 Temat postu: Re: ból z tylu glowy i w skroniach
| amanecer napisał/a: | | Mam "slabe" placy i to by tlumaczylo ból z tylu glowy, ale skronie??? |
okolice skroni - miesnie zaciskajace szczeke. Ciekawe czy tak jak ja przegryzasz sie przez ustnik po 10 nurkach
TomS - 07-11-2005, 20:23
Miewałem takie dolegliwości "kiedyś". Głównie w zimnej wodzie. Byłem spięty, pływałem szybciej dla rozgrzewki, starałem się oszczędzać powietrze "bo lepsi mają mniejsze zużycie". Podsłuchałem gdzieś, że powodem może być nagromadzenie CO2.
Zrobiłem dwie korekty: jak "zasuwam" to nie oszczędzam gazu; a nawet lekko hiperwentyluję (z freedivingu wiem, że hiperwentylacja "pomaga" usuwając CO2 a nie dodając O2); po drugie - rozlużniam się, szczególnie kark i twarz. W zimnej wodzie trzeba wciąż o tym myśleć aby przezwyciężyć odruchy. Możesz nawt się masować przez kaptur. No i od tamtej pory już nie boli. Ale nie wiem, czy od tego...
amanecer - 07-11-2005, 21:35
Bann, dzieki za info, moze faktycznie chodzi o ten CO2...
Powietrza raczej sobie nie zaluje, nawet jak biore mala butle to jej nie oszczedzam. Ale kaptur to powinnam sobie zafundowac...
Przez nic sie nie przegryzam, ale nastepnym razem sprobuje poluzwoac szczekoscisk
Tomek Radomski - 08-11-2005, 23:23
| amanecer napisał/a: | | Ale kaptur to powinnam sobie zafundowac... |
Jesssssu koniecznie, bez kaptura to tylko pingwiny nurają
Marcin_alien - 09-11-2005, 09:39
| amanecer napisał/a: | | Powietrza raczej sobie nie zaluje, nawet jak biore mala butle to jej nie oszczedzam |
zwroc tez uwage na technike oddychania
powolne (spokojne), pelne oddechy
|
|