FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Jacket - co kupić? półskrzydło? skrzydło? AirTrim?

GrzegorzWS - 08-04-2003, 12:19
Temat postu: Jacket - co kupić? półskrzydło? skrzydło? AirTrim?
Witajcie!

No i nadszedł dla mnie czas wymiany jacketu.

Myślę o czym, co pomoże mi utrzymywać włąściwą pozycjkę pod wodą - typu półskrzydło najlepiej lub skrzydło, ale z kieszeniami.

Co radzicie obejrzeć? Od czego zacząć poszukiwania? Szczególnie jestem ciekaw opinii Doroty i Wojtka, jako że na ich opiniach do tej pory się nigdy nie zawiodłem. :)

Dziękuję za pomoc, Pozdrowienia, Grzegorz.

Tommy222 - 08-04-2003, 13:25

Ja polecam skrzydło mares synchro power tech sam uzywam jest super wiele kieszeni i uzytecznych rzeczy. To opis i zdjecia na str
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=11907499
Ergo Inflator (z zaworem wypustowym)
Worek powietrzny:
- power AirCell
- 1000 denier DuPont Cordura-plus
Zawory (spłuczki)
- 2 z przodu, 2 z tyłu
Dopasowanie do sylwetki
- System A. C. S. - szelki pozwalające dostosować kamizelkę do każdej figury, wykonane z materiału Spinnaker Fabric.
Podszycie: System B. P. S.
Zintegrowany balast: System I. W. S.
Materiały: Tirpol, Spinnaker
Kieszenie
- dwie pojemne kieszenie, zapinane na suwaki YKK
- 2 tylne kieszenie zamykane na rzepy, służące do umieszczenia w nich dodatkowych ciężarków poprawiających pozycję płetwonurka pod wodą.
Szelki krój uniemożliwiający skręcanie
Plastikowe D-ringi
- 4x50mm i 2x40mm na ramionach,
- 4x50mm, 2x40mm i 2x25mm na korpusie
Pas z możliwością dwustronnej regulacji i dwoma klamrami - 1x50mm i 1x25mm
Klamra piersiowa
- Wielkość-25mm, możliwość błyskawicznego zapięcia.
- Podtrzymuje szelki w naturalnej pozycji i zapobiega ich ześlizgiwaniu
Dwa uchwyty na węże zapewniają optymalne położenie octopusa i konsoli


Kamizelka typu skrzydło, nadaje się do nurkowań technicznych lub zaawansowanych nurkowań rekreacyjnych - możliwość montażu zestawu podwójnego lub butli bocznych (14 D-ringów). Jednocześnie jest to kamizelka bardzo wygodna i wszechstronna w użytkowaniu

Art - 08-04-2003, 13:57

Mam ten sam jacket i również polecam (słyszałem wiele złych rzeczy na jego temat, ale mi się nic z tych wszystkich bzdur o wypadaniu kieszeni czy pękających workach nie sprawdziło..)

Kupiłem go za 1400zł i jest to cena naprawdę dobra za tego typu skrzydło. Jak byłem w Trieście to widziałem po ~ 450 euro... w Warszawie kiedyś Nowa Ama miała je w promocji i chyba dlatego powstało tyle mitów o fatalnej konstrukcji tego jacketu.

Do mnie przemawia dobry materiał, świetne wykonanie i wygoda. Pianki Maresa bym nie kupił ale jacket Synchro Power Tech za tą cene to naprawdę jest rozwiązanie. Niestety nie wiem czy cena w Nowej Amie jest aktualna i czy są rozmiarówki...

Pozdrawiam

Art - 08-04-2003, 14:06

Sprawdziłem: http://www.nowa-ama.pl/sklep.htm
niestety jeśli chodzi o Synchro Power Tech'a to mają juz tylko rozmiar S.

Ale może coś innego Ci się spodoba.

Życzę udanych zakupów bez pośpiechu :idea:

Kuba - 08-04-2003, 14:16

hej, nie wiem, jak jest z Synchro Power Tech, lecz podziele sie refleksja z Synchro Power'a
sam go ciagle jeszcze posiadam (i nie zamierzam go mimo wszystko zmieniac), ale ma on pewna dosc znaczaca wade.
uprzedzano mnie przed zakupem, ze jest mozliwa sytuacja, ze w trakcie nurkowania wypadnie z ktorejs kieszeni balast.
wiedzialem o tym, postanowilem ryzykowac no i dzieki temu zachowalem spokoj, gdy mnie osobiscie to spotkalo.
udalo mi sie dokonczyc nura bez zadnych awarii, lecz plywanie gdy polowa jacketu skreca mnie w lewe, wcale nie jest az tak przyjemne.
radze pamietac o tym fakcie lub tez korzystac z pasa balastowego (ja tak zaczalem robic i tym samym mam wiecej kieszeni :-)
pozdrawiam
Kuba

GrzegorzWS - 08-04-2003, 15:51
Temat postu: Mares Aria?
Dziękuję za odpowiedzi i wiadomości !

Zdrcydowanie zainteresuję się tematem Synchro Power Tech - choć martwi mnie, że nie mam mojego rozmiaru "M".

A co powiecie nt. pomysłu jacketu typu pół-skrzydło, np. Mares Aria ?

Ciekaw jestem bardzo opini za i przeciw?

Dziekuje za pomoc, Grzegorz.

Art - 08-04-2003, 16:51

Niestety Grzegorzu nie znam tego jacketu...

Natomiast jeśli chodzi o kieszenie balastowe to dbanie o rzepy to sprawa podstawowa!!! Nie chodzi tu o żadne cuda, wystarczy, że nie są pełne jakiś nitek czy glonów bądź zwykłej trawy. Porządnie i równomiernie "przyklejone" rzepy nie mają prawa się odpiąć (no chyba, że w kieszeni jest za dużo balastu).

Pozdrawiam

P.S. Dyskusja na temat kieszeni w maresiku już gdzieś była, jak znajdę to podeślę link.

Tommy222 - 08-04-2003, 17:03

Co do mojej metody na balast to najlepiej mi sie nurkowało z balastem w kształcie walca przyczepianym do d-ringów łatwo mozna zaczepic po i przed nurkowaniem majac pełny sprzet nie bola plecy odpina sie jednym ruchem. Podobno mozna gdzies dostac.
Art - 08-04-2003, 17:10

Są to tzw. Redbule ;-)

Do puszki nalewa się ołów i zatapia karabińczyk. Potem rozcinamy puszkę i zakładamy na to koszulke termokurczliwą. Super sprawa bo można to sobie podczepić na D-ringu do jacketu na wysokości piersi i łatwiej utrzymać pozycje horyzontalną pod wodą :mrgreen:

lobster - 08-04-2003, 17:11

No co jest.... nikt Ci jeszcze nie poradzil, ze masz kupic plyte i skrzydlo?

:mrgreen:
To ja bede pierwszy. Halcyon Pioneer przyczepiony do 3kg plyty jest absolutnie najgenialniejsza konstrukcja jesli chodzi o nurkowanie z pojedyncza butla. Sa do tego kieszenie balastowe jesli ktos sobie zyczy, a mozna uzywac tylko z pasem.

Moze powstrzymam sie od wylania tu wszystkich za i przeciw. Na pl.rec.nurkowanie kol. Sly jakos w sierpniu zeszlego roku sie wzial i napisal calkiem zgrabne podsumowanie i rozwianie plytomitow. Polecam lekture.

Maciek (w fanatycznym nastroju)

Tommy222 - 08-04-2003, 17:18

Zobacz sobie http://T.S./sprzet.html jest to niezły jacket w miare tanio sam na tym nurkowałem i znam sprzedawce i uzytkownikow godne polecenia
GrzegorzWS - 08-04-2003, 17:49

Ojej, ale kup fajnych informacji !

Dziękuję za nie !

Przejrzałem wszystkie linki na stronach, poczytałem o wskazanych jacketach. Teraz wiem znacznie więcej. Będę musiał troszkę pomierzyć.

Nadal jednak ciekaw jestem opinii nt. poł-skrzydła Mares Aria - może ktoś coś podpowie???

Ciekaw też jestem opinii nt rozwiązań typu AirTrim zamiast klasycznego inflatora - najlepiej od użytkowników, a jeszcze lepiej od takich użytkowników, którzy przed AirTrimem używali zwykłego inflatora.

Jeszcze raz dziękuję za pomoc, pozdrowienia, Grzegorz.

Art - 08-04-2003, 17:54

Jeśli chodzi o Air Trim to poczytaj sobie TO
MARCIN750 - 08-04-2003, 17:55

Ja posiadam jacket Zeagle Escape małe skrzydło bardzo dobrze dopasowane super patent do zrzucania obu kieszeni balastowych jednym ruchem. Dla kogoś kto ma więcej kasy polecam model Rescue który jest trochę lepszy. Nurałem też w Maresie Synchro Power Tech i mile wspominam te nury. Jeśli ktoś lubi się obwieszać różnymi gadżetami pod wodę (aparat, bojka, kołowrotek itp.) to na ten jacket przypnie wszystko. :-D
Pozdrawiam. Marcin.

GrzegorzWS - 08-04-2003, 18:05

Art, dziękuję za linka!

Przejrzałem wszystko, ale tam szło głównie o HUB'a. Ja HUB'a nie biorę pod uwagę, ale za to Mares - którego biorę pod uwagę - właściwie kończy produkcję kamizelek ze zwykłymi inflatorami i wszędzie do nowych modeli wstawia AirTrim, czyli zamiast inflatora dwa przyciski plus w kieszeni oddzielny wąż do ustnego napełniania jacketu.

Stąd jeszcze raz pytanie - co to AirTrim'ie jako takim sądzicie? Czy ktoś używał tego w zwykłej kamizelce (nie w Hub'ie)?

Marcin, dziękuję za podpowiedź!

Pozdrowienia, Grzegorz.

WolfEeel - 08-04-2003, 18:45

Grzegorz

Możesz też się przyglądnąć Zeagle Tech albo Ranger. Ja używam Tech i jestem bardzo zadowolony.

Jedyną "wadą" jest system avaryjnego wyrzucania balastu. Ciagniesz za linkę którą potem trzeba wplatać.

Tu jest ich strona www.zeagle.com

A tutaj address dprzedstawiciela na Polskę:

Barakuda Diving Systems
Ul. Szczecinska 56
72-123 Kliniska Wlk.
POLAND
Tel. 011-48-91-432-65 67
Fax: 011-48-91-432-65 68
http://www.barakuda-zeagle.com.pl
Email: biuro@barakuda-zeagle.com.pl

Marcin

Dorota i Wojtek - 08-04-2003, 19:21

Witaj Grzegorz.
Mając na uwadze ilość i charakter Twoich nurkowań, proponujemy umówić się (w miarę możliwości) z kilkoma właścicielami różnych typów jacketów i popływać w różnych modelach np. na basenie. Mamy nadzieję, że właściciele chętnie udostępnią swoje "maszyny".

Proponujemy nie sugerować się kosmicznymi opisami i reklamami różnych produktów. Zamiast słuchać o niesamowitym wyposażeniu i możliwościach, spróbuj popływać co najmniej 20-30 min w jacket'cie, który Cię interesuje. Poczujesz od razu, że jeden "leży" Ci lepiej niż inny...

Warto zastanowić się nad zintegrowanym systemem balastowym (weź pod uwagę, że nie będziesz woził ze sobą balastu - nurkujesz głownie w wodach ciepłych, wiec gdybyś zdecydował się na wersję ze zintegrowanym balastem, powinny do niej pasować różne typy ciężarków, dostępnych w bazach nurkowych do których jeździsz).

Przy Waszej (Ty i Krzyś) "masie startowej" ciężar jacketu jest też nie bez znaczenia - raczej nie polecamy systemu z tzw "płytą" - to mimo niewątpliwych zalet, stosunkowo ciężki sprzęt. Proponujemy, żeby pozostać przy typowym inflatorze.

Grzegorz, pamiętaj, że każdy ma jakiś ulubiony sprzęt, ale ten jacket ma być dla Ciebie - to Ty będziesz w nim pływał !
Nie ma tu żadnego znaczenia to, że jacket będzie miał system ABS, pojemność 2x40 litrów czy 25 D-ringów, jeżeli będziesz się w nim czuł mało komfortowo - nie kupuj.

Warto natomiast wziąć pod uwagę wszystkie wypowiedzi - prawda z reguły leży gdzieś po środku...

:wave:

GrzegorzWS - 08-04-2003, 19:50

Doroto i Wojtku - pięknie Wam dziękuję za te jakże mądre słowa. Zrobię jak radzicie! Rada ta jest mi szczególnie bliska, bo jako starego audiofila często ludzie się mnie pytają jaki CD albo wzmacniacz kupić, jakiej firmy i za ile... wtedy udzielam dokładnie takiej samej rady - po prostu trzeba poświęcić trochę czasu, usiąść i słuchać kilku różnych zestawów. Jak się dźwięk podoba, to znaczy że jest dla danego człowieka dobry właśnie ten, jak nie - to nawet jak się nazywa marką klasy "Mercedes" wśród wzmacniaczy, to nie kupować! Tak więc muszę poświęcić na to wszystko troszkę czasu...

WolfEeel, dzięki za linka - ciekawie to wygląda. Zobaczymy jak się będę w tym czuł.

Pozdrowienia, Grzegorz.

lobster - 08-04-2003, 19:52

*spada jak jastrzab* :asthanos:

Dorota i Wojtek napisał/a:

Przy Waszej (Ty i Krzyś) "masie startowej" ciężar jacketu jest też nie bez znaczenia - raczej nie polecamy systemu z tzw "płytą" - to mimo niewątpliwych zalet, stosunkowo ciężki sprzęt.


A to teraz mam sie o co klocic :) . Chodzi wam o ciezar nad woda, czy pod woda? Bo prawde mowiac w obu wypadkach to zestaw z plyta wazy mniej - wypiera mniej wody niz konfiguracje z duza iloscia plastiku i mniej olowiu trzeba sobie przypinac zeby sie prawidlowo wywazyc.

Chyba ze chodzi wam o wage transportowo-lotnicza, wtedy sie zgodze.

Stanowczo popieram pomysl poplywania w basenie na wyzej wymienionych zestawach. Plyta sie wtedy sama sprzeda :) .

Maciek

Dorota i Wojtek - 08-04-2003, 20:23

"Masa startowa" - mieliśmy tu oczywiście na uwadze, masę startową samolotów, którymi latają na nurkowania Grzegorz z Krzysiem, zwiększoną o ciężar płyty... ;-)
MARCIN750 - 08-04-2003, 20:45

WolfEeel napisał że: - Jedyną "wadą" jest system avaryjnego wyrzucania balastu. Ciagniesz za linkę którą potem trzeba wplatać.
Ja uważam, że to zaleta. A wplatanie linki po awaryjnym wynurzeniu, najważniejsze, że udało się łatwo i szybko zrzucić cały balast JEDNYM pociągnięciem linki. Dobra rada od DiW, żebyś popróbował kilku jacketów zanim kupisz, sprzętu jest tyle, że faktycznie trudno się zdecydować.
Pozdrawiam. Marcin.

WolfEeel - 08-04-2003, 21:51

MARCIN750 napisał/a:
Ja uważam, że to zaleta. A wplatanie linki po awaryjnym wynurzeniu, najważniejsze, że udało się łatwo i szybko zrzucić cały balast JEDNYM pociągnięciem linki. Pozdrawiam. Marcin.


Ja też tak uważam, dlatego o wadzie tego rozwiązania napisałem w cudzysłowie. Póki co to nie musiałem tego systemu jeszcze używać i mam nadzieje że nigdy nie będę musiał. :-D

Pozdrawiam
Marcin

CZACHO - 08-04-2003, 23:29

lobster napisał/a:

Moze powstrzymam sie od wylania tu wszystkich za i przeciw. Na pl.rec.nurkowanie kol. Sly jakos w sierpniu zeszlego roku sie wzial i napisal calkiem zgrabne podsumowanie i rozwianie plytomitow. Polecam lekture.


moze nie z sierpnia, ale marca...
jednak warte uwagi :)
http://groups.google.pl/g...%40news.onet.pl

lobster - 08-04-2003, 23:45

chodzilo mi o to:

http://groups.google.pl/g....onet.pl&rnum=1

z sierpnia :)

CZACHO - 09-04-2003, 00:02

lobster napisał/a:
chodzilo mi o to:
http://groups.google.pl/g....onet.pl&rnum=1
z sierpnia :)


THX... sam wlasnie zastanawiam sie nad zakupem jacketu (mojego pierwszego wlasnego :) i postanowilem, ze to bedzie na pewno skrzydelko + plyta + uprzaz... tylko teraz pozostaje wybor firmy/rozwiazania
OMS odpada ze wzgledu na cene...
zastanawialem sie nad Divesystemem badz Halcyonem, jednak ze wzgledu na brak kasy chcialem kupic raz, a dobrze i przyszlosciowo... 2 problem to srednie mozliwosci techniczne na nurkowanie w twinie, a Halycon explorer z jedna butla sie zawija... ehhh :(

Moze Wy macie jakies pomysly, rady? :)

lobster - 09-04-2003, 00:40

To moze pare moich prywatnych opinii ci sprzedam.

Pioneer Halcyona jest wedlug mnie nie do pobicia pod singla.

skrzydlo 3K dive systemu wyglada jak mniej wiecej kopia Pioneera. Chyba tylko nie ma okraglego pecherza no i lift ma kosmiczny 55 lbs. 27-35lbs to wiecej niz trzeba do pojedynczej butli. Nie mialem ich w reku wiec osadzam po zdjeciach i specyfikacji.

Dive Rite i Deep Outdoors maja skrzydla, ktore podobno nadaja sie i pod single i pod twiny. DiveRiteowe kiedys ujezdzalem i z singlem jest do :000: DeepOutdoors maja 35lbs, ktory wyglada jak przyzwoite jednobutlowe i 55lbs, ktory wyglada jak przyzwoite dwubutlowe. Mialem je w reku i sa solidnie zrobione.

http://www.deepoutdoors.com/bladder55.html

Moim skromnym zdaniem poszukiwania skrzydla, ktorym obsluzysz z maksymalna efektywnoscia i single i twiny jest skazana na niepowodzenie, ale kto sie nie myli :) .

Powodzenia
Maciek

CZACHO - 09-04-2003, 00:54

lobster napisał/a:

Moim skromnym zdaniem poszukiwania skrzydla, ktorym obsluzysz z maksymalna efektywnoscia i single i twiny jest skazana na niepowodzenie, ale kto sie nie myli :).


generalnie zalozenie jest takie, ze kiedys (jak sie kasa znajdzie :) to bede nurkowal z twinem, jednak przy obecnych warunkach jest to srednio mozliwe :(

2 sprawa, ktora mnie meczy... to czy wybrac skrzydlo z 2 inflatorami czy jednym? (DIR mnie srednio obchodzi, bardziej wygoda i bezpieczenstwo)

lobster - 09-04-2003, 01:55

CZACHO napisał/a:

2 sprawa, ktora mnie meczy... to czy wybrac skrzydlo z 2 inflatorami czy jednym? (DIR mnie srednio obchodzi, bardziej wygoda i bezpieczenstwo)


hehe.. Jak na fanatyka przystalo, odpowiem, ze DIR to wlasnie jest wygoda i bezpieczenstwo.

Generalnie z singlem i zrownowazona konfiguracja nie powinienes miec problemu z wyplynieciem z 30-40m z calkowicie rozdartym skrzydlem w dwuczesciowej 7mm piance. Zrownowazona konfiguracja = na 5 metrach z pustym skrzydlem i prawie pusta butla jestes neutralny. Jesli masz jeszcze zrzucalny balast w ilosci gazu jaki zabrales w 1-2kg porcjach to zupelnie nie ma halo.

Twin na mokro to nie DIR ale jak sie upierasz to lepiej z podwojnym workiem albo liftbagiem niz z samym pojedynczym. Z twinem na sucho drugi worek jest potrzebny jak kozie samochod.

Oczywiscie z twinem na mokro robi sie zimno o wiele wiele szybciej niz konczy sie gaz :) .

Maciek

GrzegorzWS - 09-04-2003, 14:40
Temat postu: Mares Aria
A informacji nt. Mares Aria jak nie bylo tak nie ma...

No coz, może się doczekam.. ;-)

Pozdrowienia, Grzegorz.

MUMINek - 09-04-2003, 18:43

Cytat:

Z twinem na sucho drugi worek jest potrzebny jak kozie samochod.


Tak się składa że jestem właścicielem skrzydła z płytą DiveSystemu, mogel Tekky(2x40l) i zamierzam bronić dwóch worków :-D
Oczywiście gdy masz suchara to drugi worek nie jest potrzebny, ale zauważ, że można go po prostu nie podłączać...inflator od głównego worka jest zainstalowany standardowo,a dodatkowy z prawej strony tak,że nieużywany wchodzi między skrzydło a butlę i zupełnie nie przeszkadza. Tym sposobem gdy przyjdzie ci ochota zanurkowania w mokrym skafandrze nadal możesz mieć dwa urządzenia wypornościowe bez kupowania nowego jacketu. Są dwa worki i gumki więc jako zwolennika DIR pewnie cię nie przekonam, ale dla mnie przy ograniczonych finansach liczy się fakt wszechstronności tego skrzydła.

Przy okazji polecam Grzegorzowi wypróbowanie skrzydla DiveSystemu, bardzo dobre a tańsze od OMS-a.
Pozdrawiam
Tomek

Arex - 10-04-2003, 09:49
Temat postu: Re: Mares Aria
GrzegorzWS napisał/a:
A informacji nt. Mares Aria jak nie bylo tak nie ma...


A może nikt nie pływał z nas w tym jackecie?
Ja moge ze swojej strony napisać jak mi się pływało w Mares Synchro Power.
Chciałbyś to wiedzieć?

Pozdrawiam

GrzegorzWS - 10-04-2003, 13:01

Arex, tak, chętnie - zwłaszcza, że w poniedziałek będę testował Synchro Power Tech na basenie! Będę wtedy wiedział na co zwrócić uwagę!

Pozdrowienia, Grzegorz.

MARCIN750 - 10-04-2003, 13:23

Z tego co ja pamiętam z tej kamizelki to fakt, że balast bardzo ciężko było zapakować do kieszeni jak i później wyciągnąć. Na samo nurkowanie nie miało to wpływu i nie myślałem wtedy o innych aspektach jak wypadki pod wodą, gdzie czasami istotne jest szybkie pozbycie się balastu. Być może to była tylko cecha tamtej sztuki, ale zwróć na to uwagę, bo w większości (tak mi się wydaje) kamizelek balast wyrzuca się prosto w dół, a tam jak mi się zdaje tak jakoś na bok.
POozdrawiam. Marcin.

Arex - 10-04-2003, 13:56

GrzegorzWS napisał/a:
Arex, tak, chętnie - zwłaszcza, że w poniedziałek będę testował Synchro Power Tech na basenie! Będę wtedy wiedział na co zwrócić uwagę!


Mares Synchro Power to kamizelka typu skrzydlo. Ale to pewnie wiesz :)) Mimo tego że jest to skrzydło z workiem na plecach to górne części szelek też się trochę pompują. Musisz się przyzwyczaic że jak napompujesz na maxa to trochę ściśnie w góry. Ja mam takie wrażenie. ZA to nie ma czegoś takiego jak w zestawach worek + płyta że jak napompujesz na maxa to kładzie twarzą w dół. W Maresie po napompowaniu na maxa nadal mozesz utrzymać się pionowo w wodzie.
Ma bardzo dużo regulacji. Ale proponuje ustawić sobie szelki w jednej pozycji i jakoś zablokować. A jacket zakładać i zdejmować rozpinajac klamrę. Inflator jest wygodny. Ma spłuczke ale jej nie używałem.Właściwie staram się w ogóle nie uzywać spłuczek. Powinien wystarczyc sam inflator.
Balast mozna włożyć do 4 kieszeni. Dwie z przodu i 2 z tyłu.
Z przdnich kieszeni balast wysuwa sie do przodu zrywajac rzepy. Balast mocuje sie do specjalnych plastykowych wkładek. Nie należy wkładac więcej jak 2,5 kg na jedna kieszeń. Bo kieszeń moze sie oberwać. Resztę do kieszeni tylnych. Są mocniejsze. oza tym masz jeszcze dwie kieszenie na drobiazgi zapinane na zamek.
W wodzie pływa się w nim bardzo wygodnie. Dobrze utrzymuje pozycję. Nie ma problemów z mocowaniem butli.

Nie uwazam Maresa za zły sprzęt.
Może opinia na jego temat pojawiła sie po promocji bardzo korzystnej cenowo. Nagle wiele osób zaczęło go używać i w kilku egzemplarzach wyszły jakies wady.

Zależy ile masz kasy na zakup jacketu.

Doradzam zakup ze zwykłym inflatorem.

Jak masz możliwość. Popróbuj różnych sprzetów.

Mam nadzieje ze nia za duzo pisalem.

Może masz jakieś konkretne pytania?
Wal śmiało.

CZACHO - 10-04-2003, 14:28

lobster napisał/a:
Twin na mokro to nie DIR ale jak sie upierasz to lepiej z podwojnym workiem albo liftbagiem niz z samym pojedynczym. Z twinem na sucho drugi worek jest potrzebny jak kozie samochod.

Oczywiscie z twinem na mokro robi sie zimno o wiele wiele szybciej niz konczy sie gaz :).


Na mokro nurkowal nie bede, bo razem ze skrzydlem kupie suchacza, jednak dalej pozostaje problem butli.

W kazdym razie problem rozwiazalem i zakupie Dive Rite Super Wings (2x43l) + plyta i mi na razie starczy :)

Chyba, ze ktos odradza taka konfiguracje?

GrzegorzWS - 10-04-2003, 17:22

Arex - dziękuję za wszystkie rady! Zwrócę szczególną uwagę na balast. W poniedziałek będę testował trzy kamizelki Mares'a to potem dam znać na Forum jak było.

Dziękuję też wszystkim innym za cenne rady!

Pozdrowienia, Grzegorz.

lobster - 10-04-2003, 17:29

CZACHO napisał/a:

W kazdym razie problem rozwiazalem i zakupie Dive Rite Super Wings (2x43l) + plyta i mi na razie starczy :)

Chyba, ze ktos odradza taka konfiguracje?


Pewnie ze odradza.

1. Worki sobie wybrales monstrualne. To ze diverite pisze ze sa w sam raz do twina i dwoch 11l stage-y to nie znaczy wcale, ze sa w sam raz do twina i dwoch 11l stage-y. W sam raz to by bylo 40-45lbs, ew. 55lbs jesli to duzy twin.
2. Gumki w razie rozdarcia wyciskaja ze skrzydla gaz
3. Gumki stawiaja opor jesli sie chce skrzydlo nadmuchac ustami
4. Gumki ukladaja skrzydlo tak, ze stawia duze opory pod woda
5. Skrzydlo w miejscu scisniecia gumkami bardziej pracuje i zwieksza sie mozliwosc pekniecia pecherza.

I jak bedzies mial suchego to po co ci drugi worek? Lepiej sobie zafunduj zamknieta/polzamknieta bojke i bedziesz mial i redundancje w lifcie i urzadzenie sygnalizacyjne.

Oh well :) Pewnie i tak cie nie przekonam, sam zobaczysz ze to straszny czolg pod woda jest :) .

Maciek

Andrzej - 11-04-2003, 22:49

Jak niektórzy może zauważyli, rzadko zabieram głos w takich tematach (czy ten a może tamten) ale jak czytam odpowiedzi na zapytanie Grześka to mam wrażenie że jestem na rec pl a nie na forum. Jest to tylko i wyłącznie bicie piany i przekonywanie drugiego że czerwony kolor jest lepszy od zielonego lub odwrotnie. Lobster napisał że gumki stawiają opór przy dmuchaniu ustami (temat ten był już poruszany), a jaki ty masz jacket. Mam proźbę do wszystkich nie róbcie z tego forum rec-a. Wiem że naraziłem się teraz paru osobom ale cóż to jest moje zdanie.

Andrzej.

lobster - 12-04-2003, 00:47

Andrzej napisał/a:
Lobster napisał że gumki stawiają opór przy dmuchaniu ustami (temat ten był już poruszany), a jaki ty masz jacket.


plyta + Explorer 40lbs pod twina 2x11l i czasami 2x14l + stage 5l na sucho
plyta + Pioneer 36lbs pod 11l lub 14l na mokro 2x7mm i sucho

Jesli uwazasz, ze to suboptymalny wybor to zapraszam, przedyskutujmy to. W koncu to dyskusja odmiennych pogladow jest istota forum a nie wzajemne poklepywanie sie po ramieniu.

Maciek

PS. Pod singla wystarczylby pioneer 27lbs, ale akurat nie bylo w sklepie.

PS2. Urodziles sie dokladnie dzien po mnie. Pozdrowienia rowiesnicze.

GrzegorzWS - 15-04-2003, 22:16
Temat postu: Prównanie kamizelki Mares Aria i Mares
No i stało się! Wczoraj dokonałem zakupu nowej kamizelki - a oto garść uwag z testowania dwóch typów firmy Mares.

1. Jako pierwszą testowałem skrzydło Mares - nazwy niestety nie pamiętam, ale przypomnę sobie i dopiszę - jestr to jedyne pełne skrzydło z tradycyjnym inflatorem i bez kieszeni z przodu. Bardzo podobna do Synchro Power, tylko bez kieszeni i z innym - chyba pewniejszym - systemem balastu.

Konstrukcja jest bardzo przejrzysta - kamizelka składa się z bardzo wygodnej uprzęży oraz worka powietrznego typu skrzydło - to znaczy, że całość powietrza jest z tyłu kamizelki. Standardowo wyposażona jest w zintegrowany balast mocowany z przodu kamizelki na typowe dla Maresa zatrzaski - bardzo moim zdaniem wygodne.

Nurkowałem w basenie o głębokości może 2,5 metra przez pół godziny. Łatwo się ją zakłada, jest lekka i ma klasyczny inflator a nie tzw. AirTrim. Pływało mi się pod wodą dobrze, nawet bardzo dobrze - szczególnie w pozycji poziomej. Jednak model testowany był na mnie troszkę za duży (ja potrzebuję M, a testowałem L) więc troszkę butla "latała" mi po plecach. Na powierzchni po pełnym napompowaniu kładzie na twarz - co nie jest dobre dla początkujących nurków - ale za to ta sama cecha pod wodą powoduje, że sama układa we właściwą pozycję.

2. Jako drugą testowałem Mares Aria. To jest klasyczna kamizelka co do kroju - z kieszeniami z przodu i klasycznym inflatorem - ale wyposażona w tzw.pół-skrzydło.

Konstrukcja pod względem wygody bardzo podobna do poprzedniczki. Ma również balast zintegrowany tego samego typu na "zatrzaski".

Nurkowanie przebiegało od początku dobrze. Kamizelka bardzo dobrze "siedzi" na mnie, w ogóle się nie zsuwa - nawet przy dynamicznych skrętach ciałem butla trzyma się pleców jak żep przysłowiowego psiego ogona ;-)

To, że jest to tzw. pół-skrzydło (w nazewnictwie Mares'a tzw. "Dragon Fly") oznacza tyle, że ma z tyłu mały worek typu skrzydło oraz dodatkowo komory o dołu kamizelki i z przodu pod kieszeniami. Powoduje to, że pod wodą odczuwałem wszystkie zalety typowego skrzydła - doskonała pozioma pozycja, którą można było dodatkowo łatwo kontrolować, jeżeli chciałem "poleżeć" troszkę na boku.

Na powierzchni za to przy pełnym napompowaniu kamizelki natychmiast kładzie na plecy głową do góry (to dzięki dużej pojemności worków przednich pod kieszeniami) i można łatwo po nurkowaniu odpocząć chwilę, wystarczy tylko troszkę odchylić głowę do tyłu.

Zważywszy na to, że obydwie kamizelki są w dokładnie tej samej cenie zdecydowałem się na Mares Aria - głównie ze względu na to, że doskonale ten rozmiar pasował do mojej sylwetki, oraz to, że na powierzchni pozwala odpocząć bez używania siły nawet mało doświadczonemu nurkowi. Co prawda pewnie bez problemu poradził bym sobie i z pełnym skrzydłem, ale jako że mam na koncie nie całe 30 nurkowań, to postanowiłem nie "szarżować" i na następne kilka lat - czyli na kolejne powiedzmy 100 nurkowań - kupić kamizelkę moim zdaniem bezpieczniejszą dla początkującego nurka.

http://www.oceania.pl/kat...n_fly_aria.html

A jak się na prawdę będzie sprawować będę mógł powiedzieć w maju po powrocie z Dahab!

Pozdrowienia, Grzegorz.

Tommy222 - 15-04-2003, 23:39

To jednym słowem miłego nurkowania
CZACHO - 15-04-2003, 23:53
Temat postu: Re: Prównanie kamizelki Mares Aria i Mares
GrzegorzWS napisał/a:
No i stało się! Wczoraj dokonałem zakupu nowej kamizelki - a oto garść uwag z testowania dwóch typów firmy Mares.


gratuluje mam nadzieje dobrego zakupu :))))
niech Ci sluzy jak najdluzej ;)

ja po 6 latach nurkowania na klubowym sprzecie (a bylo troche tego :), od P11,P22+Homonto, przez Top100 do Maresow i MOD'ow) kilka dni temu stalem sie mam nadzieje szczesliwym posiadaczem Dive Rite Super Wings ;-) (moze nie DIRowe, ale wygodne :)

teraz przynajmniej mam zajecie w domu (ulepszanie uprzezy coby byla jeszcze wygodniejsza :)

wodzu - 09-06-2003, 14:55
Temat postu: Re: Prównanie kamizelki Mares Aria i Mares
Howgh!

GrzegorzWS napisał/a:
... a oto garść uwag z testowania dwóch typów firmy Mares
...
To, że jest to tzw. pół-skrzydło (w nazewnictwie Mares'a tzw. "Dragon Fly") oznacza tyle, że ma z tyłu mały worek typu skrzydło oraz
...


Gdzie miałeś możliwości potestowania tych kamizelek? Chodzi mi zwłaszcza o DragonFly'a

GrzegorzWS - 10-06-2003, 20:11

Wodzu, testowałem na basenie na ul. Potockiej 1. Kamizelka była wzięta z półki ze sklepu firmowego Mares'a mieszczącego się w tym samym budynku. Niestety dla Ciebie wszystko to w Warszawie...
wodzu - 11-06-2003, 11:34

Howgh!

GrzegorzWS napisał/a:
... na ul. Potockiej 1. Kamizelka była wzięta z półki ze sklepu firmowego Mares'a mieszczącego się w tym samym budynku ...


Czy mógłbyś podać jakiś kontakt (telefon, e-mail, pełny adres, WWW) do tego sklepu?

maretzky - 11-06-2003, 11:39

wodzu napisał/a:
Czy mógłbyś podać jakiś kontakt (telefon, e-mail, pełny adres, WWW) do tego sklepu?

Michał Roguski
http://www.octopus-dive.pl/

anatol - 16-06-2003, 09:18

Choć GrzegorzWS zakupił już swój jacket, może kogoś zainteresuje inny model nietechnicznego skrzydła, a mianowicie też coś ze stajni Maresa czyli Dacor Falcon.

Co ma:

- miekki noszak, z możliwością na upartego podłączenia twina (są dziurki na śruby do obejmy)
- zintegrowany balast (rzepy + zatrzaski) + 2 kieszenie balastowe z tyłu (żeby niby nie kładło na twarz na powierzchni)
- jeden kibel na dole, inflaltor z kiblem
- rozwijana kieszeń
- 4 d-ringi metalowe 2 plastikowe
- kilka bajerów typu wyściełany kołnierz, ruchome klamry na szelkach
- worek z cordury

A wygląda to mniej więcej tak:




Więcej info na stronie producenta http://www.divedacor.com

Ja osobiście od jakiegoś czasu pływam na nim i jest spoko - do zastosowań rekreacyjnych rewelacyjny.

ukusek - 16-09-2003, 23:55

GrzegorzWS i jak ta Aria Dragon Fly? Pytam bo tez zacząlem sie nią mocno interesować, a chyba jesteś jedyny na Forum co nosi ją na grzbiecie??
GrzegorzWS - 17-09-2003, 22:55

Ukusek, generalnie jestem bardzo zadowolony - leży doskonale, ma wystarczająco dla mnie d-ringów, solidnie zrobiona i bardzo fajnie utrzymuje pozycję zarówno pod wodą (poziomą) jak i na powierzchni (na plecach po pełnym napąpowaniu). Nie mam żadnych zastrzeżeń oprócz jednego może - ma stosunkowo małą pojemność / wyporność. W słodkiej wodzie myślę, że to jest około 15 kg maksimum, co do nurkowania rekreacyjnego w zupełności wystarcza, ale na nic więcej raczej nie można z tą kamizelką się "porywać".

Maresy generalnie bywają awaryjne - w poprzednim z takim samym inflatorem jak Aria, nawalił mi wentyl i cały cza podawał; w tym pękła jedna plastikowa klamra mocująca szelkę - nie wiem tylko czy to marka czy ja jestem pechowy ;-) jednak mimo to ogólnie jestem zadowolony.

Czy masz może jakieś konkretne pytania? Sam nie wiem co jeszcze dodać, a chciałbym Ci jak najlepiej odpowiedzieć.

Pozdrowienia, Grzegorz

ukusek - 29-09-2003, 00:01

A da się tam zamocować zestaw dwubutlowy?? No i zaniepokoiłeś mnie tą awaryjnością. Sprzęt w cenie nie jest tani więc jeżeli ma być słaby jakościowo to chyba będę musiał znaleźć sobie inny "obiekt westchnień" :-D
GrzegorzWS - 29-09-2003, 23:34

Ukusek, wiesz - z tym zestawem dwubutlowym to jest tak, że teoretycznie powiadają, że można - ale ja bym tam to tego kawałka plastiku dwóch butli nie przyczepił, bo nie wygląda to na tyle solidnie, aby taki ciężar, od którego zależy moje życie na nim wieszać. Do twin setu zdecydowanie polecam płytę. Pozdrowiena, Grzegorz.
ukusek - 12-10-2003, 23:39

GrzegorzuWS a jaka jest możliwośc załadowania zintegrowanego balastu. Na stronce oceani wyczytałem, że ma on tylko dwie kieszenie z przodu. Nic nie załaduje do tyłu na plecki?? Coś delikatny tej jackecik, Aby się nie rozpadnie przy normalnej eksploatacji?? :-D
GrzegorzWS - 13-10-2003, 21:52

Ukusek, ja ładuję balast tylko w dwie kieszenie z przodu. Z tyłu nie ma kieszeni na balast - albo nic mi o tym nie wiadomo. No cóż, co do trwałości nie potrafię się wypowiedzieć, bo mam go tylko pół roku, ale oprócz tych kilku problemów, reszta jest OK - może miałem pecha???

Pozdrowienia, Grzegorz

ukusek - 14-10-2003, 22:46

Muszę przyznać że chęć na zakup Arii Maresa znacznie ostygła. Czy ktos może mi doradzic coś na temat Zeagle Ranger. Tak poczytałem sobie recenzje Wojtka i Doroty wszedłem na tych BC stronkę i ten model wpadł mi w oko. Coś zaiskrzyło. Sprawdzi się on do typowo rekreacyjnego nurkowania z jedną butlą? Głównie w naszych polskich wodach słodkich??
Arex - 15-10-2003, 08:45

GrzegorzWS napisał/a:
Ukusek, wiesz - z tym zestawem dwubutlowym to jest tak, że teoretycznie powiadają, że można - ale ja bym tam to tego kawałka plastiku dwóch butli nie przyczepił,


Cześć. To może ja się wtrącę :mrgreen:
Pływam też w Maresie ale starszym. Synchro Power.
Już pisałem jak mi się w nim pływa.
Nie napisałem natomiast z jakimi flaszkami zazwyczaj pływam.
Standardowo pływam z stalowa pojedyncza 18l do tego pony 4l a z drugiej strony czasami karnister do latarki.
Taka konfiguracja waży co najmniej tyle co twin 2x10.
W instrukcji do mojego jacketu jest napisane że można używać twina właśnie 2x10.
Miałem kiedys taki zalożony do swojej kamizelki. Właśnie do tych plastikowych dziurek :lol:
Ale nie był on mocowany stalowa obejmą tylko parcianą z plastikowymi rozporami. Akurat miałem Scubapro.
Przykręca się bez problemu i nic się nie odrywa.
Z tym że nakrętka była od zewnątrz.
To wszystko :))

Pozdrawiam

Dorota i Wojtek - 15-10-2003, 21:44

Ukusek - Rangera używa właściciel CK-Diver z Giżycka - Jasiu.

Niestety adres się gdzieś ukrył i nie mogę znaleźć... ale pewnie jakoś do nich dotrzesz...

Pozdrów ich przy okazji... dzięki :razz:


:wave:

Dorota i Wojtek - 20-10-2003, 12:29

...i sie znalazł... ;-) (namiar na CK-Diver)

kom. 602 718 580
mail: ckdiver@suw.pl
www.ckdiver.suw.pl

Tak na marginesie Jasiu jest znanym w Polsce producentem płyt, uprzęży i innych dodatków do uzbrojenia nurkowego...

:wave:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group